Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Kuba 102

Kable głośnikowe

Recommended Posts

Witam
Pytanie odnośnie kabli czy one naprawdę dużo zmieniają?
Aktualnie mam fabryczne od Yamahy , lecz będę potrzebował dłuższe kable i mam zamiar kupić na fronty po 4mm a na surround 1.5 i na centralny też 1.5mm gdyż do mojego ampli zakupując 2.5 trzeba go troche że tak ujmę rozproszyć aby wszedł w te klipsy
A więc czy zmiana kabla na lepsze jakościowo i grubsze poprawi znacząco jakość audio?
Pozdrawiam icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy lepszym sprzęcie wyraźniej widać różnice w okablowaniu.
W najtańszych systemach - niekoniecznie.
Podaj jaki masz system i ile możesz wydać na kable.

Co do grubości kabla - niekoniecznie grubsze kable będą lepsze.



Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yamaha NS-F-150 + Ns-P150 do tego ampli rx v371
Potrzebuje kable do 2 frontów i 2 tych małych do centralnego mam zmieniam bo będę potrzebował dłuższe kable dlatego przy okazji chciałem zmienić na lepsze
Do wydania około 200 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli liczysz że przybędzie basu( choć gdzieś napisałeś że fanem nie jesteś) bo gruby kabel to pokładasz za duże nadzieje, zwłaszcza w takim zestawie- bardzo słabym , jasno grającym amplitunerze i detalicznie, twardo grających kolumnach. Niezbyt szczęśliwe połączenie elektroniki i kolumn jednej marki o podobnym brzmieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przy lepszym sprzęcie wyraźniej widać różnice w okablowaniu.
W najtańszych systemach - niekoniecznie.
Podaj jaki masz system i ile możesz wydać na kable.




Wiem że jestem tu nowy i raczej nikt z moim zdaniem się liczyć nie będzie, niemniej na swoim przykładzie sprzed kilku lat potwierdzam powyższe słowa w 1000%
Latami na najprostszych kablach chyba milimetrowych grałem w swoim pokoju i łączyły one wzmacniacz Technics SU A-700 + DSP z kolumnami które mam od 18 lat do dziś firmy Quadral. Grało sobie to tak latami, bo dla mnie było po prostu super i bas i po prostu wszystkie tony. Dodam że nie jestem z tych co im słoń na ucho nadepnął, bo latami grałem na perkusji, gitara też nie jest mi obca, tak więc zespoły itd w swoim czasie były i słuch muzyczny MAM.
No i nagle mnie kolega uświadomił żeby kupić dobre kable głośnikowe, bo co ja robię że tak przez lata marnuję swój potencjał sprzętowy, bo przecież to na pewno lepiej zagra na dobrych kablach, no i właśnie...
Bardzo się rozczarowałem puszczając z limitowanego CD moje ukochane Dire Straits - Money For Nothing, które każdy zna doskonale.
Wielkie G. Zero różnicy. Przewód kupiony za już nie pamiętam, ale 6-8 zł za metr w sklepie gdzie mieli wszystko w cenach takich że czułem się tak onieśmielony ilością i jakością sprzętu, oraz ich cenami w dziesiątkach tysięcy, jak zakonnica w domu publicznym (sklep gdzieś przy ul.Zakopiańskiej albo w Krakowie, lub tuż za, nazwy nie pamiętam).
Jeden głośnik szedł na starym przewodzie o długości 2,5 metra, a drugi na Home TraxTM Speaker Wire By Liberty Wire&Cable o tej samej długości.
Z kolegą patrzyliśmy na siebie w ciszy muzyki i żaden nie wiedział co ma powiedzieć, bo można sobie wmówić że droższy kabel lepiej zagra, oczywiście, ale ja osobiście uważam że zauważymy to w przypadku już na prawdę grubszej kasy i to nie mało grubszej, oraz włożonej też z akustykę pomieszczenia, rozstawienie całego sprzętu, kalibrację odległości itd i wtedy te droższe kable może i będą zauważalne, ale też nie dla wszystkich, bo nie każdy kto się nazywa audiofilem tak na prawdę nim jest lub będzie.

Pozdrawiam wszystkich i spokojnej nocy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha i czy to nie jest tak że im głośnik dalej, tym grubszy kabel? No oczywiście bez przesady,ale na 15 metrów zalecają kable 3 mm2
No i przy okazji mam pytanie. Mówi się kabe czy przewód, no oczywiście w przypadku połączenia głośników. Zawsze mówię przewód, bo kabel to mi się kojarzy z kablami takimi co się kładzie w ziemi pod instalację elektryczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W instrukcji do głośników Chario mam informację, że powyżej 10 metrów zalecając co najmniej 2mm^2,
między 5 a 10 metrów - minimum 1mm^2
do 5m - min. 0.75mm^2

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ignatius, przewód Home TraxTM Speaker Wire By Liberty Wire&Cable (ładna długa nazwa, ale w ogóle mi nie znana) za 6 czy 8 zł/metr, to niestety nie musi być coś dobrego. A Twój stary przewód aż tak zły.
Dobre kable kosztują na ogół (poza nielicznymi wyjątkami jak Alphard DaVinci) sporo więcej i zapewniam Cię, że na choć średniej klasie sprzętu, nawet na dobrze dobranej budżetówce powinno być słychać wyraźną różnicę
Szkoda, że przed próbą nie zapytałeś choćby tu na forum jakie kabelki kupić

Nazwy kable i przewody używa się zamiennie. Choć właściwie to są kable. A nazwa przewody wskazuje jednak na przewodnik, czyli metal lub inny materiał przez który jest w stanie płynąć prąd.

Oczywiście jakość kabla/dźwięku nie zależy tylko od grubości przewodnika, ale także od jego jakości/czystości, (4, 5, 6, 7, 8 N) rodzaju przewodnika (aluminium, miedź, srebro, złoto, molibden, rod, cyna itp.) technologii produkcji, splotu przewodników (w kablach typu linka), jakości dielektryka (izolatora) i ekranowania (lub jego braku). Oraz od wielu innych czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde, czyli moja wypowiedź nie za bardzo miała sens i niewiele wniosła, a tak chciałem coś mądrego napisać na początek icon_smile.gif Wybaczcie.
Kabel kupiłem z firmie - http://www.artcinema.pl/o-nas i to co tam się dzieje to na prawdę kosmos (nie widziałem wszędzie takiej automatyki i np.projektora za ponad 100 ty,ale mniejsza z tym)
Byłem pewien że to dobry kabel, ale to było już kilka lat temu i z perspektywy czasu strata już żadna.
Niemniej dzięki wielkie za fachową poradę i miłe przyjęcie mnie do grona forumowiczów, bo ostatnie forum w przeciągu kilku lat odpisało mi jedynie raz i nie by było to miłe.
Tak więc kończąc tu mój temat jakie kable/przewody (bo dalej nie wiem jak powinno się mówić icon_smile.gif , polecasz dla mnie aby tym razem ani nie dać za mało, ani nie przepłacić a poprawić jakość dźwięku w moim na nowo powstającym kinie domowym?
Przypomnę, że na ten moment to Yamaha RX V-471 + Quadral Quintas QLX202 (fronty).
Z góry dziękuję za fachową poradę, a tamte przewody wykorzystam jako "sznurki" na balkonie, jak się zrobi cieplej do wieszania prania icon_wink.gif

Pozdrawiam
Ignatius Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pytanie czym jest kabel znajdziesz informację np. tu : https://pl.wikipedia.org/wiki/Kabel
Jak widzisz ma to słowo wiele znaczeń. Wśród nich jest izolowany przewodnik.
Przewód jest niczym innym niż przewodnikiem wiodącym prąd elektryczny ( słowo to ma również inne znaczenia ) . Jak widzisz określenia te są ze sobą zbieżne.
Jeśli chodzi o wybór przewodów głośnikowych , to najważniejsze aby sobie zadać pytanie w jakim kierunku chcesz kształtować brzmienie.
Ważne jest również jakiej długości odcinki będą biegły do konkretnych kolumn głośnikowych.
Ważne jest głównie to czy chcesz brzmienie uspokoić czy wyostrzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i tu jest pies/kot pogrzebany :/
Pojęcia nie mam w jakim kierunku bym chciał brzmienie kształtować, bo jak napiszę że "chcę super basy", to pomyślisz że jeżdżę czarnym BMW.
Właśnie to jest u mnie problem i nie tylko w słuchaniu, ale też w komponowaniu. Jak się kiedyś bawiłem w układanie melodii, to wszystko super i numer się kleił, pomysły na melodię były, ale żeby sobie wyobrazić jakie to by miało być brzmienie, czy delikatne, czy ostre, czy ostry werbel, czy delikatny i dlaczego co i jak, to bladego pojęcia nie miałem. Przez długi czas nie było dla mnie problemem słuchać MP3 z wieży Technicsa i na Quadralach, a kumpel to nie mógł wyjść z podziwu jak mi to nie przeszkadza skoro mam CD.
Teraz zadając sobie pytanie czy chcę brzmienie uspokoić, czy też wyostrzyć - nie odpowiem na nie (choć bardzo bym chciał).
Mogę Ci jedynie napisać że oczekuję jak tylko najlepiej się da, (realnie w bloku i moim zwykłym pokoju z meblami, zapominając zupełnie o ustrojach akustycznych bo nie wiem jak i gdzie je dać), uzyskać efekt taki, żebym choć trochę poczuł wreszcie u siebie magię kina, bo w tym momencie to jest PORAŻKA - SZCZERZE.

Co do długości:
- fronty około 2,5-3 metry,
- centrala 1,5 metra
- surround 9 metrów i 13 metrów
- subwoofer - jeszcze nie wiem gdzie dam

Jesteś w stanie od razu napisać dokładnie jakiej grubości kabla mam użyć w każdym przypadku?
Bo zrozumiałem że na tył najlepiej dać minimum 3mm2 w związku z dużą odległością i związanymi z tym stratami, a na przód 2-2,5mm2 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daj na wszystkie kolumny taki sam kable - wystarczy 2.5mm^2 (ale jak chcesz to możesz dać wszędzie po 4mm^2, wyjdzie trochę drożej).

Pamiętaj, że do obu surrondów powinieneś użyć tej samej długości dla lewego i prawego kanału: czyli będzie to po 13 metrów kabla (zapas złóż w nieładzie np. za kolumną - ale nie skręcaj do w okrąg).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze icon_smile.gif
Widzę że nade mną czuwasz.
Dzięki wielkie icon_smile.gif
Tak zrobię jak napisałeś, tylko zastanawiam się jeszcze... Jaką firmę wybrać do okablowania, bo jest tego - w cholerę

Oprócz kabli o których wspomniał S4Home , to chciałem zapytać co sądzicie o polskiej firmie Melodika ?
Czy warto i czy jest sens w moim przypadku dać aż tyle, czyli około 20 zł za metr kabla?
http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-ofc-mel...5545299556.html
czy nie ma co aż tak szaleć w moim przypadku i spokojnie wystarczy np taki:
http://allegro.pl/procab-ls25-2x2-5-mm-kab...5616988413.html ?
lub po prostu taki:
http://allegro.pl/kabel-glosnikowy-2x4mm-1...5511366687.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ignatius, przewód Home TraxTM Speaker Wire By Liberty Wire&Cable (ładna długa nazwa, ale w ogóle mi nie znana) za 6 czy 8 zł/metr, to niestety nie musi być coś dobrego. A Twój stary przewód aż tak zły.



Znalazłem stronę tego Liberty:
https://secure.libertycable.com/articles/55...-Wire-and-Cable

Chyba nie robią aż tak złych kabli patrząc na ich asortyment. Jak kupię droższe innej firmy, wydam na to parę stów i efekt będzie taki sam to chyba sobie w łeb kulkę dam :/ Aż się boję szczerze pisząc co i za ile kupić, aby była różnica(pozytywna), bo jak sobie przypomnę jak ten kabel nic nie zmienił to taka trauma że do teraz nie mogę uwierzyć, że będzie lepiej grało na droższym. Niemniej zaryzykuję. Może ktoś odkupi taniej jak coś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli zależy Ci na dobrym basie i co do reszty nie jesteś zdecydowany to na razie kup tylko do kolumn frontowych i centralnego MELODIKA MDC2250 2x2,5mm2. Co do kanałów tylnych wystarczą Alphard Da Vinci SP 78. http://www.elzet.com.pl/p-kg-1257-075-kabe...-2x075mm/59/291 . Nie popłyną nimi raczej duże prądy. Uwierz mi że te cienkie przewody sprawdzają się również bardzo dobrze w stereo do kolumn pełnopasmowych. Przewody w kanałach tylnych mogą różnić się długością na tyle jak potrzebujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Super.
To w sumie podobny miałem pomysł do tego co Ty napisałeś.
Zastanawiam się jeszcze tylko, bo chcę jednak sobie zrobić wtyki bananowe i nie wiem jakie kupić, żeby tego efektu (o ile wyjdzie) nie schrzanić.
Czy pozłacane, czy nie itd, no i w kolumnach frontowych niestety jest lipa, bo tak jak już wspominałem w innym poście mam sprężynki :/ no a chciałem to fajnie zrobić i wyczytałem że wtyki-szpilki nie przekażą tyle sygnału co kabel wetknięty bezpośrednio do gniazda i to mnie martwi icon_sad.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej użyć lutownicy i lutu cynowego.
Do pokrywania przewodów głośnikowych najlepiej jest używać lutownicy oporowej z dość grubym grotem. Taki grot ma spora pojemność cieplna i łatwiej rozpuszcza większa masę lutu.
Generalnie wtyki bananowe nie poprawiają dźwięku. Są za to wygodne w użyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No też o tym czytałem.
Czyli lekko skręcić i zlutować tak aż do izolacji?
Czy to zapobiegnie ewentualnemu utlenianiu z czasem, czy dodatkowo od zlutowanego tam gdzie się kończy założyć pomiędzy lut a izolację koszulkę termokurczliwą?
No dobra. Banany nie poprawią dźwięku, a mogą go znacząco "zepsuć?"
No to rezygnuję z bananów.

No ja mam dwie lutownice.
Taką staaarą sprzed 40 tu lat transformatorową i taką za 20 zł z kastoramy cienką.Niestety na lutowaniu się nie znam NIC :/

Czy istnieje możliwość że sobie źle to zlutuję i będzie zimny lut? :/
Coś takiego czytałem, żeby na to uważać, a ja z lutowania jestem TOTALNA NOGA icon_smile.gif

Aha i RoRo pisał żeby dać wszędzie takie same kable w sensie grubości, no to nie wiem kogo mam słuchać icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobrze jest aby kawałek przewodu ( bardzo krótki, od strony izolacji ) nie był pokryty lutem . To spowoduje że nie będzie się przewód wyłamywał aż tak bardzo. Utlenianie ma wpływ na powierzchnię styku. Dodatkowo lut usztywnia końcówkę i zapobiega jego rozdzielaniu się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×