Skocz do zawartości
RoRo

Kolumny CHARIO...

Recommended Posts

10 minut temu, Marek Jankowski napisał:

Na pierwszy rzut przypomina McIntosh'a i Electrocompaniet.

Nic dziwnego. Electrocompaniet i Abrahamsen mają jednego ojca - konstruktora Pera Abrahamsena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, traumeel napisał:

Tak, używam M&B Diamond.

Porównywałem go jedynie z moim wcześniejszym VdH The First, który wyraźnie zamulał mi system, oraz z M&B Aurora 2. Ten ostatni - równie dziarski jak Diamond.

 

Jakieś 2 lata temu (lub wcześniej) wypożyczyłem do odsłuchu interkonekt z firmy M&B p.Brożka. Nie pamiętam jaki model. Porównywałem go z moim Siltech SQ 28 G3 i Siltech wygrał.

Być może, że M@B był jakimś niskim modelem (Pan Brożek wówczas chyba "wchodził" na rynek), może za krótko grał ale wypadł słabiej.

Nie kwestionuję oczywiście dzisiejszych wyrobów p.Brożka, chętnie bym wypożyczył i posłuchał.

A wiecie co jest najciekawsze? Firma p.Brożka mieści się jakieś 12 km od mojej miejscowości. Tak więc chyba się pofatyguję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie nowe Diamond i Aurora 2 grały przez prawie tydzień zanim zdecydowałem się na wybór.

Z dnia na dzień pokazywały co raz więcej swoich atutów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marek ja rownież namawiam. Z Twoim siltechem to nie pchalbym się ponizej Dimonda czy Aurory2. Zalezy co lubisz bo te 2 kable to troche inne bieguny. Przetestowałem wszystkie Ciekawsze kable m&b i mam ich....5 par. Od cyfrowych przez rca,xlr i głosnikowe :). Pan Marek obiecywał zasilajace ale chyba jeszcze ich nie wymyslił bo nie dzwoni...

Ależ oczywiscie, ze trzeba wygrzać. Nie wiem czy kabel czy elektronika musi przystosować się do nowych warunków ale trzeba. U mnie głosnikowe ,,otwierały się'' po kilku dniach.

Spróbuj przypomnieć sobie, ktory testowałeś.

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to mam orzech do zgryzienia bo przymierzałem się do Albedo FLAT ONE ale musiałbym brać w ciemno a z M&B mógłbym poeksperymentować, niekoniecznie z kupnem.

Myślę, że celowałbym od razu w Hybrid.

audiowit napisz, co masz na myśli pisząc "inne bieguny". Siltech mi odpowiada - oczywiście w tych kategoriach cenowych - bo podaje sygnał taki, jaki otrzyma.

Osobiście lubię lampowe brzmienie, neutralne, żadnych wyostrzeń, sybilantów (słuch u mnie jeszcze OK :) ) jednocześnie z wyraźnie przekazanym całym pasmem utworu.

Oczywiście w tych kategoriach cenowych to trudne do uzyskania ale trzeba starać się "wycisnąć" wszystko z tego co się ma. Dlatego dużą wagę przywiązuję do różnego rodzaju akcesoriów (podkładki, podstawki, zmiana wtyków itp.) Aha, wchodzimy w voodoo (według niektórych). No nieważne.

Akustykę pokoju odsłuchowego pomijam, bo to oczywiste o ile nie najważniejsze w słuchaniu muzyki.

Mam 2 wzm. słuchawkowe: SOHA III i AVT2928 i na ich eksperymentuję z wymianą kondensatorów i wiem, jak wielką zmianę mogą wnieść do systemu.

O lampach nie wspomnę.

Mam też interkonekt Black Nameless. Kupiłem go kilka la temu za bodajże 300zł. Porównywałem chyba z jakimś Kimber z salonu za 800zł i Kimber nie miał szans.

No ale płacimy za logo firmy, ładne pudełko, podróż statkiem  z USA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Scott napisał:

Oryginalne standy

Scott,
a jak daleko od ścian stoją na tych podstawkach Twoje "Delfinki"? Jaka jest powierzchnia Twojego pokoju?

Traumeel,
u mnie też z głośnikowe Windy mkII :-)
Jakoś nie narzekałem na lekko podkreślony bas, o którym pisał Audiowit

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mamy klub m&b. Jest tam troche opisów.

Z tą dyskusją moze przejdźmy tam, bo widzę, że pojawil się mod i zaraz nas zjedzie ;)

forum.audio.com.pl/topic/45866-mampb-audio-cable/

Roro wind ll miał u mnie mocny bas. Ma go rownież moj kolega z Krk i też o tym mówił. Bas jest wysokiej jakosci oczywiscie ale jest dość mocną cecha tego kabla.

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odsuwam od tylej ściany na ok.90cm od frontu głośników, od bocznych też ok. 90cm więc jest raczej dobrze.

Do kanapy ok. 350 cm, między kolumnami 180-200cm (eksperymentuję), jest trójkąt równoramienny.

Mankamentem jest, że za kolumnami płytki kamienne na ścianie a nad kanapą goła ściana, za mały dywan na parkiecie.

Dobra. Faktycznie z dyskusją koniec :)

Edytowano przez Marek Jankowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, audiowit napisał:

Mamy klub m&b. Jest tam troche opisów.

...

Roro wind ll miał u mnie mocny bas. Ma go rownież moj kolega z Krk i też o tym mówił. Bas jest wysokiej jakosci oczywiscie ale jest dość mocną cecha tego kabla.

U mnie ten VdH (zresztą DNM Reson podobnie) w połączeniach z Delphinusami i podstawkowymi Concertami był w sam raz - zresztą to nic dziwnego, bo wiele razy powtarzamy (Ty, ja i kilkanaście innych osób), by kable dobierać do grającego systemu i eksperymentować. Więc w niektórych przypadkach może być za dużo basu na obu tych kablach, a w innych sytuacjach będzie w sam raz :-)

 

6 godzin temu, traumeel napisał:

Moje Delphinusy  grają z CD i integrą Abrahamsena. Jak się ten zastaw spisuje?

W sobotę okazało się, że nadspodziewanie dobrze. Otóż odwiedził mnie właściciel Delphinusów napędzanych ASR Emitter 1 HD Akku i YBA CD430 Passion

 

Które masz modele Abrahamsena ?
Podpinałeś odtwarzacz YBA do swojego wzmacniacza?

A przy okazji: dałeś ASR i YBA wystarczająco czasu by zaczął grać?

Pozdrawiam
PS. Pomysł by o kablach Marka Brożka pisać w wątku im poświęconym jest jak najbardziej słuszny :-)
Ale jak jest mowa o Delphinusach, to można tutaj - Administrator nie będzie ingerował, a mod - czuwa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, RoRo napisał:

Które masz modele Abrahamsena ?
Podpinałeś odtwarzacz YBA do swojego wzmacniacza?

A przy okazji: dałeś ASR i YBA wystarczająco czasu by zaczął grać?

Oba klocki Abrahamsena po upgradzie.

Kolega przyjechał bez ASR i YBA, bo chciał posłuchać jedynie jak Abra zgrywa się z Chario (u niego ASR i YBA napędzają Delphinusy).

Więc bezpośredniej konfrontacji systemów nie było. Niemniej przesłuchanie paru znanych płyt kazało mu szczękę z podłogi podnosić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i stało się - zamiast serii Constellation jest teraz Aviator.

https://audio.com.pl/newsy/sprzetowe/25092-kolumny-chario-z-serii-aviator
https://chariohifi.com/portfolios/av_nob/?lang=en

Niestety cena wzrosła a wygląd wg mnie jest gorszy (maskownice - tragedia >:( ). Głośnik wysokotonowy (nadal jest to duża 38mm kopułka, ale w zmodyfikowanej wersji) jest teraz poniżej niskośredniotonowego.

Są 2 podstawkowe:
- Ghibli (zastąpiły Lynxy, nadal 13cm na dole)
- monitory Chario Nobile (zamiast Delphinusów, głośnik 16.5cm)

oraz 2 podłogowe modele:
- Amelia (13 cm głośniki na dole - zastąpiły Cygnusy)
- Cielo (16,5 cm głośniki na dole - zastąpiły Pegasusy)

Ceny Aviatorów zaczynają się od 7 690 zł za parę mniejszych podstawkowych Ghibli i 9 690 za większe Nobile. Mniejsze wolnostojące Amelia kosztują 16 900 zł, większe Cielo 21 900 zł, a flagowiec Aria 53 900 zł. W serii Aviator jest także głośnik centralny Balbo, którego cena wynosi 6 690 zł.

Pozdrawiam
PS. Jak na razie wniosek dla mnie jest prosty - należy trzymać się starej serii Constellation. Wygląd i cena przemawia za poczciwymi Delfinkami :-) A jeśli odsłuch nowych modeli wykaże ich wyższość - to sam nie wiem... albo to zlekceważę, albo poszukam używanych Sonnetów...lub trzeba będzie przejść do Sonusów lub Xavianów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A mi się one bardzo podobają! Zwłaszcza Chario Nobile w komplecie ze standem! Podobają mi się i zaokrąglenia i proporcje (wydają się optycznie lżejsze niż Delphinusy). nawet oslona (której i tak się nie zakłada) jest wzorniczo spójna... Jeno jak grają? Ale zapewne i tego się za jakiś czas dowiemy.

Chario_Aviator_4.thumb.PNG.652625abeccfa6bc131f04198fb60725.PNG


PS. Mamy @RoRo inne zdanie, ale to przecież piękne właśnie w naszym hobby! 

 

Chario_Aviator_3.thumb.PNG.80b901524adebcfc255cdb68ab40fac9.PNG

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

WPszoniak,
faktycznie nowe standy są ciekawe! Chociaż nie jestem pewien, czy mechanicznie będą tak skuteczne jak standy do poprzedniego modelu (Delphinusy i Lynxy), jednak na takie ramię działają pewne siły (uwzględniając masę kolumny), choć blacha w tych standach wygląda na dość grubą.

Rzeczywiście są różne gusta - mogę sobie wyobrazić gorzej wyglądające maskownice (np. jak w nowych Jamo Concert - oddzielne kółka zasłaniające każdy głośnik >:( ). Ja akurat w swoich kolumnach mam maskownice założone, zdejmuję je tylko na czas odsłuchów (a i to nie zawsze - w zależności od tego którego sprzętu słucham i czy to jest "poważne słuchanie" czy muzyka w tle a mnie nosi po całym pokoju/mieszkaniu...).
Poza tym pochylenie górnej ścianki w nowych kolumnach przynajmniej uniemożliwia płci pięknej położenie czegoś na kolumnach - choć chyba w naszym przypadku nie jest to problem :-)
Dla mnie jednak seria Constellation wyglądała lepiej i brakuje mi "podcięcia" z boku nieco powyżej osi głośnika niskotonowego.

Na pewno plusem jest to, że wreszcie zaciski głośnikowe są niżej niż w podstawkowych Lynxach i Delphinusach - być może wynika to z tego, że wysokotonowe są teraz poniżej niskośredniotonowych.

Może w testach poczytamy jakie są zmiany w brzmieniu użytych głośników (nowsze wersje) zanim osobiście się o tym przekonamy.
A ja będę  musiał się podpytać w Nautilusie kiedy nowe kolumny pojawią się w sprzedaży.

Pozdrawiam
PS. Jakoś wątpię, czy nowa seria utrzyma się 20 lat w produkcji - ale może będzie nam to jeszcze dane sprawdzić, czego nam obu serdecznie życzę ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@RoRo, koniecznie daj znać jak się czegoś dowiesz od nautilusowych decydentów! A może dadzą Ci do testu? Obaj wiemy, że klub Chario tego forum paru klientów (niechcący) zagonił do sklepu...

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dam znać w tym tygodniu czego się dowiedziałem w salonie i napiszę na Forum (plus mail lub SMS do Ciebie).

Spytam też z ciekawości o kolory forniru oraz o wysokość nowych standów, bo z uwagi na nowe rozmieszczenie głośników wysokotonowych różnica powinna być chyba co najmniej 10cio centymetrowa.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RoRo napisał:

Spytam .... o wysokość nowych standów, bo z uwagi na nowe rozmieszczenie głośników wysokotonowych różnica powinna być chyba co najmniej 10cio centymetrowa.

O! To będzie bardzo ważna informacja, bo jest wiele zapytań o tę wysokość już w przypadku Delphinusów (przyznać się muszę do pewnej słabości- otóż lubię czasami, wylegując się na wersalce, słuchać muzyki z tych głośników. Wtedy są pozornie wyżej o jakieś 30 cm... I wiesz, bardzo mi się podoba dźwięk, bo jest niżej strojony).
Pozdrawiam też, WP

P.S. Jeśli miałbym zgadywać to... Wysokość nowego standu jest równa starej wersji (mimo umieszczenia wysokotonowca niżej)

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W jednym z salonów który sprzedaje Chario (ale nie u dystrybutora) dostałem wiadomość, że jeszcze nie ma dostępnych Chario.

Na stronach firmy (i nie tylko...) brak informacji o wymiarach standów.
Ale jest info, że (dla modeli podstawkowych) kolumny powinny być ustawione na takiej wysokości, by oś głosnika średnioniskotonowego była na wysokości uszu słuchacza.
Natomiast co ciekawe - na eBay już są wystawiane kolumny nowej serii.

W każdym razie - będę dalej drążył temat i informował co nowego się dowiedziałem o serii Aviator.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, RoRo napisał:

Ale jest info, że (dla modeli podstawkowych) kolumny powinny być ustawione na takiej wysokości, by oś głośnika średnioniskotonowego była na wysokości uszu słuchacza.
Natomiast co ciekawe - na eBay już są wystawiane kolumny nowej serii.

Spodziewałem się tego, że oś średniotonowca będzie na wysokości uszu. ostatecznie słuchałem NHT 1.5 przez siedemnaście lat codziennie (do dziś je mam)...

54186699_614.jpg.bd280af7ef32844803d03346f6efcf6c.jpg

Pozdrawiam Ciebie, WP

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ghibli (czyli te mniejsze) już widzaiałem w warszawskim salonie Nautilusa-na żywo (i ze zdjętymi maskownicami!). Wyglądają sympatycznie i smukle (jak to Wojtek przewidział ), są wysokości Delphinusów i niestety rozstaw nóżek wydaje się inny niż w serii Constellation.

Podstawek ani pozostałych Aviatorów jeszcze nie ma, również nie jest znana wysokość podstawek :-(

Warto zauważyć, że głośniki niskotonowe pochodzą z wyższych serii więc wyższa od Constellation cena Aviatorów jest uzasadniona -choć wg mnie powinna być mniejsza różnica niż w cenniku.

A fotki wrzucę w następnym poście... No i niestety nie było możliwości ich posłuchania-musiałbym poczekać ze dwie godziny. Więc może następnym razem się uda.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nowa linia wzornicza Chario z każdym momentem oglądania zyskuje. Mnie się dziś jeszcze bardziej podobają niż wczoraj... @RoRo, czy je słuchałeś?

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wojtku,
niestety nie słuchałem: - zaczekam aż pojawią się Nobile.
Bo mniejszymi Ghibli raczej nie jestem zainteresowany (podejrzewam że Ty również B|).

A na pocieszenie parę fotek Ghibli w towarzystwie starszych modeli - widać, ze poszło im "w wysokość"

 

Chario_1-4_1376.jpg

Ghibli mają taką wysokość jak o numer większy stary model (Delphinus, stoi po prawej stronie Ghibli), a głośnik ma średnicę jak w starych Lynxach (czyli jedyna kolumna z maskownicą). Stąd się wzięła ich smukłość.

Chario_2-4_1377.jpg

Chario_3_1379.jpg

Chario_4_1384.jpg

Pozdrawiam
PS. Opisy "łopatologiczne", ale czytają ten wątek również osoby mniej niż WPszoniak znające firmę CHARIO i jej modele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, RoRo napisał:

Ghibli mają taką wysokość jak o numer większy stary model (Delphinus, stoi po prawej stronie Ghibli), a głośnik ma średnicę jak w starych Lynxach (czyli jedyna kolumna z maskownicą). Stąd się wzięła ich smukłość.

Smukłe bardzo i szlachetnie wyglądają.... Bardzo mi sie podobają, co nie znaczy, że od razu się pozbędę Delphinusów. O nie!!!
Pozdrawiam Ciebie RoRo również, Wojtek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×