Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Adamos32

wtyki głośnikowe

Recommended Posts

Mam pytanie do znawców - czy warto do kabli głośnikowych i do głośników dokupować wtyki BANAN? Będzie to miało jakieś znaczenie w odsłuchu jeśli w oryginale ich nie było? Np te:
http://allegro.pl/wtyk-glosnikowy-banan-na...5946755466.html
A może też od razu połączyć to z kablami głośnikowymi - tylko takim niezbyt drogimi, całość do 200zł. Ma to sens? Np te:
http://allegro.pl/przewody-glosnikowe-kabl...5536475344.html
lub te:
http://allegro.pl/kable-glosnikowe-4-00-mm...5382534113.html

Dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wtyki bananowe nie poprawiają jakości dźwięku. Ułatwiają tylko podłączanie i rozłączanie sprzętu. Stanowią tylko eleganckie zakończenie przewodów głośnikowych. Niektóre wzmacniacze posiadają złącza głośnikowe akceptujące wyłącznie wtyki tego typu. Wtedy są niezbędne. Bywa jednak i tak że złącza głośników lub wzmacniacza nie akceptują wtyków bananowych i wtedy są bezużyteczne .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='MobyDick' date='22.02.2016, 13:50 ' post='150110']
Wtyki bananowe nie poprawiają jakości dźwięku. Ułatwiają tylko podłączanie i rozłączanie sprzętu. Stanowią tylko eleganckie zakończenie przewodów głośnikowych. Niektóre wzmacniacze posiadają złącza głośnikowe akceptujące wyłącznie wtyki tego typu. Wtedy są niezbędne. Bywa jednak i tak że złącza głośników lub wzmacniacza nie akceptują wtyków bananowych i wtedy są bezużyteczne

no właśnie w mojej wieży, głośnikach i instrukcji jest napisane że można podłączyć kable bez tych wtyków i z tymi wtykami, jeśli ktoś ma - są tez wyjścia okrągłe w wieży i głośnikach, i też nakrętki do przykręcenia kabli. Dlatego pytam znawców jak będzie lepiej? - podłącze to raz, i raczej nie będę odłączał. Jeśli nie ma znaczenia dla dźwięku, większy zakres przylegania - to raczej zrobię to bez wtyków... - po co ponosić dodatkowe koszty?

dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli zamierzasz podłączyć sprzęt jednorazowo na stałe to raczej nie widzę sensu zakupu wtyków bananowych, podłącz kolumny w klasyczny sposób. Szczególnie jakbyś kiedyś kupował inny wzmacniacz to nie będzie kombinowania, a wtyki bananowe w sprzęcie klasy niskiej/średniej (szczególnie kiedyś) występowały stosunkowo rzadko. Dlatego są dobre dla kogoś kto raczej często operuje na sprzęcie wyższych standardów i to często icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie tak.

Poprawić dźwięku nie mogą. Stosuje sięje przy częstym odpinaniu przepinaniu sprzętu lub chęci uniknięcia utleniania się zabarwiania końcówek, które z czasem stracą na przewodności. Musi to być jednak dobrze zakończony zgrzany kable z końcówką jak np pod Twoim linkiem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym zabezpieczeniem przed utlenianiem się końcówek przewodów był bym ostrożny. Same wtyki bananowe zwykle nie są szczelne, a wręcz często dają swobodny dostęp powietrza od strony złącza ( z przodu ). Zamknięcie ich koszulką od tyłu wtedy nic nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie wszystko zostało napisane.
Dodam, że często stosowana jedna mikro śrubeczka mocująca kabel do wtyku to byle co - wszystko wtedy lata i bywa że nawet wypada, dwie śrubeczki już lepiej. Najlepiej chyba hydrauliczne zaciski, oferowane prze z niektóre firmy (QED airlock)
Warto wspomnieć o widełkach, ale one też z racji budowy mogą się wysunąć, jeśli są słabo dociśnięte(a ciężko docisnąć metalowe płaszczyzny) , a mocowanie samego kabla do nich, jest jak wyżej.
Nieco lepsze w osadzaniu w samym gnieździe wydaja się być wersje wtyku typu BFA( też wersje na 1 lub 2 śrubeczki icon_wink.gif ).
Jednak jak nie planujesz odkręcania, przekładania sprzętu, zamiast wydatku iluś złotych na wtyki, kup porządny, odpowiedni kabel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dodam, że często stosowana jedna mikro śrubeczka mocująca kabel do wtyku to byle co - wszystko wtedy lata i bywa że nawet wypada

W modelach cambridge audio A1 v2 oraz A4/A5 były bardzo dobre zaciski, z otworem pionowym, który przy pełnym wykręceniu zacisku pozwalał zamontować wtyk bananowy, a przy zwykłych przewodach umożliwiał mocne i pewne mocowanie przewodu. Było to jedno z lepszych tego typu zacisków w tej klasie sprzętu jakie było mi dane spotkać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W sumie wszystko zostało napisane.

Jednak jak nie planujesz odkręcania, przekładania sprzętu, zamiast wydatku iluś złotych na wtyki, kup porządny, odpowiedni kabel.



A który kabel byś proponował, jako porządny? - strasznie duży wybór jest... Potrzebuję około 2m kable, cena jak pisałem około 150zl całość. Oryginalne są miedziane, ale cienkie ok 1mm grubości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adamos32, kable można kupić oczywiście jako "porządne", ale świadomy słuchacz kupuje kable, które pasują do gustu i systemu.
Którymi ewentualnie lekko koryguje brzmienie, jeśli zachodzi taka potrzeba.
Więc proponowanie jakichś kabli nie znając powyższych założeń jest równie dobre, co złe.
Równie pomocne i zaangażowane, co napisane na "odp... się" icon_mrgreen.gif .

Jeśli potrzebujesz "porządnych" kabli, to kup jakieś przykładowo 2,5 mm2 z miedzi beztlenowej (OFC), jeśli się da, to o jak najwyższej czystości N, np. 5N, 6N. Takie dostaniesz w cenie do 10 zł za metr.
Ale lepsze i droższe kable, to nie kupowanie kota w worku, tylko trzeba wiedzieć czego się chce, co chce się poprawić, czy nic nie potrzeba poprawiać, ale pragnie się lepszej jakości, rozdzielczości, "powietrza" itp.

Wtyki (końcówki) głośnikowe stosuje się tam, gdzie trudno wpiąć goły kabel. Albo jeśli naprawdę chce się uniknąć utleniania końcówek, wówczas dobrze jest zastosować wtyki zaciskane. Jak QED Airloc. Ale są także inne. Polecam jakieś niedrogie ze złoconej miedzi wtyki typu BFA. Zaciskane. Można to zrobić nawet samemu zaopatrując się w zaciskacz do końcówek, jaki używają elektrycy.
Oczywiście jak pisano wcześniej żaden wtyk nie poprawia dźwięku i lepiej go unikać.
Problem śniedzienia końcówek można załatwić dwojako. Albo co kilka miesięcy ucinamy stare, odizolowane końcówki i obieramy z izolacji nowe kawałki. Albo też czyścimy stare końcówki papierem ściernym o wysokiej gradacji (800 - 1200) aż się "zaświecą".

I na koniec. Myśląc o niskich tonach czyli o basie, nie pisz bass (przez dwa s). Bass, to coś innego niż myślisz, sprawdź w Wikipedii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I na koniec. Myśląc o niskich tonach czyli o basie, nie pisz bass (przez dwa s). Bass, to coś innego niż myślisz, sprawdź w Wikipedii.



Dzięki za rady, ciekawe i pomocne. Ale gdzie ja napisałem "bass"? - jakoś nie przypominam sobie icon_smile.gif - wiem, że bas i bass się różnią icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do bassu, to rzeczywiście. Przepraszam. Miałem to zdanie wkleić w innym wątku a jakoś się u Ciebie znalazło.
Chochliki nie śpią a ja pewnie podsypiałem zmęczony po pracy icon_wink.gif
Ale niech to będzie wskazówka dla innych, bo mnóstwo osób tego nadużywa. Bez urazy mam nadzieję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja banany lutuję. Wtedy nic się nie poluzuje, ani nie zaśniedzieje. A stosuję wtyki typu BFA. Te najlepiej siedzą w gniazdach (mają największą powierzchnię styku).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety lutowanie nie jest najlepszą metodą. Gdyby było, wszyscy by tak robili. A zauważ, że konfekcjonowanie najdroższych kabli odbywa się w inny sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×