Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
piekarz87

zmiana zestawu, malutki pokój, niski budżet :)

Recommended Posts

Ale żenada. Myślę, że gość ma wszystkich za debili a sam jest głupkiem skoro zostawił takie nalepki wnętrzu wzmacniacza. Jeśli możesz, to daj link do jego aukcji, czy ogłoszenia.
Taką postawę trzeba piętnować i to mocno. Nie ma co się certolić z chamem , bo jeszcze ktoś inny się natnie.

Zapewniam Cię, że FA V 3, to świetny wzmacniacz w swojej cenie. No, chyba że lubisz skrajnie jasno, ostro i twardo grające albo niezwykle miękko, soczyście, z ociepleniem, delikatnie, zwiewnie.
Na pewno przyzwoite warunki odsłuchu, to podstawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sorry za wylewanie swoich żali, ale może to komuś kiedyś pomoże.


Ze względu na funkcję moderatora (i staranne wychowanie przez moją kochana mamę icon_cool.gif ) nie powiem, co myślę o sprzedawcy icon_evil.gif !

Ale jak już napisał F1angel:
jak najbardziej trzeba piętnować takie bezczelne zachowanie...
więc daj link do aukcji/ogłoszenia w którym jest sprzedawany ten wzmacniacz (ale bez danych osobowych - dzięki temu nikt się nie przyczepi!) i niech to będzie ostrzeżenie dla innych!
Szkoda, że straciłeś czas, pieniądze na paliwo i pewnie trochę dobry nastrój - ale przynajmniej zobaczyłeś i posłuchałeś sprzętu o którym mówimy.

Napisałem w innym wątku: Grundig FineArts to nie tylko seria V3 (oraz słabsze V2 i V1), ale również bardzo udane (i niestety trochę droższe) starsze modele jak A-905 (możliwość sterowania pilotem) czy A-904 (trochę mniejsza moc i bez pilota). O droższych seriach nie wspominam...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To że handlarz nie chciał zdjęć jestem w stanie zrozumieć, natomiast jego zachowanie mówi samo za siebie i szkoda tu szukać ładnych słów.
Kolejny raz widać lepiej kupować od "właściciela melomana" niż handlarza sprzętem z wystawki w dodatku cwaniaka, chama i kłamcę bo skąd nalepki jak nie naprawiane ? Może to krzywdzące i może są jacyś uczciwi i fajni handlarze, może.
Przypomina to handel samochodowymi składakami i opowieści pseudo komisantów , że o nadchodzących naprawach nic nie wie, auto nie po dzwonie i że starsza pani do kościoła jeździła- gra słów. Takich handlarzy trzeba nagrywać ( jako dowód) i piętnować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak widać zrobione przez tego negatywa z Olkusza zdjęcia i opis dawały nadzieję na rozsądną transakcje (bo cena za sprzęt w teoretycznie ładnym stanie była rozsądna), ale potem to już była jazda po bandzie icon_sad.gif

A w rozmowie telefonicznej jak uzgadniałeś szczegóły to był normalny?

Ale mimo wszystko ten model Grundiga jest dobry i tani, więc warto szukać dalej i nie przejmować się takim chorym "przypadkiem", bo szkoda nerwów.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzeczywiście FA V 3, to jeden z najlepszych wzmacniaczy używanych w cenie 300 - 400 zł.
Więcej. Moim zdaniem gra nawet lepiej niż niektóre wzmacniacze po 800 - 1000 zł.
Kilka osób z tego forum go ma i na pewno nie jest to najsłabszy element ich zestawu.
Ale oczywiście jak pisałem nie jest to wzmacniacz jedyny, bo różne są upodobania. Ktoś będzie wolał Yamahę a ktoś Pioneera albo TEACa.
A trochę drożej można kupić lepiej grające Fine Arts'y jak A 905. Z tym, że o ile się nie mylę są to wzmacniacze przyjmujące jedynie kolumny od 8 omów wzwyż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no szefo stwierdził przez telefon, że po prostu lubuje się w muzyce i dlatego ma kilka wzmacniaczy i chce się paru pozbyć. Ten egzemplarz dostał od kuzyna za darmo jakiś czas temu, gra super ale ma inny, lepszy. Tyle było z rozmowy. Później przed samym wyjazdem zobaczyłem, że ma też sporo innych przedmiotów wystawionych. Postanowiłem zaryzykować i się przekonać, w końcu handlarz też może mieć dobry egzemplarz. No mniejsza już z tym icon_smile.gif

MA BX2 mają w opisie 8ohm, tak też grają? taki wzmak który przyjmuje od 8, będzie dobry, czy potrzebny jest taki z niższą impedencją? Wolę się upewnić w tej kwestii icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie A-905 jest dostosowany do pracy z kolumnami min. 8 om (tak jest w manualu i w opisie na tylnej ściance), ale przy normalnych poziomach głośności grał normalnie i zbytnio się nie nagrzewał z 4omowymi.

Tym niemniej model V3 czy V2 są dostosowane zarówno do 4 jak i do 8 omowych kolumn (i dla obu wielkości mają podawane moce-natomiast A-905 i inne z serii A-90x mają tylko podaną moc dla 8omowych kolumn).

PozdrawiamPS. Wzmacniacze i amplitunery mają podawaną zalecaną minimalną impedancję kolumn, więc te MA będą ok.Natomiast rzeczywista impedancją kolumn nie jest stała i zmienia się w zależności od częstotliwości-poczytaj testy kolumn miesięcznika AUDIO i popatrz na wykresy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to ja zapytam jeszcze z innej beczki. Czy jeżeli dany wzmacniacz był naprawiany w jakiś sposób - wymiana kondensatorów czy jakiekolwiek inne rzeczy to czy takie coś mocno wpływa na jego brzmienie? Jak wykryć, że coś było grzebane skoro nie mam pojęcia jak brzmi oryginał? Wiem, że po stanie śrubek można stwierdzić, że był otwierany, ale przecież mogło być tylko czyszczenie icon_smile.gif Jak się ustrzec jakiegoś poważnego bubla? Na co zwracać uwagę? (to że na ewentualne cenówki na podzespołach to już wiem icon_biggrin.gif

zastanawiam się między innymi nad takim sprzętem: http://olx.pl/oferta/harman-kardon-pm-655-...html#5c6acfb08b
HK 645 VXI jest do wzięcia za 280. w tym uszkodzonym pewnie też coś można utargować (chyba nie będzie problemem kwestia wymiany tego uszkodzonego terminala?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piekarz87, zbyt ogólne pytanie zadałeś.

Tak jak np.z mieszkaniem - wszystko zależy od tego kto i jak remontował. Czy prace przeprowadzono dogłębnie i starannie,czy tylko tak by zamaskować defekty. Czy np.instalacja wodna i elektryczna w mieszkaniu zostały wymienione,a przyczyny wilgoci usunięte,czy wszystko tylko przykryto regipsami,które i tak będziesz musiał zrywać,jak instalacje zaczną niedomagać albo wylezie Ci grzyb - w takim układzie to już lepiej żeby poprzednik nic nie robił,bo byś od razu widział na czym stoisz.

Korzystnie jest kupić coś po generalnym,solidnym remoncie,zrobionym przez kogoś z pojęciem - wtedy oszczędzisz na naprawie,bo ktoś zainwestował za Ciebie. Kupujesz i cieszysz się sprawnym sprzętem,a o brzmienie nie musisz się martwić,bo solidna naprawa to m.in. użycie części zgodnych z oryginalną specyfikacją.

Jak sprzęt był naprawiany przez głąba,to masz problem,bo prawdopodobnie pogorszył zamiast polepszyć,więc koszt naprawy może wzrosnąć.

Jak chcesz mieć pewność to cudów nie ma - trzeba pójść ze wzmacniaczem pod pachą do zaufanego kompetentnego elektronika który nawet na oko będzie w stanie ocenić,czy sprzęt był chamsko grzebany czy remontowany z zachowaniem reguł.

Reasumując,to że ktoś naprawiał sprzęt to nie jest źle,a nawet może to być dobrze. Może przykład z mieszkaniem Ci troszkę rozjaśni sytuację.

P.S. Mój pierwszy "poważny" wzmak to był właśnie Harman PM 650vxi - coś takiego jak te którymi się interesujesz. Kupiłem "sprawny" z allegro za coś ponad 400pln,po czym okazało się,że musiał przejść bardzo poważny remont,bo był to typowy handlarski egzemplarz,robiony bez pojęcia.
Musiałem zapłacić ze 200pln za poprawę zimnych lutów,wymianę kondensatorów,czyszczenie potencjometrów i poprawę tego i owego co jakiś pajac namotał. W sumie wzmak kosztował więc ze 600pln. Z perspektywy czasu nie jest to stracona kasa,bo zapłaciłem za naukę. To zawsze kosztuje. Tyle,że żal mi teraz sprzedać tego Harmana,bo jak mam za niego dostać ze trzy stówy i jeszcze się tłumaczyć jak coś komuś zatrzeszczy,to już lepiej niech stoi - może ktoś z rodziny albo znajomych będzie potrzebował wzmacniacza. Szkoda że daleko (chyba) mieszkasz,bo mógłbyś wpaść posłuchać czy Ci takie granie pasuje. No chyba że chcesz sobie zrobić wycieczkę pendolinem - mam jeszcze kilka innych wzmacniaczy icon_biggrin.gif

A,jeszcze jedno: jak Harman z serii PM to lepiej żeby miał vxi w nazwie. Są dużo mocniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki piękne za łopatologiczne wytłumaczenie tematu icon_smile.gif do Wałbrzycha dosyć kawał mam także niestety nie będzie mi dane skorzystać icon_sad.gif tak to generalnie jest z używaną elektroniką, jak się ktoś nie zna to może co najwyżej stwierdzić, że "oho śrubki były odkręcane", ale tak jak pisałem wcześniej, nie wiem czy odkręcano bo kurz czy odkręcano bo się coś spaliło i wsadzili chińszczyznę za 5zł icon_smile.gif szkoda, że tak mało na aukcjach sprzętu od właścicieli, a tak dużo z komisów itp. (ci drudzy nie godzą się z reguły na sprawdzenie sprzętu u mechanika/zrobienie zdjęć/cokolwiek). Jeszcze tylko proszę o info czy jeżeli w tym HK z linku powyżej, jest zniszczony port głośnika (pokrętło, co widać na zdjęciu) to warto go brać w tej cenie? Naprawa/wymiana tego sprzętu to chyba nie problem no nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sam urwany terminal to pikuś. Liczy się co jest "pod maską". Szkoda że to nie jest "vxi".
Jeżeli gość pisze,że wzmak jest w świetnym stanie,to zapytaj o szczegóły. W 30-letnim sprzęcie świetny stan masz jak go "robiłeś". *

*nie dotyczy Sansui.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie dotyczy sansui? icon_biggrin.gif czekam na tel. od szefa tego hk 655, wiem, że wersja bez VXI ale do moich MA BX2, nie wiadomo ile moc nie potrzeba icon_smile.gif chyba, że to wersje różniły się czymś więcej niż mocą. Przejadę się obejrzeć ten sprzęcik, pan go ma 7-8 miesięcy, też twierdzi, że ma kilka sprzętów i co jakiś czas sobie wymienia. Skąd ja to znam icon_biggrin.gif właściciel go otwierał i czyścił w środku. Powiedział, że sprzętowo jest z nim wszystko w porządku. Pożyjemy zobaczymy icon_biggrin.gif albo biorąc pod uwagę zajścia na ostatnim odsłuchu - nie pożyjemy icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie dotyczy sansui?

Bo sam porządnie nie zrobisz porządnego modelu Sansui... W przeciwieństwie do paru (a nie parunastu czy więcej) osób w Polsce.
A niektóre sprzęty mimo niezłego wieku potrafią się obyć bez większych ingerencji... Ale nie liczyłbym na to, że 30latek obędzie się bez regulacji.
Pozdrawiam


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miles,
Cytat

Z perspektywy czasu nie jest to stracona kasa,bo zapłaciłem za naukę. To zawsze kosztuje


Z perspektywy czasu wiesz także, że kupiłeś dobry wzmacniacz nawet za te 600 zł. Nowego i tak grającego na pewno nie dostałbyś za takie pieniądze.

Piekarz, skąd jesteś? Wpisz to pod swoim awatarem (wejście przez Panel kontrolny). To czasem ułatwia pewne sprawy. Może pisałeś ale jak widzisz ja już nie pamiętam icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba się takie info nie pojawiło, ale już teraz będzie jasne skąd jestem. W każdym poście musiałbym dziękować za Wasze zaangażowanie ale nie będę tego robił bo spam jest niepotrzebny. Wielki szacun i uznanie dla tego co na tym forum robicie! kawał mega wielkiej roboty!!


tego harmana szef podobno właśnie sprzedał icon_biggrin.gif no widzę,że łatwo nie będzie, pewnie ktoś z forum mi go podwędził, przyznać się!! icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czy ktoś zna, poleca/nie poleca sprzedawcę z olx, który wrzuca sporo sprzętu fine arts z miejscowości zgorzelec? ma czasem interesujący mnie sprzęt, ale nie mam jak sprawdzić / przetestować. Zna ktoś jego temat? Pan Tomek icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to w końcu udało się zakupić wzmacniacz z tunerkiem, wpadł w moje ręce V3 + T4, wszystko elegancko gra z moimi kolumnami. Teraz będę potrzebował porady dotyczącej okablowania. Sprzęt wiadomo mam budżetowy toteż kable po 100zł odpadają, ale nie chcę by były to takie za 10zł. Potrzebuję kabel chinch-chinch, jack-chinch i kable do głośników. Zestaw na moich kablach gra bardzo fajnie, nie chcę za dużo zmieniać w brzmieniu także chodzi mi o w miarę neutralne kable. Może polecicie jakichś producentów? Z kabli do sprzętu na forach rzuciły mi się w oczy marki Klotz i Prolink, czy takie będą odpowiednie? Wychodzą po około 40zł na alledrogo. Nie wiem za bardzo jakie kable do kolumn, może też używki jakieś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy ile kasy możesz przeznaczyć na kable?
Klotz, to znany zamulacz brzmienia a Prolink... lepszy niż najtańsze kabelki. Ale można lepiej. Rzecz jasna używane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde znowu wszystko o kasę się rozbija icon_smile.gif Powiedzmy, że na już potrzebuję 2 kable chinch-chinch, jeden krótki - 20-50cm, jedn metrowy, jeden kabel jack-chinch 3,5-5m. Za wszystko do 100zł? Widzę jakieś kable typu melodika purple rain, oehlbach od użytkownika tomeksawyer na all. po 50zł za sztukę. czy coś w tym stylu się nada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×