Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
czerwony

Prosze o pomoc w doborze sprzętu Onkyo czy Sansui czy...

Recommended Posts

Na wstępie chcę się przywitać icon_smile.gif DZIŃDOBRYYY! Szczególnie witam tych którzy postarają się mi udzielić wskazówek i odpowiedzi na pytania icon_smile.gif Trochu liznąłem elektroniki ale to za mało jak się okazało. Chcę kupić coś grającego do salonu. Salon nie jest gigant ale do tych średnich też nie należy a do tego jest on w domku tak więc mogę sobie pozwolić na czasowe „walnięcie”. Wydaje mi się, że też głuchy nie jestem, bo jak leci coś fajnego z czegoś fajnego dostaję gęsiej skórki icon_smile.gif Moje pierwsze audio to Radmor 5102 zresztą mam go do dzisiaj. Potrzebuję kolumny - dwie pary. Chciałem kupić (naczytałem się w sieci) Jamo s626 (6omowe) były by to nowe, do tego wzmacniacz ONKYO A8870 INTEGRA wiadomo używka. Naczytałem się też o Infiniti kappa 8.2 i o Sansui Au717 z czego wzmacniacz Onkyo można kupić a Sansui jak widzę - brak icon_sad.gif. Fajnie by było żeby ten wzmacniacz miał jeszcze pilota.
Do tego mam wątpliwości czy te wzmacniacze pociągną 2x infiniti bo są to kolumny 4omowe (dwie pary – przód tył) a gdzieś wyczytałem że jak dwie pary to musza być kolumny 8 omowe… Czy to prawda? Może coś polecicie ale w tym przedziale cenowym jeśli to nie jest zbytnio dobry wybór. Proszę o odpowiedz ludzi którzy słyszeli co te sprzęty potrafią. Pytam się Was bo nie chcę żałować po jakimś czasie zakupu a chcę kupić raz a dobrze. Pozdrawiam serdecznie i czekam z niecierpliwością na odpowiedzi. Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Potrzebuję kolumny - dwie pary.
Do tego mam wątpliwości czy te wzmacniacze pociągną 2x infiniti bo są to kolumny 4omowe (dwie pary – przód tył) a gdzieś wyczytałem że jak dwie pary to musza być kolumny 8 omowe… Czy to prawda? Może coś polecicie ale w tym przedziale cenowym jeśli to nie jest zbytnio dobry wybór.


Kwestia, czy pociągnie to jedno.
Bardzo mocny jakoś pociągnie, słabszy też, tylko co z tego jak będzie ewidentnie gorzej i źle w każdym przypadku względem jednej pary kolumn.
Zresztą nawet jakbyś kupił jakiegoś potwora za 30tys . mającego faktycznie zdublowane końcówki mocy, a nie tylko fizycznie obecne wyjścia na dwie pary kolumn, słuchanie muzyki z 4 kolumn na raz mija się z celem choćby były one(kolumny) najbardziej wyrafinowane.
Bo jak je ustawić, jak usiąść by nie zaburzyć sceny stereo...wszak muzyka ma dwa kanały, tak jest realizowana- by w efekcie jak napisałeś mieć gęsią skórkę.
Szukanie kolumn =8 ohm to też jak szukanie 4 listnej koniczyny.
Dwie pary wyjść na kolumny we wzmacniaczu służą czemuś innemu niż graniu w tym samym czasie na 4kolumnach.

Pytanie zasadnicze, czy chcesz kupić zestaw do słuchania muzyki, czy tylko do tańców ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Pytanie zasadnicze, czy chcesz kupić zestaw do słuchania muzyki, czy tylko do tańców ?" No może kiedyś mi się zdarzy do tańców icon_smile.gif
Obecnie stoi w tym miejscu Kenwood KA-880sd i zasila on zmodyfikowane przeze mnie Altusy 150 i Miltony również przerobione przeze mnie 140.
Kolumny połączone na krzyż. Powiem tak gdy gra sam tył lub sam przód a gdy grają 2 pary różnica jest kolosalna. Zresztą tak samo jak odpalam Radmora (jest to Quazi Quadro) trochę inaczej się słucha jak siadasz po środku pokoju i zewsząd otacza cię muzyka niż tylko z samego przodu...
Dobra nie jestem Alfą i omegą dlatego pytam się na taki a nie na innym forum icon_smile.gif W takim razie co mi radzisz... Co zrobić aby to miało ręce i nogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolumny połączone na krzyż. Powiem tak gdy gra sam tył lub sam przód a gdy grają 2 pary różnica jest kolosalna.



Zgodzę się że jest różnica icon_wink.gif
Ja też nie jestem alfa i omega, ale.
Jednak, zapewne 99% ludzi słucha na dwu kolumnach muzyki stereo, nie przeczę, że pozostałe 1% znajduje frajdę w otoczeniu kilku kolumn mając dreszcze i skórę gęsią za bardziej sprawą ciśnienia akustycznego, niż jakości. Niemniej nie mnie oceniać ludzi na podstawie czego znajdują satysfakcję i ukojenie icon_wink.gif
Pomyśl jakie byłoby to proste, dokupujesz tylko 2 parę kolumn i wnosisz się na wyżyny super brzmienia muzyki, trzecia oś w aucie i to zamienia się w Ferrari, zakładasz na adiki, drugą parę ników i biegniesz jak Bold, wieszasz drugi Tv i masz ... no właśnie co ?
Proponuję celem zaoszczędzenia środków na przyszłych lepszych kolumnach od Altusów i jakiś rozczarowań, taki prosty test, wycieczkę do salonu niech podepną dwie dobre dynamicznie grające kolumny pod wzmacniacz, a potem dodatkową parę .

Może inni koledzy wieczorem coś jeszcze Ci napiszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na początek też proponuję poczytać nasze forum. Znajdziesz tutaj bardzo dużo cennych informacji.
Przeczytaj też informacje zawarte w temacie, do którego link podał Kolega Smisnykolo.

Jestem z pokolenia, które świetnie pamięta Radmora i nie tylko. Pamiętam moim zdaniem nieudane próby w tamtym okresie wprowadzenia dźwięku w systemie quadro, w przypadku Radmora quazi quadro. Do dziś uważam te zabiegi za jakiś wybryk natury. Przeszedłem chorobę kina domowego. Obecie wszystkie koncerty na DVD oglądam na systemie stereo i cieszę się piękną przestrzenią i prawdziwością dźwięku. Nie ma w tym sztuczności, ani jakiegoś nienaturalnego zjawiska.
Dodam, że prawidłowo skonfigurowany system stereo zagra wręcz zjawskowo.
Dlatego podobnie jak Jacek75 nie bardo rozumiem filozofii i sensu podłączania 4 kolumn do wzmacniacza. Chyba, że masz zamiar zbudować sobie kino domowe, wówczas dźwięk będzie Cię otaczał tak jak lubisz, tylko pytanie po co.
Oczywiście nikt Cię nie będzie odwodził od Twojej koncepcji i pomysłu.

Jeśli chodzi o wzmacniacze Sansui polecam lekturę wątku poświęconego tej marce.




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem z pokolenia, które świetnie pamięta Radmora i nie tylko. Pamiętam moim zdaniem nieudane próby w tamtym okresie wprowadzenia dźwięku w systemie quadro, w przypadku Radmora quazi quadro. Do dziś uważam te zabiegi za jakiś wybryk natury.
Ja mam odmienne zdanie w tym temacie. Do tej pory pamiętam jak z ojcem czekaliśmy na kolejną audycję.

Przeszedłem chorobę kina domowego Kino domowe mam podpięte do dvd i telewizora i tam niech sobie zostanie (Onkyo tx604e). Wg mnie do filmów może sobie być lecz ja tutaj poruszam temat słuchania muzyki takiej jak Queen, DepecheMode, Koto, laserdance, Aha, Maanam i im podobne icon_smile.gif


Zapytam inaczej- czy jest sens wydawać więcej pieniędzy na kolumny Infinity czy tak jak podają w testach Jamo też nieźle zabrzmi. Pytam o te konkretne modele o których pytałem we wcześniejszych postach. Czy ktoś z obecnych tu forumowiczów miał możliwość ich porównać? Tak samo o wzmacniaczach. Czy ktoś miał możliwość je porównać. Z tego co wiem Sansui ma oddzielne trafo na kanał czyli chyba jest dualmono?.... Pasmo przenoszenia wg danych producenta ma lepsze Onkyo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ocena wzmacniacza, czy częściej kolumn na podstawie pasma przenoszenia to absurd i jakieś szaleństwo. Np to że jakieś kolumny schodzą według opisu technicznego w instrukcji niżej z basem od jakiś innych nie oznacza Absolutnie, że basu jest w nich więcej, czy faktycznie ten niski bas słychać, nic też nie mówi czy jest twardy/zimny, czy ciepły itd. To samo dotyczy opisu góry pasma. W tym wszystkim zabrakło najważniejszego ....średnicy bo mimo że jest gdzieś pomiędzy ( przecież jej nie wycieli) to potrafi być inna w każdej kolumnie, wzmacniaczu.

Co do kolumn może napisz jaki masz salon duży;) jakie brzmienie lubisz, co chcesz poprawić względem obecnego brzmienia !:)
Jamo S 606,(626,628) to niedrogie i całkiem dynamiczne i łatwe w napędzeniu kolumny, ale to bardziej kinowo brzmiące kolumny, czego nawet producent nie kryje. Specyficzne brzmienie też z racji budowy ( kolumnę z bocznym głośnikiem można różnie ustawiać inside outside , jednak zawsze wymaga sporo miejsca wokół).
Tych konkretnych Infiniti nie słuchałem jednak stawiam, że brzmienie jest zgoła inne, inna była grupa docelowa i cena.
Jednak sama cena to nie zawsze finał i zadowolenie, drogie kolumny też mają różne brzmienie, zupełnie.
Tymbardziej kupowanie drogich 4 kolumn mija się z celem.
Zachowując poprawność polityczną nie piszę które lepsze, które gorsze , bo kolumny i wzmacniacz przede wszystkim mają sprawiać przyjemność.

Jednak ograniczenie się do Jamo, czy Infinity jest chyba niepotrzebne, bo jest masa innych kolumn o dobrych cechach( czego szukasz nie napisałeś)
Plus jest taki, że od altusa, czy mildtona raczej wszystko gra dużo lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nareszcie konkret!
Zgodzę się z tym że Altusy i Miltony to lipa ale jak pisałem "trochę" w nich pogrzebałem. Niestety skrzyni nie da się wymienić - płyta meblowa i to niezbyt gruba ale zapewniam co niektórzy by się zdziwili icon_smile.gif Ale my nie o tym.
Ocena wzmacniacza, czy częściej kolumn na podstawie pasma przenoszenia to absurd i jakieś szaleństwo. wiem o tym więc właśnie pisze do Was szanowni Forumowicze z radą i pomocą. Chodzi mi o odsłuch faktyczny tego co mu słoń na ucho nie nadepnął icon_smile.gif Ktoś mi zarzucił że się nie określiłem gdzie mieszkam- przynajmniej między zdaniami - a więc mieszkam we Wrocławiu tam gdzie jest Giełda Elektroniczna w niedzielę. Swego czasu byłem jej częstym bywalcem. Tu można WIELE :>
[i]Jamo S 606,(626,628) to niedrogie i całkiem dynamiczne i łatwe w napędzeniu kolumny, ale to bardziej kinowo brzmiące kolumny, czego nawet producent nie kryje. Specyficzne brzmienie też z racji budowy ( kolumnę z bocznym głośnikiem można różnie ustawiać inside outside , jednak zawsze wymaga sporo miejsca wokół). z tym się zgodzę - wyglądają jak w moim kinie podłączonym do Onkyo. Ale nie miałem okazji ich słuchać więc pytam. Z tego co wiem im większa skrzynia im masywniejsza, im większy głośnik basowy z porządnym magnesem tym lepszy bas. No ale bas to nie wszystko, a i można głośnik basowy schować do skrzyni. Do wysokich i średnich nie potrzeba pudła, komór i wygłuszenia.
Jednak sama cena to nie zawsze finał i właśnie o to chodzi - jak powiedział szrek icon_smile.gif I i tu ponawiam pytanie czy jest sens czy ktoś miał możliwość słyszeć? Elektronika poszła do przodu więc może ta mała skrzynka w Jamo ma jakieś czarymary i nie potrzebuje takiej wagi co ma infinity?

Jaki salon. Z kuchnią icon_smile.gif Tak na poważnie - 40m. Żadnych regipsów i sufitów podwieszanych. Jedynie co mi szpeci akustykę to kominek. Mówię poważnie bo niektórzy może o tym nie wiedzą ale regipsowe sufity ściany obudowy kominków tak zniekształcają dźwięk że szkoda gadać. Najlepsze pomieszczenie jakie miałem do odsłuchu to piwnica ze ścianami z bloczków betonowych icon_smile.gif Pisze serio. Możesz sobie kolumny kupić jakie chcesz i wstawisz w regipsy i masz pozamiatane!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, spokojnie, solidności i ciężaru w sumie tanim jamo odmówić nie można.
Bas jest, generalnie z tych tzw. mięsistych, całkiem głębokich, miękkich. Fajnych do kina , muzyki klubowej, ma manierę nieco takiej "misiowstości "i np. w szybkiej perkusji się nie sprawdza, bo nieco za wolny, ciut za miękki.
Więc raczej wzmacniacz do nich nie powinien być zbyt miękki, ciepły, "rozlazły", ale na takie pewnie nieczęsto natrafia jamo s.

Jak pisałem wybór bardzo mocno zawęziłeś, bo na jamo s i infiniti rynek się nie kończy;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak pisałem wybór bardzo mocno zawęziłeś, bo na jamo s i infiniti rynek się nie kończy;).

no to poluźnijmy węzły icon_smile.gif
W pierwszym poście pisałem "Może coś polecicie ale w tym przedziale cenowym jeśli to nie jest zbytnio dobry wybór. "
Jacku poleć jakiś zestaw dostępny na rynku. Myślę że sprzęt który ma parę lat nie będzie gorszy od nowego. Ewentualne może być odwrotnie. Tak jak ze wszystkim co nas obecnie otacza. Ps. jeżdżę poczciwym w124 bo wiem, że na lawecie nie będę wracał icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sugeruję np. Mission M35i, kawał ciężkiego solidnego mebla, wykonanie robi wrażenie na drożych modelach. M35i to duża skala brzmienia, jednak musiałbyś kupić wydajny wzmaniacz, oferują niski potężny bas z dobrą kontrolą, i jamo zjedzą na śniadanie. M35i można trafić igiełki bo bywały jeszcze w salonach w 2013 , pocztaj testy u góry, a za 1350-1500 takie trafisz, może gdzieś koło siebie. Oczywiście warto poszukać duże wersje kolumn wśród innych marek typu Canton, Dali, Magnat , Quadral. Bo warto szukać i się zaczaić , posłychać, pośpiech to zły doradca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×