Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  

Recommended Posts

Przede wszystkim nic na szybko. Trochę cierpliwości. Kto wie, może trafi się jakiś wzmacniacz w pobliżu Twojego zamieszkania. Byś mógł wtedy posluchać jak gra w docelowym pomieszczeniu z Twoimi kolumnami.

Zawsze najlepiej kupować wzmacniacz który jest na oryginalnych podzespołach i oczywiście nie naprawiany.

Osobiście bym już nie kupował tego "naprawianego" HK 680.

EDIT: No to jeżeli słuchałeś ich na Hk 680 i Ci się podobało to myślę , że nie ma co za dużo kombinować tylko polować na ten model, ale sprawny.
Bywa on co jakiś czas na portalach aukcyjnych.
Więc z upolowaniem zadbanego i niegrzebanego egzemplarza nie powinno być problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3480 nie polecam. Hk680 zdecydowanie lepiej.
Ewentualnie nad 355.
Sony es nie są ciepłe. Do klipscha będą ok z tym że dość jasno grające.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli początkowo może wydawać się, że z Sony jest fajnie, przejrzyście, dźwięcznie.
Ale po pewnym czasie taki dźwięk zacznie być męczący, denerwujący.
Oczywiście lepiej będzie z HK 680 czy jakimś NADem.
Albo rzeczywiście z Pioneerem z serii Reference.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sony es nie są ciepłe. Do klipscha będą ok z tym że dość jasno grające.



Zgadza się , Sony Es to nie są typowo ciepło grające wzmacniacze, ale nie można ich wrzucać do jednego worka icon_wink.gif

Np. taki Sony Ta - F 670 es, czy też ta - f 550 es, ta-700 es zagra dość neutralnie z lekkim ociepleniem. Z Klipschami bardzo fajnie się zgrywają, grają miękko , wysokie tony nie są natarczywe , wręcz bardzo kulturalne, na pewno nie są ostre ale rozdzielcze. Przeciwieństwem są takie modele jak np. Ta-f 590 es, Ta f 690 es, które mają wysokie pasmo bardzo "dosadne" i wysunięte do przodu, grają jasno więc te modele nie pasują zdecydowanie do kolumn Klipsch.
Jeżeli komuś byłoby za jasno z takimi modelami jak te 3 pierwsze co wymieniłem, w co wątpie to można znaleźć ich odpowiedniki a szczególnie modelu ta f 670 Es wypuszczony na rynek niemiecki. Różnica polega na tym, że w stosunku do wersji japońskiej / europejskiej góra pasma jest znacznie wycofana.

Nad 355 z Klipschami może się podobać, ale trzeba uważać znowu na wysokie tony i wyższy zakres średnicy, gdyż może być za ostro, za krzykliwie w tym połączeniu. Nad 352 już zdecydowanie lepiej by się komponował gdyż nie "sieje" tak wysokimi jak jego następca z tymi kolumnami icon_wink.gif

Kwestia gustu, a przynajmniej takie są moje "doznania" jak odsłuchiwałem powyżej wymienione wzmacniacze z Klipschami, zresztą muszę się z tym ograniczyć bo ostatnio popadam w jakąś paranoje - zamiast słuchać muzyki i cieszyć się nią to tylko sprawdzam, testuje co rusz to nowe urządzenia...

Klipsche są bardzo podatne na okablowanie, jak komuś nadal będzie za ostro , za krzykliwie w górnym paśmie to polecam kabelki Supra Ply 3.4 , bądź Melodika Purple Rain - podpinamy pod dolne zaciski, WYWALAMY ZWORKI (to obowiązek) i przedłużamy kabelki do górnych zacisków. Bardzo polecam icon_wink.gif

Supra PLY 3.4 bardzo złagodzi wysokie tony, resztę pasma zostawi praktycznie bez zmian.
Melodika natomiast również złagodzi wysokie tony, ale doda trochę więcej mocy niskim tonom, dociąży lekko dolną część średnicy (tutaj mówię dokładnie o modelu kabla MDC 2400 czyli o grubości 4mm, 2,5mm nie testowałem)
Bardzo nie polecam kabli - QED ruby gdyż potrafią spotęgować nie miłe doznania z Klipschami icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przyszłym tygodniu mam mieć informacje o wspomnianym wcześniej HK 680. Narazie wiem tyle, że jest u "fachowca" wymieniane mają być kondensatory na jakieś po 50zł sztuka ( nie wiem jeszcze jakie ). Moźe ten naprawiany nie będzie jednak złym wyborem ? Czytałem, że inni też wymieniali na jakieś Panasonica i było wszystko w porządku. Gdy będę mieć więcej informacji dam znać.

NAD C352 jest na licytacji (840zł aktualnie) Czytając o nim zauwaźyłem, źe jest często porównywany z HK 970. Na korzyść tego pierwszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byś musiał się konkretnie dowiedzieć, czy tylko kondensatory są wymieniane w tym egzemplarzu HK 680. Zapewne chodzi o te na drodze zasilania. Jeżeli by się okazało, że tylko ten element został poddany naprawie i zostały one zastąpione kondensatorami zacnej firmy to warto jeszcze go mieć na oku i go nie skreślać.

Wymiana kondensatorów elektrolitycznych w starszych wzmacniaczach z powodu utraty pojemności to nic nadzwyczajnego i jeżeli zostały wymienione na "odpowiednie" i dobrej firmy to nie ma co się obawiać. Wręcz przeciwnie, jeżeli wymiana została dokonana "fachowo" to przynajmniej masz spokój, jeśli chodzi o ten element. A fakt faktem nawet w wyższych Harman Kardon z tamtego okresu zastosowane kondensatory dość szybko traciły swoją pojemność w stosunku do np. takich wzmacniaczy jak Sony Es, gdzie w większości przypadków te elementy tam zastosowane mają do dziś większą pojemność niż zalecane icon_wink.gif

Osobiście nie słyszałem HK 970 więc się nie wypowiem jakby się on miał do Nad 352.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten model Nad'a chodzi w cenach 700-1050 zł zależy od stanu. Ten widać , że jest całkiem ładny i do tego nie od handlarza więc to na duży plus.
Jeśli chodzi o porównanie klas obu wzmacniaczy to model HK 680 był o "klasę" wyższą od tego Nad'a. Co nie zmienia faktu , że sam dźwięk może Ci się bardziej podobać z tego Nad'a. Kwestia gustu.

Jak już wcześniej wspomniałem kupując klocki używane przy odsprzedaży nie tracisz praktycznie nic , albo bardzo mało, a porównania soniczne i wiedza zdobyta dzięki temu jest moim zdaniem bezcenna.

Przemyśl to na spokojnie. Zarówno ten Nad jak i ten HK do Rocka i Metalu się nadają, a i z Klipschami całkiem nieźle brzmią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten model Nad'a dość często trafia się na allegro, ale trzeba mieć na uwadze , że ich stany są bardzo różne. Dość często niestety zdarzają się "zniszczone" wystawiane przez handlarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za 900 zł, wygląda dobrze.
To ty?

Co do wymienionych kondensatorów to uważał bym na taki model. Można go trafić w idealnym lub bardzo dobrym stanie bez napraw czy podmianek.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co myślicie o Advance Acoustic MAP-303 DAII ? Trochę ponad budżet i opini też o nim mało. Polecaliście MAP 105, ciężko go znaleźć, ale jest ten 303 DAII. Jak wypada na tle innych ? Jest do kupna za 1400zł.

Sprawdzałem dzisiaj coś przy komputerze i zauwaźyłem, że na mojej karcie jest wejście S/PDIF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jeśli zamierzasz poszczać z komputera to warto mieć wzmak z wejściem cyfrowym albo po prostu zewnętrzny DAC jak CA DAC 100.
To co udało mi się dzisiaj namierzyć:
http://allegro.pl/marantz-pm-8000-pilot-i6615954244.html
http://allegro.pl/cambridge-audio-740a-i6606271463.html
http://allegro.pl/yamaha-ax-900-i6615257715.html#thumb/2

Co do modelu 303 to niestety nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście , że możesz. Bez różnicy czy to będzie Tape1, Tape2, Cd, Tuner. To są wejścia liniowe niskopoziomowe, zamiast napisu Tape1 mógłby być Aux - na jedno by wyszło. Nie podpinaj tylko pod wejście Phono ! Ono jako jedyne jest przeznaczone tylko i wyłącznie pod gramofon icon_wink.gif

Oczywiście to rozwiązanie tymczasowe , lepszą jakość dźwięku uzyskasz jak zakupisz dac'a do komputera.
Jeśli chodzi o wejścia cyfrowe w budżetowych wzmacniaczach to moim zdaniem to psu na budę. Jakość z takiego połączenia i tak będzie marna w stosunku do dac'a z prawdziwego zdarzenia z porządnym zasilaczem. No chyba , że ktoś chce sobie Tv podłączyć to ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Te Soniaki chodzą właśnie w granicach 450-600 zł.
Jeżeli stan wizualny tego z pierwszego linka Ci odpowiada to napisz/zadzwoń do gościa i niech Ci spuści te 50 zł.

Ten z drugiego linka jest w znacznie ładniejszym stanie, ale moim zdaniem 600 zł to max. za ten model.
Zdarzają się te modele w bardzo ładnym stanie w okolicach właśnie 550 zł, ale kiedy następny się taki pojawi to nie wiem.

Plusem tych powyższych wzmacniaczy z linków jest fakt , że to nie są niemieckie wersje, więc przy odsprzedaży nie będzie problemu.

Najlepiej jakbyś upolował model 670 es - on jest droższy o jakieś 200 zł w stosunku do tego modelu , jak i lepszy , choć nieznacznie. Ale on niestety rzadko bywa na aukcjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W moim odczuciu model 570 es gra gorzej od modelu 550 es. Model 550 es jest bardzo zbliżony dźwiękowo do 670 es.

Poza tym ten z linka co podałeś to wersja niemiecka - byłoby Ci ciężko z odsprzedażą jak by Ci nie podzsedł dźwięk z tego wzmacniacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heh a w aukcji napisane JAPAN. W takim razie zostają tylko te 550ES.

Jak to jest z tym: "Wzmacniacz jest po gruntownym przeglądzie w profesjonalnym serwisie za kwotę ok. 400 zł (czyszczenie regulatorów oraz wymiana przełącznika - speakers AB)." Naprawdę tyle to kosztuje ? Czy po prostu musieli go naprawić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Heh a w aukcji napisane JAPAN. W takim razie zostają tylko te 550ES.


Zgadza się, gdyż był on produkowany w Japonii, ale na rynek niemiecki icon_wink.gif
W tamtym okresie "ekipa" z Sony bała się niemieckich recenzentów audio , którzy byli strasznie wyczuleni na "japońskie" wysokie tony i nieraz odejmowali punkty za tą (według ich) dolegliwość w testach. Dlatego też japończycy specjalnie dla "niemiaszków" wypuścili model który ma wysokie tony bardzo wycofane. Testerom niemieckim się taki dźwięk podobał (chyba tylko im) więc i punkty były lepsze;)

W rezultacie jakbyś usłyszał ten wzmacniacz to byś pomyślał że jest zepsuty icon_mrgreen.gif Przypominam, mówimy o wersji niemieckiej, a nie o samym modelu.

Nieraz w starszych wzmacniaczach regulatory, czy też przyciski przy użytkowaniu potrafią wydawać "trzaski" w głośnikach. Wtedy trzeba je poprostu przeczyścić i dalej cieszyć się wzmacniaczem przez kolejne lata. To nic nadzwyczajnego.
Jeśli chodzi o konserwację to ceny zależne są od serwisów. Te "lepsze" wezmą więcej pieniędzy, a te mniejsze , mniej renomowane zażyczą sobie mniej. Też zależy gdzie taki serwis był robiony. Jak w Warszawie to ceny są wyższe, jak w Sianowie to mniejsze icon_wink.gif

W tym wzmacniaczu jak widać był też wymieniany sam przełącznik od kolumn, więc cena wzrosła.

Jeżeli sprzedający tyle zapłacił , więc musiał robić to w jakiejś szanującej się firmie, więc wiąże się to z tym , że musieli mu wydać papiery na tą naprawę. Jestem ciekawy czy je może pokazać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...