Zaloguj się, aby obserwować  
elk2

Lampowe brzmienie tranzystora?

Witam. Posiadam kolumny Taga 606 + wzmacniacz stereo Pioneer A-20. Chciałbym poeksperymentować z brzmieniem lampowym, jednak aktualnie nie posiadam środków na zakup lampowego wzmacniacza. Czy istnieje jakiś sposób, aby podłączyć jakiś "dodatek lampowy" i zmienić brzmienie tranzystorowego wzmacniacza? Wiem, że to może śmieszne, ale pytam z ciekawości, ponieważ nie znam wszystkich tajników sprzętu audio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bufor lampowy.

Wpisz np. "prosiaczek bufor lampowy" i będziesz miał niezłe rozwiązanie (i trochę do poczytania).
Nie tylko oryginalny MF ale i konstrukcje DIY bazujące na takim pomyśle.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciekawa rzecz. Nie wiem czy dobra?
Ale taki przedwzmacniacz najlepiej by było podłączyć do wzmacniacza, który posiada wejście na końcówkę mocy (MAIN IN).
Można go podłączyć do wzmacniacza zintegrowanego pod wejście liniowe (jak w A 20), ale wówczas trzeba gałkę głośności takiego wzmacniacza przekręcić w pozycję maksymalnego wzmocnienia. Szumy i zniekształcenia dźwięku będą jednak większe niż podłączyłbyś bezpośrednio pod końcówkę mocy.
No i oczywiście do takiego przedwzmacniacza możesz podłączyć tylko jedno źródło dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wejścia main in nie mam, więc muszę wybrać czego słucham najwięcej, np. wepnę go między CD a wzmacniacz. Wówczas szumy itp muszę sprawdzić na własnej skórze, ponieważ pod końcówkę go nie podepnę. Sprawdzimy, zobaczymy icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie to trochę off top ale mam BT tej firmy od tego sprzedawcy i mogę polecić, za te pieniądze ciężko znaleźć coś konkurencyjnego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cena nie zła można eksperymentować. Jednak nie uzyskasz efektu lampy bo nadal jako element wzmacniający pracują tranzystory.
Jest to efekt połowiczny. Dlatego też osoby szukające lampoergo brzmienia nie idą w hybrydy jak np vincent.
Myślę że w twoim przypadku barwa dźwięku się zmieni ale czy będzie bliższa lampowej to już inna sprawa.

Miłego eksperymentowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzmienie można też modelować lampami, ich rodzajem, marką. Można również rozglądać się za lampami ze starej produkcji (NOS lub używane). Ale takie lampy, dobrej jakości mogą kosztować nawet kilkaset zł za parę.

Lepiej chyba zbierać na wzmacniacz hybrydowy albo lampowy.
Co do lampowych, to można szukać używanego lub z jakiejś małej manufaktury jak Feliks Audio. Albo po prostu wzmacniacz DIY.

Jeśli idzie o tzw. "lampowy dźwięk", to jest określenie bardzo umowne i stereotypowe. Mówiące na ogół jakoby taki wzmacniacz grał mocno ocieplonym, nagrzanym, słodkim, miękkim dźwiękiem z soczystą gęstą średnicą, nieagresywnymi, niewyeksponowanymi wysokimi tonami i miękkimi, niezbyt mocnymi niskimi tonami.
Są owszem tak grające wzmacniacze lampowe. Ale są podobnie grające tranzystorowe. Na ogół te trochę droższe.

Wzmacniacz lampowy może tylko częściowo prezentować takie brzmienie albo zagrać wręcz "tranzystorowo", czyli znów zgodnie z dość obiegową opinią: jasno, ostro, sucho, mocno, twardo.

Moim zdaniem jedną z najważniejszych cech porządnego wzmacniacza lampowego jest jego rozdzielczość. Możliwość dostrzeżenia tzw. "mikroplanktonu". Niektórzy mylą rozdzielczość z ostrością i jasnością wysokich tonów, z ich ilością. A to niestety tylko pułapka dla niedoświadczonych. W dźwięku rozdzielczym wszystko słychać, na każdym poziomie. Nawet jeśli wydaje się, że wysokie nie są zbyt mocno podane. Zresztą w dobrym wzmacniaczu rozdzielcze są nie tylko wysokie tony, ale całe pasmo dźwięku.
A jasny, ostry dźwięk szybko męczy.
Inną pożądaną cechą dobrego wzmacniacza lampowego jest dynamika. Czyli szybkość zmian dźwięku od cichego do głośnego.
Wiele osób myli dynamikę z możliwościami głośnego grania wzmacniacza, jego mocy. Wzmacniacz może być mocny, ale będzie słabo różnicował muzykę pod względem dynamicznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście masz rację, ogólnie jestem zadowolony z brzmienia mojego Pioneera, ale chcę coś zmienić, odświeżyć, pobawić się dźwiękiem, stąd moje pytania. Też uważam, że brzmienie lampowe to umowna kwestia, tu bardziej chodzi o poszukiwanie czegoś nowego w dźwięku, nawet jeśli okaże się że poprzednia konfiguracja była lepsza, o to w tym chodzi, żeby poznawać sprzęt i szeroko pojęty dźwięk icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować