Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
1Ender

Kabel głośnikowy Klotz LY225 2x2,5mm - doskonały do Rap, Rock

28 postów w tym temacie
Zadziwiający dobry kabelek - nie wiem dlaczego na forach omijany szerokim łukiem. Dźwięk bardzo poukładany, analityczność, szczegółowość, dobra-dość szeroka scena. Dźwięk ma powietrze, zauważalna przestrzeń. Duuużo basu, słychać uderzenia stopy, brzmienie gitary basowej - nic się nie zlewa - wyraźna separacja niskich dźwięków. Średnica jak najbardziej zadowalająca - wokal w zależności od aranżu nagrania bardziej lub nieco mniej na przedzie. Wysokie nie kłują, delikatnie wyostrzone, lekko podbity skraj pasma. Całość brzmi naprawdę dobrze, Klotz sprawdzi się w muzyce Rap, Rock, ale także w muzyce elektronicznej m.in. Trance, Techno, "perkusja i bas" - wszędzie tam gdzie oczekujemy podkreślenia linii basowej. W soft jazz, chillout - piękny, przestrzenny, soczysty dźwięk. Nie wiem jak brzmiałby np. w speed metal tzw. podwójna stopa, nie miałem okazji posłuchać.
Podsumowując -Kabel dobry na początek przygody "Audio". Cena ok. 10 zł za mb na Allegro -ze sklepu Spec-kable, który importuje bezpośrednio z Niemiec.
Odsłuch robiony na:
Wzmacniacz - Rotel Ra971
CD - Rotel Rcd951
Kolumny - Phonar Scanakustik Pro20
Kable włożone bezpośrednio do gniazd.

Porównanie Klotz LY225 2x 2,5mm2 do Melodika MDC2150G 1,5mm2.

Porównując oba kabelki postawiłbym prawie zanak równości. Prawie, bo to dwa zupełnie inne kable. Melodika gra trochę inaczej, bardziej miękko, ma ciut większą przestrzeń, odrobinę więcej głębi. Zauważalnym minusem jest dość długie "wygrzewanie", być może spowodowane jest to przez drucik basscore - nie umiem poprzeć mojego twierdzenia dowodami naukowymi czy też badaniami - są to moje subiektywne odczucia.
Drugim minusem to przekrój żyły, 1,5mm to kolejne ograniczenie w stosunku mocy kolumn do długości kabla. Brzmienie samego kabelka bardziej niż zadowalające. Dźwięk bardzo plastyczny i uniwersalny - sprawdzi się w prawie każdej muzyce. Co do basu na początku nie za dużo, pojawia się dopiero po bardzo długim okresie słuchania. Po tzw. "wygrzaniu" basu zdecydowanie więcej, pojawia się też większa scena, głębia, miękkość, lekkie ocieplenie i soczystość dźwięku.

Podsumowanie.
Klotz- sprawdzi się w systemach gdzie brakuje basu i energii. Melodika- jest ok 40% droższa, ocieplenie, plastyczność, uniwersalność. Oba kabelki polecam.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S4Home Wcześniej była Melodika, też bardzo dobry kabel, a jeszcze wcześniej cabletech aluminium miedziowane - ten ostatni nie polecam, chyba że do wieszania bielizny icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale czym się ten kabel różni od Melodiki? Jest lepszy Twoim zdaniem, czy jednak nie?
Co Ci się podoba i nie podoba w jednym i drugim?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porównanie Klotz LY225 2x2,5mm do Melodika MDC2150G 1,5mm na początku wątku - już za chwilę icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A widzisz to sprawdź z modelem MDC2250 tym 2,5mm2.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuszna uwaga. Jeśli miałbyś Melodikę 2x2,5 mm, to prawdopodobnie pobiłby we wszystkich aspektach Klotza.
Jakbyś chciał kiedyś posłuchać, to mogę Ci podesłać kable głośnikowe Alphard Da Vinci SL-10 (2 x 4 mm) o długości 3 metrów (albo 3,5 - już nie pamiętam).
A ja chętnie posłuchałbym jak grają kable Klotz.
O Alphardach na sąsiednim forum w dziale "Opinie" nie piszą pochlebnie. A nawet, że są to złe kable.
Co jest totalną bzdurą, bo mam wersje 1,5 mm i 4 mm. Znam te kable dobrze.
Ma je również wielu z naszych forumowych kolegów i to czasem wcale w nie najtańszych zestawach.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chętnie się wymienię - ciekawy jestem jak to zabrzmi na moim zestawie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy okazji chciałbym zapytać o jedną rzecz skoro mowa o kablach alpharda czy ALPHARD DA VINCI Kabel 3RCA - 3RCA 1,8m HF 8 CR może być stosowany jako 2xrca do audio, czy jest to zły pomysł i kabel negatywnie wpłynie na dźwięk(mam okazje tanio kupić i nie wiem czy w ogóle jest sens).
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3rca-3rca jest do przesyłu audio i obrazu. Może być stosowany, zostanie jeden kabelek najczęściej żółty, który nie wykorzystasz.
Jak masz możliwość zwrotu - możesz spróbować - wtedy nic nie ryzykujesz, a sprawdzisz czy coś wniesie do dźwięku.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no zwrotu nie moge zrobić, chodzi po prostu o to czy wszystkie trzy żyły lecą zupełnie osobno i czy nie będzie jakiegoś kłopotu przez obecność trzeciego przewodu. Wiem wiem że to audio video kabel;)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie będzie, kłopotu. Ważne byś podłączył odpowiednio np. czarne do czarnego, czerwone do czerwonego we wzmacniaczu i źródle.
Zawsze możesz jeden luźny kabelek zaizolować. A jakie masz kable, że chcesz zmienić? Bo dla mnie to taki zakup 3rca-3rca do audio jest bezsensu, szkoda kasy.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No akurat kable 3x cinch zazwyczaj służą do przesyłania rozdzielonego sygnału wizyjnego Component (zielony, czerwony i niebieski), a nie sygnału wizyjnego Composite (żółty wtyk) oraz stereofonicznego sygnału audio (biały i czerwony).

Kable te możesz wykorzystać do normalnego przesyłu analogowego audio, a trzeci kabelek będzie oczekuwał na swoją rolę (choćby do podłączenia suba).

Pozdrawiam
PS. Są to trzy niezależne kabelki które możesz rozdzielić i używać osobno-tak jak Ci się to podoba icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To super. Ender potrzebuje dłuższego przewodu bo akurat mam van damme ale króciutki niestety i do tunera nie ma szans go wpiąć, Obecnie na jakimś "końskim włosie" mam podłączony do wzmacniacza.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ten kabel co chcesz kupić raczej nie rozdzielisz, jest w oplocie. Na koniec napisz za ile ta okazja?
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roro -dziękuję za sprostowanie, nie zwróciłem uwagi na kolory
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cena niska około 20 zł, a nie widze potrzeby rozdzielanie jeśli jest tak jak piszecie i sygnał normalnie będzie szedł, a skoro żyły są osobno izolowane to nie ma z tym kłopotu to się nie zastanawiam. Ender prócz zewn osłony na bank każda żyła ma ekran i oplot izolujący także można rozdziać, ale nie będę psuł całości trzeci kabel niech sobie wisi, ewentualnie czarną taśmą go starannie dosztukuje do całości.
RoRO suba nie potrzeba;) filmów mało oglądam, a do muzyki nic nie pobije basu z podłogówek no chyba, że już naprawdę wysokiej klasy sub i to dobrze ustawiony, w odpowiednim pomieszczeniu itd itd czyli u mnie raczej ciężko:). Dzięki za pomoc.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedawno koledzy i ja kupiliśmu taki kabel Prolinka. Bo był tani i długi. Przydaje się do różnych tymczasowych połączeń, choć nie tylko.
Ja go podłączyłem do tunera w drugim zestawie. I sprawuje się bardzo dobrze. A końcówki trzeciego kabla zwisają sobie luźno icon_biggrin.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chętnie wymienię się kablem głośnikowym Qed silver aniversary xt na coś ciemniejszego. 2x 2,5m i zwory 2x15cm.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Angel Może masz na myśli jednak Profigolda, a nie prolinka ? Ta przecena na profigolda była duuża;) Ja też kupiłem w grudniu bodaj , swoją drogą lepszy od prolinka tzn według mnie precyzyjniejszy, szkoda że taki długi;)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No oczywiście, że kupiłem Profigolda. Obydwie marki nie leżą w kręgu moich zainteresowań, więc pomyliłem.
Gra nieznacznie gorzej od mojego starego Monster Cable Interlink 400. Czyli za tę cenę, co kupiliśmy, jest bardzo dobrze.
Ale do tunera dam za jakiś czas coś lepszego a ten będzie do tymczasowych podłączeń.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj sprzet dziala wlasnie na kablu glosnikowym 2x4mm alphard da vinci sl-10 a polaczenie od dac do kontrolera kolumn i z niego do wzmacniacza 2rca-2rca wlasnie prolink futura(zawartosc miedzi 99,9997%). Nie porownam tego z niczym bo niczego innego nie mialem, ale nie narzekam na dzwiek:)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyzwoite, podstawowe kable. Na pewno niczego nie zepsują. A słucha się na nich bardzo przyjemnie. Stosunek jakość/cena określiłbym jako bardzo dobry. Co najmniej.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chętnie wymienię się kablem głośnikowym Qed silver aniversary xt na coś ciemniejszego. 2x 2,5m i zwory 2x15cm.


No to na wszystko co wymienisz w podobnym budżecie będzie ciemniejsze. Melodika czy jeszcze bardziej chord i oehlbach.
Zamieść ogłoszenie na Hi-Fi.pl
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć kabel da vinci doszły powiem tak jeśli chodzi o jakość wykonania, opakowanie jestem nadal w szoku za kable vann damme dałem praktycznie te same pieniądze a nie dość że są o połowę krótsze to wyglądają jak kabelki z marketu. Solidny lekko śliski oplot, sztywne ale bez większego problemu da je się giąć(są bardziej plastyczne niż qedy ruby głośnikowe), wtyki potężne dobrze obudowane , pozłacane. Wszystkie 3 rca przewodzą dźwięk oczywiści bez problemu(jeden zielony zostawiłem luzem).
Dźwięk nie jestem w stanie określić bardzo dokładnie ze względu że podpinałem tylko do kenwooda i chwile dosłownie pod FIIO(idzie na sprzedaż) zauważyłem znaczącą poprawę przestrzeni(sprzęt jakby lepiej oddycha), najwięcej słychać w średnicy i wysokich jest lekko miękko, muzykalniej nie da się tego określić odrazu oczywiście to nie to co zmiana źródła ale po testowaniu na trzech utworach dość intensywnym zmiany sa słyszalne(jak zawsze żona mi towarzyszyła ona jedynie widzi różnicę że jakby lepiej wybrzmiewa sprzęt). To tyle na razie po zakupie DACka lepszego dalsze testy.

PS kilka zdjęć wtyków;)

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • Ostatnie posty

    • A ja bym jeszcze raz podkreślił, że chodzi o nowego Rotela. Myślę, że dużo osób w tym wątku powinno posłuchać z otwartą głową nowego Rotela, a nie skreślać go na bazie tego, jak Rotele grały kiedyś. Szczególnie, jak widzę porównania do 06 to mi się kopułka tytanowa w kieszeni otwiera.  Swoją drogą, połączenie z NAD 375 również bardzo sensowne, ale w tą stronę iść już z wiedzą, że zmieni on znacząco charakter kolumn. No, i nie dostajemy wodotrysków w postaci USB DAC'a, armii wejść cyfrowych itp.  
    • REWEX Płock, ulica kolegialna 1 http://www.rewex.pl/
    • Witam, Tak wszystko mam już kupione, Wzmacniacz CA A1 V3 Odtwarzacz Rotel RCD-965BX   Obydwa sprzęty w idealnym stanie, dopiero dziś w sumie zaczynam odsłuch sprzętu dlatego co do dźwięku wypowiem się za jakiś czas, ale pierwsze wrażenie pozytywne. Poniżej kilka zdjęć, sorry za słabą jakość.  
    • Jakoś nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Tymi watami w głośnikach "moc myślę 50w rms" ja bym się za bardzo nie sugerował. Coś musi pociągnąć te głośniki. A co z dedykowanymi głośnikami Logitecha do tego suba? może lepiej zainwestować w jakiś soundbar i podłączyć go z Twoim subem? W takim pomieszczeniu będzie wystarczająco 
    • Marcin moim zdaniem warto mieć płytę testową, choćby po to, aby zweryfikować dokonane ustawienia. Ja mam płytę wytwórni Opus3. Na płycie tej nagrany jest materiał muzyczny w doskonałej jakości. Do innych płyt testowych można zaliczyć takie, na których nagrany jest materiał pozwalający za ich pomocą skontrolować można m.in. antyskating, siłę dźwięku w kanałach, prędkość obrotów talerza, azymut (tu wymagany oscyloskop), rezonans niskich częstotliwości. Do takich płyt należy choćby płyta testowa Dr. Feickert’a. Można ją nabyć w kwocie ok. 80 zł. Na płycie tej znajduje się 7 sygnałów testowych pozwalających na skontrolowanie ww. Oczywiście płyta testowa nie zastąpi innych przyrządów. Czyli podchodząc poważnie do tematu, przy założeniu że wchodzimy „głęboko” w sprawę winyla, nie traktujemy słuchania płyt z tego nośnika okazjonalnie  – oprócz koniecznych do dokonania ustawień akcesoriów warto mieć np. wymienione płyty testowe. Płyta testowa nie jest często używana zatem nie będzie zachodziła konieczność wymieniania jej, pod warunkiem, że będziemy o nią odpowiednio dbali.
    • nic ciekaweg tak samo jak w polityce ..
  • Ostatnio poruszane tematy