Skocz do zawartości

Recommended Posts

3 godziny temu, MobyDick napisał:

A ja myślę że ta wełna może się z czasem ubić na skutek wibracji. Pozwijane płaty z gąbki nie dały by takiego efektu.

Myślę, że owszem racja, jednak aż tak raczej by się nie ubiła. Kupowane były zeszłej wiosny i odrzucam tutej wpływ temperatury i warunków przechowywania, bo jechały chyba prosto z Jarocina, bo w salonie nie były "od ręki."

2 godziny temu, MariuszZ napisał:

Ciekawe co odpiszą. Obstawiam, że doradzą. Na przykład "proszę podłączyć na 2 sekundy odkurzacz do otworu bass refleksu na wolnym ssaniu" 😉

Po takim zabiegu wełna będzie jak po kąpieli w Cocolino 👍

Hmm ciekawe, nie mniej jednak można wrzucić po parze audiofilskiej skarpety z wełny oczywiście i ciekawe czy ta z merynosów się nie pogryzła by z owczą, a może wrzucić wełniane z domieszką poliamidu i poliestru, może bas stał by się bardziej punktowy, bardziej detaliczny...

1 minutę temu, MobyDick napisał:

A ja sądzę ze nie ma się czym przejmować.

Może i tak, a może to być i przyczyną wzbudzania się subbasu, zmiana ustawień w mieszkaniu oraz kabli w tym aspekcie nie wiele pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym raczej radził kupić trochę gąbki ryflowanej. Ułożył bym ją lekko zwiniętą i przełożoną tą wełną, która tam jest. Potem trzeba sprawdzić efekt. Gdy materiału tłumiącego jest więcej, basu jest mniej i staje się on zwykle mniej energiczny. Dlatego w niektórych kolumnach br w ogóle go brak. Mniejsza jego ilość niekoniecznie musi wynikać z oszczędności. Czasem jest to modyfikacja w trakcie produkcji danego modelu. Jeśli narzekasz na jego nadmiar to warto poeksperymentować z większą ilością wytłumienia. Jeśli nie i tylko narzekasz że za bardzo dudni, to raczej lepiej popracować nad akustyką pomieszczenia lub innym umieszczeniem ( położeniem ) kolumn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli uda Ci się przez tunel basrefleksu wlozyć rękę to zmień litraż paczek. Powinno to subiektywnie też " przyspieszyć" te kolumny.

Jak to zrobić? To sposób znany z Japonii. Emigrował za czasow " złotej ery audio" do Anglii. Był przez pół wieku trzymany w tajemnicy. Zdradził mi po 10 latach znajomosci Pan Hasziti San. Jako, że umarł przygnieciony Jbl Everestem czuję się zobowiazany go przekazać żeby nie umarł razem ze mną.

Bierzesz butelki pet o srednicy mieszczacej się w rurze bassreflexu. Napełniasz ją pod korek wodą i szczelnie, mocno zakręcasz. i Ukladasz na dnie kolumny. Tylko pamietaj, ze może się zdazyć, że uznasz, ze jest o 1 butelkę za dużo i trzeba bedzie ją wyjąć. Ręka musi Ci wchodzić w otwór. Dla ulatwienia podpowiem, że u niektorych producentów rura jest zamontowana na wcisk i mozna ją wyjąć. Nie wiem jak w Pylonach.

Poźniej mozesz przeliczyć pojemność butelek i nasypać piasku lub lepiej woreczki z piaskiem. Pylony mają z basem ewidentnie problem i nawet w duzych pomieszczeniach gra on misiowato. Może pomysł Pana Hasziti Sana na coś Ci się zda ;)

Moje spostrzeżenie. Jeśli butelki z wodą wkladasz podczas nowiu, bardzo pozytywnie wplywa to rowniez na srednicę. Nie będę mowił o rzeczach oczywistych jak rodzaj użytej wody ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, milk-monster napisał:

7440869967_2.jpg

W Pylonach Diamond ta metoda z wkładaniem butelek przez tunel br raczej nie była by wskazana. Wełna która jest na ich dnie zupełnie by się ubiła. Lepiej odkręcić dolny głośnik. Wyjąć wełnę i dopiero wtedy zmniejszać ich objętość. Następnie umieścić wełnę.

Skutek będzie jednak taki że pogorszy się wtedy dolne pasmo przenoszenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wełnę odsunąć na bok. Lub butelki wsuwać pod wełnę. To najszybszy sposób. Dlatego napisalem, ze wazne jest to żeby reka wchodzila swobodnie. Wymontowanie przetwornika moze się wiazać z potrzeba wylutowania go. Duzo zachodu. A zmiany litrazu trzeba robic stopniowo i za pierwszym razem, raczej nie bedzie zadowalajacego efektu.

Robiłem to wielokrotnie. Czasem przynosi to pozytywny rezultat, ale wszystko zalezy od strojenia kolumn i ich konstrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, audiowit napisał:

Pylony mają z basem ewidentnie problem i nawet w duzych pomieszczeniach gra on misiowato.

Ewidentnie nikt tu nie kwestionował jakości basu w Pylonach. Pytanie dotyczyło ilości wełny w obudowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@audiowit - ,,rodzaj użytej wody,, 😄 - Witek, jakieś zaklęcia może byłbyś skłonny podać. Zarty, oczywiście.  Zaraz odezwą się zwolennicy tabelek i wyliczeń. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że zwolennicy wyliczeń nie odzywali się podczas projektowania tych kolumn. 

Żarty zartami ale już nie demonizujmy. Fajne kolumny dla tych, którzy lubią takie brzmienie, a jak się okazuje jest ich wielu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, audiowit napisał:

Fajne kolumny dla tych, którzy lubią takie brzmienie, a jak się okazuje jest ich wielu.

raczej możliwość personalizacji koloru (+wygląd) daje akceptację drugiej 1/2 :D  pylon ma w miarę dobrze wycenione linie sapphire i diamond także się sprzedają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak Moby, tracimy dół ale pewnie sam wiesz, ze w audio czasem lepiej, ze czegoś nie ma niz zeby było kiepskie. Umowmy się. Zmiana pojemnosci o 2-3l najniaszej oktawy nie zlikwiduje, a bedzie juz słyszalna poprawa. Lub jak kto woli przesunięcie tonalne. Zresztą macie dajraki to na komputerkach zobaczycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z drugiej strony można podłączyć do tych kolumn jakiś bardzo twardo grający wzmacniacz. Myślę jednak że są one skonstruowane dla ludzi którzy lubią takie a nie inne granie. Jest wiele innych kolumn w sprzedaży.

W Diamondach 25 moim zdaniem warto spróbować zamknąć dolną cześć komory na poziomie wręgi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie o tyle trzeba by zmniejszyć objętość, aby różnica w basie była odczuwalna. Stacja , była by taka jak w kolumnach z komorą balastową bez balastu. Tam również można nasypać piasku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Rega napisał:

Zaraz odezwą się zwolennicy tabelek i wyliczeń. 

Gdyby nie oni, moglibyśmy teraz co najwyżej posłuchać świerszczy i trzasków od dogasającego ogniska, zasypiając w naszych przytulnych jaskiniach ;) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie w podobnym stopniu jak każdy inny materiał tłumiący wewnątrz kolumny. Każdy zapewne działa nieco inaczej.

Nie zawsze więcej materiału tłumiącego znaczy lepiej. Najlepiej dobierać go jednak do konkretnego ustawienia w konkretnym pomieszczeniu Jeśli basu jest za dużo to dotłumienie kolumny może pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, MobyDick napisał:

Ja bym raczej radził kupić trochę gąbki ryflowanej. Ułożył bym ją lekko zwiniętą i przełożoną tą wełną, która tam jest. Potem trzeba sprawdzić efekt. Gdy materiału tłumiącego jest więcej, basu jest mniej i staje się on zwykle mniej energiczny. Dlatego w niektórych kolumnach br w ogóle go brak. Mniejsza jego ilość niekoniecznie musi wynikać z oszczędności. Czasem jest to modyfikacja w trakcie produkcji danego modelu. Jeśli narzekasz na jego nadmiar to warto poeksperymentować z większą ilością wytłumienia. Jeśli nie i tylko narzekasz że za bardzo dudni, to raczej lepiej popracować nad akustyką pomieszczenia lub innym umieszczeniem ( położeniem ) kolumn.

Zmiany położenia kolumn już były - rezultat mierny. Miałem taki zamysł kiedyś o wypełnieniu tej komory czymś dodatkowo może niekoniecznie wełną, a gąbką lub jakimś innym miękkim materiałem.

1 godzinę temu, audiowit napisał:

Jeśli uda Ci się przez tunel basrefleksu wlozyć rękę to zmień litraż paczek. Powinno to subiektywnie też " przyspieszyć" te kolumny.

Jak to zrobić? To sposób znany z Japonii. Emigrował za czasow " złotej ery audio" do Anglii. Był przez pół wieku trzymany w tajemnicy. Zdradził mi po 10 latach znajomosci Pan Hasziti San. Jako, że umarł przygnieciony Jbl Everestem czuję się zobowiazany go przekazać żeby nie umarł razem ze mną.

Bierzesz butelki pet o srednicy mieszczacej się w rurze bassreflexu. Napełniasz ją pod korek wodą i szczelnie, mocno zakręcasz. i Ukladasz na dnie kolumny. Tylko pamietaj, ze może się zdazyć, że uznasz, ze jest o 1 butelkę za dużo i trzeba bedzie ją wyjąć. Ręka musi Ci wchodzić w otwór. Dla ulatwienia podpowiem, że u niektorych producentów rura jest zamontowana na wcisk i mozna ją wyjąć. Nie wiem jak w Pylonach.

Poźniej mozesz przeliczyć pojemność butelek i nasypać piasku lub lepiej woreczki z piaskiem. Pylony mają z basem ewidentnie problem i nawet w duzych pomieszczeniach gra on misiowato. Może pomysł Pana Hasziti Sana na coś Ci się zda ;)

Moje spostrzeżenie. Jeśli butelki z wodą wkladasz podczas nowiu, bardzo pozytywnie wplywa to rowniez na srednicę. Nie będę mowił o rzeczach oczywistych jak rodzaj użytej wody ;).

O! To ciekawy pomysł z butelkami - zmieści się ich trochę z tych po małej wodzie czy soczkach dla dzieci, dajmy na to po 3 na paczkę - spróbuję, a co ;)
Bas jest misiowaty to fakt - testowałem różne kable zasilające oraz IC i w każdym przypadku było go nadto, może przy droższych jak jeden sieciowy od marki na F zysk był na punktowości i szczegółach np. kontabasu to i tak "wychodził" przed wokalistę.
Pylony Diamond mają wyjmowaną rurę od BR, więc ręka wejdzie spokojnie - sprawdzone bo wpadła gąbka do środka i ręka dziecka okazała się za krótka by ją wyjąć, więc rura choć dobrze spasowana wychodzi bez żadnego uszczerbku.
Może wody ognistej nie będę tam "wkładać" bo jak zabraknie to może być już bardziej inwazyjna metoda wyjęcia rury ;) Przyjdzie więc mi jeszcze po obserwować niebo ;)

1 godzinę temu, audiowit napisał:

Wełnę odsunąć na bok. Lub butelki wsuwać pod wełnę. To najszybszy sposób. Dlatego napisalem, ze wazne jest to żeby reka wchodzila swobodnie. Wymontowanie przetwornika moze się wiazać z potrzeba wylutowania go. Duzo zachodu. A zmiany litrazu trzeba robic stopniowo i za pierwszym razem, raczej nie bedzie zadowalajacego efektu.

Robiłem to wielokrotnie. Czasem przynosi to pozytywny rezultat, ale wszystko zalezy od strojenia kolumn i ich konstrukcji.

Wymontowywać głośników nie mam zamiaru i nie ma takiej potrzeby... Dzięki za wskazówki.

1 godzinę temu, Stream napisał:

Ewidentnie nikt tu nie kwestionował jakości basu w Pylonach. Pytanie dotyczyło ilości wełny w obudowie.

Tak, pytanie było o ilość wełny jednak jakość basu z tym się wiąże.

54 minuty temu, Kubakk napisał:

raczej możliwość personalizacji koloru (+wygląd) daje akceptację drugiej 1/2 :D  pylon ma w miarę dobrze wycenione linie sapphire i diamond także się sprzedają

Ja nie kupowałem oczami, zdanie drugiej połówki było tu drugorzędne :D A wycenione są dobrze, ale cena spadła znacznie po wprowadzeniu nowszych konstrukcji...
Są wg mnie trochę podobne "z grania" do Audio Physic Classic 8 dla których (jak wiemy) Pylon robi pudła.

40 minut temu, MobyDick napisał:

Z drugiej strony można podłączyć do tych kolumn jakiś bardzo twardo grający wzmacniacz. Myślę jednak że są one skonstruowane dla ludzi którzy lubią takie a nie inne granie. Jest wiele innych kolumn w sprzedaży.

W Diamondach 25 moim zdaniem warto spróbować zamknąć dolną cześć komory na poziomie wręgi.

Mój wzmacniacz do twardo grających nie należy jednak polecane są też i lampowe do tych kolumn - tu nie ma reguły, a walory odbioru poszczególnych użytkowników i poszczególnych zestawień i ustawień są istotne.
Myślę zapełnić ok. 2 cm poniżej wręgi.

10 minut temu, MobyDick napisał:

Właśnie o tyle trzeba by zmniejszyć objętość, aby różnica w basie była odczuwalna. Stacja , była by taka jak w kolumnach z komorą balastową bez balastu. Tam również można nasypać piasku. 

Rozumiem wpływ użytej wody, no ale pytam się jaki piasek? Mieszkam blisko morza i czy wziąć ten z plaży, a może z wydm czy żwir budowlany? Hmm... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej nadał by się chyba jednak żwirek budowlany. Taki ma mniejsze właściwości pylące. Najlepiej do balastowania kolumn nadaje się śrut ołowiany. Ponoć dobrze sprawdza się śrut używany do balastowania płetwonurków. Taki balast umieszcza się jednak pod przegrodą, a nie dla zmniejszenia objętości. Umieszczenie kilku małych butelek z wodą za dużo tu nie zmieni w basie. Trzeba by przynajmniej kilku litrów objętości mniej. Nie wiem jak w tych Pylonach. Większość producentów podłącza głośniki na wsuwkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak czytam wpisy o piasku, żwirku i butelkach to się zastanawiam do czego służą takie porady, może mają na celu żeby pytający się zapętlił. Moja rada to taka żeby się uderzyć w głowę tą butelką.
Zwiększenie wytłumienia powoduję zwiększenie objętości, czyli zaczyna dudnić. Włożenie butelki do tej kolumny spowoduję rozstrojenie tej kolumny, efekt rozjeździe się dźwięk całkowicie ( sprawdzałem to przy perłach bo też czytałem takie bzdurne podpowiedzi) , będzie efekt jakbym się wszystko zepsuło.
Mam d25 i uwaga ta kolumna nie dudni ani nie ma rozlanego basu. Całe pasmo jest równe i harmonijnie połączone, bas jest zróżnicowany. To jest w nich fajne że nie jest jednolity jak w niektórych kolumnach. Zostały wybrane po odsłuchach z kef i dynaudio. Każda z tych kolumn grała swoim specyficznym dźwiękiem. Dla mnie dynaudio były nie do zaakceptowania, zastanawiałem się kto wogole kupuje te kolumny. @degsterr, nie wiem co Ci doradzić. Może odstaw je od ściany tylnej na 1/6 długości pokoju. Spróbuj dyfuzor 1d na środek pomiędzy kolumnami. Na pewno siedzi akustyka.
Różne rzeczy czytałem, ostatnio wybierając lampę do d25 u jednego dystrybutora uzyskałem opinię że lampa się wpasuje bo te kolumny mają dużo góry. Ręce mi opadły, ja nie wiem co on do nich podłączał i nie chcę wiedzieć.


Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Większa ilość wytłumienia daje efekt jakby kolumna była większa gdy obudowa jest zamknięta. W najmniejszych kolumnach z serii Diamond Monitor głośnik pracuje w mniejszej objętości niż ta jaka przypada w 25 na jeden z głośników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dagsterr, moze być pisek z plaży lub budowlany. Wazne zeby nie pylił lub byl w woreczkach.

W 2 x kefach mam przetworniki na wsowki, kudosach lutowane, yb lutowane, ess amt jeszcze nie sprawdzałem.

Sposob jest bezinwazyjny i w pelni odwracalny. Zanim się go skrytykuje, warto sprawdzić.

To prawda, że rozstraja się kolumnę ale trzeba pamietać, ze kolumny pracują w rożnych warunkach akustycznych. Czyli kolumna opuszczając komorę bezdechową jest już rozstrojona?

Kablami nie zmienisz charakteru kolumny. Zmiany mogą być duże pytanie jaki jest punkt odniesienia tego dużo. Jednym slowem. Jesli system nie ma uchwyconej rownowagi to mozesz sobie okablowanie zmieniac na najlepsze na swiecie i tak bedzie dudniło.

Wielkość kolumn wzgledem pomieszczenia, ich ustawienie, rodzaj obudowy ( br, membrana bierna, obudowa zamknieta) zastosowane pre, wzmocnienie to ma wpływ na to czy bas sie wzbudza. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2020 o 23:55, degsterr napisał:

Witam czy ktoś może ma fotki wnętrza Pylon Audio Diamond 25? Jak wygląda u Was wełna owcza?
U mnie się chyba jakoś za mocno zbiła, albo dali jej mniej? Nie wiem...

20200601_171737.jpg

20200601_171750.jpg

Pylon odpisał coś na ten temat.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.09.2020 o 07:05, strefa ciszy napisał:

Jak czytam wpisy o piasku, żwirku i butelkach to się zastanawiam do czego służą takie porady, może mają na celu żeby pytający się zapętlił. Moja rada to taka żeby się uderzyć w głowę tą butelką.
Zwiększenie wytłumienia powoduję zwiększenie objętości, czyli zaczyna dudnić. Włożenie butelki do tej kolumny spowoduję rozstrojenie tej kolumny, efekt rozjeździe się dźwięk całkowicie ( sprawdzałem to przy perłach bo też czytałem takie bzdurne podpowiedzi) , będzie efekt jakbym się wszystko zepsuło.
Mam d25 i uwaga ta kolumna nie dudni ani nie ma rozlanego basu. Całe pasmo jest równe i harmonijnie połączone, bas jest zróżnicowany. To jest w nich fajne że nie jest jednolity jak w niektórych kolumnach. Zostały wybrane po odsłuchach z kef i dynaudio. Każda z tych kolumn grała swoim specyficznym dźwiękiem. Dla mnie dynaudio były nie do zaakceptowania, zastanawiałem się kto wogole kupuje te kolumny. @degsterr, nie wiem co Ci doradzić. Może odstaw je od ściany tylnej na 1/6 długości pokoju. Spróbuj dyfuzor 1d na środek pomiędzy kolumnami. Na pewno siedzi akustyka.
Różne rzeczy czytałem, ostatnio wybierając lampę do d25 u jednego dystrybutora uzyskałem opinię że lampa się wpasuje bo te kolumny mają dużo góry. Ręce mi opadły, ja nie wiem co on do nich podłączał i nie chcę wiedzieć.


Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
 

@strefa ciszy mi również Pylony podobały się bardziej od KEF'ów i kilu innych par... Najlepsze rezultaty mam po odsunięciu 80 cm od ściany w obecnym lokum i nie będę nic kombinować bo za rok być może zmienię "chałupę", a tram zaadoptuje akustycznie miejsce... 
Taką opinię uzyskałeś od dystrybutora?! WTF? No może lepiej się nie zagłębiać ;) 
A z jaką elektroniką grają u Ciebie i na jakim okablowaniu i jakie żródła?

Dnia 17.09.2020 o 09:20, audiowit napisał:

Kablami nie zmienisz charakteru kolumny. Zmiany mogą być duże pytanie jaki jest punkt odniesienia tego dużo. Jednym slowem. Jesli system nie ma uchwyconej rownowagi to mozesz sobie okablowanie zmieniac na najlepsze na swiecie i tak bedzie dudniło.

Wielkość kolumn wzgledem pomieszczenia, ich ustawienie, rodzaj obudowy ( br, membrana bierna, obudowa zamknieta) zastosowane pre, wzmocnienie to ma wpływ na to czy bas sie wzbudza. 

Charakteru nie zmienię, ale wpływ okablowania na dźwięk jest - zaczynając od początku - od "sieciówki" i idąc dalej.
Wielkość kolumn jest odpowiednia, ustawienie może nie jest najlepsze, BR jak dla mnie nie ma znaczenia, a wzbudzenia są efektem mizernej akustyki, a także po cześci wpływu kabli - przetestowałem "trochę".

Dnia 12.10.2020 o 18:41, Ad1 napisał:

Pylon odpisał coś na ten temat.?

Tak odpisali... :)
Pan Sławek pisze:
"Według przesłanego zdjęcia ilość jest poprawna. Zakładam, że różnice w niskich tonach dotyczą odsłuchów w salonie audio oraz w domu? Jeśli tak, w dużej mierze zależy to od akustyki pomieszczenia, ustawienia kolumn i docelowego miejsca odsłuchowego jak i ewentualnej adaptacji akustycznej. Proponuję zatkać port BR w jednej (lub obu) kolumnach i przetestować ich brzmienie w ten sposób, powinno to pomóc przy mocny wzbudzaniu się basu."

Nikt dla porównania nie pokazał jak wygląda tu u niego, więc uznaję, że ilość jest stosowna i zdaję się na odpowiedź producenta.
Rozstrajać kolumny nie mam raczej zamiaru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obniżanie częstotliwości strojenia tunelu br jest procesem całkowicie odwracalnym. Również zmniejszenie objętości przez umieszczenie wewnątrz przedmiotów nieściśliwych. Trzeba to jednak traktować jak szereg prób z których wiele może być nieudanych. To ma prowadzić do dostrojenia kolumn do określonego pomieszczenia i jeśli po danej próbie jest gorzej, nie znaczy że nie można prowadzić dalej prób z innym strojeniem. Również kwestia dokładania wytłumienia wygląda podobnie. Gdy wytłumienia jest więcej pozorna objętość wzrasta w przypadku obudów zamkniętych. W przypadku obudów br i z membranami biernymi sprawa jest bardziej złożona. Tu bardzo istotne staje się to gdzie to wytłumienie jest jakiego jest typu. Silniejsze wytłumienie może znacząco zmniejszyć efektywność działania tunelu br. , basu z głośnika z resztą również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obniżanie częstotliwości strojenia tunelu br jest procesem całkowicie odwracalnym. Również zmniejszenie objętości przez umieszczenie wewnątrz przedmiotów nieściśliwych. Trzeba to jednak traktować jak szereg prób z których wiele może być nieudanych. To ma prowadzić do dostrojenia kolumn do określonego pomieszczenia i jeśli po danej próbie jest gorzej, nie znaczy że nie można prowadzić dalej prób z innym strojeniem. Również kwestia dokładania wytłumienia wygląda podobnie. Gdy wytłumienia jest więcej pozorna objętość wzrasta w przypadku obudów zamkniętych. W przypadku obudów br i z membranami biernymi sprawa jest bardziej złożona. Tu bardzo istotne staje się to gdzie to wytłumienie jest i jakiego jest typu. Silniejsze wytłumienie może znacząco zmniejszyć efektywność działania tunelu br. , basu z głośnika z resztą również.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...