Skocz do zawartości

Recommended Posts

No, Panowie. Podziwiam Was za to, że wiecie czego chcecie i konsekwentnie do tego dążycie. Ale ta świadomość rodzi się jednak z pewnym osłuchaniem. Im więcej ma się "na liczniku", tym na ogół lepiej.

@Kraft, i na tym to w dużej mierze polega. Posłuchasz, zastanowisz się i już dużo łatwiej będzie Ci dążyć do swojego wymarzonego dźwięku. O ile najlepszy możliwy do uzyskania dla Ciebie dźwięk jest Twoim priorytetem, to na pewno trzeba będzie szukać wybitnych oraz Tobie pasujących konstrukcji i na pewno używanych. Spełnienie jest nieraz bliżej niż nam się wydaje. Choć często w poszukiwaniach jedziemy z Krakowa do Warszawy przez Rzym. I jedno Ci napiszę. Nie daj się zwieść w poszukiwaniach dźwiękowi jak najbardziej precyzyjnemu, dynamicznemu, rozdzielczemu i dosadnemu. Bo zagubić możesz to coś, co niektórzy nazywają muzykalnością albo płynnością. A przez te aspekty droga do magii dźwięku. Jak tak to nazywam. Czasami nie wiadomo kiedy gubi się trop. przez wymianę jednego elementu, kabla, gadżetu. Dobrze jeśli się w porę zorientujemy.

@Tomek1777, podoba mi się u Ciebie ten upór. I to, że wybrałeś kolumny, podobają Ci się, i zamierzasz dopieścić ich brzmienie innymi elementami. To mi przypomina trochę moje działania i w dużej mierze działania kolegi @wpszoniaka. Jeśli czytałeś jego wpisy w wątkach "Przygoda z lampą z Lebenem i Jolidą w tle" i "Verticum - niezbędne dla Audiofila", to wiesz o czym piszę. Tak też można dojść do świetnych rezultatów. Poszukując, poprawiając, dopieszczając dźwięk.

Jeśli ten dźwięk Ci leży i nie ma rzecz jasna zbyt wielu oraz mocnych wad. Czasem właśnie lepsze rezultaty daje zastosowanie nawet pozornie zbyt drogiego wzmacniacza, elektroniki, okablowania przy dość niedrogich a ciekawie, dobrze grających kolumnach.

Nie mogę w tym miejscu nie wspomnieć o takich przypadkach jak Tannoy R 1 grający z elektroniką Marantza za ok. 7 kzł za element. Słuchałem tego systemu ze zdziwieniem i podziwem jednocześnie. Podobno zestawił to sam Ken Ishiwata.

O kolumnach Sonus Faber Minuetto, które opisywał na sąsiednim forum jeden z forumowiczów jak to zagrały z elektroniką powyżej 10 kzł za element a zestawy głośnikowe stały na super ciężkich (po 70 kg) standach. I napisał, że wielu wystawców z Audio Show (chyba rok 2003) musiałoby ze wstydu zwinąć swoje ekspozycje za nierzadko setki tysięcy zł.

I o kolumnach RLS Callisto. Miniaturkach, które słyszałem wielokrotnie. Najczęściej z elektroniką NAIMa. I spowodowały u mnie i kolegów mi towarzyszących czasowy opad szczęki. Tak dobrze to grało.

Z niedrogich podłogowych, które słyszałem i zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, wyróżnię właśnie Pylon Audio. Wiele osób twierdzi, że grają nie tak jak trzeba. Ale ja twierdzę, że jak się da im dobrą, odpowiednią elektronikę, mogą bardzo pozytywnie zaskoczyć. Tak mnie zaskoczyły kiedyś, ponad dziesięć lat temu (jak niedawno pisałem w którymś z wątków) kolumny ESA czy podłogowe RLS. Oraz kolumny Xavian. A grały nieraz w dość nieprzyjaznych warunkach ze średniej półki, niezbyt wyrafinowaną elektroniką.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pisałem wyżej o słyszalnym obniżeniu w Diamondach poziomu wysokich tonów - szczególnie talerzy - w porównaniu do BX6 i Opticonów 6. Jednak podczas porównywania w sklepie Diamondów z KEF R500 to zjawisko wcale nie rzucało mi się w uszy. Tam wysokich tonów nie odbierałem jako ściszonych. Starając się dojść do sedna przygotowałem wykres porównawczy charakterystyki przetwarzania KEF-ów, Diamondów i Opticonów. Szczęśliwie się składa, że czułość wszystkich wynosi równo 86 dB. Co z tego wykresu wynika? Po pierwsze, że KEF-y są najbardziej wyrównane (8 dB różnicy między basami i wysokimi tonami, a paśmie realnie słyszalnym nawet 7dB), dalej Diamondy (9dB) i na końcu Opticony (10dB). Po drugie różnica w głośności w zakresie operowania talerzy perkusyjnych między Diamondami i Opiconami mieści się w zakresie jakiś 2 do 4 dB. Między Diamondami i KEF-ami nie ma w tym przypadku większych różnic (+/- 2dB). Poziom średnich tonów w Diamondach jest do 3 dB wyższy niż w KEF-ach. Rozciągnięcie basu we wszystkich konstrukcjach jest niemal identyczne. Wydaje się, że największy wpływ na brzmienie Diamondów ma relatywne wyeksponowanie średnicy i obniżenie przejścia między średnimi i wysokimi tonami. Sprawiające w odsłuchu wrażenie poprawnego brzmienie Opticonów jest z kolei wykonturowane - podbite na skrajach pasma - stąd efektowność ich wysokich tonów.

Legenda. Opticony - kolor zielony, Diamondy - niebieski i KEF-y - czerwony.

R500 D25 Opti6.jpg

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dali zaleca aby ich kolumny ze wstęgą były skierowane na wprost. Chodź wiadomo to indywidualna kwestia :) I jak komu gra lepiej.

Czy takie testy nie są lepszym wyborem?

Opticony i starsze Ikony znam doskonale gdyż miałem je długo także w domu. I powiem tak. NAD, którego można powiedzieć jestem niepisanym fanem to nie specjalnie dobry kompan. Lampa, Musical, Teac to wzmacniacze w który doskonały sposób prowadzą te kolumny.

Modele serii NAD 37x bardzo pasują do Opticonów.

Aha, dodam tylko, w duńskiej fabryce Dali korzystają z elektroniki NADa :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakby co, to mam Opticony ustawione właśnie na wprost.

@S4Home
Nie zrozumiałem Twojej wypowiedzi. NAD "to nie specjalnie dobry kompan" dla Opticonów. "Modele serii NAD 37x bardzo pasują do Opticonów", "w duńskiej fabryce Dali korzystają z elektroniki NADa". To pasują NAD-y według Ciebie do Opticonów, czy nie? 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kończąc temat porównania Pylonów Diamond 25 z Dali Optiocon 6, donoszę, że wybrałem te pierwsze. Przemówiły za tym następujące argumenty:

1. Dali grają w nieco podobnym stylu jak posiadane przeze mnie Monitor Audio BX6 - czysto, precyzyjnie, detalicznie, z szeroką sceną. Robią to oczywiście lepiej od BX-ów, ale charakter pozostaje. Ich brzmienie nie stanowi więc zaproszenia do odkrywania nowych aspektów muzyki. Pylony natomiast wnoszą do mojego systemu zupełnie nową jakość w zakresie budowania sceny muzycznej, ukazywania planów i akustyki. Wydaje mi się to na tyle intrygujące, ze chcę z tym brzmieniem pozostać na dłużej.  

2. W tym punkcie wybaczcie odrobinę snobizmu, ale Pylony wydają mi się szlachetniejsze i bardziej audiofilskie. Projekt plastyczny, rodzaj wykończenia obudowy i detali (np. zacisków głośnikowych) oraz zastosowanej techniki głośnikowej bardziej przemawia do mojego wyobrażenia o tradycyjnym, wysokiej klasy produkcie Hi-Fi. Dali mimo licznych zalet prezentują się na ich tle nieco elektromarketowo. Przetworniki Dali są wprawdzie znakomite technicznie, ale podobnie zaawansowane technologie miałem już przecież w znacznie tańszych BX-ach.

3. Ofensywne granie Dali w górze pasma, może być na dłuższą metę nieco męczące. Odsłuchiwanie niektórych, "gęsto" zaaranżowanych płyt Al Di Meoli dało przedsmak tego zjawiska. Na dłuższe odsłuchy potwierdzające (lub nie) tę teorię nie miałem jednak czasu.

To z grubsza tyle.

Ciekawostka. Wszyscy domownicy, którzy sporadycznie mieli okazję przysłuchiwać się porównaniom wskazywali Dali (i BX-y) jako kolumny lepiej grające od Pylonów. Większość wskazała też na Dali jako ładniejsze. Jeśli chcecie kolumny, które dobrze wypadną np. podczas wizyty znajomych z biura, to wybierzcie Dali (lub coś innego, ale broń Boże Diamondy). Żeby docenić Pylony trzeba usiąść w sweetspocie, zamknąć oczy i dać im chwilę na roztoczenie swojej magii. Inaczej zupełnie nie rzucają się w uszy. 

Niżej kilka zdjęć testowanych kolumn. Zwróćcie szczególnie uwagę na ilość magnesów w maskownicy pylonów! Trochę chyba przesadzili. Nie wiem, czy będzie to na zdjęciach czytelne, ale jakość okleiny Opticonów jest żenująca jak na ten pułap cenowy.
Mimo, że nominalne wymiary Diamondów są znacznie mniejsze od Opticonów, to w naturze prezentują się one całkiem okazale. Nie są wcale takimi karzełkami. 

 

 

 

Pylon i Dali - gabaryty.jpg

Pylon i Dali - gabaryty2.jpg

Pylon i Dali - maskownice1.jpg

Pylon i Dali - maskownice2.jpg

Pylon i Dali - maskownice3.jpg

Pylon i Dali - okleina.jpg

Pylon i Dali - przetworniki.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to rzeczywiści te kołki w dali są "świetne". Fakt dali ładniejsze na pierwszy rzut oka, ale to przecież Ty będziesz słuchał. A nie było innego koloru Pylonów? No chyba że się podoba. Nie będę dyskutował o gustach :D Na koniec gratuluję pięknych opisów.

PS. Zmień kolor -  jedzie taką ciężką komuną - Żart. Przepraszam Cię @Kraft, ale jestem strasznym estetą.

Pozdrawiam

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do wyglądu to podejrzewam że kolor pylonów może być lekko odstraszający(mi kojarzy się ze starymi meblami z PRLu;) może i podświadomi inni tak mają). Ich bryła jak dla mnie jest bardzo ładna choć, że tak powiem spartańska, ale to dla mnie na plus. Dali za to po prostu bajeranckie są(to się może podobać) jeszcze ledy w obramowania głośników i efekt wow zapewniony;)- takie żarciki. Głośniki w dali mają swój urok  choć cała kolumna jest po prostu ogromniasta w porównaniu do diamondów taka krówka;). 

Najważniejsze żebyś był zadowolony i rewelacyjnie, że chcesz odkrywać coś nowego, a nie tylko polepszać już znane gratuluje odwagi:)

 

PS co do koloru chyba nie tylko ja miałem podobne spostrzeżenie;) (dąb wenge nawet pod meble by ci pasował)

Edytowano przez Sanwing

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do koloru, to właśnie naturalny dąb mi się bardzo podoba. Większość mieszkania mam wykończoną w ten sposób, więc kolumny pasują idealnie. Szafa RTV jest ze starego lokum i pewnie niedługo będzie wymieniona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałem taką płytę w castoramie to "se wytne" i zrobię Diamondy! xD Trochę wieje tandetą.

 

No proszę Cię... jasny dąb, jak patrzę to boli mnie ząb!

A tak bez żartów skoro Ci się podobają... Wiesz chcielibyśmy dla Cie jak najlepiej... szade

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Kraft napisał:

Co do koloru, to właśnie naturalny dąb mi się bardzo podoba. Większość mieszkania mam wykończoną w ten sposób, więc kolumny pasują idealnie. Szafa RTV jest ze starego lokum i pewnie niedługo będzie wymieniona.

:) podobnie jak w przypadku dźwięku widzę, że i z estetyka masz swój własny styl:) jak Ender napisał o gustach się nie dyskutuje choć ja bym napisał inaczej: gustów się nie dyskryminuje:).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobra nie będę męczył kolorem, a szafka w ciemnym brązie. .. :) , ok widziałem ten kolor na żywo i uspokoje kolegów. Na żywo to nie przypomina mebli z IKEA. Na prawdę ładne i solidne klocki z klasą. Jak byłem na odsłuchach to Diamondy stały z Focalami, Monitor Audio Silver, Tannoy Revolution oraz Audio Academy Rega i były w tym kolorze . Od razu wizualnie wygrywały.

Dali sorry , odpust nie daj się się zwieść rodzinie i znajomym. Bardzo dokladni opisałeś dźwięk Dali i też bym ich nie wziął. To jednak "tańsze" granie, mimo że efektowne. 

Ja póki co męczę się narazie z NAD nie gra to jednak dobrze, jutro mam mieć nowy przetwornik c/a. 

Edytowano przez Tomek1777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie myślę, że skoro zamykasz oczy jak słuchasz to... No to możesz być szczęśliwy. Oczywiście delektując się muzą.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do okleiny w dali widać, że jest jak na tańszych meblach(pewnie gładziutka pod ręką, nie czuć struktury drewna?), a ułożenie poziome słojów(czy to bardziej linii słojów) w diamondach jak dla mnie jest dużo lepsze daje to fajny efekt razem ze skosem kolumny taki dynamiczny. Magnesów dobrze że dali więcej niż by miał być problem z utrzymaniem się jej na kolumnie pewnie swoje tez waży(w moich ELACkach są ciężkawe), ale to mało ważne bo i tak będzie w pudle pewnie się kurzyć;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za ciekawą recenzję! Mam tylko taką jedną uwagę co do materiału porównawczego. Bo tak sobie myślę, że biorąc pod uwagę kategorię cenową i wymiary skrzynek to w zasadzie w tym teście powinny wsiąść udział Diamondy 28. Wówczas porównanie skrzynek na zdjęciach (i w rzeczywistości) wyglądałoby bardziej jak spotkanie zawodników tej samej kategorii wagowej, a nawet role by się trochę odwróciły.

Edytowano przez sturek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie nie regularna budowa to też zaleta. Tak sobie myśle, że jak wrócę do domku to sobie trochę przód kolumn na kolcach podniosę i posłucham może będzie jeszcze lepiej? xD

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat mocowanie maskownic to dla mnie ważna kwestia. Przy dzieciach trzeba być ostrożnym. Zdejmuję je tylko na odsłuchy, (czyli bardzo często). Jak pisałem wcześniej system mocowania na dość długie kołki w Dali uważam za stresujący. Z kolei maskownice Pylonów trzymają jak diabli i ich demontaż też jest nieco niewygodny. Najlepiej rozwiązał kwestię Monitor. Sześć magnesików i maskownice zdejmuje się i zakłada łatwo i przyjemnie.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, 1Ender napisał:

Właśnie nie regularna budowa to też zaleta. Tak sobie myśle, że jak wrócę do domku to sobie trochę przód kolumn na kolcach podniosę i posłucham może będzie jeszcze lepiej? xD

Ender co Ty tam popijasz lub wachasz że taki humorek masz :) uważaj żeby Ci do tyłu nie poleciały :)

Edytowano przez Tomek1777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Kraft napisał:

Akurat mocowanie maskownic to dla mnie ważna kwestia. Przy dzieciach trzeba być ostrożnym. Zdejmuję je tylko na odsłuchy, (czyli bardzo często). Jak pisałem wcześniej system mocowania na dość długie kołki w Dali uważam za stresujący. Z kolei maskownice Pylonów trzymają jak diabli i ich demontaż też jest nieco niewygodny. Najlepiej rozwiązał kwestię Monitor. Cztery magnesiki i maskownice zdejmuje się i zakłada łatwo i przyjemnie.

U mnie dzisiaj bratanek próbował wepchnąć cd w głośnik niskotonowy.. aż mnie zmroziło.. he:) Potwierdzam że maskownice trzymają jak diabli. Ja swoich nie zakładam,  bez nich wyglądają dużo lepiej

Edytowano przez Tomek1777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kraft napisał:

Akurat mocowanie maskownic to dla mnie ważna kwestia. Przy dzieciach trzeba być ostrożnym. Zdejmuję je tylko na odsłuchy, (czyli bardzo często). Jak pisałem wcześniej system mocowania na dość długie kołki w Dali uważam za stresujący. Z kolei maskownice Pylonów trzymają jak diabli i ich demontaż też jest nieco niewygodny. Najlepiej rozwiązał kwestię Monitor. Cztery magnesiki i maskownice zdejmuje się i zakłada łatwo i przyjemnie.

Napisz do pylon audio że prosił byś o podmianę maskownic z mniejszą ilością magnesów. Opisz co i jak i powinni wymienić w końcu to nie jakiś gigant i zapewne dbają o klientów. Nawet przy produkcji seryjnej o ile całej maszynerii nie musza przestawiać to żadne kłopot. Zawsze warto zapytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...