Skocz do zawartości
RoRo

DAC - przetworniki w cenie od 1 do 2 tysięcy złotych.

Recommended Posts

Zamówiłem Sabaja właśnie w tej promocji. Zobaczymy co to potrafi. Porównania będą z Chord Mojo oraz Chord Hugo TT (tak wiem trochę inny przedział cenowy).  Docelowo Sabaj ma zastąpić Chord Mojo w pracy. Zobaczymy czy temu podoła.

Sabaj "mierzy" się znacznie lepiej od małego Mojo (od hugo tt zapewne też), ale czy suche wyśrubowane wyniki przełożą się na dobry dźwięk ? Tego już nie jestem pewny, Według mnie jest jeszcze masa rzeczy który nie potrafimy zmierzyć a które wpływają na odbiór "jakości" dźwięku. Poczekamy zobaczymy, na pewno skrobnę kilka zdań ze zdjęciami.

Dodatkowo dodam ze testy będa robione na słuchawkach Audeze LCD-XC oraz na zestawie stereo; b&w dm 602 s3 + dartzeel nhb 108 klon.

Edytowano przez alexw0w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to jeśli słuchasz już 4 miechy i coś nadal byś zmienił to ........ rozumiem to. I nie pozbędziesz się tej myśli do póki faktycznie przy najmniej czegoś nie sprawdzisz.

Tego Sabaj'a nie znam. Ale myślę że im prędzej sprawdzisz jakiś DAC tym lepiej. Zaspokoisz ducha. Co mam to Ci mogę pożyczyć.

Alexw daj znać :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, alexw0w napisał:

Sabaj "mierzy" się znacznie lepiej od małego Mojo

TU aktualne wyniki pomiarów. Myślę, że Sabaj polegnie w odsłuchu. To Hugo to zupełnie inna filozofia przekazywania dźwięku. Sabaj to można powiedzieć "typowy" przetwornik C/A dźwięku, a Hugo to już bardziej procesor dźwięku, gdzie pierwsze skrzypce grają algorytmy przetwarzania zaimplementowane w programowalny procesor. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.08.2019 o 20:08, S4Home napisał:

Alex, kiedy on do Ciebie dojdzie?

2-3 tygodnie czy dłużej?

Czekam jeszcze na wysyłkę. Możliwe że w następnym tygodniu go otrzymam. Kiedyś zamawialem od nich sabaja D3 z wysyłką z Niemiec. Czekalem jakieś 2-3 dni. Paczka przyszła dhlem w kartonie Amazon. Zobaczymy jak będzie teraz 

Edytowano przez alexw0w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak coś kiedyś zamawiałem na Amazonie z ich własnego magazynu to czekałem tydzień na wysyłkę, a potem kurier dostarczył to w 2 dni. Ci sami sprzedawcy mogą handlować tu i tam :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok przetwornik u mnie. Zaczynamy odsłuchy. Póki co powiem jeżeli chodzi o walory użytkowo/wyglądowe wydaje się to wszystko niezłe. Dobra jakość wykonania, jednostka jest ciężka solidna. Może się podobać. Jedyny mały minus to pokrętło sterowania jest troszkę luźne, ale myślę, że można to wybaczyć. Co do dźwięku... poczekam z ostateczną oceną jeszcze jakiś czas ;)

sabajd5.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MobyDick napisał:

Warto by wyposażyć słuchawki w kabel do wyjścia zbalansowanego. Co to za słuchawki ?

Słuchawki to audeze LCD XC. Kabel zbalansowany raczej nie zawita u mnie. Nie wiem ile zostanie u mnie sabaj takze mi nie warto w to inwestować. Zapewne i tak za jakiś czas w pracy  będę używał Hugo 2... A jak wiemy zbalansowane wyjscia w przetwornikach chorda nie są mile widziane ;)

Tak czy siak zbalansowany nie doda tego czego sabaj'owi brakuje ;) Ale o tym za kilka dni 

Edytowano przez alexw0w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok po "paru" dniach. Już mam jakieś pojęcie jak gra Sabaj 

Więc tak (aby się za bardzo nie rozpisywać w audiofilskim żargonie):

 

Walory stricte użytkowe:

Urządzenie wyglądowo jest ok. Nic specjalnego ale konstrukcja, jest prosta solidna, ciężka. Jedynie pokrętło (które jest encoderem, regulacja głośności jest cyfrowa) jest takie miękkie ruszające się na boki. Nawet poszczególne skoki encodera dają takie średnie odczucie. 

Ale to jest do wybaczenia, co jest “mniej do wybaczenia” to błędna implementacja oprogramowania obsługującego encoder i włącznik/wyłącznik. Gdy ruszyć szybciej (albo nawet nie tak wcale szybko) pokrętłem - głośności czasami szaleje. Zamiast stopniowo zmieniać wartość, zaczyna ona skakać np z 20 do 5, aby potem wrócić do 9. Często również zdarza się gdy wyłączymy urządzenie (tryb standby) to potem nie można go uruchomić ani pilotem ani włącznikiem na froncie. Trzeba wyłączyć przełącznikiem fizycznym z tyłu urządzenia aby je "zresetować". Pisałem w tej sprawie do Sabaj'a - wiedzą o problemie przygotowują poprawkę oraz narzędzie/instrukcje służącą do wgrania update’u.. (nie jest to odosobniony przypadek, inne osoby również doświadczają podobnych utrudnień)

 

Dźwięk (plusy):

-szeroka scena, może nie jakoś spektakularnie ale szersza niż w Mojo i śmiem twierdzić że ciutkę szersza niż w Hugo TT (mówimy o złączu XLR, w SE jest węziej)

-niezła dynamika (mam wrażenie że lepsza niż w Mojo)

-równy dźwięk, który tak naprawdę nie wywyższa żadnego pasma

-żadne pasmo nie wysuwa się przed szereg ani swoim dociążeniem, skupieniem czy zaakcentowaniem

-przez ww. “równość” znajdzie zastosowanie w każdym systemie, muzyce czy preferencji

-dźwięk czysty, pozbawiony zniekształceń

-jeszcze co do tej równości, jedynie soprany wydają się być trochę jakby mniej obecne, ale nie w zasadzie ich ilości tylko jakby barwy. Ciężko to opisać ale znajomy który słuchał sprzętu również to zauważył. Wysokie częstotliwości są trochę jakby bardziej matowe, nie ma tego jak to po angielsku by było “sparkling”

-ogólnie odsłuchy był naprawdę przyjemne, dzwięk wydaje się płynny spójny, można słuchać wiele godzin i naprawde wciąga

-dosyć dużo powietrza w dźwięku, ale osiągnięto to w inny sposób niż np w mojo (o tym w pierwszym minusie)

 

Powiedzmy to były plusy dźwięku, to teraz w mojej opinii minusy:

-te powietrze może być dla niektórych minusem. O ile w Mojo jest go raczej mniej niż w Sabaju to jest osiągnięte poprzez inny mechanizm. Mojo posiada głębie, warstwowość dzięki temu dźwięki są “oddzielone” od siebie. Zaś w Sabaju nie ma takiego dociążenia/masy dźwięku. Stąd wynika ilość powietrza pomiędzy poszczególnymi instrumentami/dźwiękami 

-to co słychać właśnie w najwyższych rejestrach taka “suchość” jest widoczna w zasadzie we wszystkich pasmach

-wszystkie zakresy są takie jakby “matowe” brakuje im trochę koloru przez to nie pokazują tylu detali, barw

-uważam że przez tą matowość troszeczkę cierpi transparentność urządzenia, niekiedy różne instrumenty czy nagrania brzmią jakby na jedno kopyto, Czy nawet w pojedynczych utworach brakuje tego zróżnicowania.

-dźwięk jest płynny ale brakuje mu warstwowości ? po angielsku powiedział bym “layering” poszczególnych instrumentów jest raczej średni. Tutaj porównuje do małego Mojo (w hugo TT jest o jeszcze bardziej widoczne) który prezentuje każdy z dźwięków jakby w oddzielnym paśmie ale jednocześnie spójnie. Ciężko to opisać porównałbym to do obrazka który załączyłem. Sabaj każde z pasm prezentuje jako całość (niebieska bądź czerwona pojedyncza sinusoida). Zaś Mojo jakby każde z pasm było oddzielnie (czerwona i niebieska sinusoida grają jednocześnie)

-powyższy brak “layeringu” wynika chyba ze słabej głębokości sceny. Tutaj mały Mojo niszczy Sabaja. Dobitnie było to słychać na zestawie głośnikowym.. Dźwięk z sabaja grał na równej linii kolumn naprawdę bardzo bardzo płasko (aczkolwiek szeroko). Nie było tej holografii, odrywania się dźwięku od głośników, wychodzenia pasm przed czy za linię kolumn.(w przypadku hugo TT wrażenie to było jeszcze bardziej spotęgowane, dodatkowo należy zaznaczyć że wszystkie urządzenia były podpięte bezpośrednio pod końcówkę mocy, działały jako dac + przedwzmacniacz)

 

Eh sie rozpisałem a miało być krótko. Mam nadzieje, że w miarę przedstawiłem moje odczucia co do urządzenia, audiofilskie opisy raczej nie są moją mocną stroną, często ciężko przekazać to co się słyszy.

Tak wiem porównywanie do Hugo TT jest trochę nie na miejscu, urządzenia dzieli przepaść cenowa. Jednak myślę że takie porównania są potrzebne ponieważ pokazują właśnie jak dane urządzenie gra (gdyby nie punkt odniesienia równie dobrze można by było słuchać całe życie karty dźwiękowej zintegrowanej w pc ;) )

Ale porównywanie z Mojo jest już bardziej sensowne, podobna półka cenowa chociaż też różne zastosowanie.

Jakbym miał podsumować, to Sabaj jest bardzo dobrym urządzeniem. Ktoś kto zainwestuje swe pieniądze nie będzie zawiedziony. 

Czy lepiej kupić Mojo ? 

Tutaj nie ma wyboru lepszego czy gorszego. Oba urządzenia mają swoje plusy i minusy. Jeśli chodzi o walory stricte użytkowe to w domu Sabaj jest lepszym wyborem; pilot, złącza xlr, większa moc wyjść słuchawkowych, wyświetlacz, pełnoprawne wyjścia RCA, prosty wybór źródła, brak zasilania bateryjnego które po czasie może być problemem. 

Z drugiej strony jeśli ktoś chce urządzenie przenośne, wybór jest oczywisty.

To samo tyczy się dźwięku, jeden będzie preferował szerokość sceny Sabaja, inny głębokość Mojo. Jeden woli zwiewne lekkie granie Sabaja, drugi bardziej dociążone mające więcej ciała dźwięki Mojo. Jak to zawsze bywa, trzeba posłuchać samemu i zadecydować.

 

Ok definitywnie koniec :) Gdyby były jeszcze jakieś pytania/nieścisłości chętnie odpowiem.

Two-sine-waves-with-the-same-frequency-and-amplitude-but-different-phases.png

Edytowano przez alexw0w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, alexw0w napisał:

Gdyby były jeszcze jakieś pytania/nieścisłości chętnie odpowiem

Fajna recka. Bardzo obrazowo przedstawione wrażenia słuchowe. Oczywiście każdy system i pomieszczenie inaczej odpracuje co dostanie ze źródła ale zauważyłem pewną nieścisłość. Piszesz "szeroka scena, może nie jakoś spektakularnie ale szersza niż w Mojo i śmiem twierdzić że ciutkę szersza niż w Hugo TT" by w minusach napisać " Nie było tej holografii, odrywania się dźwięku od głośników, wychodzenia pasm przed czy za linię kolumn" więc jak jest z tym "znikaniem" kolumn? U mnie scena jest wszerz i w głąb i głośniki jak słucham po ciemku nie istnieją. Nie ma ich. Jest tylko muzyka ;) Jeżeli chodzi o iskrzenie i suchość to nie doświadczyłem. Jest "aksamit" i ogólnie "laid back" ale to może wpływ wzmacniacza i kolumn bardziej. Testuję od tygodnia KEF R300 i nawet tu mimo, że w przetwornikach aluminium i magnez to jest w tej "górze" wszystko łagodnie i nic nie jazgocze. Braku transparentności nie doświadczyłem ale może nie zwracam uwagi na te aspekty przez Ciebie przedstawione (layering?). Polecam posłuchać "The Ballad of Bill Hubbard" R. Watersa. Jeżeli akustyka pomieszczenia jest OK, a kolumny stoją minimum metr od bocznych i tylnych ścian to jest i szerokość i głębia w muzyce. Trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś tego nie doświadcza używając tego Sabaja i rozsądnie skomponowanego toru audio. Pozdrawiam serdecznie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MariuszZ napisał:

Fajna recka. Bardzo obrazowo przedstawione wrażenia słuchowe. Oczywiście każdy system i pomieszczenie inaczej odpracuje co dostanie ze źródła ale zauważyłem pewną nieścisłość. Piszesz "szeroka scena, może nie jakoś spektakularnie ale szersza niż w Mojo i śmiem twierdzić że ciutkę szersza niż w Hugo TT" by w minusach napisać " Nie było tej holografii, odrywania się dźwięku od głośników, wychodzenia pasm przed czy za linię kolumn" więc jak jest z tym "znikaniem" kolumn? U mnie scena jest wszerz i w głąb i głośniki jak słucham po ciemku nie istnieją. Nie ma ich. Jest tylko muzyka ;) Jeżeli chodzi o iskrzenie i suchość to nie doświadczyłem. Jest "aksamit" i ogólnie "laid back" ale to może wpływ wzmacniacza i kolumn bardziej. Testuję od tygodnia KEF R300 i nawet tu mimo, że w przetwornikach aluminium i magnez to jest w tej "górze" wszystko łagodnie i nic nie jazgocze. Braku transparentności nie doświadczyłem ale może nie zwracam uwagi na te aspekty przez Ciebie przedstawione (layering?). Polecam posłuchać "The Ballad of Bill Hubbard" R. Watersa. Jeżeli akustyka pomieszczenia jest OK, a kolumny stoją minimum metr od bocznych i tylnych ścian to jest i szerokość i głębia w muzyce. Trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś tego nie doświadcza używając tego Sabaja i rozsądnie skomponowanego toru audio. Pozdrawiam serdecznie :) 

Hmm jeśli chodzi o iskrzenie suchość. Tutaj może nie jasno się wyraziłem. Ostrości jakiejkolwiek nie ma. Soprany są trzymane w ryzach. Chodzi bardziej o barwę dźwięku, talerze (perkusja) są jakby matowe/suche właśnie paradoksalnie czasami jakby ciutkę brakowało powiedzmy tej "dobrej ostrości". Aczkolwiek ta suchość, nie męczy jest niekiedy przyjemna ponieważ daje takie poczucie jakby "analogowe" brzmienie. (o ile cyfrowy plik można tak nazwać :P ) Pewne nieścisłości mogą wynikać z tego iż pojęcia mogę rozumieć po swojemu, na swój chłopski rozum ;) Tak jak np z holografią.

Holografia mi kojarzy się z taką typową sceną 3D, dźwięk jakby mieni się (nie kolorami ale miejscem skąd wybrzmiewa) na Sabaju i moim sprzęcie tego zabrakło tutaj chodzi o głośniki, na słuchawkach było to odczuwalne w znacznie mniejszym stopniu. 

Pamiętam gdy podłączyłem u siebie, Chord'a Hugo 2. Szczękę długo podnosiłem z podłogi, to brzmiało jakbym puścił muzykę przez jakieś DSP, i ustawił emulację pomieszczenia czy inne sztuczne symulowanie rozmieszczenia głośników w pokoju. - oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu.

Jeszcze co do samych odsłuchów, niektóre aspekty były bardziej widoczne na słuchawkach (Audeze LCD XC), niektóre bardziej na głośnikach. Moje spostrzeżenia to pewna wypadkowa odsłuchów wykonanych na jednym i drugim.

A no i warto dodać że urządzenie lepiej brzmi jak się rozgrzeje. U mnie to było tak od 40 minut do godziny. Jak jest już ciepła obudowa wtedy gra zdecydowanie lepiej. Bas schodzi niżej jest bardziej miękki oraz sopran bardziej szczegółowy nie taki sklejony (w porównaniu do zimnego urządzenia). Również na forum ASR pomiary wykonane na rozgrzanym urządzeniu wypadły znacznie lepiej - i to słychać.

Tak jak wspominałem niekiedy ciężko wyrazić słowami to co człowiek słyszy. Tym bardziej że:

- każdy ma inny słuch (tak jak węch, wzrok czy poczucie smaków) każdy interpretuje bodźce w trochę inny sposób (oczywiście każdy zgadza się że kolor czerwony to czerwony, jednak jego odcień barwa czy niuanse - tutaj już mogą być rozbieżności :) )

- każdy ma inny system odsłuchowy

- każdy ma inne pomieszczenie odsłuchowe -  a to jak wiemy jeśli chodzi o głośniki ma OGROMNY wpływ na dźwięk

- synergia z poszczególnymi elementami systemu

- i oczywiście zawsze ale to zawsze nasze własne upodobania/uprzedzenia co do dźwięku grają znaczącą role (apples or oranges)

Aha żeby nie było urządzenie póki co zostaje u mnie :) Słucha się go bardzo przyjemnie. Obecnie w 100% na słuchawkach w pracy.  Za jakiś czas zapewne zamienię na coś innego ale tylko i wyłącznie z czystej ciekawości i tego że fajnie czasem poznać coś innego :) 

Po czasie naszła mnie jeszcze taka myśl podsumowująca urządzenie, może dosyć oczywista ale według mnie doskonale obrazująca jednostkę:

Czy jest to Hi-Fi ? ZDECYDOWANIE TAK. W 100% tego słowa znaczeniu

Czy jest to Hi-End ? Niestety nie. Ale kto by tego oczekiwał po Sabaju ?

Pozdrawiam serdecznie :)

Edytowano przez alexw0w

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, alexw0w napisał:

Czy jest to Hi-End ? Niestety nie. Ale kto by tego oczekiwał po Sabaju ?

Zgadzam się. Mi udało się i problemów z firmware nie ma mój egzemplarz. Nic się nie "wiesza" ale to kółko luźne jakieś od początku jest i czuć marną jakość pokrętła. Fakt rozgrzewania DACa to już totalna wtopa. Niby nie słyszę różnic ale świadomość nakazuje wcześniej włączać więc dyskomfort jest. Poza tym jak na tak budżetowy produkt można śmiało powiedzieć, że jest dobrze wyceniony i otrzymuje się za wyłożoną kasę "nie mniej ani więcej", a jakość muzyki jaką przetwarza rekompensuje wspomniane niedostatki ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, połączenie Sabaja D5 z komputerem przez USB odbywa się bez żadnych procedur wstępnych (sterowników, oprogramowania itp.)? Plug&play, czy trzeba się w coś zaopatrzyć oprócz kabla USB A-B?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest sens interesować się SMSL M500? Cena wydaje się świetną do parametrów czysto na papierze.

Potrzebne mi 2 wejścia optyczne, 1 USB oraz 1 coaxial, co idealnie mnie urządza w tym modelu.

Chodzi o podłączenie źródeł:
Yamaha NP-S303 coaxialem (nie wiem czy jest sens)
TV toslinkiem
PC z macOS USB
Chromecast Audio minitoslink toslink

Całość "przekieruje" do A-S701.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@sthEn

Taki zestaw z możliwością zwrotu do 14 dni. Ma wszystko co potrzebujesz. Nostromo Wolf 2 + konwerter + zasilacz. 

http://nostromo.audio/pl/zestawy/55-zestaw-promocyjny-rozszerzony-wolf-2-konwerter-zasilacz-12v-5v.html

Ewentualnie ten dac Nostromo 

http://nostromo.audio/pl/przetworniki-cyfrowo-analogowe-dac/34-dac-nostromo-wolf-2-wersja-limitowana.html

W zestawie z konwerterem i zasilaczem, musiałbyś spytać ile by wyszło. 

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Już odpisałem na to w innym temacie - nie będę testował cierpliwości małżonki :) Potrzebuję niestety 1 klocka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...