Dentaurum

nad
Kolumny do NAD c720bee

68 postów w tym temacie
19 godzin temu, Dentaurum napisał:

Nurtuje  mnie jeszcze jedna kwestia czy nagrywanie legalnie pozyskanych plików mp3 lub flac jako Audio CD wniesie  zauważalną różnicę między flac a mp3.?

Bardziej martwiłbym się tym, że pozyskiwanie legalne muzyki w formie Flac i nagrywanie ich na CD-R jest ekonomicznie nieuzasadnione. Robi się dokładnie odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Też tak mi się wydaje. Jak mamy i tak coś nagrać na płytę, to lepiej od razu kupić muzykę w formie CD. Tym bardziej, że coraz częściej kupując płytę (mówię tu o nowych wydawnictwach oczywiście), otrzymujemy z nią też kod do ściągnięcia muzyki w formie plików.

Edytowano przez Audio Autonomy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Byłbym wdzięczny za wskazanie przynajmniej killku wydawnictw, które na prawdę serwują nagrania jakościowe,warte uwagi. Ale wrócę do odtwarzacza Cd bo jednak zbyt długo się zastanawiałem nad Marantzem 63 i już go nie ma. Który by był muzykalny ,ciepły, nie pzesadnie analityczny,bo Jbl dość czytelnie odwzorowuje górę, a bas jest delikatny,w sam raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Dentaurum napisał:

Byłbym wdzięczny za wskazanie przynajmniej killku wydawnictw, które na prawdę serwują nagrania jakościowe,warte uwagi.

Nie ma tu reguły, ale zwracaj uwagę na wydwanictwa Sony, Universal, EMI, Warner Music, ECM... Długo można by tu wymieniać. Szukaj raczej poprostu dobrze nagranych i wyprodukowanych płyt, bez rozróżnienia na wydawnictwa. Na przykład Dire Strais- Brothers in Arms. Genialnie nagrany i dopracowanu album, o którym krążą już legendy w świecie melomanów 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z kolei z Sonym jest podobni problem odczytu na niektórych CD. Ja się z tym nie spotkałem ale wątek na sąsiednim forum jest.

 

A swoją drogą to myślisz że ściągając FLACa z sieci i nagrywając go w domowej nagrywarce uzyskasz lepszą jakość?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, S4Home napisał:

 

A swoją drogą to myślisz że ściągając FLACa z sieci i nagrywając go w domowej nagrywarce uzyskasz lepszą jakość?

Miałem na myśli to,żeby nie kupować przypadkowej płyty z empiku byle jakiego wydawnictwa, myślałem że są takie bardziej audiofilskie nagrania w konkretnych wydawnictwach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dentaurum, pewnie, że są różne audiofilskie wydawnictwa i wersje płyt, np. wydawnictwa z Japonii cieszą się dobrą sławą i są dosyć drogie zazwyczaj. Myślę jednak, że póki co to nie ma co szaleć, a po prostu kupować płyty z muzyką, która Ci się podoba :) Jakość nagrania często też zależy od samych twórców. Niektórzy przywiązują do tego większą uwagę i pilnują by ich płyty były dobrze wyprodukowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej przejmowałbym się Loudness war..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Dentaurum, szkoda że nie przeglądasz forum. Masz przecież cały dział o muzyce i dobrych realizacjach oraz nagraniach. https://forum.audio.com.pl/forum/28-najczęściej-dobre-realizacje-i-nagrania/

Swoją drogą pliki FLAC nagrane na płytę CD, w formacie audio w swoisty sposób mogą zyskać na jakości. Jeśli odtwarzacz CD będzie wyższej jakości niż karta dźwiękowa lub DAC, poprzez które odtwarzali byśmy te pliki prosto z komputera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Fafniak napisał:

Bardziej przejmowałbym się Loudness war..

Niektórych płyt po prostu nie da się słuchać. Wszystko ryczy na maksa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy,w wolnej chwili przejrzę forum w sprawie płyt,..myślę że to temat poboczny. Szukam dobrego odtwarzacza CD..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Dentaurum napisał:

Szukam dobrego odtwarzacza CD..

Marantza CD63 już nie ma, ale na allegro widziałem dwa egzemplarze Marantza CD67. Możesz śmiało kupować, to praktycznie to samo co CD63. Tak samo podatny na tuning 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam dużego doświadczenia ze zbyt wieloma cedekami, ale akurat z Marantza możesz popatrzeć jeszcze za modelem 5400 - też pewnie tani jak barszcz a gra lepiej od CD 63 (bezpośrednie porównanie na klasowym sprzęcie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@don, naprawdę gra lepiej? A ja myślałem, że czterocyfrowa seria z 5 na przedzie jest mało udana. Co prawda CD 63 miał kiedyś dobrą prasę, ale gra jak dla mnie trochę za chłodno i mechaniczne. Możesz napisać kilka zdań czym się wyróżnił CD 5400?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.05.2017 o 07:28, Audio Autonomy napisał:

Niektórych płyt po prostu nie da się słuchać. Wszystko ryczy na maksa...

Z niewiadomego dla mnie powodu tak mam z Muse czy 30 second to Mars.

Czy ktoś się z tym spotkał także?

Płyta cd czy też flsc jest za jasna, na każdym systemie. Mało dołu dość dużo góry. Za dużo jak na takie szybkie utwory.

Co ciekawe dużo lepiej mi się tego słucha na yt z koncertu. 

Nie bardzo to ogarniam. Czy tam pasmo jest tak przycięte czy co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, S4Home napisał:

Nie bardzo to ogarniam. Czy tam pasmo jest tak przycięte czy co?

To jest właśnie loudness war. Podczas produkcji wszystkie dźwięki są na tym samym poziomie głośności. Nie ważne czy ktoś tylko delikatnie musnął struny gitary czy ryknął przesterem. Wszystko ma ta samą głośność. Jest trochę takich płyt niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Angel napisał:

@don, naprawdę gra lepiej? A ja myślałem, że czterocyfrowa seria z 5 na przedzie jest mało udana. Co prawda CD 63 miał kiedyś dobrą prasę, ale gra jak dla mnie trochę za chłodno i mechaniczne. Możesz napisać kilka zdań czym się wyróżnił CD 5400?

Sorry, nie podpowiem dokładnie bo oba te Marantze stoją tymczasowo u kolegi jako zapasowe, jest teraz w trakcie zakupu jakiegoś przystającego CD (kolumny jakie ma to Dali Mentor, wzmacniacz Copland CTA405). Z tego co mówił to 5400 gra u niego całkiem przyzwoicie, a model 63 skwitował krótko paroma niewybrednymi epitetami. Mogę Ci ewentualnie dać nr telefonu do niego jakbyś chciał dowiedzieć się jakichś konkretów. Dodam tylko że kolega ma już trochę skrzywiony gust, niestety miał wcześniej CD Coplanda CDA 288, a to cholernie dobry sprzęt, z analogowym klimatem. Po nim ciężko się słucha płyt z innych odtwarzaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@don coś o tym wiem. Miałem Meridiana 508.20 a teraz Ayona CD 07 (lampowy stopień wyjściowy), to słuchanie bardziej "cyfrowo" grających źródeł przychodzi mi z trudnością. A jakbyś mógł, to daj mi na PW jego telefon. Ale mam prośbę. Zapytaj, czy będzie chciał ze mną porozmawiać. Bo wiesz, różnie bywa.

@S4Home, w takich płytach dynamika jest tak uśredniona, by można było słuchać tego na marnej jakości sprzęcie, na radyjkach w kuchni itp. Jakby nie można było zrobić wersji dla celów radiowych i na sprzęt lo - fi. 😲 Że też wykonawcy godzą się na coś takiego. A może nie są świadomi tego typu działań?

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się