Skocz do zawartości
metal1

Kolumny do sypialni ...

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie.

Zamierzam zakupić kolumny do sypialni o wymiarach 13m2 , który jest kwadratem. Zapewne więc wchodzą tylko kolumny podstawkowe.

Fundusze na kolumny są bardzo małe - w granicach 600 zł.Zależy mi na jakości dźwięku, więc skłaniam się ku kolumnom starszym z lat 90 .

Posiadam wzmacniacz Pioneer A 777, laptop + Ca Dac Magic 100, kabelki i iterkonekt mam.

Muzyka jakiej słucham to Hard Rock , Metal.

Dźwięk jaki preferuje to na pewno nie odchudzony, ostry, Bardziej wypełniony, dynamiczny. Chciałbym , aby grało przyjemnie, a nie "chirurgicznie". Lubię jak w muzyce zaznaczone są niskie tony. Wiadomo , że w tej cenie nie będzie super jakości, więc po prostu szukam kolumn , które by się dobrze zgrały z moim wzmacniaczem.

Do kolumn dokupię ciężkie podstawki. Myślę , że dam radę kolumny odstawić na 30 cm od tylnej ściany i jakoś po 60 cm od bocznych.

Nie mam pojęcia czego szukać, przeglądałem allegro i znalazłem takie kolumny jak Canton Karat 300, 30, 730. Czy ktoś miał do czynienia z tymi kolumnami? Nie ukrywam , że mają bardzo ladny wygląd , ale nie wiem jak z dźwięiem. Czy spasowały by one z moim wzmacniaczem? Może coś innego byłoby godnego uwagi.

Wzmacniacz sam w sobie gra ciepło. Demonem szybkości na pewno nie jest ;)

Nie chciałbym kolumn na piankowym zawieszeniu głośników, generalnie na gumie jak najbardziej, czy ktoś moze się orientuje czy powyższe karaty mają gumowe zawieszenie ?

Pozdrawiam ...

 

 

 

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Metal1, narysuj choc orientacyjnie jak wygląda Twoj pokój. Jaki masz ic i głośnikowy?

Może być kłopot w Twoim pomiezzczeniu z basem. Kwadrat nie sprzyja akustyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. W 13 metrach mogą się sprawdzić także nieduże podłogówki. Jeśli te 30 cm mierzysz od tylnej ścianki kolumn. Bo powinno się podawać od przedniej. Z podstawkowych mogę Ci polecić bardzo fajne Grundig BX 2000. A pewnie będą tańsze niż zakłada Twój budżet. Miałem. Poleciłem je kiedyś pewnemu gitarzyście. Był bardzo zadowolony. Świetna a niedoceniana jest seria Revolution. Czyli R. Tu mogłyby być i podłogowe, bo nie przytłoczą Cię niskimi tonami. A znajdziesz w nich duży potencjał przyjemnego, co nie znaczy nudnego grania.

Cantony są dobrymi kolumnami. Choć będziesz tu miał mniej muzykalności. Czy mają zawieszenia piankowe, trzeba by popatrzeć. Może ktoś z kolegów pamięta wie?

Oczywiście rysunek pokoju ze wszystkimi wymiarami byłby pomocny. 

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko jeszcze dodam, że do takiego wzmacniacza musisz kupić szybkie kolumny z najlepiej papierowymi membranami. Wzmacniacz nie jest zbyt punktualny w basie co w tego rodzaju muzyce może przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Poniżej zamieszczam jak to mniej więcej wygląda u mnie w pokoju:

593a97aae6910_pokj.thumb.jpg.00b4f36a17b3b8bde37610e6e522a9a6.jpg

Na zagranicznym forum doczytałem , że te Karaty mają niby gumowe zawieszenia.

Te kolumny Grundig Bx 2000 bardzo fajne , jednak póki co nigdzie ich nie ma w sprzedaży

Kable głośnikowe mam Melodika 2,5mm2 z żyłą bass core, natomiast interkonekt Prolink futura.

Odległość od tylnej ściany do tylnej ścianki kolumny - 30 cm, w razie co jeszcze z 10 cm może by dało radę.

Właśnie trochę się obawiam tego , że ten pokój to kwadrat i mogą się wygaszać niskie tony co by mnie bardzo nie zadawalało ;(

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i z takim rysunkiem od razu lepiej się gada bo przynajmniej widać, że żadnych błedów akustycznych nie popełniasz.

W tym momencie w Twoim przedziale cenowym nic ciekawszego nie widzę na A. No może bw610i ale one są na polipropylenowych membranach więc moze być za miekko, okrągło. Nadałyby się do relaksujacej muzyki. Są cantony ale ja na Twoim miejscu bym chwilę poczekał. A nuż się zdaży coś ciekawszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Troszkę poczytałem o akustyce z innych wątków i nie tylko i póki co takie rozwiązanie jest chyba najbardziej optymalne dla mnie. Później jakby co mogę jeszcze pokombinować...

Te B&W śliczne kolumienki również ...

Tak się zastanawiam , czy jakby mi się udało dokombinować jeszcze pare stów - np.dodatkowo 400 zł to czy dało by to wyrażną różnicę w dźwięku czy też w poszukiwaniu? Czy raczej kwota o 1000 zł więcej by musiała być aby ta różnica w dźwięku była lepsza?

Przepraszam jeśli to głupie pytanie , ale szukam jak najlepszego wyjścia dla mnie za najlepszą cenę, a że jestem totalny laik w tym temacie więc wiecie ..

Dzięki za pomoc Panowie.

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym przedziale cenowym każde 100zł to skok jakościowy. Póżniej, jak już wydajesz 30000 czy 40000zl to już nie ma takich różnic :).

Sluchaj, jest taka zasada, kolumny powinny kosztować 2 razy więcej niż wzmacniacz. Nie wiem ile Twój Pionek kosztuje więc sam określ ile powinny kosztować kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, rozjaśniła mi się sytuacja.

Mój wzmanciacz kosztuje średnio 800-1000 zł, więc z 1600-2000 zł by wypadało mieć aby było najbardziej optymalnie. Te 600 zł to faktycznie trochę mało.

Ok, za kilka godzin dam znać czy udało mi się jeszcze trochę pieniędzy wygospodarować aby było lepiej i wtedy będziemy działać ...

Pozdrawiam.

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mając do dyspozycji 400zł więcej, jest już dużo łatwiej znaleźć dobre kolumny. Audiowit mnie ubiegł, właśnie pisałem, że każde 100zł więcej zrobi różnicę w tym przedziale budżetowym :)

Co do wspomnianej zasady o proporcji cen kolumny/ wzmacniacz, to jak najbardziej się z nią zgadzam. Nie trzeba się jej oczywiście sztywno trzymać, ale pokazuje ona mniej więcej w jakim przedziale szukać kolumn lub wzmacniacza. Sytuacja trochę się zmienia kiedy mówimy o dużo droższych sprzętach. Wtedy (moim zdaniem) ta proporcja się zmienia w odwrotną stronę, czyli warto dać dwa razy więcej za elektronikę niż za kolumny. Po prostu po osiągnięciu pewnego pułapu cenowego kolumn, ich przyrost jakości wraz ze wzrostem ceny, jest minimalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @Audio Autonomy , są to dla mnie bardzo ważne informacje. Dlatego mam nadzieję, że jeszcze trochę grosza wykombinuję. Dam znać co i jak.

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie , a więc kwota wzrasta o 600 zł, więc szukamy czegoś za około 1200 zł, może będzie łatwiej coś znależć ...Oczywiście tylko i wyłącznie używki wchodzą w grę.

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście nie jest chyba najgorzej z ustawieniem kolumn. Jak z akustyką, to się okaże. Możesz napisać do mnie na prywatną wiadomość, podaj adres mailowy, to wyślę Ci trochę ciekawych artykułów na temat akustyki i ustawiania kolumn. Warto się zapoznać, bo to podstawa w uzyskaniu dźwięku dobrej jakości.

Co do proporcji w doborze sprzętu, to można by podyskutować. Ale nie będziemy tu nowemu koledze mącili w głowie. Ogólnie oczywiście macie rację panowie. Może trochę mniej się zgodzę z twierdzeniem, że powyżej pewnego pułapu cenowego przyrost jakości kolumn jest minimalny. A elektroniki w takim razie jeszcze mniejszy. Bo to są doskonalsze w skali absolutnej elementy. A kolumny są najmniej doskonałe, dlatego zazwyczaj rzeczywiście trzeba kupować dużo droższe kolumny, by zachować równowagę jakościową.
oczywiście nie zamierzam się tu spierać z kolegą @Audio Autonomy, każdy ma swoje doświadczenia, obserwacje.

@metal1, 1200 zł to już sporo więcej w tym przedziale cenowym. Koledzy pomogą, ja też poszukam w weekend.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś Panowie pojawiło się może ciekawego?  Chyba, że już zapomnano o mnie ... :$ 

Może wzmacniacz zmienić to będzie łatwiej coś dobrać? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Nie zapomniano. Tylko ja mam bardzo mało czasu. Obiecam a nie mam kiedy szukać. Przepraszam. Muszę bardziej realnie "obiecywać".

Wzmacniacza nie sprzedawaj, bo jest bardzo fajny. Chyba, że sprzedasz go mnie i za niewielkie pieniądze ;).
Bardziej chodzi o to, że trudno znaleźć kolumny do metalu. Choć wzmacniacz też przydałby się szybszy. Ale może zalicytujesz kolumny, które znalazłem?
Gdyby Ci się udało wygrać aukcję, powinny Ci się spodobać i dobrze zagrać z Pioneerem.
Niestety nie znalazłem na razie nic innego, co zagrałoby w 13 m² i muzykę metalową a przede wszystkim czegoś, co mógłbym Ci z przekonaniem polecić.

http://allegro.pl/acoustic-energy-aelite-two-audionova-illuminator-i6857361676.html

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja też Ci polecę coś. Poczytaj sobie troszkę o tych kolumnach. Na polskich stronach wiele o nich nie znajdziesz.

Miałem polecić Ci proac ale w takiej cenie nie ma szans znależć. Studio 100 są Ciekawym modelem do ciepłego Pioneera. Ja slyszałem takie proac w zestawieniu z electrocompanietem aw100.

Ale czemu o proac skoro nie ma. Bo są Avance alpha 220. To podobna konstrukcja z lat 90 kiedy ta firma kosiła konkurencję. Później tak podupadla na jakości, że szybko została zapomniana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jest chyba ta sama firma, która produkowała m.in. Avance Omega, Dana, King. Seria Omega bardzo nie przypadła mi do gustu, choć była wychwalana po wszystkich odpustach. A wyższe modele grały już dużo lepiej. Ale były dość wymagające jeśli chodzi o napęd. Serii Alpha nie znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie w tym sęk, że Avance zrobiła tylko kilka modeli dobrych kolumn. Właściciel po odniesieniu sukcesu ją sprzedał i marka jeszcze przez kilka lat odcinała kupony robiąc byle co.

We wczesnych latach dzialalnosci robili kolumny na scan speakach i w pożądnych obudowach. Np z konglomeratow chyba model delta.

Te kolumny bez stresu można podłączać pod najlepszą elektronikę. Ich możliwości są wielkie. Z P777 prądu nie zabraknie można się obawiać tylko o szybkość i trochę za niską klasę dzwięku.

A jeśli chodzi o omegę to Jarek wiesz, rozumiesz...recenzje w prasie...;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Toteż recenzje mnie nie zwiodły. Ja tam nie słyszałem niczego, co można by nazwać dobrym dźwiękiem. A podchodziłem do tych kolumn kilka razy w różnych konfiguracjach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja o proac studio 100 się nasluchałem, że takie suche i kliniczne. A zestawione z AW100 zagrały pięknie. Trzeba pamiętać, że nawet monitory potrzebują odpowiednią ilość prądu. Nie ma znaczenia wielkość skrzynek tylko przetworniki tam zastosowane.

Przy zestawieniu AW100 z proac 100 kompresja pojawila się tylko momentami w najszybszych momentach Rammstein.

Aw ma większą wydajność niż P 777 ale nie powinno być źle. Biorąc pod uwagę, ze Aw100 i proac 100 byłoby z 4 razy droższe od tego zestawienia z Pionieerem.

 Obawiam się czy jeszcze te Avance nie będą za duże do 13m. Tam jest 18cm srednioniski.

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje niezmiernie Panowie za odpowiedzi. Fajne , że się ruszyło.

Niestety przeoczyłem aukcję z AE - za poźno odczytałem odpowiedź , ale dziękuję za propozycję - będę pilnował teraz allegro, już przynajmniej mam jakiś typ. Zaraz poczytam o nich.

O Avance alpha 220 równieź zasięgnę informacji.

O wymianę wzmacniacza tak się zapytałem z biegu gdyż mój kolega ma znajomego , który właśnie szuka zdrowego takiego modelu Pioneera, a sam ma wzmacniacz Nad 326 jeszcze na gwarancji , praktycznie nowy. Dowiedziałem się , że  z chęcią się wymieni bez dopłaty ;)

 

 

Edytowano przez metal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Co do tych dwóch wmacnaczy ja bym się absolutnie nie wymieniał. Ten NAD jedynie czym może Cię zaskoczyć na samym początku w stosunku do tego Pioneer'a to fakt , że gra bardziej szczegółowo. I na tym już się rywallzacja kończy. NAD w porównaniu do tego Pionka gra suchym dźwiękiem. Pioneer ma znacznie ładniejszą barwę, gra pełniej, jest odpowiednio dociążony, gra z dużą "kulturą". Nigdy nie zagra krzykliwie. Druga sprawa to moc, ja wychodzę z założenia , że zawsze lepiej mieć wydajnejszy wzmacniacz - nawet pod niewymagające kolumny niż odwrotnie. A tutaj sytuacja wygląda tak , że tam gdzie ten NAD się kończy to Pioneer dopiero pokazuje na co go stać. 

Owszem, jak masz niewymagające kolumny to nie musisz mieć od razu elektrowni, ale zaufaj mi , że nawet przy cichych odsłuchach różnica pomiędzy tymi dwoma wzmacniaczami jest duża. NAD popiskuje, a Pioneer gra.

Kolejna sprawa to komponenty i budowa - W Twoim Pioneerze są one wyższej klasy, a sama jego budowa to małe arcydzieło. Jeżeli Twój Pioneer jest zdrowy, nie był katowany tylko szanowany to twierdze wszem i wobec - że ten Pioneer przeżyje tego nowego NAD'a {już nawet nie chcę wspominać o tych czarnych Alpsach i dziurawej obudowie wokół nich}

Jedynie w czym Pioneer może "kłóć" to jak słuchasz ultra szybkiego metalu to może on trochę niedomagać w szybkości, a tak to wszystko elegancko. 

Więc jeżeli słuchasz Hard Rocka, Heavy Metalu, Power Metalu, Progresive Metalu, Symphonic Metalu, Epic Metalu, Doom Metalu, a nawet Speed Metalu i Thrash Metalu to ten wzmacniacz na pewno się nie pogubi.

Jakby nie było problemu to zawsze możesz podjechać do tego gościa co ma NAD'a i posłuchać na jego kolumnach tych dwóch wzmacniaczy. Zawsze poznasz jakieś nowe kolumny - bezcenna wiedza.

Acoustic Energy Aelite to bardzo dobry trop. Uważaj tylko abyś nie pomylił ich z serią Aegis - jest gorsza.

Co by nie było mały odzew jest dlatego , że tak jak napisał kolega @Angel znaleźć odpowiednie kolumny do tej muzyki to naprawdę nie jest łatwa sprawa, a trzeba jeszcze je spasować ze wzmacniaczem.

Ps. Mała uwaga - Tego Pioneer'a możesz nie wyłączać wogóle z prądu, tylko pamiętaj aby przyciszyć dźwięk. On mało się grzeje więc dla kondenatorów też to nie szkodzi. Odwdzięczy Ci się znacznie ładniejszym dźwiękiem niż odsłuchiwanym od razu po samym uruchomieniu ;) A jak nie możesz/nie chcesz go nie wyłączać to przed każdym odsłuchem najlepiej tak z godzinke szybciej go włączyć.

Edytowano przez Note

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za porównanie. Tak też myślałem, że nie ma sensu. Nie znam się , ale patrząc na cenę ile kiedyś ten Pioneer kosztował i był to drugi model od góry , a NAD to jakby nie było w sumie podstawowy model więc racjonalnie można wnioski wyciągnąć.

Co do tego gościa to wiecie jak to jest, to nie jest mój znajomy tylko znajomy znajomego więc nie będę mu gitary zwracał szczególnie jak i tak wiem , że się nie zamienie.

Póki co będę patrzył czy się pojawią jakieś AE Aelite. A może coś w między czasie się jeszcze pojawi ciekawego?

Dziękuje za pomoc Panowie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście nie twierdzę również , że ten NAD to jakaś "cienizna" gdyż patrząc na nowe wzmacniacze , mówię o klasie budżetowej, gdzie duży nacisk co by nie było kładzie się na wygląd a nie na dźwięk to i tak moim zdaniem ten NAD w cenie do 2000 zł to  jeden z najlepszych wyborów, tutaj właśnie wygląd może nie poraża swoją pięknością, ale za to już to jakoś gra, w przeciwieństwie do tej całej reszty. Dla mnie nawet gra on lepiej od modelu wyższego czyli 356. Dlatego szczególnie w tych cenach jak najbardziej trzeba celować w używki, gdyż niestety się sporo przepłaca za obecny sprzęt, który w sumie jak już wcześniej wspomniałem w większości przypadków ma przede wszystkim ładnie wyglądać.

Wiadomo, ten Pioneer też nie jest jakiś super świetny, ale w pewnych rejonach cenowych to bardzo dobra propozycja jak ktoś szuka ciepłego, miękkiego, mocnego wzmacniacza i stawia na niezawodność.

Edytowano przez Note

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czyli wogóle tych avance nie braleś pod uwagę. Szkoda, bo to monitory o niebo lepsze od AE.

Pionieer zrobił tak naprawde 2 wzmacniacze warte uwagi tak na marginesie. Wszystkie inne są ładnie wyglądającymi, ladnie zbudowane. Jeśli chodzi o dźwięk no cóż. Trzeba taki lubić, nie mówiąc o ograniczeniach w szybkości i wierności. Zresztą świadczą o tym niskie ceny tych integr.

Odtwarzacze mieli za to niezłe ale niestety brak części zamiennych do nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×