Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam kolegów!
 

Powołuję do "życia" temat świetnych angielskich wzmacniaczy marki Audiolab. Proszę kolegów o dzielenie się opiniami.
Piszcie z jakimi kolumnami głośnikowymi macie połączone. Jakich kabli używacie (IEC, IC, zworki, głośnikowe).

Krótka recenzja porównawcza wzmacniaczy Rotel Ra-971 vs Audiolab 8000 A.

Wzmacniacz:             Audiolab 8000 A
Odtwarzacz CD:         Rotel RCD-951
Kable:                        - głośnikowy, melodika mdc 2150 OFC klasy 4N 2x1,5mm2 z żyłą BassCore
                                  - Vitalco, podstawowy kabel użyty do połączenia sekcji przedwzmacniacza z końcówką mocy
                                  - Profigold, połączenie odtwarzacza CD ze wzmacniaczem
Zespoły głośnikowe:   Phonar Pro 20, małe podłogówki

 

Wzmacniacz kupiony na wyspach. Wizualnie bardzo zadbany. Stan gabinetowy, żadnych rys.
Jakie było moje zaskoczenie, kiedy podłączyłem wzmacniacz. Dźwięk zmulony, jakby ktoś położył na kolumny głośnikowe koc!
Ale zaraz przecież wzmacniacz jeszcze porządnie się nie rozgrzał ;) !
Typowy błąd niecierpliwych.
Po około 2 godzinach - zupełnie inne granie i uśmiech na twarzy :) .

 W porównaniu do ostatniego wzmacniacza jest bardziej naturalnie i neutralnie. Scena bogatsza w detale, szersza, głębsza. Mariaż z odtwarzaczem rotela nie pozostał bez wpływu ma dźwięk. Zauważalny jest rotelowski pazur, a przy tym lekkość podania. Jest dynamika, tempo, ale dźwięk stał się bardziej okrągły, miękki, bez wyostrzeń w żadnym z pasm.
Poprawiła się też lokalizacja elementów źródeł pozornych. Górne pasmo szczegółowe lecz bez kłucia w ucho :) . Niskie tony dość dobrze kontrolowane, nie jest tak twardo, nie ma też opóźnień przy nagraniach bardziej ekspresyjnych, szybkich.

Zmieniły się też warunki akustyczne, co z pewnością rzutuje na całokształt brzmienia zestawu. Przybyło nowych mebli.
By zachować dotychczasowe odległości od ścian,  kolumny z kolcami stanęły teraz bezpośrednio na dywanie.
(Może nie jest to po audiofilsku ;) , ale..)
Obecny rozstaw kolumn to 184 cm, a do miejsca odsłuchu 228 cm. Nie da się ustawić idealnie w trójkącie równobocznym bo ograniczeniem jest długość przewodów głośnikowych.

Stwierdzam, że Audiolab to zupełnie inna kultura grania! Może nie jest to co 8000 S, ale dla mnie jest to duży krok do przodu.
Ogólnie słucha się bardzo przyjemnie i ma się lekki niedosyt, rotel natomiast potrafił zmęczyć!

(modyfikacja postu na prośbę moderacji)

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"kolumny z kolcami stanęły teraz bezpośrednio na dywanie. (Może nie jest to po audiofilsku, ale..)". 

To jest właśnie prawidłowe ustawienie. Anglicy wymyślili kolce właśnie do ustawiania kolumn na dywanach, żeby się przebiły przez dywan i dotknęły twardego podłoża - tak jest stabilniej.

Dobrej zabawy z Audiolabem!

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te audiolaby zarowno 8000A jak i 8000S graja calkiem fajnie w swojej cenie jednak maja bardzo powazna wade, bardzo kiepskie chlodzenie, chociaz konstrukcyjnie koncowka mocy jest zdolna do pracy z 4 ohmowym obciazeniem to nie polecam dlugich odsluchów, a czestotliwosc z jaka goszcza te audiolaby w serwisie tylko to potwierdza.

Edytowano przez K4m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla ciekawych. Różnice w budowie 8000A i 8000S.

Audiolab 8000A.jpg

Audiolab 8000S.jpg

Audiolab 8000A-2.jpg

Audiolab 8000S-2.jpg

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Dziś zakupiłem 4 klockowy mini zestaw Audiolaba  Q-DAC M-PWR M-NET M-CDT. Jutro powinien przyjechać do mnie.

 

audiolab.jpg

Edytowano przez Don55

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@1Ender oczywiscie, gdybym nie doswiadczyl tego osobiscie jaki sens mialo by pisanie.

naprawilem tych audiolabow kilkanascie sztuk w przeciagu roku, kazdy uszkodzony z przegrzania koncowki mocy, temperatura radiatorow osiaga 60 stopni przy 8 ohmowych glosniakch o srednicy 13 cm :)

 

przy 4ohm potrafi przekroczyc 70 stopni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Serio mam się obawiać audiolaba słuchając kilka godzin cicho muzyki na dynaudio x12 schodzą pewnie poniżej 4Ohm, dajmy na to w wyższej temperaturze powietrza (25 stopni)?

Mam ochotę na wersję 8000s ale te przegrzanie mnie martwi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.07.2017 o 15:07, K4m napisał:

@1Ender oczywiscie, gdybym nie doswiadczyl tego osobiscie jaki sens mialo by pisanie.

naprawilem tych audiolabow kilkanascie sztuk w przeciagu roku, kazdy uszkodzony z przegrzania koncowki mocy, temperatura radiatorow osiaga 60 stopni przy 8 ohmowych glosniakch o srednicy 13 cm :)

przy 4ohm potrafi przekroczyc 70 stopni

K4m - fajnie, że napisałeś o tych problemach termicznych z Audiolabem .
Bo niestety na Forum dość często zdarzają się sytuacje, gdy ktoś "gdzieś czytał... gdzieś słyszał..."  i tylko teoretyzuje. Zaś Ty napisałeś po prostu jako praktyk i osoba naprawiająca sprzęt, a nie tylko teoretyzująca.

Czy w innych seriach występuje to przegrzewanie się, czy tylko w 8000A oraz S?

To już temperatury wyższe niż np. w Baltlabie Epoca ...

 

Don55,
Witam wśród posiadaczy Audiolaba!

A nie warto było trochę dopłacić i kupić M-DAC zamiast Q-DAC? Miałbyś nie tylko pilota, ale i lepszą jakość przetwornika oraz wygodne pokrętło głośności (i nie tylko). Wiem, że "trochę" Ciebie kosztował ten zestaw, ale jednak byłoby lepiej nawet (jakbyś nie mógł od razu...) chwilę jeszcze poczekać i dozbierać.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na prośbę moderacji - modyfikacja.

 

Dnia 11.07.2017 o 08:38, Kraft napisał:

To jest właśnie prawidłowe ustawienie. Anglicy wymyślili kolce właśnie do ustawiania kolumn na dywanach, żeby się przebiły przez dywan i dotknęły twardego podłoża - tak jest stabilniej.

 


@Kraft - dziękuję za wyjaśnienie 

Szczególne podziękowania dla kolegi @Angela  za intuicję i trafne wytypowanie wzmacniacza!

 

Dnia 11.07.2017 o 12:04, K4m napisał:

Te audiolaby zarowno 8000A jak i 8000S (..) maja bardzo powazna wade, bardzo kiepskie chlodzenie, (...) nie polecam dlugich odsluchów, a czestotliwosc z jaka goszcza te audiolaby w serwisie tylko to potwierdza.

@K4m  Cóż za rewelacja! Sprawdziłeś osobiście?

 

Dnia 12.07.2017 o 15:07, K4m napisał:

@1Ender oczywiscie, gdybym nie doswiadczyl tego osobiscie jaki sens mialo by pisanie.

naprawilem tych audiolabow kilkanascie sztuk w przeciagu roku, kazdy uszkodzony z przegrzania koncowki mocy, temperatura radiatorow osiaga 60 stopni przy 8 ohmowych glosniakch o srednicy 13 cm :)

 

przy 4ohm potrafi przekroczyc 70 stopni

 

Dnia 12.07.2017 o 21:17, Arko55 napisał:

Serio mam się obawiać audiolaba słuchając kilka godzin cicho muzyki na dynaudio x12 schodzą pewnie poniżej 4Ohm, dajmy na to w wyższej temperaturze powietrza (25 stopni)?

Mam ochotę na wersję 8000s ale te przegrzanie mnie martwi. 

@Arko55 i @K4m - 8000S - nie znam, mogę napisać o wersji 8000A.
Póki co nic się nie dzieje ze wzmacniaczem, a gram kilka, kilkanaście godzin dziennie i niekoniecznie cicho.
Kolumny mam 4 Ohmowe. Wzmacniacz zostawiam włączony na noc. Temperatura wzmacniacza w normie, grzeje się jak jego poprzednik.
Ważne aby zapewnić dobrą wentylację i nie stawiać żadnych "klocków" na wzmacniaczu, nie chować do szafek. To moje spostrzeżenia.

 

Dnia 11.07.2017 o 15:19, Don55 napisał:

Cześć,

Dziś zakupiłem 4 klockowy mini zestaw Audiolaba  Q-DAC M-PWR M-NET M-CDT. Jutro powinien przyjechać do mnie.
Jakie kolumny podstawkowe (nowe lub używane; do 2 tys.) doradzilibyście, aby lekko ocieplić brzmienie ?

@Don55 -Również gratulacje. Czekam na Twój wpis odnośnie brzmienia zestawu już po zakupie kolumn.
A co do Twojego pytania to najlepiej jakbyś założył osobny temat w dziale stereo i napisał ze wszystkimi potrzebnymi informacjami.
Napisz  wg poradnika : "Pierwsze posty na forum" Link

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, RoRo napisał:

Don55,
Witam wśród posiadaczy Audiolaba!

A nie warto było trochę dopłacić i kupić M-DAC zamiast Q-DAC? Miałbyś nie tylko pilota, ale i lepszą jakość przetwornika oraz wygodne pokrętło głośności (i nie tylko). Wiem, że "trochę" Ciebie kosztował ten zestaw, ale jednak byłoby lepiej nawet (jakbyś nie mógł od razu...) chwilę jeszcze poczekać i dozbierać.

Pozdrawiam

Witam również :)

Oczywiście masz rację, ale kupiłem ten zestaw po cenie okazyjnej i nie było możliwości zmiany DACA, lepiej już opłaciłoby się teraz sprzedać Q-Daca i kupić M-Dac. Ale nie odczuwam takiej potrzeby. Na razie słuchałem zestawu na słuchawkach. Ja już nic więcej nie mógłbym wymagać, chyba żeby kawę robił :) Dźwięk piękny, głęboki i bardzo szczegółowy.

pozdrawiam

 

36 minut temu, 1Ender napisał:

 

@Don55 -Również gratulacje. Czekam na Twój wpis odnośnie brzmienia zestawu już po zakupie kolumn.
A co do Twojego pytania to najlepiej jakbyś założył osobny temat w dziale stereo i napisał ze wszystkimi potrzebnymi informacjami.
Napisz  wg poradnika : "Pierwsze posty na forum" Link

 

 

 

Dzięki. Dla Ciebie również gratulacje :)

Założyłem co prawda wątek o zakupie, ale że wtedy myślałem jeszcze o zakupie Yamahy PianoCraft lub Onkyo TX8150, to tytuł nawiązuje do tych sprzętów, a nie Audiolaba, chociaż jest tam już kilka wpisów na jego  temat.

Chyba rzeczywiście założę nowy temat, może ktoś jeszcze zechce się wypowiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Don55 - moja propozycja - poproś Moderację o dopisanie tagu (w 1 wpisie tematu yamahy/onkyo)  np. Kolumny do zestawu Audiolab.... (podaj model) - klikasz na pierwszym poście zgłoś. Wówczas będziesz mógł kontynuować nie zakładając nowego tematu.

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wiele wzmacniaczy i odtwarzaczy trzymałem non stop pod prądem. I nic złego się nie działo. A dobrego dużo, ponieważ sprzęt grał o wiele lepiej.
Jeśli ktoś się obawia przegrzania, to rzeczywiście można zdjąć pokrywę, albo zamontować cichy wentylatorek komputerowy. A na pewno nie należy stawiać nic na wzmacniaczu/końcówce mocy, jak to widać na zdjęciu reklamowym, które pokazał @Don55.
@K4m, pracujesz w serwisie Audiolaba, że masz tyle sztuk do naprawy w ciągu roku? W jakim mieście działasz? Bo chyba w dużym, skoro taką ilość naprawiasz.
Ja pierwszy raz słyszę o czymś takim. Na pewno pojawiłyby się wzmianki kolegów o tym na którymś forum. A tu tyle lat minęło od premiery tych wzmacniaczy i cisza.
Może teraz, gdy się zestarzały, zaczynają padać jak muchy i to najwięcej w Twojej okolicy?
;)

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@RoRo Jedynie 8000A i 8000S, 

8200 ma zmienione punkty pracy i nie wydziela juz tak ogromnych ilosci ciepla

 

@Angel to sprzet z calej polski nie tylko z mojej okolicy, wiek urzadzen oczywiscie w jakims stopniu przyczynia sie do powstania awarii chociazby ze wzgledu na wygrzany laminat.

Awarie dotycza zawsze koncowki mocy ktora zostaje uszkodzona z powodu przebicia tranzystorow w wyniku zbyt wysokiej temperatury zlacza.

Wzmacniacze te nie cierpia od strony elektronicznej na zadne wady, ich wada to zbyt maly radiator na ktorym osadzone sa 4 tranzystory o mocy strat 200W każdy, niewielki 8cm wentylatorek z pewnoscia swietnie sprawdzi sie jako dzialanie prewencyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@K4m, dzięki za wyjaśnienia. W tej sytuacji na miejscu Audiolabnych Audiolubów zamontowałbym jednak wentylatorek wewnątrz albo na zewnątrz obudowy.
Bo montaż wydajniejszego radiatora, to już większy kłopot. Ale może też jakieś rozwiązanie?

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Angel też po przeczytaniu postów odnośnie problemów z chłodzeniem odrazy pomyślałem o płaskim, a szerokim wentylatorze. Do komputerów stacjonarnych są stosowane właśnie takie wentylatory ustawienie do na niskim poziomie prędkości powinno wyeliminować problem, a nie spowoduje nadmiernego hałasu. Pytanie tylko o to jak zasilić taki wentylatorek są 2,3 i 4 pinowe ewentualnie molex. Można też pobawić się z termopadami. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najprosciej z zewnetrznego wtyczkowego zasilacza 12V np od jakiegoś modemu, mysle ze kazdy ma taki zasilacz, lub wtyczkowy zasilacz regulowany ustawiony na 9V, wentylatorek polozyc na wzmacniaczu tak aby wyciagal powietrze ze srodka do gory zgodnie z konwekcja powietrza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moje zabawy klockami ;)

 

Moje doświadczenia postaram sie przekazać w miarę skondensowanej postaci.

Pierwotny system jaki miałem to:

audiolab 8200a

kolumny RLS Oberon II

audio-gd nfb 1.32

original 2008F

Brzmienie.

Wszystkie te klocki audiolaba zachowują firmowe brzmienie. Różnice polegają głównie na poziomie kontroli i swobodzie grania. To nie jest tak jak w Atoll-u że każdy element gra inaczej. Z jednej strony ogranicza to możliwości łączenia i dobierania do swoich potrzeb, ale z drugiej strony kupując kolejny element mamy pewność że nie jest to skok w zupełnie inną stronę.
Cecha wspólna to spójne brzmienie bez podkreślenia któregoś z podzakresów czy używania efekciarskich sztuczek.
Dobra dynamika ale bez zbytniej konturowości i ponad normalnej separacji dźwięków. To nie jest sprzęt który rozkłada na czynniki pierwsze grana muzykę. Liczy się raczej całość niż detal. Momentalnie jednak wyłapuje gorsze realizacje ale nie doprowadza ich do momentu gdy odechciewa nam się słuchać. Ja osobiście wolę takie podejście bo dzięki temu mam większa przyjemność ze słuchania, nawet tych gorszych płyt.
 

Audiolab 8200a - (tak to teraz widzę po kilku latach obcowania z tym wzmacniaczem) miał najmniejszą wydajność prądową i z trudniejszymi kolumnami grał bardzo miło ale z mniejszą kontrolą. Podłączony do focali 807 zestaw był szalenie energetyczny na poziomie tak dużym że możliwe że na dłuższa metę męczący. Taki zestaw wydaje się ze obudziłby umarłego i zmusił do przytupywania nogą . Z moimi Oberonami II polskiej manufaktury RLS było miło ale atak był złagodzony i kulała czasem kontrola w bardziej gęstych utworach


Audiolab 8200a i 8200m(2x) - Zestaw który wreszcie wziął na smycz moje kolumny. Kontrola na dużo wyższym poziomie. Scena szersza a i lokalizacja źródeł lepsza pomimo niezbyt dobrych warunków akustycznych. Zachowane firmowe brzmienie

Audiolab 8200q i 8200m(2x) - czyli zestaw taki jak przewidziała firma. Praktycznie zanikło gubienie się przy bardziej rozbudowanych realizacjach, gdzie łoi sporo instrumentów. Dostałem więcej swobody grania i jakby lekkości? Niektóre nagrania prezentują wyższe tony w sposób który nazwałbym ... No właśnie nie wiem jak ale zwracają na siebie uwagę w sposób nie natarczywy ale "miły". To nie jest większa ilość „powietrza”, na pewno nie tak jak prezentuje to zestaw hegel + gradient, ale w tym połączeniu wszystko „jest bardziej”. Nie potrafię ubrać tego w słowa ale na forum HiFi – jeden z użytkowników pisał coś o firmowej „synergii” brzmienia. Właśnie tutaj tego zaznałem. Każde łączenie monobloków audiolaba z PRE innych firm dawało rezultat niekoniecznie szczęśliwy. Od wyolbrzymionego ataku po nieprawdopodobną sterylność i wgląd w najdrobniejsze detale utworu.

Atoll PR200 + audiolab 8200m(2x) - Takie zestawienie zaowocowało dźwiękiem w którym podkreślony został kontur i atak. Duży wgląd w nagranie - czasem przesadny. Wysokie tony klarowniejsze. Średnica wydawała sie być podobna do zestawu audiolabowego (Audiolab 8200a i 8200m(2x) Natomiast całość muzyki w połączeniu z atollem "przyspieszyła" co oczywiście wydaje się absurdalne ale inaczej nie potrafię tego określić.

Dobre realizacje brzmiały fantastycznie - te gorsze... niestety wrażenie rozbicia elementów nagrania było przykre. Taki zestaw według mnie przetrzepałby bibliotekę nagrań dość mocno. Muzyka klasyczna - jak najbardziej tak, audiolab został "zjedzony" przez atolla.

Bas jest chyba twardszy a juz na pewno bardziej kontrolowany.

Muzyka klasyczna i metal - taki zestaw z atollem

klimatyczna muzyka - raczej zestaw audiolabowy

Najdziwniejsze doznania  były przy słuchaniu niektórych soundtracków - jakby muzyka została rozbita na kawałki i tak trochę poskładana bez ładu i składu.

 

Atoll PR300 +audiolab 8200m(x2) - W takim zestawieniu cały system stał się chłodny i analityczny. Według mnie wyeksponowana jest wyższa średnica i wysokie. W stosunku to PR200 wystąpiło uspokojenie przekazu - nie ma już tej "gonitwy" i ataku. Analityczność też była na innym poziomie. Tutaj nie było wrażenia rozbicia niektórych nagrań na "osobne dźwięki" a utwór prezentowany był jako całość - nawet te gorsze realizacje.

Co do basu.. tak jakby go ubyło ALE przy nowszych realizacjach tego się nie odczuwa. Przy starszych realizacjach jest jednak tak jakby basu było mniej.

Obydwa atolle przestrzeń i lokalizacje źródeł mają podobną i chyba trochę lepszą niż audiolab 8200a

Niestety nie miałem okazji porównać audiolaba 8200q i atolli

Exposure 3020 + audiolab 8200m(x2) - największe rozczarowanie. O ile generalnie sposób grania był podobny audiolabowemu to średnica była na niektórych nagraniach bardzo "bez wyrazu" (sucha?)

Czasami na jakiś nagraniach tak wyeksponowany był jeden element że zaczynało to naprawdę przeszkadzać.

Jeżeli coś mi się przypomni to dopiszę

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×