Skocz do zawartości
Elizjum7919.

Kolumny podłogowe

Recommended Posts

Po odsłuchu kilku wzmacniaczy wybrałem używanego Pioneer A70 starszą wersję.W porównaniu do Onkyo jest o wiele cieplejszy.
Brzmienie Szybkie i pewne, z doskonale prowadzonym basem, neutralnym środkiem i łagodną górą.Takie są moje odczucia po odsłuchu.Jest super wszystko tak jak chciałem odnalazłem swoje brzmienie w 100%Dziękuje Piotrkowi z S4HOME za cierpliwość?

Edytowano przez Elizjum7919.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Elizjum7919. napisał:

Proszę o zamknięcie tematu.

A czemu zamykać temat?
Jak widać (kabel IC) pojawiają się kolejne pytania...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Weź na odsłuch i zdaj relacje, a kup używany. Może ktoś ma w Twojej okolicy Luxmana, Sansui to jedź posłuchać. Może Ci się spodoba. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie aż tyle. Licz tak od 300-400 zł plus ewentualne części, oczywiście może być więcej, to też trzeba brać pod uwagę. Wszystko zależy od modelu. Mój wzmak ma 30 latek a naprawa kosztowała 400 zł. Zimne luty, potencjometr bo był nie oryginalny, coś tam jeszcze. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Weekend nie jest dla forum. Takie jest moje zdanie. Ale już jestem.

Na MR780 zrobię Ci dobrą cenę.

Napisz.

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
16 godzin temu, Elizjum7919. napisał:

1Ender luxman czy sansui super wzmaki wręcz legędy.Ale te na które mnie stać to ponad 20 letnie.A serwis i odbudowa kompletna to kolejne 3 lub 4 tyś.

Jeżeli kupisz wzmacniacz w oryginale, nie grzebany lewą ręką to serwis wyniesie Cię w większości przypadków w granicy kilkuset złotych.

Mam dwa wzmacniacze około 30 - letnie. Serwis kosztował w jednym 200 zł,  a w drugim 230 zł. Za każdym razem sprzęt był rozebrany na części i dokładnie wyczyszczony , w jednym poprawione zimne luty i to wsio. Wszystkie podzespoły w 100% sprawne. Kondensatory trzymają pojemność nominalną, bez żadnego ubytku. W przeszłości miałej nie jednego wiekowego wzmaka i koszty konserwacji były za każdym razem podobne. Ważne , aby kupić zadbany egzemplarz. Da się, tylko nie raz trzeba poczekać i uzbroić się w cierpliwość.

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja to wiem ale sam serwis i odbudowa takiego wzmacniacza jest kosztowna.Trzeba wymienić wszystkie elektrolity.Wyczyścić potencjometry i przełączniki.Ustawić prąd spoczynkowy.No i dobry serwis bierze 50 zł za godzinę pracy.A taka odbudowa od 10 do 30 godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
14 minut temu, Elizjum7919. napisał:

Ja to wiem ale sam serwis i odbudowa takiego wzmacniacza jest kosztowna.Trzeba wymienić wszystkie elektrolity.

Napisałem w poprzednim poście , że wszystkie kondensatory elektrolityczne w moich wiekowych wzmakach trzymają cały czas pojemność bez żadnego ubytku. Kto Ci takich bajek napopowiadał, że wszystkie kondesatory będą do wymiany. W tych starszych wysokich modelach wzmacniaczy stosowali porządne elementy z wysokiej półki. Jeszcze raz powtarzam, jak się kupi zadbany egzemplarz , nie katowany przez małolata tylko używanego zgodnie z jego przeznaczeniem to nie będzie większych problemów. Owszem może się zdażyć , że jakieś elektrolity mogą być do wymiany , ale to z reguły koszt kilkunastu, klilku dziesięciu złotych za takie części. Miałem kilkanaście takich wzmacniaczy i w żadnym z nich nie miałem większych problemów.  A to , że trzeba prąd spoczynkowy ustawić, poprawić zimne luty, Rozebrać na części i wyczyścić wszelkie potencjometry , przełączniki itp to nic nadzwyczajnego. Normalne przy takich wiekowych urządzeniach.

Co innego jak się kupi wzmacniacz zabrany ze śmietnika  - wtedy wiadomo , że renowacja wyniesie znacznie więcej, jak trzeba będzie wymienić większość elementów bo są nieoryginalne bądź "spaczone" rękami "fachowców".

Jak kiedykolowiek kupisz takiego wzmaka i będziesz chciał go serwisować to daj mi znać na PW to dam Ci namiary na fachowca , któy zajmuje się renowacją takich wzmacniaczy z pasji, a nie tylko z nastawieniem na zysk. Zapłacisz odpowiednie pieniądze, a fachowość na poziomie maksymalnym. Nie to co partacze w większości takich serwisów co nic nie zrobią, a pobiorą krocie za "serwis".

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, ja też jestem zdziwiony. Zmień serwis i tyle. A koszta przy konserwacji to jak pisałem.

Chyba, że mylisz tuning z konserwacją. To wtedy może tak być. Ale raczej nie poprawia tak dobrze skonstruowanych urządzeń. Tylko zachowuje lub przywraca stan fabryczny. 

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Elizjum7919. napisał:

Trzeba wymienić wszystkie elektrolity.Wyczyścić potencjometry i przełączniki.

Nie koniecznie , kondensatory w moim 32 letnim wzmacniaczu / 4x 47 000 pF , MX-1000/ , jeszcze mnie przeżyją i to samo się tyczy mojego 41 letniego Sony V5 :) 

A co do potencjometrów to kupujesz takie coś:

https://strunygitarowe.pl/pl/p/Spray-KONTAKT-PR-do-regeneracji-potencjometrow-300ml/2632?gclid=Cj0KCQiA14TjBRD_ARIsAOCmO9bTHQJhuuTHQ0hocAPGbCsot7Ge7ZX7jum2GXQnlVH0whu2BIt2J4caApVAEALw_wcB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, tomek4446 napisał:

Nie koniecznie , kondensatory w moim 32 letnim wzmacniaczu / 4x 47 000 pF , MX-1000/

Co to za potwór ? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mordor12 napisał:

Co to za potwór ? ??

Jest napisane: MX-1000. Czyli Yamaha ?

Wspomniałeś w swoim wcześniejszym poście że masz dobrego fachowca od napraw. Katowice czy inna miejscowość? Naprawia też głośniki - bo jeżeli tak to warto go polecić w wątku o naprawie głośników, bo co jakiś czas jest pytanie o takiego fachowca.

Tomek - fajna zabawka! A co u Ciebie gra jako przedwzmacniacz?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, RoRo napisał:

fajna zabawka!

Jasne , że fajna , a co może grać jak nie do kompletu CX-1000, zdobyta w Luksemburgu :) 

RoRo , a niektórym nie chcę podjechać 30 km. na odsłuch , ach... :) 

IMG_0548.JPG

IMG_1981.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.02.2019 o 12:58, Elizjum7919. napisał:

Witam kto mi zrobi dobrą cenę na VINCENTA SV-500?Lub MAGNATA MR-780?

Zadzwoń do paru firm obecnych na naszym Forum - albo daj ogłoszenie w dziale KUPIĘ...

A w tej cenie kupisz zadbany niezły model SANSUI w którym nic nie będziesz musiał robić przez najbliższe pare lat. Ale oczywiście są również inne firmy i modele warte polecenia, a jak chcesz sprzęt nowy to też można to zrozumieć ?

No i niekoniecznie trzeba współczuć sąsiadom - to, że wzmacniacz (czy końcówka mocy jak u Tomka) jest mocna nie oznacza, że ktoś słucha bardzo głośno.

50 minut temu, tomek4446 napisał:

Jasne , że fajna , a co może grać jak nie do kompletu CX-1000, zdobyta w Luksemburgu :) 

RoRo , a niektórym nie chcę podjechać 30 km. na odsłuch , ach... :)

Tomek,

Czy dobrze na zdjęciu widzę że masz TX-1000, a CDXa też udało się dopasować?

Pozdrawiam
PS. Na szczęście niektórym chce się jeździć, słuchać ... i kupić coś fajnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, RoRo napisał:

Czy dobrze na zdjęciu widzę że masz TX-1000

Dobrze widzisz , ekspert to jednak ekspert :) , choć powiem Ci , że poprzednio miałem T-85 i chyba bardziej mi pasował , był ' cieplejszy".

28 minut temu, RoRo napisał:

CDXa też udało się dopasować?

Udało , i powiem wprost, nie zamieniłbym go na żaden / CDX-1060/ :) Miałem CD-S1000 i CD- S-700 i powiem tak, ten staruszek je wszystkie przeżyje ,nie wspomnę już o dźwięku :) 

Magnetofon to K-1020 , są wyższe modele, ale ja chyba na tym poprzestanę , z tego co słyszałem na corocznym serwisie głowice w nim przeżyją nawet moje wnuki :) 

IMG_0445.JPG

IMG_0440.JPG

1 godzinę temu, Elizjum7919. napisał:

No no piękny sprzęcik ale sąsiadom współczuję ?

No właśnie , jakoś dziwnie pusto na klatce odkąd go kupiłem , ciekawe dlaczego ? :) 

A poważniej , to słucham cicho i to pierwszy mój wzmacniacz, który potrafi wydobyć całe pasmo właśnie przy cichym odsłuchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

@tomek4446

Tomku, mogę potwierdzić. Dziadek Luxman daje radę ?. Rzeczywiście to ogromny komfort słuchania po cichu. To niesamowite jak kiedyś budowano wzmacniacze. A to ponad 30 lat temu. Jedyny dyskomfort to brak pilota, ale nie przeszkadza mi to zbytnio.

W Tidal steruję głośnością w telefonie, a w TV poprzez połączenie kabelkiem Jack RCA. To słabsze połączenie do oglądania TV jest wystarczające. Nie muszę mieć super jakości w TV. Do muzyki z CD niestety trzeba kręcić gałą. Prawdopodobnie wrócę do starego  cd Marantza, tam miałem sterowanie z pilota. I dźwięk też mi bardziej odpowiadał. 

Te stare wzmaki dźwiękowo to nadal wysoki poziom. 

Tomku z ciekawości ile generuje Twoja końcówka przy 8 i 4 omach? Nie chce mi się szukać. 

IMG_20190118_210306.jpg

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...