Skocz do zawartości
mirass

Sonus Faber Venere 2.5 + marantz pm 7005 + marantz sa8005

Recommended Posts

Witam, po dwóch latach czytania forum, w końcu przyszedł czas na rejestrację i założenie wątku.

Jestem posiadaczem tytułowego zestawu na kablach qed reference.

Problem polega na tym, że nie jestem w dalszym ciągu zadowolony z brzmienia podczas cichszego słuchania (na którym bardzo mi zależy), podczas głośnego jest dobrze tworzona scena i detal. 

Po przeczytaniu opinii, testów, for internetowych generalnie sonusy wypadają dobrze, marantz też nie najgorzej, ale mam wrażenie, że coś nie gra ze sobą, może zbyt słaby wzmacniacz, nie wiem, a niestety zwariowałem już z watosciami ohm, zasilaczami, rozkrecaniem kolumn... Myślałem, że coś o tym wiem, a tymczasem okazuje się, że nic.

Bardzo proszę kolegów i koleżanki o sugestie, może coś z tego wyjdzie.

Edit: zapomniałem dodać: muzyka preferowana to jazz, rock, alternative, instrumentalna, a pomieszczenia to 30m2 pokój z otwartą przestrzenią i aneksem po lewej stronie.

Pozdrawiam i czekam na pomocne dłonie

Edytowano przez mirass

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytałeś temat o kolumnach w dziale kluby? Być może tam znajdziesz tam odpowiedź z jakim wzmacniaczem się dobrze zgrywały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

Biorąc pod uwagę Twój opis, problem może w części leżeć w akustyce pomieszczenia, natomiast sprzętowo pomyślałbym nad mocniejszym wzmacniaczem. Sonus faber lubi mocne, wydajne piecyki. Marantz jest delikatny, spokojny co szczególnie przy cichym słuchaniu może powodować efekt płaskiego dźwięku.

Co moim zdaniem wchodzi w rachubę - jeśli chcesz pozostać przy marce Marantz, to minimum PM8005, chociaż znacznie lepszym rozwiązaniem byłby wzmacniacz PM-14S1 SE. Natomiast z innych marek odsłuchałbym na pewno potężną hybrydę lampową Vincent SV-237MK. To połączenie szybkości, mocy i dynamiki tranzystorowej końcówki mocy z plastycznością, muzykalnością lampy w przedwzmacniaczu. Ciekawą opcją może okazać się Atoll IN200SE oferujący szybki, swobodny dźwięk z dobrą i mocną podstawą basową. Jeśli stawiamy na bardziej szybki i mocny przekaz, warto odsłuchać wzmacniacz Naim Nait XS-2. To niepozorna integra, mająca potężne zapasy energii, szybkości, ale to wszystko w spójnym, pełnym przekazie. W przypadku opcji tańszych namawiam na odsłuch wzmacniacza Hegel H80.  

Przyjrzyj się proszę moim propozycjom, w przypadku pytań oraz specjalnej oferty cenowej dla forumowicza oczywiście służę pomocą. Zapraszam jednak serdecznie do naszego salonu na odsłuchy, porównania poszczególnych konfiguracji. Poza wymienionymi powyżej urządzeniami na miejscu w naszym salonie masz do dyspozycji dziesiątki urządzeń, które w komfortowych warunkach możesz odsłuchać i porównać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kto ci to doradził? Pm7005 jest zdecydowanie do nich za słaby mocowo i klasowo. Nie do końca też jestem przekonany o brzmieniu. 

Nie napisałeś nic o budżecie ale moim zdaniem inny wzmak. Nie koniecznie marantz. SA sobie zostaw. 

Celował bym w Roksana K3, Yamaha as1100, denona pma1600. Przy cichym graniu świetna rezerwę prądu ma lampka cayin a55tp. 

Pożyczki od nas któryś wzmak i zobaczysz. Twój system odzyje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hey, dzięki za odpowiedzi.
Doradzał mi teść podobnoć audiofil....

Mam możliwość odsłuchu Marantza 8005 Roksana K3 i Vincenta u mnie w domu, dodam, że nie zależy mi koniecznie na pozostaniu w marantzu.

Jeśli chodzi o budżet, to w przypadku wybitnie lepszego wzmaka jestem w stanie dołożyć, zwłaszcza że już trochę mnie zestaw kosztował.

Wydaje mi się, że faktycznie SA 8005 jest niezły i go zostawię.

A proszę wyjaśnijcie mi ten problem z ohmami- sonusy są 6 Ohm- jak to wpływa na dobór mocy wzmacniacza?
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Opor ma taki wpływ, ze wzmacniacz musi obsługiwać taka impedancję. W przeciwnym razie w najlepszym wypadku będzie się grzał w najgorszym moze się spalić przy glośniejszym odsłuchu.

Żeby doradzić, ktory wzmak będzie dla Ciebie odpowiedni musielibyśmy wiedzieć jaki rodzaj dźwięku preferujesz. Venery są raczej ciepłe i geste. Pytanie czy chcesz pogłębić takie brzmienie czy zniwelować w kierunku neutralności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jazz, klasyczna, rock, soul, intrumentalna. Zdecydowanie nie słucham metalu i ciężkiego brzmienia.
Wiesz co, w tym momencie nie jestem pewny czy brzmienie które znam chcę zmieniać, bo nie wiem czy to wzmak czy tylko kolumny...

25 minut temu, audiowit napisał:

Opor ma taki wpływ, ze wzmacniacz musi obsługiwać taka impedancję.

Czyli wzmacniacz musi być nastawiony na te 6Ohm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie na 6 ohm. Powinien miec mozliwosć obslugi 4-16ohm czyli zdecydowana większosć dzisiejszych wzmacniaczy.

Interesuje Cię wzmacniacz nowy czy moze być uzywany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A myślałeś o wysokiej klasie lampie z polskiej manufaktury? Ewentualnie bardzo wysokiej klasy integrę. Mój kolega ma taką na sprzedaż. Ale tu już chyba bylby problem ze zmieszczeniem się w budżecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej cenie koniecznie sprawdź K3 od Roksana, oraz lampę cayin a55tp. 

Z używanych marantz ale serii S lub roksan oxygene lub caspian m2. 

1 minutę temu, mirass napisał:

Powiem szczerze, że w ogóle nie myślałem o lampie, ze względu na wysoką cenę dobrego sprzętu i brak znajomości tego rozwiązania

A55TP zagra na poziomie wzmakow za 10k. 

Możesz ją od nas wypożyczyć i sprawdzić. Do tego zaprzyjaźnić się z nią i powiedzieć czy to twoje brzmienie.

Wyższy model też mieści się w cenie A70, ma daca i możliwość zastosowania melodyjnych choć nie tak żywych lamp el34. Standardowo oba modele mają lepsze lampy kt88.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem przyjemność odsłuchu ich z PRIMARE PRE32+A34.2 i problem był podobny źle to brzmiało cicho, rozkręcenie pomagało ale też szału nie było, wiem że ta końcówka to klasa D ale jednak moc m. Pomogła przesiadka na Hegel H 300. Kolumny potrzebują trochę prądu :)

Ps. Po Fotelu raz 1500 to drugi sprzęt w klasie D jaki słyszałem i jak narazie jest 0:2  nie podobały mi się obydwa. 

Tu masz  H 200 w bardzo dobrej cenie 

https://www.olx.pl/oferta/wzmacniacz-muzyczny-hegel-h200-CID99-IDp7pW3.html

Edytowano przez Hoo-Lec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, mirass napisał:

Powiem szczerze, że w ogóle nie myślałem o lampie, ze względu na wysoką cenę dobrego sprzętu i brak znajomości tego rozwiązania

Poniżej masz link do ogłoszenia o sprzedaży lampowego wzmacniacza Cayin Vp-100i na lampach KT88 (salon w Kielcach - a Ty gdzie mieszkasz?)
https://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/42/270704.php
A tu masz parę informacji o VP
http://www.studio-22.com/cayin/vp-100i.htm

A poza tym to warto zacząć chodzić po salonach mających takie SF jak Twoje i posłuchać paru ich propozycji. A jak coś się Tobie spodoba - to wypożyczyć i posłuchać u siebie. Oraz rozejrzeć się w okolicy - i jak będzie ciekawy wzmacniacz to wziąć sprzedawcę wraz ze sprzętem do siebie i również sprawdzić w swoich warunkach.

Przygotuj sobie zestaw kilku płyt których słuchasz najczęściej by mieć rozsądny materiał porównawczy.

A wracając do problemów z odpowiednim dźwiękiem przy cichym słuchaniu - to jest to częsty problem niestety. Koledzy już wspominali, że warto mieć mocny wzmacniacz który już przy małych poziomach głośności potrafi dobrze napędzić kolumny. O możliwości podbicia cichego dźwięku filtrami nie będę wspominał, bo nie jest to popularne w lepszym sprzęcie...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, RoRo napisał:

A wracając do problemów z odpowiednim dźwiękiem przy cichym słuchaniu - to jest to częsty problem niestety. Koledzy już wspominali, że warto mieć mocny wzmacniacz który już przy małych poziomach głośności potrafi dobrze napędzić kolumny. O możliwości podbicia cichego dźwięku filtrami nie będę wspominał, bo nie jest to popularne w lepszym sprzęcie...

Ten problem powinien mieć swój osobny wątek. Testy, recenzje i opinie najczęściej dotyczą "w pełni wysterowanych" zestawów. Tymczasem, znaczna część osób słucha sprzętu po cichu lub na niewysokim poziomie  głośności i tu pojawia się Zonk. Fizyki i specyfiki ludzkiego słuchu nie oszukamy, pytanie brzmi czy wstyd użyć wtedy przycisku "Loudness"? Pytanie czy przy cichym odsłuchu lepiej zagra PM6006 z Loudness czy PM7005 lub PM8005 w trybie direct? I co lepiej kupić jeśli 90% odsłuchów odbywa się własnie w takich warunkach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, RoRo napisał:

e warto mieć mocny wzmacniacz który już przy małych poziomach głośności potrafi dobrze napędzić kolumny

Co to znaczy "mocny wzmacniacz"? Od ilu watów (np. przy 8 omach) możemy mówić o "mocnym" wzmacniaczu? 

PS tylko nie piszcie o proszę, że to sprawa złożona, wydajność prądowa, waty watom nie równe, itd. Jeśli ta informacja ma być dla kogoś użyteczna, to musi się odnosić do czegoś, co można sprawdzić w specyfikacji. 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kraft piszesz bo piszesz co to dla Ciebie znaczy specyfikacja? Przytoczę Ci temat  jaki założyłem dla kumpla  

Wyciągnij wnioski o wydajności prądowej 

Ps. Nie dla klasy D

Mój ampli pobiera 450 W a wyplówa 2x 33 W :)

Edytowano przez Hoo-Lec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Hoo-Lec - zaczynam Cię nie lubić, moralizator Ci się włączył, że wszystkich pouczasz?

Wiecie - można napisać to na zasadzie: "Nie zgodzę się z kolegą, bo..." 

Przepraszam za OT.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, sturek napisał:

Ten problem powinien mieć swój osobny wątek. Testy, recenzje i opinie najczęściej dotyczą "w pełni wysterowanych" zestawów. Tymczasem, znaczna część osób słucha sprzętu po cichu lub na niewysokim poziomie  głośności i tu pojawia się Zonk. Fizyki i specyfiki ludzkiego słuchu nie oszukamy, pytanie brzmi czy wstyd użyć wtedy przycisku "Loudness"? Pytanie czy przy cichym odsłuchu lepiej zagra PM6006 z Loudness czy PM7005 lub PM8005 w trybie direct? I co lepiej kupić jeśli 90% odsłuchów odbywa się własnie w takich warunkach?

Chyba nie wstyd. Skoro przy -50db nie słychać skrajow pasm, fizyki nie oszukamy, a sluch ludzki jest ograniczony... ktos ten loudness po coś wymyślił. Ja jak dzieci idą spać to wlasnie korzystam z tego dobrodziejstwa. Oczywiscie sprzęt mam o klasę niższy od tego z wątku, ale problem ten sam. W trybie direct przy bardzo niskich glosnosciach słychać niewiele. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×