Skocz do zawartości
wojan81

Stereo do gabinetu

Recommended Posts

Witam

Jestem w trakcie urządzania gabinetu w nowym domu. Pomieszczenie nie jest duże (4.1 x 4.1 m), ale ustawne (żadnych skosów). Ma w nim być tak naprawdę kilka niezbędnych mebelków i duże biurko. Może jeszcze jakaś 2-osobowa sofa, jeżeli się zmieści.

Na jednej ze ścian planuję szafkę rtv z tv 50" i kolumny podłogowe stereo po obu jej stronach. Właściwie to mam już wszystko oprócz wspomnianego stereo.

Po przeczytaniu ton podobnych tematów na przeróżnych forach z mojego pierwszego typu kierowanego sercem, nie rozumem :) czyli Tonsil Altus 380 (sentyment do marki z dzieciństwa + wzornictwo) przeszedłem poprzez Klipsch RP-280F aż do Tannoy Precision 6.4. Na tym etapie czytając już więcej czuję, że brnę donikąd i muszę postawić gdzieś jakiś ogranicznik.

A więc czysto teoretycznym wyborem byłyby te Tannoye, choć martwią mnie małe średnice tych głośników (15cm) w porównaniu do często 20cm membran konkurencyjnych cenowo kolumn konkurencji. Nie byłem jeszcze nigdzie tego posłuchać. Z braku czasu planuję jechać posłuchać już max 2-3 propozycji i kupić zamiast przesiadywać godzinami w salonach z coraz większym mętlikiem w głowie :)

Jako wzmacniacz i odtwarzacze wybrałbym urządzenia Cambridge Audio: wzmak CXA80, odtwarzacz cd CXC, odtwarzacz sieciowy CXN

Całość ok. 24.000 nie licząc kabli. Czy w podobnym lub niższym budżecie możecie polecić mi jakiś ciekawszy zestaw?. Interesują mnie tylko nowe urządzenia.

Słucham sporo rocka progresywnego (Marillion, Gabriel, Porcupine) i elektroniki (Jarre, Dead Can Dance, Orbital), a także szeroko pojętego pop/rocka lat 60-90. Lubię soczyste, wyraziste brzmienie zarówno w górze jak i w niższych partiach.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za okazaną pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuję znaleźć wpierw swoje brzmienie. I nie kupować po pierwszym odsłuchu.

Pisze to na bazie własnych doświadczeń

Pierwsze odsłuchy to często efekt wow! który potrafi tak zamieszać w głowie że efektem jest kupowanie na zasadzie JUŻ! ZNALAZŁEM! A potem po czasie przychodzi otrzeźwienie i okazuje się że coś przeszkadza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zamiast tego zestawu Cambridgea możesz wziąć pod uwagę zestaw Marantza PM8006 (albo wychodzący z oferty PM8005 - będzie tańszy) + ND8006. Zaoszczędzisz trochę, bo będziesz płacił za dwa klocki zamiast za trzy, a funkcjonalność taka sama. Wielkością membran się nie ekscytuj. Twój pokój nie jest duży i 15-cm głośniki w kolumnach na pewno sobie w nim dadzą radę. Ja mam 15-tki na 25m2 i nie narzekam. Przeczytaj sobie temat "Sens kupowania nowego stereo za 10-12 tys zł" i doświadczenia kolegi Mateo89. Zobaczysz, że duże kolumny w małym pomieszczeniu mogą oznaczać kłopoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Również jak najbardziej uważam że powinieneś przez jakiś czas, bo nie w jeden dzień, posłuchać różnych zestawów. Niekoniecznie w jednym salonie, tym samym wyrobić sobie chociaż minimalny zarys oczekiwań, tego cecho chcesz, co lubisz, a czego nie. Zrozumieć co oferują kolumny, a co wzmacniacz, jak to razem egzystuje, bo teraz z tego co piszesz to nic nie wynika.

 

56 minut temu, wojan81 napisał:

Jako wzmacniacz i odtwarzacze wybrałbym urządzenia Cambridge Audio: wzmak CXA80, odtwarzacz cd CXC, odtwarzacz sieciowy CXN

Czy mamy się domyślać, że wybrałbyś te urządzenia bo je słuchałeś ? Jak tak, to brawo, mały kroczek już jest, ale jeśli spodobała Ci się ta prezentacja  to sugeruje iść w kolumny z którymi grał zastaw CA, lub kolumny w podobnym stylu brzmienia. Jeśli zaś nie słuchałeś, to wróć do moich trzech zdań z początku wpisu.

Co do twych propozycji kolumn, zwłaszcza w takim budżecie to trochę jak, rezygnacja z dobrej restauracji na rzecz odgrzewanej buły w fastfudzie. Co do obaw o średnicę głośnika np w tannoy, jak i w innych to się nie martw. Domyślam się że patrzysz na średnicę głośnika poprzez późniejszy pryzmat jakości basu, lub jego ilości ..ale to tak prosto to nie działa. Raz ten salon dużo większych nie wymaga (nie musi), a dwa na pewnym poziomie  ceny, jakości kolumn średnica głośnika nie jest decydująca, dobra kolumna nawet mniejsza, zagra lepiej od sporo większej z niskiej półki. Inna rzecz, że bywają kolumny z większą średnicą głośnika i grające w basie wstrzemięźliwie, a z nieco mniejszą średnicą a obficiej, czy generalnie lepszą jakością. Długa droga przed Tobą...I jeszcze coś,  budżet masz zacny, ale wiedz że dużo ważniejsze od tego, czy masz 10tys, czy 18 tys i szansą na powodzenie i zadowolenie, nie jest ta kasa tylko dobre rozpoznanie swoich potrzeb i oferty rynkowej (nawet w jakiejś części), bo nie jest niczym nadzwyczajnym że zestaw  za 15-20 tys może lepiej się podobać niż jakiś za 50tys.

 

 

Edytowano przez jacek75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie, dzięki za sugestie. Oczywiście zgadzam się, że najbardziej zadowolony z efektu będę, kiedy po przesłuchaniu dziesiątek konfiguracji w różnych salonach sam dokonam wyboru. Ale tak jak napisałem kiepsko u mnie z czasem i chciałbym skupić się na kilku propozycjach polecanych przez tych, którzy już tych odsłuchów dokonali. Myślę, że nasze uszy nie różnią się od siebie aż tak bardzo. Inaczej między buty musielibyśmy włożyć wszystkie testy, rankingi, nagrody itd. dotyczące sprzętu audio, bo każdy miałby własne odmienne zdanie na ten temat. Poza tym panują jakieś obiegowe opinie, że np. Onkyo dobrze dogaduje się z Klipschami itd. Może to laickie podejście, ale właśnie na taką poradę liczę: "Posłuchaj tych kolumn z takim wzmakiem, to może ci się spodobać :)". Budżet to również sprawa drugorzędna. Jeżeli któraś konfiguracja powali mnie na łopatki, to wtedy będę zastanawiał się dokładniej nad sfinansowaniem tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, wojan81 napisał:

Myślę, że nasze uszy nie różnią się od siebie aż tak bardzo. Inaczej między buty musielibyśmy włożyć wszystkie testy, rankingi, nagrody itd. dotyczące sprzętu audio, bo każdy miałby własne odmienne zdanie na ten temat. 

 

 

 

Budżet to również sprawa drugorzędna. Jeżeli któraś konfiguracja powali mnie na łopatki, to wtedy będę zastanawiał się dokładniej nad sfinansowaniem tego.

Ad1 (pierwszego fragmentu)

Właśnie dokładnie tak jest. Każdy z nas ma inne doswiadczenie i tym samym punkty odniesienia. Każdy z nas będzie inaczej słyszał i polecał.

 

Ad.2

Wzmacniacz Naim + kolumny RLS Nereida II do tego dobrać CD i strumieniowec

 

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, wojan81 napisał:

 Jeżeli któraś konfiguracja powali mnie na łopatki...

No właśnie. Zakładam, że gdzieś mieszkasz/przebywasz/odwiedzasz i tam możesz odsłuchać. Czyli nie każdy zestaw, a tylko taki, który ktoś ma do odsłuchania. Nic Ci po poradach, jeśli tego nie usłyszysz przed zakupem.

 

4 godziny temu, wojan81 napisał:

Myślę, że nasze uszy nie różnią się od siebie aż tak bardzo.

I tak i nie. Uszy się różnią, ale nie aż tak, by można było potwierdzić tożsamość, jak w przypadku odcisków. Zaś wrażenia słuchowe to już kompletna loteria.

 

Pisanie o dziesiątkach systemów to też przesada. Podjedź do jakiegoś większego sklepu (większego w rozumieniu różnorodności asortymentu) dedykowanego audio (tzw. salony audio - masz spis na tym portalu) i w ciągu jednego popołudnia posłuchaj co możesz. Wybierz co Ci pasuje. W przeważającej większości, dla kogoś nieobsłuchanego to będzie wystarczające. Żebyś mógł coś porównać, powienienś mieć jakąś referencję. A ponieważ jej nie masz to Twoją referencją będzie Twój pierwszy zestaw stereo, który kupisz, bo akurat taki Ci się podobał na jednym odsłuchu. Większość tak zaczynała.
 

Edytowano przez Junoxe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki jeszcze raz. Rzeczywiście spróbuję od jakiegoś pierwszego odsłuchu w salonie audio, aby w ogóle wyrobić sobie pogląd. Obecnie słucham mniej stereo niż kiedyś, więcej wielokanałowo na moim salonowym ampli Onkyo do kina domowego TX-SR805 i kolumnach KEF serii C w systemie 5.1 (fronty C7). Nie gra to źle, szczególnie w materiałach nagranych w DTS i DD, których mam całą masę, ale w 2 kanałach czuć już niestety różnicę. I właśnie do gabinetu marzy mi się stereo z wyższej półki do relaksowania się podczas (a może i po) pracy. Napiszę coś więcej po pierwszych odsłuchach. Pozdrawiam.

Edytowano przez wojan81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Właśnie wróciłem z miasta po 2 odsłuchach.

W pierwszym salonie słuchałem różnych konfiguracji opartych na wzmacniaczach CA CXA80, Roksan K3 i Naim NAIT 5SI, kolumnach Monitor Audio Bronze 6, Silver 500, Tannoy Revolution XT 8F, KEF R500 i Focal Aria 926. Źródłem dźwięku za każdym razem był strumieniowiec OPPO Sonica DAC i Tidal. Nie będę się teraz wymądrzał i roztrząsał nad poszczególnymi konfiguracjami, bo do tego trzeba mieć trochę więcej wiedzy i obycia w temacie. Postanowiłem kierować się sercem, a ono mi podpowiada, że na odtwarzanym materiale najbardziej wyraziście a jednocześnie przyjemnie zagrały Francuzy podpięte pod Roksana i Naita. Jednak ostaniego z brytyjskich kawalerów muszę odrzucić za niechlujstwo. Co z tego, że pięknie wysterował francuskie kolumny, skoro wygląda jak tuner cyfrowego polsatu, a w dodatku podczas włączania i wyłączania z głośników dobiega charakterystyczne pykanie (o obluzowanych gniazdach z tyłu obudowy nie wspomnę, podobno ten typ tak ma :)).

W drugim salonie najpierw słuchałem kolumn B&W 703 S2 podpiętych pod klocki kanadyjskiej manufaktury Moon. Jednak pomimo ceny tego zestawu większe wrażenie zrobiły na mnie kolumny Elac FS 247.3 i old-schoolowy wzmacniacz Yamaha A-S1100. Lekkość i precyzja, z jaką te głośniki radzą sobie z każdym materiałem od elektroniki do mocnego rocka naprawdę potrafi zadziwić.

Jednak ze względu na wywołany efekt wow (wspominałem, że ostatecznie będę kierował się sercem) zwycięzcą dzisiejszego dnia zostaje Focal. Chciałbym jeszcze usłyszeć, jak zagra z w/o Yamahą. Być może to Francuzy z Japończykiem będą połączeniem idealnym?

Dobrej nocy.

EDIT: Marantza i Klipscha wszyscy mi odradzali, mimo że stały na półce. Marantz, że gra dziadowsko, a Klipsch metalicznie i sztucznie. Może jeszcze posłucham kiedyś z ciekawości.

Edytowano przez wojan81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór Panowie.

Kolejne 2 odsłuchy i jestem w jeszcze większej kropce niż wcześniej. Dziś akurat tak się złożyło, że w obydwu salonach słuchałem tych samych kolumn i wzmacniaczy: Denon PMA-1600NE i Canton Ergo 695. Na tym tle chwalone wczoraj Focale 926 podłączone dziś do tego samego Denona nie wypadały już tak różowo. Owszem wciąż nie można im odmówić tego ujmującego ciepła i mięsistości, którą wczoraj zmiotły konkurencję. Ale przy bardziej rockowych numerach Cantony po prostu zagrały grubo. Przy Foo Fighters, Metallice czy nawet poczciwym Iron Maiden na sali po prostu zrobił się koncert. To takie prawdziwe rockowe kolumny, o jakich marzyłem za dzieciaka, z tym że potrafią również zagrać subtelnie. I nie mówię tu o Marku Knopflerze czy Johnym Cashu, a np. o ścieżce dźwiękowej do "Ostatniego kuszenia..." Petera Gabriela.

Na tę chwilę w grze pozostają kolumny Canton 695 i Focal 926 oraz wzmacniacze Roksan K3, Denon PMA-1600 i Yamaha S1100. Ceny poszczególnych kolumn i wzmaków po rabatach wyglądają w zasadzie podobnie, więc z ekonomicznego punktu widzenia jest mi to obojętne. Co wybralibyście na moim miejscu? Dodam, że spore Cantony odsłuchiwane były w sali zbliżonej wymiarami do mojego gabinetu i brzmiały rewelacyjnie. Pewnie kwestia wygłuszenia.

Aha, posłuchałem tych Klipschy RP-280F pod Denonem 1600. Zagrały nie tyle metalicznie co nijako. Już wiem, że to nie jest kolumna dla mnie.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, wojan81 napisał:

Co wybralibyście na moim miejscu?

Ja na Twoim miejscu wybrałbym to co mi się podoba najbardziej. Na każdym innym miejscu także. Tym bardziej na moim miejscu. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Junoxe napisał:

Ja na Twoim miejscu wybrałbym to co mi się podoba najbardziej. Na każdym innym miejscu także. Tym bardziej na moim miejscu. :)

 

200.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, wojan81 napisał:

Dobry wieczór Panowie.

Kolejne 2 odsłuchy i jestem w jeszcze większej kropce niż wcześniej. Dziś akurat tak się złożyło, że w obydwu salonach słuchałem tych samych kolumn i wzmacniaczy: Denon PMA-1600NE i Canton Ergo 695. Na tym tle chwalone wczoraj Focale 926 podłączone dziś do tego samego Denona nie wypadały już tak różowo. Owszem wciąż nie można im odmówić tego ujmującego ciepła i mięsistości, którą wczoraj zmiotły konkurencję. Ale przy bardziej rockowych numerach Cantony po prostu zagrały grubo. Przy Foo Fighters, Metallice czy nawet poczciwym Iron Maiden na sali po prostu zrobił się koncert. To takie prawdziwe rockowe kolumny, o jakich marzyłem za dzieciaka, z tym że potrafią również zagrać subtelnie. I nie mówię tu o Marku Knopflerze czy Johnym Cashu, a np. o ścieżce dźwiękowej do "Ostatniego kuszenia..." Petera Gabriela.

Na tę chwilę w grze pozostają kolumny Canton 695 i Focal 926 oraz wzmacniacze Roksan K3, Denon PMA-1600 i Yamaha S1100. Ceny poszczególnych kolumn i wzmaków po rabatach wyglądają w zasadzie podobnie, więc z ekonomicznego punktu widzenia jest mi to obojętne. Co wybralibyście na moim miejscu? Dodam, że spore Cantony odsłuchiwane były w sali zbliżonej wymiarami do mojego gabinetu i brzmiały rewelacyjnie. Pewnie kwestia wygłuszenia.

Aha, posłuchałem tych Klipschy RP-280F pod Denonem 1600. Zagrały nie tyle metalicznie co nijako. Już wiem, że to nie jest kolumna dla mnie.

Pozdrawiam

Cóż jedyne rozwiązanie to wmuszenie na salonie dostarczenia sprzętu z dwoma parami kolumn i odsłuchanie ich u siebie Poproś o ustawienie u siebie tych dwóch par i daj sobie ze 2 -5 dni na odsłuch u sieie i spokojną decyzję.

Zostawiasz u nich ogromną kasę więc uważam że musisz sprawdzić czy coś w domu nie zacznie ci jednak przeszkadzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej niszowych kolumn np. polskich marek (rls, studio 16 Hertz) ew. Dynaudio, które już w niskich modelach oferują dobre przetworniki,  wymagające lepszej elektroniki, żeby grały na maksa swoich możliwości nie masz ochoty testować? 

Co do niechlujnego wykończenia (pomijam design- kwestia gustu) Naima, to nadaje się to do wątku p.t w co grają producenci audio. Jeden z bardziej prestiżowych i drogich producentow powinien już w niskich modelach zatroszczyć się o jakość na poziomie. Twoje negatywne wrażenie jakości tańszych Naimow nie jest jedyne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale w środku Naimy wyglądają już bardzo porządnie. Może to taki trick. Patrzcie, dbamy tylko o to, co ma wpływ na dźwięk. W ten sposób wyróżniają się z tłumu.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×