Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam wszystkich ,chciałem zakupić wyżej wymienione słuchawki ale na zakup wzmacniacza słuchawkowego przyjdzie czas po odłożeniu odpowiedniej kwoty.Jako że może to potrwać 10-15 miesięcy moje pytanie jest następujące czy przez ten czas,wzmacniacz Atoll in 100 se jakoś napędzi te słuchawki czy będzie to bezsensowne .Obecnie posiadam słuchawki AKG 550 mk2 i Atoll je moim zdaniem ,bardzo dobrze napędza ale one są nisko omowe i mają wysoką skuteczność.Czy może przez okres składania pieniędzy kupić jakiś tańszy wzmacniacz słuchawkowy bardzo proszę o jakieś sugestie i dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AKG K550 mk2 niektórzy napędzają z wyjść RCA ( po założeniu odpowiedniej przejściówki ). Ich wymagania są bardzo niskie odnośnie mocy. Odnośnie tego czy Atoll podoła ich napędzeniu przekonać się możesz sam po ich zakupie. Jest prawie pewnym że te słuchawki zasługują na lepszy napęd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba nie za wiele pomogłem. Jednak 21 dB różnicy w skuteczności i 2 razy większa impedancja powinno dać do myślenia. Docelowo dobry wzmacniacz słuchawkowy jest niezbędny. To jaki ma to być wzmacniacz trzeba dobrać do własnych upodobań. Tanie przenośne DAC/AMP-y do słuchawek o niskiej impedancji raczej nie będą dobrym wyborem nawet na trochę. Takim tymczasowym wzmacniacz powinien mieć dość duża moc wyjściową.  Kilka watów na wyjściu do tego celu może być wcale nie przesadzonym wymogiem. Kiedyś słuchawkami magnetostatycznymi spaliłem rezystory poprzez które były podłączone do końcówki mocy we wzmacniaczu.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma za bardzo jak tego obejść, LCD-2 potrzebują wzmocnienia. Niektóre wzmacniacze zintegrowane mają konkretne wyjścia słuchawkowe, jak na przykład nowe Rotele RA-1592, i radzą sobie doraźnie z planarami, ale jak jest z Atollem, to nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie mnożyć bytów do napiszę tutaj ,chodzi mi o słuchawki Audeze LCD2c ,jest to taka nowa "odchudzona" ekonomiczna wersja słuchawek LCD2 .

Niedługo pojawią się w sprzedaży ,może ktoś z was będzie je miał i coś o nich napisze .

Też przymierzam się do nich ale jestem jeszcze przez parę tygodni za granicą ,chętnie bym się czegoś dowiedział o nich od ich użytkowników

bo z tego co pamiętam to żeby dobrze zagrały trzeba im zapewnić bardzo dobrą aplikację bo nie zadowalają się bele czym :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.02.2018 o 11:57, Top Hi-Fi Szczecin napisał:

Dzisiaj je dostaniemy, więc niedługo będziemy w stanie coś więcej powiedzieć. :)

i jak ,jakie wrażenia ?

Mój kolega we wtorek je kupił ,jeszcze nie są wygrzane ale pisze mi ,że zapowiadają się bardzo dobrze .

Zachwycony jest basem ale to nie dziwne bo miał AKGK701 a na ich tle Audeze muszą mu imponować w tym zakresie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wybacz, że nie napisałem wcześniej, ale dopiero teraz miałem czas usiąść i posłuchać ich porządnie. :)

Od razu trzeba powiedzieć, że za cenę 2999 zł, jest to zdecydowanie bardziej kusząca propozycja, niż dotychczas istniejące na tym poziomie EL-8. Przedpremierowe pogłoski sprawdziły się, mamy faktycznie do czynienia z brzmieniem starszych rewizji LCD2, co oznacza w dużym skrócie delikatniejsze skraje pasma od wersji obecnej, z zachowaniem niesamowitej swobody i spójności przekazu, charakterystycznej dla tej serii słuchawek.

Bardzo istotną cechą nowych LCD2C jest też poprawiony komfort użytkowania. Słuchawki są wyczuwalnie lżejsze od wszystkich dotychczasowych LCD, w dodatku nowy pałąk w dużym stopniu zmniejsza obciążenie czubka głowy.

Co do zasilania, nie czuję dużej różnicy w trudności zasilenia względem "pełnych" LCD2, mam wrażenie, że Classic'i są o drobinę łatwiejsze do wysterowania, choć takie wrażenie może wynikać z różnic tonalnych między tymi modelami. Trzeba więc się wyposażyć w jakąś formę wzmocnienia, nie ma mowy o zasilaniu ich z byle czego.

To powiedziawszy, kolega siedzący obok mnie właśnie się wyposaża w te Classici, i testował je na swoim Rotelu A14 - daje radę. Można z tym Rotelem komfortowo poczekać, aż dozbiera się na wzmacniacz dedykowany. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za opis walorów użytkowych jak i brzmienia tych słuchawek .

U mnie trochę zmian w systemie muzycznym i z konieczności na razie muszę przejść na słuchawki .

Cały czas mam jeszcze moje "stare" Sennki HD600 po rekablingu ,grałem z integry z wejściem słuchawkowym

ale mam już zamówionego Questyle 400i .

Zanim podjąłem decyzje o zakupie 400i to posłuchałem z moimi Sennkami (kabel to jakaś hybryda ze srebrem),

było fajnie ale trochę za lekko i za jasno .

Posłuchałem Questyla z Audeze LCD3 i to właśnie było to czego mi potrzeba żeby ogarnąć cały słuchany

przeze mnie repertuar .Dociążenie brzmienia i taka specyficzna bliskość i intymność :-)

Na LCD3 mnie nie stać ale może LCD2C chociaż w części nawiążą brzmieniem do wyższego modelu ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie "nausznie" tego doświadczam ale do "ciężkiej muzy" i tzw. łupania po XLR ostatecznie mogą być B|

W rezerwie do plumkania i bardziej wyrafinowanych klimatów mam jeszcze Sennki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Czy Audeze Deckard jest nadal dobrym wyborem do LCD2C, czy jednak różnią się one na tyle od LCD-2 Pre-fazor, że lepiej szukać czegoś innego zwłaszcza, że Audeze od jakiegoś czasu nie oferuje tych wzmacniaczy (sold out). Jaki wzmacniacz ewentualnie combo pasowałby do LCD2 Classic w zbliżonym budżecie (3kPLN)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie małe zmiany ,dzięki uprzejmości Sprzedawcy wymieniłem Questyle CMA400i na Questyle CMA600i ,ten ostatni

wg mnie lepiej wysterowuje LCD2c .

Jest jednak nadal gładko i przyjemnie w stosunku do tego czego ostatnio doświadczyłem na tych słuchawkach z wyjść

głośnikowych wzmacniacza lampowego poprzez tzw. przejściówkę /reduktor .

Ten "pajączek" zrobiony przez fachowca kosztuje tylko parę złociszy ale jak toto kopie ,bas i dynamika na poziomie młota pneumatycznego.

Na ale na wyjazd ,delegację nie zabiorę wzmacniacza lampowego (waga ponad 20kg +delikatne lampy) dlatego musi mi wystarczyć

Questyle .Za to w domu po powrocie tylko ten 2a3 ,przejściówka i kabel do Audeze oczywiście XLR .

20180325_160216.jpg

Edytowano przez Fono Master

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ta przejściówka zawiera jakiś transformator ? Czy porostu podłączasz słuchawki przewodami do wyjść głośnikowych ? Może są tam jakieś rezystory równoległe lub szeregowe ? Bo słuchawki mają impedancję 70 ohm.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie robiłem to nie wiem :-) ale widziałem po jakieś dwa rezystory albo coś innego na kanał (żyła gorąca) .

Jutro jak będę przepinał (przyjdzie kolega ze swoim wzmakiem) to zrobię zdjęcie .

Coś chyba bliżej na ten temat pisał właściciel bloga Audiofanatyk przy recenzji Audeze LCD3 .

Z tym,że u niego jakiś zabytkowy tranzystor a u mnie lampy .

Edytowano przez Fono Master

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On tam raczej wspominał o tym. W przypadku wzmacniaczy tranzystorowych sprawa jest prosta i wystarczy włączyć szeregowo rezystory w obu kanałach aby ograniczyć prąd płynący z końcówki mocy. Tu należało by włączyć jeszcze rezystory równoległe z z tym układem szeregowym dla uzyskania właściwej impedancji obciążenia.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy to czarne coś obok szarego rezystora jest w obu kanałach ? Ewidentnie są tu rezystory szeregowe w obu kanałach. To coś czarne może łączyć przewody masy i sygnału. Tyle że w tym miejscu powinien być rezystor dużej mocy, niekoniecznie zbyt wyrafinowany. Ma jednak trochę za małe gabaryty na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak wspomniałem wcześniej ,nie znam się ,zrobił mi tę "prowizorkę" na moją prośbę ,w ramach wypróbowania czy zafunguje ,

Konstruktor tego wzmacniacza Pan Dubiel .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W sumie na tej zasadzie mogło by funkcjonować wyjście słuchawkowe w tym wzmacniaczu. Gdyby gniazdo znajdowało się na wzmacniaczu, nie nosiło by to znamiona prowizorki. To są najprawdopodobniej tylko rezystory szeregowe w obu kanałach wyjść głośnikowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×