Skocz do zawartości
Asia22

Regeneracja marantza pm68

Recommended Posts

Na początek chciałam sie przywitać jestem Aśka i miło was poznać.

Teraz moje pytanie do ws drodzy. Jakiś czas temu zakupiłam na alleg.. wzmacniacz marantza ,miał być po regeneracji okazał sie ruiną. Oddałam go do profesjonalnej firmy zajmującej się naprawą wzmacniaczy, zostało wymienionych kilkanaście kondensatorów w tym dwa te największe elny, i tu moje pytanie - zostały użyte do naprawy kondensatory epcos. Czy te kondensatory maja duzy wplyw na pogorszenie jakosci grania? Czy ta firma slowem mówiąc daje radę.dziekuje za odpowiedz pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj Asiu

Największy wpływ na brzmienie mają kondensatory znajdujące się w torze dźwięku wzmacniacza. Te największe to magazyny energii zasilacza. One również mają wpływ na dźwięk. Od możliwości szybkiego ich rozładowywania się zależy w dużej mierze dynamika dźwięku. Epcos to również markowy producent kondensatorów. To czy będzie lepiej , gorzej lub bez zmian zależy od tego jakiej są jakości. Ten sam producent produkować może lepsze i gorsze kondensatory. Ja ta markę kojarzę głównie z produkcji kondensatorów foliowych.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedz a czy jesli napisze dokladnie lub zrobie foto bedzie kolega mogl powiedziec cos wiecej o uzytych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogę spróbować coś powiedzieć :) . Może ktoś inny będzie lepiej wiedział.

Czy wzmacniacz po wymianie kondensatorów gra gorzej niż przed ? Na czym polegają zmiany?

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć Asiu.

Wymiana kondensatorów elektrolitycznych , zarówno w torze zasilania jak i dźwięku ma duży wpływ na dźwięk, oczywiście te drugie w torze dźwięku tak jak napisał kolega powyżej mają większe znaczenie na samą barwę itd. No ale jeżeli te w torze zasilania {magazynujące energię} straciły swoją pojemność to siłą rzeczy wzmacniacz nie będzie grał jak trzeba, wręcz przeciwnie. Kondensatory dobiera się nie tylko pod względem technicznym, ale też i dźwiękowym, aby nie było zbytnich różnic w dźwięku w stosunku do oryginału. Nieraz stosuje się inne, aby właśnie coś poprawić, ale źle dobrane kondensatory mogą bardzo negatywnie wpłynąć na dźwięk. Takie kondensatory jak Elna to bardzo dobre kondesatory. Twoje zostały wymienione na firmę Epcos i jak najbardziej taka wymiana mogła mieć uzasadnienie, tą firmę ludzie stosują z powodzeniem przy wymianie kondensatorów. Czy akurat w przypadku Twojego wzmacniacza to dobrze? Tego nie wiem, ale z reguły jeśli chodzi o dżwięk jaki wnoszą to charakteryzują się właśnie ładną barwą, poprawnymi podzakresami, trochę wolniejszym ciągnącym się basem. Więc odpowiadając na Twoje pytanie - tak firma Epcos jak najbardziej daje radę. 

Po każdej wymianie kondensatory muszą się ułożyć, odpowiednio wygrzać, więc od razu po wymianie może nie grać jak powinno , ale już po kilku dniach grania powinno być optimum.

Kupując sprzęt używany najistotniejszą rzeczą jest aby wzmacniacz nie był grzebany , a podzespoły miał oryginalne. Chodzi o to , że wtedy porządny fachowiec w razie problemów ze wzmacniaczem bez problemu dokona naprawy. Wymiana wszelkich kondensatorów we wzmacniaczu to nic złego, a wręcz normalna sprawa przy bardziej wiekowych urządzeniach. Chociaż są wzmacniacze , które do dziś grają , mają po 30 lat a stan kondensatorów jest powyżej normy ;) Ale takie wzmacniacze były z wyższej półki, a więc i podzespoły w nich zastosowane również jedne z najlepszych.

Co do aukcji na portalach, a szczególnie niektórych handlarzy trzeba uważać. Często ich "regeneracja" wzmacniaczy to nic innego jak spryskanie na oślep środka urządzenia preparatem "Kontakt", aby tymczasowo wyeleminować jakieś trzaski i inne defekty dźwiękowe wystepujące przy wciskaniu, przęłączaniu, po prostu  używaniu potencjometrów, przycisków itp. Na jakiś czas to wystarczy, ale nie na długo. Tylko profesjonalna regeneracja może przynieść porządne efekty, dzięki którym możemy cieszyć się wzmacniaczem przez kolejne długie lata.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wszyscy podzielają poglądy zaprezentowane przez kolegę mordor12. Według innych, jeśli tylko zastosujemy kondensatory o identycznych parametrach, to nie nastąpi żadna zmiana w dźwięku. Dobieranie kondensatorów pod względem "dźwiękowym" jest przez niektórych uważane za audiovoodoo.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i bardzo dziękuję za odpowiedź ,chodziło mi tylko o to czy nie wstawiono tam jakiegoś totalnego badziewia które nie ma prawa ładnie grać.jak brzmiał przed nwprawą nie wiem , słuchałam chwilkę cieżko porównać. Natomiast nie został naprawiony główny problem ,cichszy kanał.. choć serwis twierdzi że jest inaczej . Więc jeśli wszystko zostało wymienione pozostaje peenie potęcjometr prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kraft napisał:

Nie wszyscy podzielają poglądy zaprezentowane przez kolegę mordor12. Według innych, jeśli tylko zastosujemy kondensatory o identycznych parametrach, to nie nastąpi żadna zmiana w dźwięku. Dobieranie kondensatorów pod względem "dźwiękowym" jest przez niektórych uważane za audiovoodoo.  

Jeszcze się nie spotkałem z osobą która nie słyszała by wpływu kondensatorów w sprzęcie audio. Ich wpływ jest zwykle znacznie większy niż przewodów. Problem z kondensatorami jest taki, że rzeczywisty element tego typu nie charakteryzuje się wyłącznie pojemnością. Nawet ich mocowanie może mieć duży wpływ.

1 godzinę temu, Asia22 napisał:

No i bardzo dziękuję za odpowiedź ,chodziło mi tylko o to czy nie wstawiono tam jakiegoś totalnego badziewia które nie ma prawa ładnie grać.jak brzmiał przed nwprawą nie wiem , słuchałam chwilkę cieżko porównać. Natomiast nie został naprawiony główny problem ,cichszy kanał.. choć serwis twierdzi że jest inaczej . Więc jeśli wszystko zostało wymienione pozostaje peenie potęcjometr prawda?

Potencjometr może mieć wpływ na to że jeden z kanałów gra ciszej, szczególnie w jego dolnym zakresie bywają duże różnice. Problem może tkwić również w innych podzespołach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli przy minimalnej głośnośności jeden kanał gra ciszej od drugiego , ale po lekkim podkręceniu one się wyrównują to również obstawiam problem potencjometru. Nie wiem jaki siedzi w tym modelu, ale jeżeli najtańszy ALPS to tak może być i nawet może nie wynikać to z problemu wieku, a z budowy tego potencjometru. Niestety ale w tych najtańszych potencjometrach to loteria. Niektóre nowe budżetowe wmacniacze również mają taką przypadłość od nowości. Nie zawsze łatwo do wyłapania, ale szczególnie tą różnicę słychać na wysokoskutecznych kolumnach.

Jeżeli siedzi tam coś lepszego lub kanały nie grają równo przy umiarkowanej, większej głośności, czy też przerywają to w głównej mierze może to być również potencjometr, który trzeba poddać procesowi regeneracji {to już inny przypadek niż powyższy}, ale również moga to być selektory wejść, zimne luty itp.

Co do fachowców zajmujących się naprawami wzmacniaczy, szczególnie tych starszych to niestety , ale coraz ciężej znaleźć takich, którzy są pasjonatami , ale również i ponadprzeciętnymi fachowcami, którym zależy głównie na naprawie sprzętu  a nie na  odwaleniu fuszerki i zarobku.

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie ta firma ma dobre recezje , niechacial bym tu robic antyrekalmy i posać ich nazwy.Mam nadzieję że wszystko się wyjaśni przy drugim odsłuchu .może poprostu ludzkie przeoczenie;).Muszę jeszcze spytać o buczenie transformatora ;) może coś jest słabo dokręcone ale mam wrażenie że tego niebyło a przy sluchaniu muzyki klasycznej to denewujące..W kolumnach nawet przy potencjometrze na max absolutna cisza.a buczy sobie miarowo i ja to słyszę.;) Dziekuję serdecznie za dotychczasową pomoc;*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z potencjometrem to jest tak że w pierwszej kolejności się go czyści. Często zaraz po użyciu preparatu jest dobrze i dopiero jeśli szybko problem wraca to dopiero trzeba go wymienić. Dobry potencjometr nie jest zbyt tanią częścią i jego wymiana bywa kłopotliwa. To sprawia ze trzeba poświecić temu więcej czasu. To podniosło by wyraźnie koszt naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem nawet że widzę ten potęcjometr i kupiłam ten kontakt . Ale jak się do niego dostać nie mam pojęcia wygląda na nierozbieralny .właśnie pewnie w marantznie tani nie siedzi;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do buczenia transformatora to spróbuj:

1. Może być tak , że trafo wpada w wibracje , odpowiednie przykręcenie może przynieść pozytywne rezultaty jeśli są luzy.

2. Odpiąć wszystkie RCA od wzmacniacza i sprawdź czy buczy nadal.

3. Podepnij sam wzmacniacz pod inne gniazdko, ważne aby do gniazdka , żadne inne urządzenia nie były podpięte.

Cały czas buczy ten transformator, czy tylko po włączeniu ? Mocny jest to dźwięk czy akceptowalny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co to drogi kolego RCA?;) Powiem tak akceptowalne jak siedzę na kanapie 3 metry od zestawu prawie nie słychać..ale jest popszedni marantz był cichy.Kiedy jes pauza w utworze a w klasycznej są to denerwujące ale bez przesady.Może bardziej chodzi o świadomość i ideał .. słychać niezależnie gdzie podłącze , tylko w wzmacniaczu w głośnikach absolutna cisza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×