Skocz do zawartości
ToraTora

Prośba o ocenę/dobór zestawu stereo

Recommended Posts

bartek2 udowodniłeś to co myślałem , po 1 Twoim bulwersie jak ToraTora skrytykował Heco ;)

Masz Heco i jesteś "gorszy" od Nas <-- to właśnie odczytujesz z powyższych postów :4_joy:

Gdybym miał 10tysi na sprzęt audio to bym audiovectory posłuchał :P  w każdym budżecie są swoiste perełki , i nie ma co się obrażać , każdy ma inny gust :D 

 

PS: za dziecka jakiś zestaw diora/unitra był jak pamiętam , ale słuch zawsze miałem dobry (dawniej umiało się zapisywać nutowo to co nauczyciel puszczał) :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, bartek2 napisał:

Poprawiasz bas subwooferem przy podłogowych kolumnach:-) ehh

 

Użycie subwoofera z kolumnami podłogowymi zwykle kojarzy się z przebasowaniem i tak często to wygląda. Jednak umiejętnie użyty może poprawić reprodukcję najniższych częstotliwości kolumn które mają niski bas. Właśnie mogą wyrównać charakterystykę w pomieszczeniu a nie przesadnie go doładować. W brew pozorom kija bejsbolowego niekoniecznie używa się do rozwalania czyjejś głowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kubakk napisał:

bartek2 udowodniłeś to co myślałem , po 1 Twoim bulwersie jak ToraTora skrytykował Heco ;)

Masz Heco i jesteś "gorszy" od Nas <-- to właśnie odczytujesz z powyższych postów :4_joy:

Gdybym miał 10tysi na sprzęt audio to bym audiovectory posłuchał :P  w każdym budżecie są swoiste perełki , i nie ma co się obrażać , każdy ma inny gust :D 

 

PS: za dziecka jakiś zestaw diora/unitra był jak pamiętam , ale słuch zawsze miałem dobry (dawniej umiało się zapisywać nutowo to co nauczyciel puszczał) :P 

Mnie też raczej słoń na ucho nie nadepnął, jakieś szkoły muzyczne nawet pokończone, gra na fortepianie, śpiew w chórze itd;-) jak już tak się chwalimy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, bartek2 napisał:

Mnie też raczej słoń na ucho nie nadepnął, jakieś szkoły muzyczne nawet pokończone, gra na fortepianie, śpiew w chórze itd;-) jak już tak się chwalimy

To trzeba założyć zespół :D chórem mnie dojechałeś haha ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kubakk napisał:

To trzeba założyć zespół :D chórem mnie dojechałeś haha ...

a co w tym śmiesznego?;-) oglądałeś Kac Vegas 3? Alana na pogrzebie? nooo.......

to co zakładamy ten zespół?

 

Edytowano przez bartek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuję spokojniejsze wysławianie się - nieważne czy ktoś nie miał kontaktu ze słoniem czy miał.
I nie jest ważne czy to było ucho czy kolumny, ucierpiało czy nie ucierpiało itd.
No chyba ze ktoś poluje na "bana" i mu się znudziło czynne uczestnictwo w Forum AUDIO!

Pozdrawiam
PS. Żarty - żartami, ale nie ma co przesadzać. Co innego w realu, a co innego w necie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Kubakk napisał:

bartek2 udowodniłeś to co myślałem , po 1 Twoim bulwersie jak ToraTora skrytykował Heco ;)

Nigdzie ich nie skrytykowałem, stwierdziłem, że to IMO lider w sektorze cena/jakość i napisałem tylko, że w moim odczuciu zagrały gorzej od Kefów i Elaców, zastrzegając, że komuś innemu ich brzmienie może bardziej przypaść do gustu niż wspomniane zestawy.

Uzupełniając mój test, wrzucam komentarz kolegi  o audiofilskich zapędach z fb S4Home, który był jednym z uczestników "moich" testów. Może kogoś to zainteresuje i się przyda:

Cytat

W końcu wybraleś KEFy?! Przecież to nie grało! :P
Żarciki na bok. Grało elegancko.
Trochu mi brakowało dynamiki w średnio wysokich pasmach ale reszta byla na miejscu.
Jesli ktoś oczekuje silniejszego basu i cieplejszego brzemienia ELACi bedą lepsze. Coś czuję, że w większym pomieszczeniu bas ELACów rozłoży się ciekawiej, wtedy pytanie jak by grały tam starsi bracia 750ek - KEF Q950?....
Nie wiadomo. Trzeba słuchać u siebie i pod siebie.

Moje wrażenia z odsluchów (wyżej wymienionych modeli) u Pawła są takie:

HECO - "V", ładna przestrzeń nie tylko prawo lewo ale i góra dól, dól pasma nieco się zlewał czesto buczał ( może akustyka?) wokale zbyt wyeksponowane.
ELAC - trochę zbyt rozlany bas (akustyka?) , piękna duża scena, górze brakowało trochę wdzięku i była wycofana względem basu.
KEF - wyważone brzmienie, ładna dynamika, wokale kobiece bliskie brzmieniu live - gładkie i powabne, scena nie powala ale na pewno nie jest wybrakowana, bas ładnie kontrolowany.

Też byłem za KEFami już od pierwszego ślepego słuchania ze względu na neutralność, muzykalność, dynamikę dołu i uniwersalność brzmienia.

ELACi do metalu gdzie "syczenie" męczy, a mięso jest pożądane. Do kina domowego tez bym brał ELACi

Pozdrawiam. Dzięki za słuchanie.

 

 

Edytowano przez ToraTora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uważam że dyskusja rozwinęła się prawidłowo. Koledzy odsłuchali kolumny i wyrażają swoje zdanie. To że odmienne i często przepełnione emocji, to normalne w audio. Czyż ono nie ma nam dostarczać emocji. 

Idealny przykład jak dla jednego kolumny swietne są zwykle. A dla drugiego odwrotnie. 

Mamy też taka domenę ludzką, że kiedy coś kupimy to bronimy tego. To najlepszy wybór! Ale inny ma inne zdanie pamiętajcie. Mi się podoba ta Pani a wam ta. :) W audio jest to samo. Emocje tak. Wymiana zdań tak. Krytykowanie, nie potrzebne. 

Kolejni chętnie do odsłuchu już są. :)

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo ,że każdy broni swego. Ja odbierając focale słyszałem ,że te kefy grają podobnie albo i lepiej , niestety przekraczały budżet (nawet po rabacie) + nie pasowały wizualnie tak więc ten ... ;) 

Nie znam się na projektowaniu kolumn ,ale być może wielkość pudeł powoduje niekiedy buczenie , czy jakieś rezonanse - tak było z saphirami 25 ... a być może zasilanie nie takie lub sala odsłuchowa za mała.

Dlatego warto skorzystać z oferty s4home , szczególnie jeśli np. mają opcję odbioru nie pasujących nam kolumn przez swojego kuriera (oczywiście klient płaci za przesyłkę zwrotną itd.) ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie jestem w stanie wszystkiego porównać - Magnaty okazały się nie w pełni sprawne - w jednej z kolumn nie "pali" głośnik basowy. Nawet rozpocząłem odsłuchy i się mocno zastanawiałem czemu te Magnaty tak mocno grają środkiem i górą... Coś zdaje się musiało się wypiąć w trakcie transportu.

Dobrze posłuchałem KEFów i Auror (słucham na FLACach z Tidala). Wiem na pewno, że nie zdecyduję się na KEF-y. Okazuje się, że to nawet nie jest tak, że one mają mniej basu, on jest ale go słychać a nie czuć. W moim salonie (24m2) nie mam drewnianych podłóg, czy paneli, są płytki i nie wszystko jestem w stanie przykryć dywanami. Myślę, że to jest powód dla którego bas w KEFach gra u mnie zbyt delikatnie. Aurory bardzo przyjemnie pulsują basem i jest wyczuwalny. 

Generalnie im dłużej słucham, tym bardziej mnie to męczy - odsłuch gdzie chce się dokładnie wychwycić różnice jest nienaturalny, powoduje że się człowiek przestaje cieszyć muzyką. Cieszą tylko momenty, gdzie "coś" zagra. Jakiś instrument, jakoś fajny wokal... Dlatego po dwóch dniach przeszedłem na tryb słuchania jednym uchem, lub z przerwami na słuchanie w tle.

Potwierdza się to co już gdzieś pisano o KEFach w testach, że grają równo i większość rzeczy poprawnie. W wielu przypadkach - Pat Metheny, Anna Maria Jopek, Dire Straits, czy Tori Amos - wokale i instrumenty akustyczne grają w KEFach dokładniej, bardziej z przodu, ale nie męcząco. Bardzo OK, ale mi zabrakło emocji. Brak ciepłego, cięższego basu (jak powtarzam to może być kwestia akustyki) w kawałkach Minu Cineli, Massive Attack, Daft Punk, Trickiego, Michaela Jacksona sprawia, że Aurory (w nich ciepło czuć) w słuchaniu dają mi większą przyjemność. Ciągle zastanawiam się nad przydatnością takich opisów jak nasze, bo konkluzja może być tylko jedna: słuchać samemu u siebie i nie próbować obiektywizować tego co się słyszy. Na końcu to sami zostaniemy z zestawem do grania. Dlatego nie zapraszałem do odsłuchów nikogo ze znajomych :)  Dlaczego więc miałbym zdawać się na czyjąś opinię? 

Więc na dziś Aurory, lub Magnaty jeśli uda mi się ich posłuchać (mimo braku jednego basu zaintrygowały mnie i chętnie bym je z Aurorami porównał, mam przeczucie, że grają większą średnicą i górą, ale z dobrze dociążonym basem) Wbrew pozorom dostrzegam kilka ułomności Auror. One mają nieco wycofany środek i górę - w jazzie, muzyce akustycznej, klasycznej, nie w pełni można się cieszyć z wyrazistości i szczegółowości. Ładnie i obszernie budują scenę stereo, są ciepłe, ale dla wymagającego odbiorcy tych gatunków tutaj KEFy mogą stać się lepszym wyborem. Bas w Aurorach mimo że ciepły i przyjemny, ma też czasem skłonności do pewnego rozmycia (dlatego chętnie bym jeszcze porównał 727 Magnatów) 

Na dziś tyle. Jestem trochę zmęczony ale w sumie bardzo się cieszę, bo wiem że coś z przesłuchań u mnie zostanie i już na spokojnie bez spinki będę czerpał radochę z muzyki. KORZYSTAJCIE Z ODSŁUCHÓW W DOMU. Męczące ale i tak lepsze niż zakup w ciemno ;) s4Home robią naprawdę fajną robotę z możliwością wysyłki i nie gonią po dwóch dniach do zwrotu :)

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Praktycznie wszyscy którzy posłuchali trochę więcej sprzętu i w różnych warunkach powtarzają że jedyny sposób to odsłuch samodzielny. Najlepiej u siebie. To najlepsza droga i dobrze ze taką obrałeś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, greg napisał:

Niestety nie jestem w stanie wszystkiego porównać - Magnaty okazały się nie w pełni sprawne - w jednej z kolumn nie "pali" głośnik basowy. Nawet rozpocząłem odsłuchy i się mocno zastanawiałem czemu te Magnaty tak mocno grają środkiem i górą... Coś zdaje się musiało się wypiąć w trakcie transportu.

Dobrze posłuchałem KEFów i Auror (słucham na FLACach z Tidala). Wiem na pewno, że nie zdecyduję się na KEF-y. Okazuje się, że to nawet nie jest tak, że one mają mniej basu, on jest ale go słychać a nie czuć. W moim salonie (24m2) nie mam drewnianych podłóg, czy paneli, są płytki i nie wszystko jestem w stanie przykryć dywanami. Myślę, że to jest powód dla którego bas w KEFach gra u mnie zbyt delikatnie. Aurory bardzo przyjemnie pulsują basem i jest wyczuwalny. 

Generalnie im dłużej słucham, tym bardziej mnie to męczy - odsłuch gdzie chce się dokładnie wychwycić różnice jest nienaturalny, powoduje że się człowiek przestaje cieszyć muzyką. Cieszą tylko momenty, gdzie "coś" zagra. Jakiś instrument, jakoś fajny wokal... Dlatego po dwóch dniach przeszedłem na tryb słuchania jednym uchem, lub z przerwami na słuchanie w tle.

Potwierdza się to co już gdzieś pisano o KEFach w testach, że grają równo i większość rzeczy poprawnie. W wielu przypadkach - Pat Metheny, Anna Maria Jopek, Dire Straits, czy Tori Amos - wokale i instrumenty akustyczne grają w KEFach dokładniej, bardziej z przodu, ale nie męcząco. Bardzo OK, ale mi zabrakło emocji. Brak ciepłego, cięższego basu (jak powtarzam to może być kwestia akustyki) w kawałkach Minu Cineli, Massive Attack, Daft Punk, Trickiego, Michaela Jacksona sprawia, że Aurory (w nich ciepło czuć) w słuchaniu dają mi większą przyjemność. Ciągle zastanawiam się nad przydatnością takich opisów jak nasze, bo konkluzja może być tylko jedna: słuchać samemu u siebie i nie próbować obiektywizować tego co się słyszy. Na końcu to sami zostaniemy z zestawem do grania. Dlatego nie zapraszałem do odsłuchów nikogo ze znajomych :)  Dlaczego więc miałbym zdawać się na czyjąś opinię? 

Więc na dziś Aurory, lub Magnaty jeśli uda mi się ich posłuchać (mimo braku jednego basu zaintrygowały mnie i chętnie bym je z Aurorami porównał, mam przeczucie, że grają większą średnicą i górą, ale z dobrze dociążonym basem) Wbrew pozorom dostrzegam kilka ułomności Auror. One mają nieco wycofany środek i górę - w jazzie, muzyce akustycznej, klasycznej, nie w pełni można się cieszyć z wyrazistości i szczegółowości. Ładnie i obszernie budują scenę stereo, są ciepłe, ale dla wymagającego odbiorcy tych gatunków tutaj KEFy mogą stać się lepszym wyborem. Bas w Aurorach mimo że ciepły i przyjemny, ma też czasem skłonności do pewnego rozmycia (dlatego chętnie bym jeszcze porównał 727 Magnatów) 

Na dziś tyle. Jestem trochę zmęczony ale w sumie bardzo się cieszę, bo wiem że coś z przesłuchań u mnie zostanie i już na spokojnie bez spinki będę czerpał radochę z muzyki. KORZYSTAJCIE Z ODSŁUCHÓW W DOMU. Męczące ale i tak lepsze niż zakup w ciemno ;) s4Home robią naprawdę fajną robotę z możliwością wysyłki i nie gonią po dwóch dniach do zwrotu :)

 

 

Spróbuj jeszcze Zensorów 7. Wiem czego Ci brakuje w Aurorach i Zenony trochę nadrabiają tam, gdzie Heco nie dają rady. Co prawda bas nie jest tak potężny jak w Heco, ale tez potrafią łupnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, voytaz napisał:

Spróbuj jeszcze Zensorów 7. Wiem czego Ci brakuje w Aurorach i Zenony trochę nadrabiają tam, gdzie Heco nie dają rady. Co prawda bas nie jest tak potężny jak w Heco, ale tez potrafią łupnąć

Jestem tego samego zdania, zensory są bardziej szczegółowe z lekko mniejszym basem w moim odczuciu to takie połączenie magnatów z heco, maja mniej mocy ale więcej basu.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, greg napisał:

Ciągle zastanawiam się nad przydatnością takich opisów jak nasze, bo konkluzja może być tylko jedna: słuchać samemu u siebie i nie próbować obiektywizować tego co się słyszy.

A mi ciężko się z tym zgodzić. Z jakiegoś powodu, tak jak ja, zarejestrowałeś się na tym forum i podejrzewam, że nie tylko po to żeby pożyczyć sprzęt od S4Home. Szukałeś opinii i porad ludzi, którzy przecież też słyszą inaczej, bo w muzyce nie ma czegoś takiego jak obiektywizm. Na czymś przecież trzeba się oprzeć, tego sprzętu jest tak dużo, że masz do wyboru albo podpierać się recenzjami branżowych pism, których uczciwych intencji, nie zawsze możesz być pewny albo poczytać porady użytkowników takich jak my, którzy nie mają przecież żadnego interesu aby promować konkretną markę i dzielą się tylko swoimi subiektywnymi opiniami.

Twoja powyższa opinia jest właśnie bardzo wartościowa. Ktoś z boku mógłby popatrzeć na moje wrażenia z odsłuchów i wyciągnąć z tego tylko to, że te Kefy to muszą być boskie, trzeba je brać w ciemno a Heco to jednak nie ta półka. Zwłaszcza, że są tańsze. Pojawiały się przecież głosy, że to moje zestawienie nie ma żadnego sensu, bo jak tu porównywać kolumny za 5 tys z tymi za 3tys. Jak się okazuje, Ty słyszysz zupełnie inaczej i odrzucasz droższe Kefy w pierwszej kolejności, bo Ci to prostu nie gra tak jakbyś chciał. I ja to w 100% rozumiem i szanuję. Ktoś kto po mojej opinii byłby już nagrzany na Kefy, teraz się zastanowi i po to przecież dyskutujemy na forum. Każdy ma inne preferencje, inną akustykę w pomieszczeniu, inny gust muzyczny i przede wszystkim inne oczekiwania. To jest oczywiste, że trzeba swój zestaw znaleźć samemu po odsłuchach a nie kupując w ciemno, opierając się na opiniach użytkowników, bo ryzykujemy spore rozczarowanie. Takie opinie jednak pomagają, przynajmniej mi pomogły. Twoje wrażenia odsłuchowe i opinia nie są lepsze od moich, tak jak moje nie są lepsze od Twoich, każdy słyszy inaczej i szuka czegoś innego, co nie zmienia faktu, że rozbieżność w opiniach i przede wszystkim zostawianie ich po sobie mogą być pomocne. Zróżnicowanie indywidualnych upodobań w słuchaniu muzyki utrudnia selekcję ale jest dobre, bo pozwala popatrzeć z zupełnie różnych perspektyw na ten sam sprzęt a to akurat czyni te forumowe opinie bardziej wartościowymi. Użytkownicy tutaj polecają Ci do sprawdzenia Zensory, też przecież słyszą inaczej niż Ty i ja, może Ci podpasują i okażą się zestawem Twoich marzeń a może nie i tylko zmęczysz się kolejnymi odsłuchami ale gdyby nie dzielili się swoimi opiniami to sam mógłbyś na to nie wpaść.

13 godzin temu, greg napisał:

Generalnie im dłużej słucham, tym bardziej mnie to męczy - odsłuch gdzie chce się dokładnie wychwycić różnice jest nienaturalny, powoduje że się człowiek przestaje cieszyć muzyką. Cieszą tylko momenty, gdzie "coś" zagra. Jakiś instrument, jakoś fajny wokal... Dlatego po dwóch dniach przeszedłem na tryb słuchania jednym uchem, lub z przerwami na słuchanie w tle.

Masz zupełnie odmienne wrażenia z odsłuchów w stosunku do moich. Dla mnie to była ogromna przyjemność i świetna zabawa. Gdybym miał to powtórzyć dla samego testowania innych zestawów i napisania opinii zrobiłbym to z przyjemnością, bo radość dawało mi samo sprawdzanie sprzętu oraz wychwytywanie różnic a jak wspominałem, wszystkie zestawy grały dla mnie bardzo fajnie. Nie rozdzielałem też "cieszenia się muzyką" od wyłapywania różnic, bo to, że coś grało inaczej nie znaczyło dla mnie, że grało źle :)

13 godzin temu, greg napisał:

Na końcu to sami zostaniemy z zestawem do grania. Dlatego nie zapraszałem do odsłuchów nikogo ze znajomych :)  Dlaczego więc miałbym zdawać się na czyjąś opinię? 

Wiem, że tu pijesz do mnie. Wyjaśnijmy jedną kwestię - nie zapraszałem znajomych żeby mi sugerowali co mam wziąć. Sam zrobiłem wcześniej odsłuch w ciemno i miałem swojego zdecydowanego faworyta przed odsłuchami ze znajomymi. Samodzielnie też wybrałem swój zestaw. Jak wspomniałem wyżej, było to dla mnie bardzo fajne doświadczenie, które mnie zupełnie nie nużyło, wręcz przeciwnie, wracając z pracy, nie mogłem doczekać się kiedy mógł się pobawić z tymi zestawami i chciałem się tym podzielić z ludźmi, którzy są równie zakręceni na punkcie muzyki co ja. Moi znajomi mają podobne nastawienie i bawili się przy tym równie dobrze co ja więc zaangażowałem ich nie po to żeby mi zasugerowali, co mam kupić, a po to żeby trochę zróżnicować opinie i sprawdzić co by wyszło z testu na większej grupie. Z czystej ciekawości. Muszę przyznać, że wyszło świetnie, bawiliśmy się przy tym znakomicie i wszyscy zgodnie stwierdzili, że jak ktoś będzie kupował kiedyś jakiś zestaw to sobie to z chęcią powtórzymy :)

 

13 godzin temu, greg napisał:

Na dziś tyle. Jestem trochę zmęczony ale w sumie bardzo się cieszę, bo wiem że coś z przesłuchań u mnie zostanie i już na spokojnie bez spinki będę czerpał radochę z muzyki. KORZYSTAJCIE Z ODSŁUCHÓW W DOMU. Męczące ale i tak lepsze niż zakup w ciemno ;) s4Home robią naprawdę fajną robotę z możliwością wysyłki i nie gonią po dwóch dniach do zwrotu :)

No a tu się w pełni zgadzamy :) Świetnie, że wiesz już mniej więcej czego szukasz i jesteś bliżej znalezienia "swojego" grania i zestawu. O to w tym chodzi. Bardzo fajnie, że podzieliłeś się tu swoją opinią, zróżnicowanie jest dobre. Przystępując do swoich odsłuchów miałem z tyłu głowy serię postów z zachwytami nad Aurorą 700 i byłem do nich bardzo pozytywnie nastawiony, tak bardzo, że nawet przez chwilę myślałem, że przetestuję tylko ten zestaw. Żeby się trochę ostudzić, nie nakręcać i starać być obiektywnym, pobawiłem się w odsłuchy w ciemno i okazało się, że coś zagrało dla mnie lepiej, co w efekcie sprawiło, że swoją opinią mogłem nieco ostudzić obecne tu zachwyty nad Heco. Teraz Ty masz inne zdanie od mojego i dla Ciebie fajniej grają Aurory. I to jest właśnie dobre oraz ciekawe, bo jak kolejny użytkownik stanie przed podobnymi dylematami co my i trafi do tego wątku, to dojdzie do wniosku, że nie ma innego wyjścia i po prostu trzeba tego posłuchać, porównać i samemu ocenić. No bo inaczej się nie da. Bez takich opinii i porad innych użytkowników, ludzie w ciemno biorą zestawy polecane przez sprzedawców albo inne osoby a potem, jak mają szczęście, to są zadowoleni z tego co gra, a jak nie, to wmawiają sobie, że jest dobrze, bo ileś osób nie mogło się mylić albo są sfrustrowani, bo nie brzmi to tak jak oczekiwali. Po to tu trafiliśmy żeby uniknąć takiej sytuacji. Najważniejszy jest świadomy wybór i zadowolenie z uzyskanego dźwięku. Ja jestem bardzo zadowolony ze swojego zestawu, gra mi to świetnie i liczę na to, że Ty też trafisz ze swoimi wyborami, choć jak widzimy, będą one zupełnie inne. Najważniejsze, że obaj działaliśmy rzetelnie w kierunku  wyboru zgodnego ze swoimi upodobaniami i oczekiwaniami a nie modą i presją otoczenia. Nadal życzę powodzenia i bardzo liczę na dalsze relacje z poszukiwań.

Pozdrawiam :)

Edytowano przez ToraTora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisałem, że się zastanawiam nad przydatnością naszych recenzji, nie napisałem że są nieprzydatne ;) Ich przydatność oceniam jako ewentualne wskazanie jakich kolumn nie parować z konkretnym wzmacniaczem/ampli, ale i tutaj z zastrzeżeniem że przecież teoretyczny "suchotnik" może być właśnie tym co chcemy słyszeć. I tylko jako wyraźnie wskazanie: ODSŁUCHAJ SAM.

Procedura, którą wymyśliłeś z sześcioma testerami, średnią ocen - to nic innego jak próba obiektywizacji. Czyli jednak zasugerowanie, że można wyłonić obiektywnego zwycięzcę w odsłuchach. Więcej, Tobie wyraźny zwycięzca z tych testów wyszedł. I teraz pomyśl, że znajdą się wśród czytelników ludzie, którzy mają daleko do sklepów hifi, nie mają akurat tyle gotówki żeby wpłacić kaucję na wypożyczenie albo zwyczajnie nie mają czasu a chcą jednak na coś się zdecydować i uznają, że skoro facet zrobił taki test z 6 osób - to nie ma tu pomyłki. Że u niego to też pewnie zabrzmi... A może nie zabrzmieć. Generalnie, tutaj nie ma miejsce na żadne negocjacje, próbę dogadania się, znalezienia średniej, wysnucie jakiegoś wspólnego wniosku :) Ja wydaję parę tysiaków, ma to grać u mnie, w mojej akustyce (jaka by nie była), moją muzykę. Dlatego o tym wspomniałem :)

A tak podsumowując to te Aurory naprawdę są lepsze od KEfów ;) (żart) Również pozdrawiam, najpiekniejszych wzruszeń przy słuchaniu życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, greg napisał:

Procedura, którą wymyśliłeś z sześcioma testerami, średnią ocen - to nic innego jak próba obiektywizacji. Czyli jednak zasugerowanie, że można wyłonić obiektywnego zwycięzcę w odsłuchach. Więcej, Tobie wyraźny zwycięzca z tych testów wyszedł. I teraz pomyśl, że znajdą się wśród czytelników ludzie, którzy mają daleko do sklepów hifi, nie mają akurat tyle gotówki żeby wpłacić kaucję na wypożyczenie albo zwyczajnie nie mają czasu a chcą jednak na coś się zdecydować i uznają, że skoro facet zrobił taki test z 6 osób - to nie ma tu pomyłki. Że u niego to też pewnie zabrzmi... A może nie zabrzmieć. Generalnie, tutaj nie ma miejsce na żadne negocjacje, próbę dogadania się, znalezienia średniej, wysnucie jakiegoś wspólnego wniosku :) Ja wydaję parę tysiaków, ma to grać u mnie, w mojej akustyce (jaka by nie była), moją muzykę. Dlatego o tym wspomniałem :)

Rozumiem i wyobrażam sobie, że tak to można zinterpretować choć absolutnie nie to było moją intencją. Chciałem zwyczajnie przygotować jak najrzetelniejszą opinię otrzymanego sprzętu, to że mnóstwo osób się z nią nie zgodzi było dla mnie oczywiste, co kilka razy podkreślałem. Tak szczerze, to byłem ciekawy ile osób wyłapie różnicę między istotnie droższymi a tańszymi kolumnami i spodziewałem się, że tu wyniki będą zaskakujące na korzyść najtańszego zestawu. W skrócie spodziewałem się więcej opinii takich jak Twoje. Mogłem poprosić o spisanie na kartce tylko wrażeń, plusów i minusów ale z racji tego, że od zawsze lubiłem rywalizację i wszelakie zestawienia to poszedłem, być może, o krok za daleko z bawieniem się w punkty. Mimo wszystko uważam, że skoro mam pozostawić po sobie swoją opinię to bardziej wartościowe będzie dołożenie kolejnych kilku neutralnych, skoro miałem taką możliwość. Nie spodziewałem się, że odbiór tego tutaj będzie taki, że to coś bardziej szkodliwego niż pożytecznego. W skali mikro przecież każda opinia ma wpływ, bo jak 3 kolejna osoba pisze, że jest zachwycona tańszymi Heco to podświadomie już im kibicujesz. Z jakiegoś powodu przecież obaj je wzięliśmy na odsłuchu, nie słysząc ich wcześniej. To, że opisałem wrażenia 6 osób, nie zmienia tego, że ktoś inny może sugerować się tylko Twoim zdaniem, olać Q750 i ostatecznie żałować, że nie spróbował Kefów. To działa w dwie strony. Uczciwie się podzieliłem swoim i znajomych zdaniem, Ty robisz podobnie i ostatecznie też na coś postawisz, co dla kogoś może być sugestią co do wyboru. Co ciekawe, mimo innych upodobań, same nasze wrażenia odsłuchowe co do kolumn są w wielu kwestiach podobne, co myślę, też może być w jakiś sposób pomocne.

Każdy jest odpowiedzialny za swoje decyzje, cenię sobie jak ktoś dzieli się swoimi opiniami, sam staram się robić to samo. Nie mogę odpowiadać za to, że ktoś nie podejdzie odpowiednio skrupulatnie do kwestii wyboru sprzętu i podejmie pochopne wnioski, opierając się na czyimś albo moim zdaniu. To samo tyczy się zresztą Ciebie, ktoś wejdzie do tematu, przeczyta, że tańsze Heco lepiej Ci grają od Kefów, mojej żonie też zagrały i w ciemno kupi Aurory, bo po co dokładać i sprawdzać. Czy to znaczy, że mamy się nie dzielić opiniami, bo ktoś, powiedzmy sobie uczciwie, komu się nie chce potraktować tego dokładnie, wyciągnie z tego pochopne, błędne dla siebie wnioski i ostatecznie nie będzie zadowolony?

Cały czas podkreślam, że w muzyce nie uznaję czegoś takiego jak obiektywizm. Osobiście, kiedy próbuję wybrać "coś większego" zawsze staram się podchodzić rzetelnie do sprawy, przeanalizować rynek i poznać jak najwięcej, często skrajnych, opinii. Nawet jeśli moje wrażenia będą odmienne i subiektywne to lubię mieć przekrój różnych wrażeń. Zgodnie z tym co piszesz, forum i opinie userów są tak naprawdę niepotrzebne, wystarczyłoby żeby producenci audio pisali do czego pasuje i z czym się zgrywa ich sprzęt. Finalnie, wszystko przecież i tak sprowadza się do własnych 4 ścian i indywidualnych odsłuchów, z czym się zgadzamy. Po coś się jednak wypowiadamy, dyskutujemy radzimy i czytamy wypociny innych.

Jeśli ktoś z tej mojej zabawy wyciągnie takie wnioski, o których piszesz i weźmie sprzęt w ciemno, to wydaje mi się, że to jednak gorzej świadczy o nim, bo wydając spore pieniądze jest skłonny do pochopnych decyzji. Skoro kogoś stać na sprzęt, to stać go również na wypożyczenie go do domu celem testów skoro nie ma innych opcji odsłuchu. Jeśli ktoś kupi coś opierając się jedynie na opiniach i mu to nie zagra, to będzie mógł mieć pretensje tylko do siebie, niezależnie czy to oparł się na zdaniu Twoim, moim czy Fafniaka. Wydaje się na to ciężko zarobione pieniądze i osobiście prędzej dogadałbym się na niższą kaucję albo pojechałbym na drugi koniec Polski na odsłuch niż brałbym coś w ciemno na podstawie zdania kogokolwiek.

Pozdrawiam

Edytowano przez ToraTora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ToraTora napisał:

 Nie spodziewałem się, że odbiór tego tutaj będzie taki, że to coś bardziej szkodliwego niż pożytecznego.

Przecież nikt tak tego nie odebrał ?????

Inna sprawa że jest masa ludzi którzy internetowe opinie ma za "wyrocznie" i tu może powstać problem ;) 

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to, że jak ktoś już kupuje w ciemno to żeby był zadowolony. Jak od pół roku czytam o sprzęcie hifi, niezadowolonych z Heco brak, zarówno z Music Style jak i Auror. Jak na kolumny za 3 tys są po prostu genialne mają moc, a i niezłą dokładność i są bardzo ciepłe. Moje dopiero się wygrzewają, wiec z dnia na dzień grają coraz lepiej. Jedno wiem na pewno długo ich nie będę zmieniał, a jak już kiedyś na to przyjdzie czas, to na pewno wysoko poprzeczkę podniosą.

Edytowano przez bartek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Fafniak napisał:

Inna sprawa że jest masa ludzi którzy internetowe opinie ma za "wyrocznie" i tu może powstać problem ;)

Zgadza się ale to już brak zdrowego rozsądku, z indywidualnymi upodobaniami i tym, że każdy słyszy inaczej, to nie ma nic wspólnego :)

Z racji tego, że temat się zrobił "zbiorczy" pozwoliłem sobie przekleić opinię usera badsamaritan  (mam nadzieję, że się nie pogniewasz) z wątku o amplitunerach i wzmacniaczach, na którą trafiłem przypadkiem a szkoda jakby przepadła. Jak trafię na inne zestawienia tych modeli to też będę się starał je tu wrzucać. 

Cytat

Dużo wątków się zrobiło odnośnie 803 i jego parowania z kolumnami. Postanowiłem, że podzielę się z wami swoim wrażeniami. Muzyki na tym amplitunerze słuchałem na cantonach GL 490. Zostały "w spadku" po HK 3490.  Poszukiwałem kolumn do nowego nabytku "na sucho" w końcu wybrałem się na odsłuchy. Plan był taki, żeby posłuchać kilku zestawów i wypożyczyć coś do domu. Okazało się, że  muszę zabrać swój amplituner bo sklep nie nastarcza zamawiać- tak schodzą. Inna sprawa, że przychodzi znacznie mniej niż jest zamawiane. Ale do rzeczy.... Plany był taki, że by posłuchać Heco Aurora 700 i 1000, Kef Q750 i 950, Polk AS55 i ewentualnie coś jeszcze. Dostępne okazały się mniejsze aurory, kefy, do tego doszły Klipsch RP 280- to na początek. Muzyka? Starałem się wybrać "szerokie spectrum"- Beth Hart& Joe Bonamassa, Tinsley Ellis, Talking Heads, Bob Dylan (Highway 61 Rev.), Black Label Society- Grimmest Hits i QOTSA- Villains (zapomniałem o czymś?) Na początek Aurora 700- zdecydowany faworyt tego forum- bardzo przyzwoite granie. Z czasem jednak zaczęła przeszkadzać mi mało selektywna średnica i tony wysokie a też  bas - niby był ale taki ajkiś "pusty w środku", "mocny ale mało mięsisty". Słucham dalej. Klipsch RP 280? Na początku zachwyt. Myśli- "Jak ja się z tym w domu pokażę?". Po dłuższym słuchaniu stwierdziłem, że przy cichym odsłuchu kolumna dużo traci a poza tym- mało precyzyjna. Tak to opisuję. Kef Q750. "No! Jestem w domu!" Dziwne, że takie małe i tak fajnie grają i bas bardziej mi przypadł go gustu niż w Heco. Zdecydowany faworyt do zabrania do domu. Trochę może przy utworach z rozbudowaną średnicą jakby ni wyrabiała i krztusiła się ale grała zdecydowanie najlepiej. W zasadzie byłem w domu. Otrzymalem jednak sugestię, że może jeszcze Dali Opticon 6 może trafić w moje gusta. Niby byłem zdecydowany, żeby się umawiać na Kefa (może co najwyżej zawalczyć o 950) ale... co mi szkodzi posłuchać. O kolumnie napiszę, że bas nie jest natarczywy, nie dominuje ale jest- zwarty, mięsisty, szybki. średnica wyraźna, selektywna, nie narzucająca się, podobnie wysokie. Ku swojemu zaskoczeniu uznałem, że wygrywają z Kefami. Potem jeszcze chwila z Polkami -ale, nie wiem, może zagrały bez wyrazu, może już byłem za bardzo zakręcony na Dali- w każdym razie uznałem je za nijakie.  Zdałem sobie jednak sprawę, że Opticon znacząco przekracza planowany budżet. Wyraziłem związany z tym żal.  Otrzymałem propozycję ceny po której uznałem, że to jest ten moment w życiu, kiedy lepiej siedzieć cicho. Finalnie mam pożyczone opticony. Pierwszy zachwyt minął. Uważam, że wybrałem bardzo dobrze. W warunkach domowych potwierdziły swoje zalety. Nie są to kolumny które idealnie zagrają każdą muzykę ale przecież nie każda  płyta jest wyprodukowana i nagrana pod mój gust. I czy w ogóle są takie kolumny?  Raczej  zostanę przy swoim wyborze. Muszę się zdecydować na kolor. Planowałem biały ale wiśnia (czy co tam to jest) też pasuje.   Żona się zdziwiła, że przytargałem coś mniejszego niż stało wcześniej. Wąskie takie?! Poddała je testom chybotliwości i cale szczęście wygrały z Cantonami". To tyle tak na gorąco.

 

Edytowano przez ToraTora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MobyDick napisał:

Osobiście uważam że właśnie takie podejście jakie zaprezentował ToraTora do zakupu kolumn i sposób opisania wrażeń jest wzorowy.

Popieram :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...