Skocz do zawartości
Yattaman

Głośniki 6 i 8 ohmów w jednej kolumnie - można?

Recommended Posts

Raportuj

#1 27 Lut 2018 09:22

Jak w temacie. Czy można w jednej kolumnie zastosować głośniki o różnych wartościach ohm? Mam nast. głośniki:
- wysokotonowy (Noname, max moc - 100W, 8 OHM, pasmo przenoszenia - 3 kHz - 20 kHz, SPL - 92 dB),
- średniotonowy (Noname, 8 Ohm, pasmo przenoszenia: 800Hz - 10kHz, sprawność: 90 dB/w.m, moc maksymalna: 25 W, moc RMS 15W)
- nisktonowy (Jamo 22503, prawdopodobnie 6 ohmów - trudno to ostatecznie ustalić w internecie).

Generalnie chcę uruchomić na tym co mam, kolumny Jamo Studio 180.

Pytania szczegółowe:
1. Czy można to bezpiecznie połączyć razem pod dotychczasowe kondensatory (nie ma tam zwrotnicy jako takiej)? Kondensatory: MDL 2.2 uF 50V w obwodzie średniotonowego i MDL 1 uF 50V w obwodzie wysokotonowego.
2. Jak ustaliłem, na wysokotonowym w oryginale jest cewka (jak na zdjęciu).

Nie mogę znaleźć jej danych (wartość mH). A może przy tweeterze, który ja mam powinna być inna cewka (jaką proponujecie) lub nie dawać jej wcale? Jak to wpłynie na dźwięk?
3. Czy takie eksperymenty grożą uszkodzeniem kolumny/wzmacniacza?

Za pomoc z góry wielkie dzięki:)

hochtoner-jamo-studio-180_414253.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Samo użycie głośników o różnej impedancji nie jest niczym niezwykłym. Bardzo często głośniki basowe mają niższą impedancję niż pozostałe. W takiej sytuacji gdzie największy głośnik stożkowy gra bez ograniczeń, 2 pozostałe głośniki stożkowe pełnią funkcję głośników wysokotonowych uzupełniających pasmo tego pierwszego. Użycie głośników o niższej impedancji było by tu niewskazane. W pewnym zakresie częstotliwości pracują one oba razem podłączone równolegle. Jak to zagra, trudno przewidzieć. Wzmacniacza nie powinieneś tym uszkodzić.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, więc tak.

Po pierwsze dzięki za odpowiedź!

Po drugie - temat trochę się w międzyczasie rozwinął. A mianowicie:

1. Dokonałem pomiarów oporności posiadanych głośników multimetrem i oto wyniki:

Dla GDN-ów, po ustabilizowaniu się miernika wyszło od 6,3 do 6,7 ohma. GDW - jeden 7,6 - drugi 7,3; GDM: 7,0 i 6,9. Wyniki pomiaru poddano szerokiej dyskusji wśród pomocnych Internautów i w końcu postanowiliśmy uznać GDN za 8 ohmowy, tak jak i resztę.

2. Po długich i burzliwych rozważaniach z Kolegami forumowiczami doszliśmy do wniosku, że bezpiecznym (dla wzmacniacza, trochę mniej dla głośników) punktem wyjścia do uruchomienia kolumn będzie następująca konfiguracja:

W szereg z głośnikami włączyć cewki: 600 - 640 uH dla GDN i 120 - 140,8 uH dla GDM (GDW zostaje bez cewki). Ponadto, kondensatory 4,7 uF dla GDW i 10 uF dla GDM.

Priorytet, to bezpieczeństwo wzmacniacza, głośników już mniej (oraz oczywiście jak najniższe koszty). Kwestie doznań słuchowych są dla mnie ważne, ale przy no name nie oczekuję orgazmu słuchowego. Z resztą te kolumny w oryginale nie powalały na kolana. W każdym razie jest to punkt wyjścia, który chciałbym oddać do Waszej oceny. Będę bardzo wdzięczny za sugestie zmian, które już na pierwszy rzut oka mogą poprawić brzmienie (czytaj-wycisnąć max jakości z tego paździerza) przy zachowaniu bezpieczeństwa wzmacniacza.

PS.

Dysponuję w chwili obecnej dwoma wzmacniaczami o specyfikacji:

Power output: 30 watts per channel into 8Ω (stereo)
Frequency response: 20Hz to 30kHz
Total harmonic distortion: 0.1%
Damping factor: 35
Input sensitivity: 2.5mV (MM), 150mV (line)
Signal to noise ratio: 85dB (MM), 95dB (line)
Output: 150mV (line)

oraz

Power output: 110 watts per channel into 8Ω (stereo)
Frequency response: 20Hz to 20kHz
Total harmonic distortion: 0.005%
Damping factor: 100
Input sensitivity: 0.16mV (MC), 2.5mV (MM), 160mV (line)
Signal to noise ratio: 92dB (MC), 76dB (MM), 106dB (line)
Channel separation: 70dB (MM), 65dB (line)
Output: 150mV (line)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o pomiary rezystancji uzwojenia, to podejrzewam że chyba nie uwzględniłeś rezystancji przewodów i samego urządzenia. Zmierzyć ją możesz zwierając końcówki pomiarowe razem. Otrzymaną wartość należy odjąć później od odczytanych wartości z pomiaru. Jednak impedancja przy określonej częstotliwości to suma tej rezystancji i innych impedancji wynikających z bardziej złożonego charakteru głośnika niż tylko spoczynkowy opór. Gdy to wszytko podłączysz może okazać się że głośnik wysokotonowy i średniotonowy graja zbyt głośno. Warto by to wtedy rezystorami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rysunek poprawiłem, ale widocznie nie potrafię go właściwie czytać... Dlatego dopytam ponownie:
1. Czy cewki mają być przylutowane do głośników analogicznie, jak na zdjęciu?
2. Czy kondensatory mają być na przewodzie dodatnim (nieważne, którą nóżką w stronę głośnika)?

kolumna3.jpg

957ac6ea4201a349166fea94d0e9.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to tym już wzmacniacza nie uszkodzisz :) . Tyle że będzie działał tylko głośnik niskotonowy. Ta cewka na zdjęciu jest połączone z głośnikiem równolegle. W Twoim przypadku obie powinny być podłączone szeregowo z głośnikami. Masz tu filtry pierwszego rzędu i to do którego złącza głośnika je przylutujesz niema znaczenia. Kondensatory powinieneś użyć bibolarne jeśli będą elektrolityczne lub jeśli są foliowe to nie maja + ani minus. W obu kolumnach należy podłączać najlepiej w taki sam sposób. wszystkie głośniki wraz z elementami zwrotnicy należy połączyć równolegle przed elementami zwrotnicy dla konkretnego głośnika. Jeśli buduje się zwrotnice na płytce to często robi się to na zasadzie gwiazdy, czyli doprowadzasz przewód do jednego punktu i z niego wychodzą gałęzie do poszczególnych głośników. W tym przypadku przewody (-) można prowadzić bez cewek i kondensatorów a w przewody (+) mogą zostać włączone kondensatory i cewki. W tym przypadku cewka i kondensator w torze głośnika średniotonowego będą połączone razem szeregowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, MobyDick napisał:

wszystkie głośniki wraz z elementami zwrotnicy należy połączyć równolegle przed elementami zwrotnicy dla konkretnego głośnika.

Mam tu profesjonalny rysunek, na którym się wzorowano. Jak dobrze rozumiem, tu wysokotonowy wraz z elementami zwrotnicy przyłączony jest do ''-'' średniotonowego pomiędzy (za) jego kondensatorem a (przed) cewką. Czy mam zrobić tak samo, czy lepiej przed kondensatorem średniotonowego?

1_max_8848947.thumb.jpg.938db4965b52dbae904deb2d3d20d33a.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Sytuacja przedstawiona na rysunku to swoisty ewenement. Z reguły unika się łączenia szeregowego kondensatorów, a w szczególności w torze głośnika wysokotonowego. W tym przypadku zapewne nie jest to błędem konstrukcyjnym, tylko zamierzonym działaniem w dość szczególnej sytuacji. W Twoim przypadku raczej to rozwiązanie nie będzie miało zastosowania. Również polaryzacja najprawdopodobniej będzie potrzebna zgodna wszystkich głośników. Jednak zwrotnicę buduje się do konkretnych głośników z uwzględnieniem ich specyfiki.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie.
Połączyłem wszystko wg powyższego schematu i odpaliłem - wzmacniacz cały! Co najważniejsze:)
Co do wrażeń słuchowych. Przy neutralnym ustawieniu wszystkich potencjometrów we wzmacniaczu, trochę za dużo słychać tonów wysokich, a mało basu. Ma się wrażenie, że najwyraźniej gra GDM, jakby kosztem GDN. Martwi mnie szczególnie jedna rzecz: w trakcie delikatnego podkręcania głośności (na razie dałem max. do 1/3), są momenty jakby "zacięcia", tzn. całość milknie na ok. 1 sekundę, po czym gra normalnie. Czy nie jest to sygnał przeciążenia wzmacniacza? Co można by jeszcze zrobić, żeby bas stał się bardziej sterowny (po podkręceniu potencjometrem niskich tonów, jest lepiej, ale po zwiększeniu głośności, znowu za dużo basu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli stary wzmacniacz milknie na chwilę przy poruszaniu potencjometrem, to znaczy najpewniej ze problem jest nie w kolumnach lecz w potencjometrze. Na początek poruszaj trochę mocniej tym potencjometrem gdy wzmacniacz jest wyłączony. Jeśli nie pomoże to trzeba użyć płynu do regeneracji potencjometrów. W ostateczności trzeba wymienić potencjometr. To że odczuwasz więcej basu gdy gra głośniej nie jest niczym nienormalnym. To kwestia słuchu ludzkiego. Każdy człowiek tak ma. Jeśli GDM gra zbyt głośno to włącz w jego obwód rezystor o mocy przynajmniej kilku watów. Najlepiej kup kilka wartości do prób. Na początek włącz rezystor 3,3 ohma. Jeśli nadal będzie zbyt głośno grał ten głośnik to zmień 4,7 ohma. Jeśli zbyt cicho to zmień na 2,2 ohma. Zawsze można włożyć rezystor o nieco większej rezystancji lub mniejszej. Podobnie z głośnikiem wysokotonowym. W tor głośnika niskotonowego nie włącza się szeregowo rezystorów. Łącząc 2 rezystory równolegle uzyskasz niższą wartość tak połączonego układu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za rady, popróbuję. Rezystor 2W wystarczy? Wlutować go na "+" przewodzie? W którym miejscu: przed/za/pomiędzy kondensator i cewkę? Czy istotny jest ''kierunek'' wlutowania rezystora (tzn. która nóżka w kierunku głośnika)?

Co do potencjometru, jest sprawny na 100%, przy innych kolumnach nic takiego się nie dzieje, wszystko płynnie działa.

Edytowano przez Yattaman
Doszczegółowienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze sprawdź jeszcze raz czy podłączyłeś wszystko właściwie. Każda gałąź z głośnikiem musi mieć wszystkie elementy połączone z nim szeregowo. Masz tam elementarne filtry pierwszego rzędu. Przy takich filtrach kolejność elementów w pojedynczym filtrze niema znaczenia. Jednak najlepiej aby w obu kolumnach kolejność ta była ta sama. Do tego dobrze aby wszystkie elementy były podłączone tak samo. Jeśli w jakimś zakresie impedancja była nieco zbyt niska to włączenie szeregowo rezystora powinno pomóc. 

Rezystor 2W to nieduża moc. W przypadku niewielkich wartości rezystancji powinien wystarczyć. Najwyżej się spali i trzeba będzie wtedy poszukać mocniejszego. Wtedy głośnik przestanie grać do momentu wymiany rezystora. Kiedy połączysz równolegle 2 rezystory 2W o 2 razy większej rezystancji niz ta która potrzebujesz, uzyskasz rezystor o mocy 4W i właściwej rezystancji.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż, minęło trochę czasu, ale obiecałem pochwalić się efektami mojej pierwszej próby odbudowania zgliszczy po Jamo. Kolumny odbudowane wg Waszych wskazówek zagrały lepiej, niż sądziłem. Przy pierwszym uruchomieniu było zdecydowanie za dużo sopranu, więc pobawiłem się trochę dokładając oporniki (na słuch) do GDW - ostatecznie zostały 2x4,7 (co daje jakieś 2,4 ohma). Ogólnie problematyczny pozostał trochę ''niestabilny'' bas, zmuszający do każdorazowego korygowania go stosowne do danego utworu (raz za mało, nagle zdecydowanie za dużo). Ale nie jest to duży problem, zawsze można sobie trochę pokręcić kurkiem. Być może korektor (którego nie mam) byłby tu skuteczniejszy.
Wygląd zewnętrzny obrazują poniższe zdjęcia. Nie mam zdjęć ze stanu wyjściowego, ale był on agonalny. Podsumowując, jestem bardzo zadowolony z efektu. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za cierpliwość i ogromną pomoc. Poligon doświadczalny był to dla mnie ogromny. Pozdrawiam!

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...