Skocz do zawartości
Imperial

podłączenie Technics SH-GE90 do wzmacniacza Yamacha A-S700

Recommended Posts

witam wszystkich

Mam zapytanie odnośnie podłączenia procesora Technics SH-GE90 do wzmacniacza Yamaha A-S700, kiedy miałem amplituner Technicsa to problemu z podłączeniem nie było, bo DSP uruchamiał się przez TapeMonitor, natomiast nie wiem jak podłączyć to z wymienionym wzmacniaczem.

Proszę was o pomoc

YAMAHA-technics.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tutaj tak nie podłączysz jak w Technicsie. Pozostaje Ci tylko wpiąć się źródłem do korektora i z korektora wyjść na wzmacniacz. Wadą takiego podłączenia jest to , że korektora użyjesz tylko i wyłącznie do jednego źródła, a nie jak w przypadku Technicsa do wielu, ale inaczej się nie da.

Poza tym ten korektor więcej zaszkodzi brzmieniu zestawu niż polepszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

spodziewałem się właśnie tego, że będą mógł podłączyć tylko jedno wejście sygnału, czyli ogólnie lipa i podłączać już go nie będę. Natomiast co do zniekształcenia dźwięku poprzez DSP można mieć wiele opinii, bo blok Technicsa bez DSP nie gra, dźwięk bez niego jest jak dla mnie nie do przyjęcia. Użytkowałem przez ostatnie chyba 20 lat zestawu Amplitunera, CD playera i DSP, i grało to bez zastrzeżeń na Tonsilach 140. Jednak po tych latach postanowiłem przesiąść się jak to mówią o półkę wyżej i wymieniłem cały zestaw na Yamaha, wzmacniacz A-S700, CD-N500 i zestaw głośników NS-777 i przy niskiej głośności brakuje w nim dołu czego poprzedni zestaw dostarczał w dużej ilości.

I teraz już nie wiem co z tym fantem zrobić, czy dokupić osobny subwoofer, czy equalizer starszej już daty Yamahy, który to wyciągnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli koniecznie chcesz używać korektora, to dokup któryś starszy analogowy, bo SG-GE90 strasznie degraduje dynamikę. Analogowy może ewentualnie pogorszyć stosunek s/n, ale wg mnie tego akurat nie usłyszysz, a spłaszczoną dynamikę już tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak dla wyjaśnienia to nie jest tak, że do samego końca jestem niezadowolony z wymienionego zestawu, bo muszę przyznać, że teraz słyszę dźwięki i szczegóły, których na poprzednim zestawie w ogóle nie było. Dużo więcej szczegółów, środka, wokalu itp... ten zestaw naprawdę pokazuje swoje moce i dynamikę po odpowiednim podkręceniu potencjometru, ale przy cichym słuchaniu muzyki, czy oglądaniu filmu nie ma tych detali, przestrzeni, basu, a to wszystko dawał stary Technics, ale tylko przy użyciu SG-GE90 jeżeli wyłączałem TapeMonitor i sygnał szedł tylko przez wzmacniacz to była ta sama lub podobna co w obecnej sytuacji z Yamahą. Teraz nie wiem, czy jeżeli zakupię equalizer to uzyskam nim to o czym mówię.

Jeżeli mogę to poproszę o sugestie, lub polecenie konkretnych modeli equalizera, który da się spiąć z A-S700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wallace napisał:

Jeśli koniecznie chcesz używać korektora, to dokup któryś starszy analogowy, bo SG-GE90 strasznie degraduje dynamikę. Analogowy może ewentualnie pogorszyć stosunek s/n, ale wg mnie tego akurat nie usłyszysz, a spłaszczoną dynamikę już tak.

No tak nie do końca jest , że tylko analogowe są najmniej inwazyjne, chociaż wśród mocno budżetowych to się w sumie zgadza. Jednak najlepszym korektorem, który był do odsłuchu domowego audio to korektor właśnie cyfrowy - Pioneer Gr 777. Posiadał najlepsze parametry wśród korektorów domowego użytku.

Technics SG-GE90 to natomiast jeden z najgorszych tego typu urządzeń {pomimo , że był dość drogi} - straszne zniekształcenia , słaby strosunek S/N, degradacja dynamiki to jego typowe cechy. 

2 godziny temu, Imperial napisał:

Jeżeli mogę to poproszę o sugestie, lub polecenie konkretnych modeli equalizera, który da się spiąć z A-S700

Żadnego typowego korektora graficznego audio nie podepniesz w pętli do swojego wmacniacza, gdyż Twój wzmacniacz nie ma takiej opcji po prostu. Więc albo używasz korektora do jednego źródła, albo wogóle.

Rozumiem , że przy cichym słuchaniu brakuje Ci niskich jak i wysokich tonów? Tak mniej więcej działa ludzki organ słuchu , że gdy jest cicho odtwarzana mzyka to głównie słyszymy średnice.

Czy sama korekcja barwy na wzmacniaczu nie pomaga Ci w takiej sytuacji ? Masz przecież płynny Loudness, regulacje basu jak i sopranu. Możesz trochę podbić to i owo na czas cichego odsłuchu...

6 godzin temu, Imperial napisał:

I teraz już nie wiem co z tym fantem zrobić, czy dokupić osobny subwoofer ...

Subwoofer w takim przypadku jak najbardziej mógłby Ci pomoć jeżeli chciałbyś zwięszyć moc niskiego pasma przy cichym odsłuchu {i nie tylko}. Jednak taki subwoofer do muzyki kosztuje dość dużo pięniędzy. Z reguły sprawdzają się do audio subwoofery w obudowie zamkniętej takich firm jak Rel, Velodyne itp. Mają one szybkie, dobrze kontrolowane niskie tony.  Tanie, budżetowe suby do kina domowego będą strasnzie zamulać i nie nadążać za kolumnami co nie przyniesie pożądanego efektu i niestety będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dziękuje za informacje odnośnie podłączenia equalizera, teraz jestem już wyleczony całkowicie, bo nie będę przełączał każdego źródła ręcznie do odsłuchu. Natomiast te suby, które wymieniasz faktycznie maja ciekawe ceny. Osobiście myślałem o Yamaha NS-SW700 co w tym temacie można powiedzieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ten nowy sprzęt używasz od niedawna to myślę że się przyzwyczaisz. Korektora SG-GE90 używałem 17 lat i też nie wyobrażałem sobie muzyki bez niego.

Ostatecznie tutaj koledzy na forum w koncu jakoś mnie przekonali że sam amplituner da radę a muzyka będzie lepsza. Na dzień dzisiejszy muszę przyznać że mieli rację, przesiadka z Technicsa na Onkyo obyła się bez większego bólu. Wiem o czym piszesz, bo sam wzmak technicsa też dla mnie grał dość licho, korektorem dało się podbić to i owo, pewnie kosztem samego dźwięku, ale za to basów i sopranów było więcej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witaj Kris78

dobrze odnaleźć osobę, która rozumie o czym mówię. Na Technicsa przesiadłem się chyba ponad 20 lat temu z Unitry, gdzie miałem całą wieże. Wówczas również myślałem, że zrobię sobie dobrze, bo przecież to była nowość na naszym rynku i jaki nowoczesny sprzęt. Tak więc oddałem swoją Unitre udałem się do sklepu po amplituner i odtwarzacz CD Technicsa i jakie było moje wielkie rozczarowanie, mówię co ja zrobiłem, przecież to wcale nie gra, ten dźwięk był okropny, pusty, bezpłciowy taki nijaki i dopiero, kiedy kupiłem SG-GE90 powróciło brzmienie, cykający sopran i bardzo niski bass Tonsila dostępny już od niskiej mocy, do filmów był idealny. No i po tych znów ponad 20 latach mówię zrobię sobie dobrze i przesiądę się na półkę wyżej i oddałem braty swój zestaw Technicsa wraz z Tonsilami, a zakupiłem Yamahę, i znów już nie ten sam problem co przed 20 laty, ale podobny, bo Yamacha jak już wspomniałem wcześniej pokazała mi dźwięki, których nie słyszałem nigdy na poprzednim zestawie, gra ładnie, czysto, ale dopiero po znacznym rozkręceniu mocy. Mój problem polega na tym, że nie mam niskich tonów przysłowiowego buuuuummmm buuuummm przy niskiej mocy, a z filmów nie czerpię satysfakcji ze względu na brak tej niskiej przestrzeni.

Kolega mordor12 wspomina o subwooferach zamkniętych, ale niestety nie wydam 5 czy 8 tys na subwoofer.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×