Skocz do zawartości
Karol Radczak

Słuchawki nauszne do 500 PLN.

Recommended Posts

Swoja drogą nie bardzo wyobrażam sobie Twoją budowę jeśli wtyczka oddalająca wyprowadzenie odgiętki o 23 mm prowadzi do opierania się kabla o ramię. W normalnych warunkach ten kabel wychodzi przed barkiem i łagodnie go mija.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, MobyDick napisał:

Swoja drogą nie bardzo wyobrażam sobie Twoją budowę jeśli wtyczka oddalająca wyprowadzenie odgiętki o 23 mm prowadzi do opierania się kabla o ramię. W normalnych warunkach ten kabel wychodzi przed barkiem i łagodnie go mija.

Taka sytuacja ma miejsce gdy siedzę przy biurku w słuchawkach i czytam na kompie. Zazwyczaj podpieram brodę lewą ręką. Wtedy całe ramie unosi się ku górze. Oczywiście jak opuściłem rękę z nad klawiatury itp. było lepiej. Miałem wcześniej spiralny i wymieniłem się na tego prostego, później żałowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja wogóle nie widzę możliwości wystąpienia takich problemów z prostym przewodem. Jest dość gruby, przez to dość sztywny , lecz w miękkiej izolacji zewnętrznej i dobrze się układa. Jak dla mnie pewnym nieporozumieniem jest ten kołnierz z blokadą. Uniemożliwia on użycie typowych kabli zakończonym wtykiem jack 3,5 mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To że u Ciebie nie występuje problem z prostym kablem, nie musi oznaczać, że inni takiego nie mają. Wygoda, komfort w użytkowaniu jakichkolwiek słuchawek to sprawa dość indywidualna i nie wystawiał bym tak radykalnych stwierdzeń. Jeśli dla Ciebie jest on wygodny, to cieszę się twoim szczęściem. Widocznie ja mam bardziej wygórowane potrzeby w tej materii.

 Posiadacze SondMagic oczekiwali od producenta prostego kabla, między innymi dla zastosowań portable. Spiralny był za długi i za ciężki żeby używać go z telefonami czy z przenośnymi grajkami. I tu prosty kabel się spisze lepiej niż spiralny, ale tylko i wyłącznie dlatego, że jest krótszy. Na pewno nie jest wygodniejszy. Sam piszesz, że jest gruby i sztywny, przy tym jest za krótki, żeby można go było używać wygodnie w stacjonarnych klockach. A u mnie tylko i wyłącznie z takimi grały te słuchawki. Miałem oba kable i szybciutko przeprosiłem spiralę, bo zdecydowanie lepiej układała się na biurku, po wpięciu do wzmaka słuchawkowego.

Myślę że temat spartolonych kabli mamy załatwiony i może warto było by przejść do prawdziwych problemów jakie mają te słuchawki? Jakoś nikt wcześniej nie wspomniał, że często zdarza się u SondMagic zachwiany balans. Na przetestowane przez mnie 8 szt. tylko dwie grały równo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

HP151 mają długi prosty kabel 2,5 m, HP150 miały krótki kabel 1,2 m i przedłużacz 3 m. Mogę się domyślać że chyba ten nowy kabel 2,5 m jest mniej sztywny niż był 1,2 m z HP150. O zachwianym balansie nic nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×