Skocz do zawartości
adams_19

Kolumny o charakterze dźwięku słuchawek Koss porta Pro

Recommended Posts

Od pewnego czasu nurtuje mnie myśl aby zmienić kolumny w systemie głównym na ok 20 metrach z 2,5 drożnych na 3 drożne, nawet z tzw. drugiej ręki, warunek aby w charakterze były bardzo podobne jeśli nie takie same jak słuchawki Koss portaPro. Jeśli ktoś miał doświadczenia zarówno z tymi słuchawkami jak i może z kolumnami głośnikowymi o bardzo podobnym charakterze to proszę o przykłady. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie tak z 2,5 na 3 drożne nic ci nie da😉Podaj zestaw z jakim mają grać i gatunki muzyczne oraz budżet.

Edytowano przez Elizjum7919.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że system i muzyka są od dawna jednak jestem przekonany tak jak w przypadku słuchawek największy wpływ na charakter dźwięku w torze audio  mają odpowiednie kolumny i tyle (system średniej klasy a muzyka od czasu do czasu hi endowa ;) Jeśli znasz dźwięk tych zacnych słuchaweczek to wiesz o co mi chodzi jeśli nie, to raczej nie mamy o czym rozmawiać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ukrucmy temat. Nie da się!

Po pierwsze jakie masz kolumny teraz? Z czym to ma grać? Jaki budżet? 

Nie uzyskasz dźwięku z kolumn takiego jak ze słuchawek. O ile Porta pro są świetne, wybitne w swojej cenie o tyle kolumny podłogowe mogą zagrać lepiej. Inaczej! Powinny. Jeśli tak nie jest to źle dobrany system, akustyka albo coś innego.

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi o kolumny trójdrożne, uczciwie zbudowane, a jeśli chodzi o charakter to jednak dodałbym do tego, co napisałeś Top HiFi Poznań- bas z odpowiednim zejściem i zróżnicowaniem barwy, środek "przyjemny"- nasycony, góra przestrzenna jednak kulturalna, całość z nutą lekkiego ocieplenia. Elektronika to Yamaha 2000. Zdaje sobie sprawę, że tego typu głośniki, zwłaszcza nowe to mogą już być dość spore kwoty. Myślałem o włoskiej marce Opera lub angielskiej Castel, może ktoś ma jakieś podpowiedzi, może też być z drugiej ręki jednak nie starszy niż 8 lat, no i od kogoś kto jest pierwszym właścicielem i sprzęt ma zadbany,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Castle nie. Mają wycofana górę. Opera prędzej. Albo sonus Faber Cremona m.

Sprawdź też pmc serię twenty i dali z linii helicon.

 

Piotrek

Castle nie. Mają wycofana górę. Opera prędzej. Albo sonus Faber Cremona m.

Sprawdź też pmc serię twenty i dali z linii helicon.

 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S4Home dzięki za sugestie. Czy ktoś może zetknął się z kolumnami Castle, ale trójdrożnymi ? Mam na oku Castle Knight 5, ale one raczej są  2,5 drożne, ze specyfikacji można odnieść wrażenie całkiem dobrych kolumn, może ktoś miał z nimi kontakt bliższy i je odsłuchiwał. Zapraszam do opisu ich dźwięku ;)

Edytowano przez adams_19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciepły, mocno ciepły, z delikatną góra. Bardzo relaksacyjne. Jest parę miejsc gdzie.mozesz je odsłuchać. 

Tak się kupuje po odsłuchu a nie czytaniu. 

Piotrek:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, S4Home napisał:

Ciepły, mocno ciepły, z delikatną góra. Bardzo relaksacyjne. Jest parę miejsc gdzie.mozesz je odsłuchać. 

Tak się kupuje po odsłuchu a nie czytaniu. 

Piotrek:)

Tak, najlepiej po odsłuchu u siebie, bo przecież warunki w salonie to nie to samo co w własnych warunkach lokalowych. Jednak uwagi bardziej obeznanych z charakterem niektórych kolumn, dostępnych - jednak niezbyt powszechnie zawsze zawężają ilość modeli kolumn, które wypadałoby odsłuchać i potem podjąć optymalną decyzję. Mam w planie odsłuch Castle Knight 5, tylko muszę je namierzyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Założenie o wyższości kolumn 3 drożnych nad 2 lub 2,5 droższymi jest podobnie mylne jak to że im więcej głośników w kolumnie, tym lepiej bądź to że zawsze większe kolumny są lepsze od mniejszych. Czasem jest to prawdą, często jest to jednak bzdura.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MobyDick

tak można założyć jednak tyko w przypadku dobrego projektu i tak samo dobrego wykonania ;) Wiem, że jest wiele udanych kolumn 2 i 2,5 drożnych. No i niestety praktyka pokazuje, że jest o wiele więcej kolumn na siłę udziwnianych, jak dla mnie wystarczy tzw. normalny projekt i wykonanie; gorzej z rozsądną ceną. W tak dużej ofercie można się zagubić i czasu nie ma na objeżdżanie Polski po to tylko aby się przekonać, że to całkiem nie to o co chodzi ;)

Edytowano przez adams_19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sęk w tym że klasyczne kolumny 3-drożne z dużym głośnikiem basowym zaczęły tracić sens już kilkadziesiąt lat temu w zastosowaniach domowych. Kopółkowe głośniki wysokotonowe mogą współpracować z niewielkimi głośnikami niskośredniotonowymi. Te zaś potrafią przetwarzać bas sięgający do zakresu do którego schodziły kiedyś tylko dla większych głośników. Dlatego taka forma praktycznie traci sens. Relatywnie mocne i tanie wzmacniacze bez problemu są w stanie napędzać kolumny o niezbyt dużej skuteczności aby zapewnić pożądany poziom głośności. Użycie wyspecjalizowanych głośników średniotonowych ogranicza się do konstrukcji bardzo drogich lub w bardzo tanich kolumnach gdzie głośniki są marnej jakości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z tym co napisałeś powyżej, jednak gdzie tu miejsce na kolumny trójdrożne uczciwie zbudowane o odpowiedniej charakterystyce  i dobrych pozostałych parametrach, ale sprawdzających się w praktyce. Od dość długiego czasu wiem, że nie są potrzebne głośniki o dużej średnicy; dziś wystarczą przetworniki o 16 -18 cm średnicy, ale jednak tak zbudowane, że radzą  sobie z odpowiednim zejściem w dolne rejony pasma i dają też fajną barwę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie brak dla nich miejsca :) bo wyparły je kolumny 2 i 2,5 drożne :) jeśli chodzi o sensowne ceny. Konstrukcje 3 drożne takie jakie robi PMC trudno nazwać tanimi i takie rozwiązanie sprawy jakie stosują ma spory sens. Z drugiej strony 3 drożne kolumny jakie robi STX jakiś czas temu dość mocno mnie rozczarowały. Dla wielbicieli głośnego grania są jeszcze Cerwin-Vega ze swoimi 3-drożnymi kolumnami.

Nawet w głośnikach estradowych coraz częściej spotyka się konstrukcje 2 drożne z dużym wooferem i dużą tubą , która jest w stanie przenosić sporo średnich tonów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jednym słowem, trzeba rozglądać się za używkami, czasem trafi się okazja ale trzeba na nią zapolować. Dźwięk estradowy mnie nie interesuje - dla mnie takie brzmienie jest na dłuższą metę zbyt męczące ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chyba wystarczy tych dywagacji, bo coraz bardziej to o czym tu mowa przypomina rozmowy o yeti; nikt go nie widział ale każdy o nim się wymądrza ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to ja chyba znam dobrze anatomię tego Yeti  :) i przedstawiłem fakty dlaczego nie można za bardzo go spotkać. Po prostu lepiej szukać dobrych kolumn za określoną kasę niż nieokreślonego Yeti, zakładając ze to dopiero było by wspaniałe znalezisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, adams_19 napisał:

Chyba wystarczy tych dywagacji, bo coraz bardziej to o czym tu mowa przypomina rozmowy o yeti; nikt go nie widział ale każdy o nim się wymądrza ;)

Czyli klasyka forumowa audiofili.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×