Skocz do zawartości

Recommended Posts

15 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Masz racje, ale nie znam nic tak selektywnego by to poprawić.

@Kubakk @kukocz od tego jest UMIK 1 i https://www.avnirvana.com/threads/room-eq-wizard-rew-how-to-adjust-scale-of-graphs.4133/

I potem mikrofonem z PC-ta się bada ? Bo nie widzę apki na tel , tzn. jakaś tam jest inna za 139zł ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
13 godzin temu, degsterr napisał:

To jest mój kolejny cel, sprawdzić BNC u malinki, a do wzmaka SPDIF ;)

Do przeglądu.

https://audiobacon.net/2018/08/11/the-audiophiles-short-list-the-best-digital-coaxial-cables/

https://thegeniusreview.com/digital-coaxial-cables/

Edytowano przez Bogusław Kożyczkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Stanisław się odezwał (zapewne pod naciskiem ...........), wiec złożyłem zapytanie o dostępność na test Purist Audio Design Genesis Digital. Tak, by skonfrontować z AQ (podobna półka cenowa) i sprawdzić czy to słuszny kierunek.

Zapewne, ale działa :)

 

Daje niewielkie szanse że sybilanty zostaną wyeliminowane ustrojami. Moim zdaniem to domena. Sprzętu. Ale mogę się mylic. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, S4Home napisał:

Daje niewielkie szanse że sybilanty zostaną wyeliminowane ustrojami. Moim zdaniem to domena. Sprzętu. Ale mogę się mylic. 

Pozdrawiam

Oczywiście ,że sprzętu. Z uwagi na te upały nie odpalam lampy , i na tranzystorze góra jest "suchsza" i słychać gdzieniegdzie sybilanty. Tak więc Bogusław ma do zmiany wzmak na pełną lampę oraz kolumny na takie z berylowym wysokotonowcem ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proszę was o troszkę cierpliwości, cyfrowy Genesis PAD jest już zamówiony. Z tego co pamiętam, analogowy grał nisko w dół i stonowana góra, zobaczymy jak to się ma w domenie cyfrowej, tylko muszę poczekać bo dystrybutor pożyczył, jak oddadzą zostanie przekierowany do mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

U mnie też AES/EBU Velum Reference rozjasnił nieco system i zaczeły wychodzić mi przestery na przelomie srednicy i wysokich. To niedobry znak. Znaczy, że poprzedni kabel niwelował wpływ tranzystora na brzmienie. Podobno velum jest liniowy.

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, audiowit napisał:

U mnie też AES/EBU Velum Reference rozjasnił nieco system i zaczeły wychodzić mi przestery na przelomie srednicy i wysokich. To niedobry znak. Znaczy, że poprzedni kabel niwelował wpływ tranzystora na brzmienie. Podobno velum jest liniowy.

A to tylko miedz czy z dodatkami? czy już srebro? 

Oficjalnie kable nie powinny nic zabierać, ale jak to w życiu "róznie bywa" i niestety, te dobre kosztują majątek, wiec te "dostępne" musimy prześwietlić i zdecydować co lepiej nam pasuje.

-----------------------------------

Byłem u kolegi Marcina i zostawiłem mu Audioquesta Thunder 2m, bo nie wiedziałem gdzie gniazda u niego. Zobaczymy co napisze o prądowym?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

A to tylko miedz czy z dodatkami? czy już srebro? 

Oficjalnie kable nie powinny nic zabierać, ale jak to w życiu "róznie bywa" i niestety, te dobre kosztują majątek, wiec te "dostępne" musimy prześwietlić i zdecydować co lepiej nam pasuje.

Od dłuższego czasu obserwuje ten wątek bo jest na prawdę interesujący. Szczególnie kwestia kabli cyfrowych i ich wpływu na dźwięk. 

Ciekawy jestem czy gdyby zorganizować "double-blind test" (nie wiem czy to się tłumaczy na polski "test podwójnie ślepy"? :)) to czy ktokolwiek byłby w stanie w ogóle usłyszeć różnicę, nie mówiąc już o kilkukrotnym wskazaniu tego samego kabla o danej charakterystyce brzmienia. Sam chętnie wziąłbym w takowym udział.

@Bogusław Kożyczkowski a jakiej długości kabli cyfrowych używasz? Może warto byłoby przetestować ich warianty z różną długością? To akurat jest dobrze technicznie wyjaśnione i może mieć realny wpływ na to co usłyszymy. Minimalna zalecana długość kabli coaxialnych to ok 1.5-2m. 

W skrócie chodzi o to, że przy zbyt krótkim przewodzie, obicie sygnału dochodzi do odbiornika w jeszcze trwającym 8ns oknie nasłuchiwania sygnału co powoduje zakłócenia. te 8ns to najczęściej stosowane okno czasowe w odbiornikach dekodujących sygnał spdif. Ale występują różne warianty. Najlepiej byłoby mieć informację co siedzi w konkretnym DACu.

Cytat

This is because the SPDIF receivers have 'gated' inputs. When they 'lock' on signal they ignore any other signal that arrives past the small window of time when the input 'gate' is open. The 'gate' is opened periodically to re-sample the incoming signal.

If the reflected signal comes back quick enough following the real signal (short cable), it will find the 'gate' open, it will over-impose over the original signal and affect the decoding process.

The average receiver has a 8ns 'window'. Light travels 8x0.3m=2.4m in vacuum in that time. Over a 75 ohm cable, that has slower speed (0.8 of light in vacuum), it can result in 1.9m.

reflection being a 2-way travel, cable can be 1/2 of that length - 1m would be minimum needed. Recommended 1.5m would be safe 'enough'.

I personally stay at 6ft/2m lenghts, just because I don't know exactly the parameters of my cables or my SPDIF receiver - that 8ns 'average' might be actually 16ns on my particular receiver chip.

Jest sporo artykułów w internecie na ten temat. Cytowałem stąd, TUTAJ link co innego ciekawego artykułu. Jestem ciekawy waszego zdania na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W moim konwerterze jest funkcja " high", ktorą się włącza przy kablu o dlugosci powyzej 1.5m. Myslę, ze moze to być powiazane z oknem.

Jesli chodzi o kable cyfrowe i ich testy zarowno coax, aes jak i bnc to trudny temat. Ja dopiero po tygodniu zorientowalem sie, ze testowany aes zaczol mi ostrzyć. Przez ten tydzień nie wychwycilem zadnych istotnych różnic. Natomiast kable analogowe bardzo wplywają na charakter i zmiany od razu są bardzo slyszalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, kukocz napisał:

Od dłuższego czasu obserwuje ten wątek bo jest na prawdę interesujący. Szczególnie kwestia kabli cyfrowych i ich wpływu na dźwięk. 

Miło, że chociaż ktoś to docenia.

Mówią że dłuższe lepsze, u mnie 1m cyfrowe, nie chce żeby się plątał za szafką, a techniczny aspekt? ......nie testowałem, sam nie wiem co o tym myśleć.

Zawsze można do mnie podjechać i pozamieniamy kable. Set rozdzielczo ustawiony, dasz cieplej? przymuli niskotonowe, dodasz coś w sopranach? będą latać żyletki, zabierzesz? będzie słychać, środek? to samo,  ALNICO DRIVE zaraz to pokaże.

12 minut temu, audiowit napisał:

W moim konwerterze jest funkcja " high", ktorą się włącza przy kablu o dlugosci powyzej 1.5m. Myslę, ze moze to być powiazane z oknem.

Jesli chodzi o kable cyfrowe i ich testy zarowno coax, aes jak i bnc to trudny temat. Ja dopiero po tygodniu zorientowalem sie, ze testowany aes zaczol mi ostrzyć. Przez ten tydzień nie wychwycilem zadnych istotnych różnic. Natomiast kable analogowe bardzo wplywają na charakter i zmiany od razu są bardzo slyszalne.

To prawda.

Drut czy linka?, sygnał cyfrowy czy analogowy?, w tym budżecie, w którym operujemy zawsze coś zabiera, a czasami nawet dodaje, tylko nie koniecznie jest to pozytywnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie wlasnie ten Velum to już bardzo wysoka półka. Wiec dlatego się zmartwiłem, bo prawdopodobnie zbyt wysoko stroiłem system.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.06.2019 o 16:24, audiowit napisał:

Teoretycznie wlasnie ten Velum to już bardzo wysoka półka. Wiec dlatego się zmartwiłem, bo prawdopodobnie zbyt wysoko stroiłem system.

No,.... to tak jak Moon lepiej pod pasował pod MA252 + Heco. Mac D150 jest lepszy dźwiękowo, tylko już za rozdzielczy u mnie.  Zastanawiałem się jak to jest możliwe, że zawsze wiedział jak zagrać nuty by było lepiej, jak by wiedział kiedy być ostry, drapieżny a kiedy trzeba, jest stonowany i subtelny, niestety Moon tego nie potrafi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Edit 18,31

Kolega też testował AQ Carbon, oto co napisał

"......Niestety to domena Carbona. Miałem USB i było tak samo. Niby całkiem fajny kabel ale nieco za chropowaty i podkreślający sybilanty"

Ten kabelek to chyba mała skucha, no nic, trzeba będzie sprzedać, bo do ciemniejszych konfiguracji jak znalazł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.06.2019 o 09:16, tomek4446 napisał:

Nie wiem jak się zachowuje Signature  , ja na mojej Malinie z Allo Digi One za cholerę nie słyszę różnicy między coaxial a BNC ,nie wspominając już o podpiętych kablach / podłączałem z posiadanych BNC ; Melodikę, Wireworld , Monkey Cable, Chorda, Kimber. / . Ciekaw więc jestem relacji z odsłuchu.

W malinowym graniu jest wiele niuansów. Na coaxial HifiBerry Digi+ Pro gra wg mnie gorzej niż na opyku. Na Signature po coax jest lepiej - oceniam, że szlachetniejsze granie i bardziej liniowe. Jednakże jak na razie sprawdziłem zasilanie impulsowe do Signature z Auckey i niby bardziej ciche - 2x18650 z koszyka, powalających różnic nie ma, więc miedzy dopasowanym coax, a BNC znacznych różnic w detalach pewnie też nie będzie, ale sprawdzę to jeszcze. Inaczej sprawa się ma podobno do zasilania liniowego czystej strony, cóż jak sam nie sprawdzisz, to się nie dowiesz.
Ja borykam się z problemem okresowego wzbudzania sub basu i zadudnienia w pewnych momentach i mam zamiar zmienić kable głośnikowe, a także coaxial na te od M&B Audio...

7 godzin temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

A to tylko miedz czy z dodatkami? czy już srebro? 

Oficjalnie kable nie powinny nic zabierać, ale jak to w życiu "róznie bywa" i niestety, te dobre kosztują majątek, wiec te "dostępne" musimy prześwietlić i zdecydować co lepiej nam pasuje.

-----------------------------------

Byłem u kolegi Marcina i zostawiłem mu Audioquesta Thunder 2m, bo nie wiedziałem gdzie gniazda u niego. Zobaczymy co napisze o prądowym?????

Ot, co "tańsze" kable albo coś dodają wartościowego dla nas, a z drugiej strony biorą pewną cząstkę pożądaną lub tę, która nam pasuje

--------------------------------------
Tak na szybko po pierwszych wrażeniach Thunder wniósł większą,ale nie jakąś znaczną przestrzeń, bas ciut przybrał na masie, ale z większą konturowością oraz trochę więcej detali w górze. Jednak powoduje u mnie pewien ścisk tak jak balon, który nie można dalej nadmuchać, choć jest jeszcze miejsce. Muszę się jeszcze z nim osłuchać. Stockowy choć w pewnych aspektach mniej szczegółowy bardziej mi odpowiada, także zasilający będzie inny i może też być tak, że tym dwojga dużym rdzeniowym transformatorom wcale dużo lepszej zasiłki nie potrzeba.

3 godziny temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

Edit 18,31

Kolega też testował AQ Carbon, oto co napisał

"......Niestety to domena Carbona. Miałem USB i było tak samo. Niby całkiem fajny kabel ale nieco za chropowaty i podkreślający sybilanty"

Ten kabelek to chyba mała skucha, no nic, trzeba będzie sprzedać, bo do ciemniejszych konfiguracji jak znalazł.

A jednak... Ciekaw jestem tego Purist'a jakie zmienne przyniesie ;)

Co do długości IC  gdzie się nie spotkałem, to zalecana ilość wynosi 1-1,5 m i raczej przy takich odcinkach budowa samego przewodu i zastosowane materiały będą miały bardziej znaczny wpływ niż jego długość. Długość 2 m  przyniesie większe problemy w odpowiednim ułożeniu kabli tak, aby była jak największa możliwość ich oddzielenia z innymi przewodami czy unikania wzajemnego kontaktu, co jest niepożądane ze względu na możliwość wzrostu zakłóceń, choć w moim wypadku nie powinienem się tym (teoretycznie) zbytnio przejmować, ponieważ mój wzmacniacz na każdy blok sekcji posiada separację mechaniczną i elektryczną.

BTW. można by także podywagować nt. zastosowania materiału skarpetek czy koszulek do zapychania BR. U mnie lepiej "grają" te długie narciarskie z gore-tex'u niż inne membranowe czy bawełniane z domieszką elastanu tudzież wiskozy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, degsterr napisał:

Tak na szybko po pierwszych wrażeniach Thunder wniósł większą,ale nie jakąś znaczną przestrzeń, bas ciut przybrał na masie, ale z większą konturowością oraz trochę więcej detali w górze. Jednak powoduje u mnie pewien ścisk tak jak balon, który nie można dalej nadmuchać, choć jest jeszcze miejsce. Muszę się jeszcze z nim osłuchać. Stockowy choć w pewnych aspektach mniej szczegółowy bardziej mi odpowiada, także zasilający będzie inny i może też być tak, że tym dwojga dużym rdzeniowym transformatorom wcale dużo lepszej zasiłki nie potrzeba.

Jeśli możesz odwróć wtyczkę o 180 stopni w scianie. Mac D150 i Moon 280D nie reagują, ale Atoll DAC 300, ....tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm to faktycznie tak z czystej ciekawości może to jest słuszny kierunek.

Haiku audio, unison research tudzież topowy cayin.

Myślę tylko głośno.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, S4Home napisał:

Hmm to faktycznie tak z czystej ciekawości może to jest słuszny kierunek.

Haiku audio, unison research tudzież topowy cayin.

Wreszcie to padło :)

Ja wiem że mak to 'dźwięk wysokiej próby' ale moze sie okazać że ekhm.. 'przedobrzyłeś' ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Boguslawie masz Mac 252 ? Jesli tak to nic nie przedobrzyłeś. Dźwiek jest do wyprowadzenia bez problemu.

Jak kabelek się nie sprawdzi to lampy i wszystko wroci do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień Dobry

@audiowit Własnie miałem to napisać.

--------------------------------

McIntosh, jest nie do ruszenia, ani dziś, ani jutro, no ...... może pojutrze. Jeśli to nastanie to albo modele Mac`a w górę, i na pewno ruszę po wzmacniacze Accuphase.

Wrócimy do rozmowy o Lampach, jak przesłuchacie u siebie MA 252.

Jesli ktoś pamieta mój opis z testowania Mac`a (przed oficjalnymi w prasie branżowej) to już wtedy wspomniałem o jego rozdzielczości na granicy rozkładu na atomy.

Poczekajmy na PAD Genesis digital, pieniądze poszły do S4, tylko czekać zostało.

Wzmacniacze Lampowe to, można porównać z gramofonem, czyli zmiany i wymiany (częstej przy moim graniu) lamp przeciw doborem igły i zacnego pre. Staram się nie pchać łapy miedzy drzwi a futrynę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...