Skocz do zawartości
Pboczek

GRAMOFON, policzmy się.

Recommended Posts

Od czasu do czasu czytam na forum że ktoś słucha z gramofonu ale nie wiadomo na czym, i z czym to gra. Mało jest wymiany informacji i wrażeń pomiędzy miłośnikami winyli. Pomyślałem że można by się policzyć, przy tej okazji wymienić wiadomości i dowiedzieć się czegoś. 

Słucham na Thornes TD 318 + MM Goldring1006 + Sansui 607MOS + Kenwood KL 7070D (zdjęcia niebawem). Poprzednio miałem którąś Fonikę, grała z Sansui AU-717.

Jak wypada dźwięk Waszych gramofonów w porównaniu do CD, strumieniowania? Co bardziej Wam odpowiada?

Wymienialiście okablowanie, zasilanie, gniazda?

Jakie pre są w użyciu i wkładki?

I co tam Wam jeszcze przychodzi do głowy w związku z tematem...

Pozdrawiam, Piotrek.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam project debut z wkładką 2m red , gra jak w teście , poniżej filmik winyl daft punk ;)

Wiele zależy od masteringu , mam kiepsko nagrany titanium guetty (ostatni utwór na płycie) gdzie potrafi tak jakby przyspieszać/zwalniać , kiepsko się słucha , ale jak płyta dobrze zrealizowana to jest elegancko. Jedno jest pewne , lepsze gramofony wyciągają niuanse i pokazują jak coś jest słabo nagrane.

Zobaczymy jak zagra z lampą , docelowo pewnie jakiś lampowy przedwzmacniacz kiedyś też wpadnie , teraz gra ori phono z ampli , albo img spr-6 , taki tani ~150zł , jednak co śmieszne na nim gra o wiele lepiej niż na phono z ampli czy starego wzmacniacza yamahy.  To mi daje też do myślenia jak dobrze musi brzmieć muzyka na zewn. dac-u względem kości z ampli skoro przy takim ~150zł przedwzmacniaczu jest na ucho 50-100% lepiej.

https://audio.com.pl/testy/stereo/gramofony/588-pro-ject-debut-carbon

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

IMG_2708.thumb.JPG.9b7793112bff3ee2da9766b3826370f1.JPGIMG_2709.thumb.JPG.0c6ea39fa9f9495ae9d01a06f3a1cf7b.JPG

 

Jak widać dość wiekowy sprzęt :)  -bardzo średniej klasy ale ukochany :) Garrard SP25 mk IV

Wkładka Shure 75 z igłą ED

Budżetowy przedwzmacniacz GRAHAM SLEE SE 2

audiolab 8200q + 2x audiolab 8200m

RLS Oberon II

To co prezentuje gramofon z tą wkłądką to generalnie bardzo gęsty dźwięk który dodatkowo uładzony jest graham slee

przestrzeń jest ale jako bardzo nieokreślony obszar (pomijając wokal umieszczony centralnie) i przy lepszych realizacjach czuć "gdzie" na scenie mniej więcej był instrument.

 

Po głowie chodzi mi zakup Reloop turn 5

Zapomniałbym .

wymienione okablowanie ramienia

dorobione gniazda RCA i dodatkowe złącze uziemienia

6E55F5FF-D24D-4F29-91A4-2778C36DE6D3.thumb.jpeg.3974074215ccc0b6fb073db1c6946912.jpeg674F88B9-0CE5-4FCA-8D76-49C9645DFA10.thumb.jpeg.2699d63ac14c6b10d1fc35fe719cea1e.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Kubakk filmiki przedstawiają Twój sprzęt? A pod jaki konkretnie modele wzmacniacza i amplitunera podpinałeś gramofon? Rozumiem że jako przedwzmacniacza używasz img spr-6 i on daje znacznie lepszy efekt niż pre wbudowane w piece.

@Fafniak jak oceniasz zmiany związane z wymianą okablowania i zastąpienie kabli gniazdem RCA (nie było ich oryginalnie)?  Warto? Kupiłem kilka miesięcy temu gniazda i licę nawojową która ma robić za kable w ramieniu i na razie na tym poprzestałem. Czekam na moment. Miałeś do czynienia z innymi przedwzmacniaczami? Sam gram na tym co ma fabrycznie wzmacniacz i niczego mi nie brakuje ale kiedyś na pewno coś pomyślę.

Thorens TD 318 to niewyszukany model gramofon na ruchomym zawieszeniu.

P1090600.JPG

P1090601.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak filmy są moje.

Podpinałem pod onkyo tx-nr676 oraz yamaha a-560 , w grudniu może będzie lepszy partner dla gramofonu ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Pboczek

U mnie to bylo tak....

Bardzo wiele lat temu,myślę że przynajmniej z 15-20 lat, wymieniłem przewody oparte na wtyczkach DIN na kable zakończone wtykami RCA.

Wtedy zrealizowałem to w ten sposób że przewody (nowe "RCA") zostały przylutowane wewnątrz gramofonu bezpośrednio do kabli wychodzących z ramienia. A całość konstrukcji została zamortyzowana przy pomocy "sznurka" który stabilizował miejsce łaczenia (powiedzmy taki "amortyzator" ;)

 

Ostatnia wymiana przebiegała tak :

 

Moje wnioski/wrażenia końcowe raczej się nie zmieniły ale weryfikacja tego jest po prostu niemożliwa.

Pomijajac przedwzmacniacze gramofonowe wbudowane w różne wzmacniacze, to miałem jeszcze projecta (nie pamiętam nazwy - kosztował ok 200-300zł - którego pozbyłem się z ulga bo był moze i detaliczny ale jednocześnie "ostry" i taki mało muzykalny

Graham slee - trafił idealnie w moje gusta

Jeżeli okaze sie ze nie kupię ReLoop-a Turn 5 - to w tym gramofonie wymienię jeszcze raz gniazda RCA na takie które zamontował mi w CD @Audio Autonomy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Fafniak jestem pod wrażeniem zdolności manualno-elektro i opisu. Bardzo przydatna instrukcja. Samodzielnie bym się nie zdecydował na taką operację, choć przedstawiłeś to extra.

Shure 75 to starsza wkładka? Igła ED? Mam b.skąpe doświadczenia i wiedzę.

@Kubakk były jakieś różnice w pre tych wzmacniaczy? Grały tak samo?

Rozumiem że z Waszych doświadczeń zew. pre rządzi. A różnice pomiędzy MC i MM? Macie tu jakieś doświadczenia?

Edytowano przez Pboczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ehh nie mogę odpowiedzieć inaczej niż tak dziwnie , bo blokuje ...

Trudno ocenić wejście PHONO ale w yamasze było tak jakby mocniejsze , ale też yamaha i onkyo inaczej grają. Wydaje mi się iż z uwagi iż yamaha to wzmacniacz stereo to ma to lepsze , onkyo to ampli kd więc wejście jest bo jest ,ale bez szału.

@Pboczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.09.2018 o 19:02, Fafniak napisał:

Wtedy zrealizowałem to w ten sposób że przewody (nowe "RCA") zostały przylutowane wewnątrz gramofonu bezpośrednio do kabli wychodzących z ramienia.

W ten sposób przerobiłem Telefunkena S500, oraz drugi mój gramofon Universum F 2095 , uzyskuje się najkrótszą drogę sygnału.

16 minut temu, Pboczek napisał:

Shure 75 to starsza wkładka? Igła ED? Mam b.skąpe doświadczenia i wiedzę.

W Telefunkenie mam oryginalną Shure M 95 ED z igłą N 95 ED , miałem również Shure M75 ED i uważam , że jest to świetna wkładka na początek , może mniej detaliczna ale  bardzo muzykalna.

 

21 minut temu, Pboczek napisał:

@Kubakk były jakieś różnice w pre tych wzmacniaczy? Grały tak samo?

Różnice są i to duże , spróbuj choćby podłączyć gramofon pod wejście PHONO amp.KD, a starszego wzmacniacza i już ją usłyszysz :) 

Polecam Pre Phono ze starych NAD -ów / 3100/ , ogólnie wbudowane we wzmacniacze z epoki gdzie jeszcze gramofon stanowił ważne źródło.

26 minut temu, Pboczek napisał:

Rozumiem że z Waszych doświadczeń zew. pre rządzi.

Wszystko zależy od jakości a co za tym idzie ceny , po kilku testach pre zewnętrznych do 2,5 k. ,zostałem przy tym wbudowanym w Yamahę CX-1000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.09.2018 o 20:39, Fafniak napisał:

Budżetowy przedwzmacniacz GRAHAM SLEE SE 2

674F88B9-0CE5-4FCA-8D76-49C9645DFA10.thumb.jpeg.2699d63ac14c6b10d1fc35fe719cea1e.jpeg

Graham SleeTo raczej przedwzmacniacz gramofonowy ze średniej półki.
Bo dla większości  "budżetowy" to taki, co kosztuje do stu złotych (Hama, Monacor, Vivanco ...) czy maksimum kilkaset złotych (najtańsze propozycje CA, NAD, ProJect, Thorens itp.).

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No mój kosztował 1100 (chyba)ale na tle projectów za 200-300 zł uwazam ze wart jest KAŻDEJ złotówki

(budżetowy jak na graham slee)

ED - to rodzaj szlifu

http://fanalog.pl/article/szlify-igiel-gramofonowych-jakosc-odtwarzania.html

75 jest gęsta i muzykalna - taki babcio/dziadek którego słuchasz nie zważając że czasem sepleni ;), bo klimat opowieści jest ważny - brak w niej powietrza ale nadrabia to muzykalnością którą ja nazywam fizjologicznością ;) - a poza tym pasuje do jazzu klasycznego którego mam dość dużo

Dlatego cały czas boję się zakupu nowoczesnego gramofonu z nowoczesną wkładką... kolonoskopia to nie jest przyjemna sprawa ;)

MC - to dla wyczynowców jest

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tomek4446 czy możesz zaprezentować swój gramofon? Jakie Ty odebrałeś wrażenia po wymianie okablowania i gniazd?

Słuchałem swojego gramofonu również na piecu z lat 1977, Sansui Au 717. Dwa wejścia phono, złote czasy winylu. Nic nie przeszkadzało mi w odbiorze, chwaliłem sobie, ale kultura prezentacji jednak zasadniczo poprawiła się w modelu młodszym o 15 lat którego używam obecnie - 607MOS.

@Fafniak MC dla wyczynowców, tzn.? Wyobrażam sobie że większa czułość obnaża stan płyt ale i poprawia rozdzielczość przekazu. Jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ukrywam że nigdy nie próbowałem MC- te które polecano to miały astronomiczne ceny aa do tego oferując niższy sygnał, wymagają lepszych przedwzmacniaczy.

Oczywiście zapewne znajdzie sie jakieś kompromisowe/budżetowe rozwiązanie ale czy będzie ono lepsze od MM ? Cięzko ocenić

Po rozmowach z zaprzyjaźnionym salonem - pozostałem na etapie MM

 

ahhh zapomniałbym - o ile sie nie mylę to w MC igły sami nie wymienimy ...

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Pboczek napisał:

czy możesz zaprezentować swój gramofon? Jakie Ty odebrałeś wrażenia po wymianie okablowania i gniazd?

Co do wrażeń , to są bardzo subiektywne , no dobra , poprawił się dźwięk :) 

Pierwsze prezentowane zdjęcie przedstawia stare połączenie w Telefunkenie S 500, luty były w nie najlepszym stanie , zrobiłem blokadę na wyprowadzeniu kabla RCA by go przypadkiem nie wyrwać razem z kabelkami ramienia. Gdyby ktoś się decydował na taką modyfikację, to po pierwsze przed lutowaniem koniecznie odkręcamy hedshell a po drugie lutujemy tylko na moment przykładając lutownice, by nie popalić naprawdę cienkiego okablowania ramienia. W Telefunkenie zainstalowana jest Shure M 95 ED, a więc wkładka która była montowana fabrycznie / ściągnąłem z Kanady :) /. 

IMG_0817.JPG

IMG_0483.JPG

IMG_0485.JPG

I drugi gramofon Universum F 2095 , automat z wkładką ADC XLM MK II zupełnie inne granie niż na Shure M 95 ED , bardziej detaliczna , mniej muzykalna za to bardzo " jedwabisty" dźwięk z podkreśloną górą. A na ostatnim zdjęciu ustawienie w PHONO .

IMG_1857.JPG

IMG_1862.JPG

IMG_1861.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@tomek4446 ładne i ciekawie wyglądające urządzenia. Na Universum chyba nigdy się nie natknąłem. Nie masz problemów z wyborem, kiedy chcesz posłuchać muzyki?

Ciekawi mnie, czy różnice w graniu obu gramofonów na tej samej wkładce byłby wyraźne?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Pboczek napisał:

Na Universum chyba nigdy się nie natknąłem.

Pod tą nazwą były produkowane gramofony przez Micro Seiki dla Quelle

12 godzin temu, Pboczek napisał:

Ciekawi mnie, czy różnice w graniu obu gramofonów na tej samej wkładce byłby wyraźne?

Nie powinno być żadnych . O jakości gramofonu świadczy mechanika a nie elektronika , której prawie nie ma. Dobry gramofon to taki ,który można idealnie skalibrować, a liczy się wszystko : łożysko , ramię , headshell , użyty system antyskatingu / żyłka , magnes itd/ , winda, plinta / stabilność/ , jakość napędu. Gramofon wymaga cierpliwości , każda zmiana wkładki , igły , przestawienie gramofonu wymaga kalibracji. Przed uruchomieniem za każdym razem należy usunąć kurz z płyty szczoteczką i ściereczką z płynem ,tak jedną jak i drugą stronę płyty. To samo dotyczy igły. Gramofon nie nadaje się jako odtwarzacz muzyki " w tle" bo za dużo czasu pochłania samo przygotowanie , w Top HI FI posłuchałem współczesnych modeli REGI i Pro -Jecta tych co to w instrukcji jest , że wyjmujemy z pudełka i gra. Owszem , gra , tylko jak miałbym kupić coś takiego / chyba tylko jako mebel/ to wolałbym pliki mp3 / o gramofonach z USB , nie będę się w ogóle wypowiadał/. Stare gramofony w związku z modą stają się coraz droższe , ale można za 500-700 zł mieć naprawdę fajne urządzenie / Technics, Dual, Optonica/ zrobione z pieczołowitością w erze muzyki z czarnego krążka. Nie chcę aby ktoś odniósł wrażenie , że uprawiam jakiś mistycyzm związany z tym sprzętem ale wg. mnie w erze wszechobecnego parcia na funkcjonalność / naciśnij i zapomnij/ gramofon stanowi naprawdę wyzwanie i pewien sprawdzian pasji. To jak zagra zależy od nas samych / i wkładki :) /, ile czasu poświęcimy na kalibrację i jak będziemy o niego i o płyty dbali.

Polecam do kalibracji taką płytkę :

 

IMG_1870.JPG

IMG_1871.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ceny używek oszalały...

https://allegro.pl/gramofon-technics-sl-q2-i7547054171.html#thumb/5

No nie dam sobie łapy uciąć ale ze 2 lata temu może 3 wydaje mi się że był do dostania za ok 700 zł

Kurde - zły jestem że wcześniej nie kupiłem :(

Walczę ze sobą ... szukać używanego czy kupić reloop turn 5...

Najgorsze jest to że widząc tak ogromny wybór - to mieszają mi się nazwy i mętlik w głowie...

@tomek4446 a masz może jakiegoś zaufanego sprzedawcę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Fafniak napisał:

Ceny używek oszalały...

To nie tak, wzrost cen jest spowodowany dwoma czynnikami , po pierwsze modą, a po drugie i co ważniejsze tym, co jest obecnie produkowane i cenami podstawowych plastikowych modeli z talerzem z MDF .

Ja mogłem 6 lat temu kupić Telefunkena S 500 za 300 zł i to z " transportem i wniesieniem" w stanie perfekcyjnym, a niestety dwa lata temu musiałem  zapłacić 1100 ,- :) 

Ogólnie polecam Technicsy są łatwo kalibrowalne i nie do zdarcia.

Tak , mam sprawdzonego od 20 lat sprzedawcę , widzę , że jesteś z W-wy więc,  do Łodzi masz nie daleko. Polecam Komis HI-FI Market , raz , że normalne ceny , dwa że sprzęt można odsłuchać / bez tego P.Piotr Ci go po prostu nie sprzeda :) /, masz zapewniony serwis / gramofony są po przeglądzie/. Jestem tam raz w tygodniu / ot ,taki nawyk/ , możemy się jakoś umówić , ale najpierw zadzwoń do Komisu i zorientuj się czy coś Cię zainteresuje. Ostatnio jak byłem był naprawdę spory wybór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Fafniak napisał:

Dziękuję :) - a nie mają oferty gdzieś w sieci?

Niestety nie, ale warto się przejechać , znajdziesz tam sporo wartościowego sprzętu z dobrej epoki , w normalnych cenach / znam ceny komisów warszawskich /. A i P. Piotr ma takie dziwactwo , nie przyjmuje niczego co ma HDMI i współczesnych klocków :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Fafniak napisał:

kurcze... może w poniedziałek ?

Zadzwoń , dowiedz się co ma , poszukaj informacji w sieci , zorientuj się co do cen :) Ostatnio widziałem piękną Optonikę, kilka Technicsów , Duali , Sony. Po za tym kilka zestawów 40 -letnich kolumn z fantastycznym dźwiękiem / wszystkie odrestaurowane/. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A czym i jak czyścicie płyty? Przyznam że swoich jeszcze nie myłem, przymierzam się do zakupu jakieś myjki (chyba Knosti II), bo rośnie mi pomału kupka takich których nie położyłbym na talerz (poprzedni właściciel nie dbał i sprzedał). Macie jakieś doświadczenia z płynami?

Jeżeli widzę jakieś drobinki, wtedy płyta na gramofon i welurowa szczoteczka przed opuszczeniem igły. Staram się dbać, chować po odsłuchaniu i nie widzę by jakoś specjalnie łapały brud. Wyjątkiem są biedronkowe i niektóre współczesne wydania, które chwytają wszystko i jeszcze więcej, nie wiem skąd.

Fafniak przyrządzik do ramienia przydatny, o ile ktoś nie ma tego w gramofonie.

Tomek, ta Yamaszka ma całkiem ciekawy ten przełącznik do pre. Sugeruje że nie zbyli tego na byle jak. Korzystasz z jednego wzmacniacza i przepinanie? Płyta do testowania - kupuję, dzięki, (To nie tylko szablon, ale też płyta.).

Edytowano przez Pboczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Knosti jest ok

Wiele osób narzeka na płyn który jest dodawany (może był gorszy kiedyś dodawany?) ale nie spotkałem sie z brudzeniem płyt

Według mnie lepiej czyści niż płyn zrobiony według przepisu z sieci :) (alko izopropylowy , tetenal mirasol 2000 , woda destylowana) ale może to ja dałem ciała z proporcjami ?

Oprócz tego używam :

IMG_20180923_112641460.thumb.jpg.c4e49855b2e1df0c9d463b0c4dd8da33.jpgIMG_20180923_113121013.thumb.jpg.17cfb96ee4e79f15e0748c8e229c2638.jpg

We wszystkich płytach (no może w 99% ) wymieniłem koperty wewnętrzne (zachowując oryginalne "obok") na takie antystatyczne.

Według mnie najlepsze są papierowe z wewnętrznym pokryciem z jakiejś foli antystatycznej. Te zrobiona z folii samej to dramat "przy wkładaniu" ;)

 

ahhh - polskim starym płytom nic nie pomaga :D

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×