Skocz do zawartości

Yamaha R-N803 - test mało subiektywny


Kraft

Recommended Posts

1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

803 D jest sprzętem bezpiecznym [...]

Ale niestety, coś za coś. Dostajemy w pakiecie tylko i aż R-N803D i nic z tym więcej nie zrobimy. Nie mamy wyjścia PRE OUT, oraz jesteśmy skazani na oprogramowanie Yamahy. A tutaj nie ma przeproś, wsparcie nie trwa wiecznie a licencje kosztują - MQA, AirPlay2, itp. może kiedyś... Obawiam się, czy aby nie jesteśmy świadkami początku drogi na której znajduje się obecnie telefonia komórkowa (starsi pamiętają, jakie emocje wzbudzał kiedyś telefon komórkowy "kaloryfer"). A teraz? Co roku nowy model i presja, masz już coś przestarzałego, a jak się uprzesz to zmienią standard i sam będziesz musiał. Starsze sprzęty audio są od tego wolne, mogą nie mieć pewnej funkcjonalności, będą stare ale nie przestarzałe.

Edytowano przez steff
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 424
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Bardzo ciekawe spostrzeżenia , domyślam się iż Kraft ma teraz dylemat , że jak to jest iż 803-ka może grać tak "ciekawie" względem posiadanego marantza :)

To jest odczucie podobne do tego jak stwierdzamy iż "lepszy/droższy" kabel nie gra lepiej od tego który posiadaliśmy (choć to troszkę większy temat i lepiej go nie rozwijać)

Mnie interesuje czy po paru dniach efekt "wow" zniknie i jaka będzie finalna ocena , pamiętajmy iż ten ampli można wyciągnąć zapewne poniżej 3000zł , szczególnie biorąc w zestawie z np. aurorą 700.

Inna sprawa ciekawe jakby zagrała yamaha a-s1100 mimo iż to już ~6tysi

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, steff napisał:

Obawiam się, czy aby nie jesteśmy świadkami początku drogi na której znajduje się obecnie telefonia komórkowa (starsi pamiętają, jakie emocje wzbudzał kiedyś telefon komórkowy "kaloryfer").

Steff , bardzo ciekawe spostrzeżenie , ostatnio mam wrażenie , że telefon w najmniejszym stopniu służy do dzwonienia ;) 

6 minut temu, steff napisał:

Co roku nowy model i presja, masz już coś przestarzałego, a jak się uprzesz to zmienią standard i sam będziesz musiał. Starsze sprzęty audio są od tego wolne, mogą nie mieć pewnej funkcjonalności, będą stare ale nie przestarzałe.

Aż , wstyd się przyznać ale jak czytam , że coś właśnie wyłączyli , straciło wsparcie , wszedł nowy kodek, ruter przestał być kompaktybilny, apka się tnie , radio internetowe nie działa, k.... wypuścili już sześć nowych modeli , coś czegoś już nie wspiera,....... to z lubością podchodzę , wyjmuje płytę z okładki wrzucam na gramofon lub włączam CD i napawam się niezależnością, bo wiem , że jakby jutro padł na całym świecie internet, to nadal będę słuchał muzyki :)  

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Standardy kilka lat?

Jeśli masz na myśli podłączenia głośnikowe oraz chinche to się zgodzę. Ale jeśli myślisz o funkcjach sieciowych to za 2 lata będzie co innego. Zobaczysz.

Sposób transmisji danych, serwisy muzyczne czy kontrola aplikacji na urządzeniach mobilnych. To teraz rozwija się w takim tempie że zapomnijmy o "kilka lat"

 

12 godzin temu, tomek4446 napisał:

Coś w tym jest :)

Czy słuchałem 803D ? TAK. 

Zakładając , że mam budżet 3,5k. :

Czy bym ją teraz kupił ? NIE.

Co byś teraz kupił nowego w tej cenie?

 

10 godzin temu, steff napisał:

Dostajemy w pakiecie tylko i aż R-N803D i nic z tym więcej nie zrobimy. Nie mamy wyjścia PRE OUT, oraz jesteśmy skazani na oprogramowanie Yamahy.

Nic nie mam do tej wypowiedzi ale zobaczcie jak łatwo się przyczepić do wszystkiego....

Kto na litość ...... będzie w RN803 wykorzystywał PRE OUT? Po co? Chccesz podłączać zewnetrzny wzmacniacz kup urządzenie sieciowe, no już bez jaj.

Kupując Onkyo, Denona, Marantza, Arcama, BluSound, Nada, Pioneera czy inny Hi-End jesteś skazany na ich aplikację sieciową. Jedna działa lepiej druga gorzej ale zawsze to będzie aplikacja danego producenta przecież.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, steff napisał:

Ale niestety, coś za coś. Dostajemy w pakiecie tylko i aż R-N803D i nic z tym więcej nie zrobimy. Nie mamy wyjścia PRE OUT, oraz jesteśmy skazani na oprogramowanie Yamahy. 

 

53 minuty temu, S4Home napisał:

Kupując Onkyo, Denona, Marantza, Arcama, BluSound, Nada, Pioneera czy inny Hi-End jesteś skazany na ich aplikację sieciową. Jedna działa lepiej druga gorzej ale zawsze to będzie aplikacja danego producenta przecież.

O czym jest ta rozmowa? Moim Marantzem mogę sterować z dowolnej aplikacji niezależnego dostawcy (a nawet niektórymi aplikacjami firmowymi). Czy Marantz jest pod tym względem wyjątkiem??? 

Edytowano przez Kraft
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, S4Home napisał:

Co byś teraz kupił nowego w tej cenie?

Piotrek odpowiedziałem już , 803D jest świetnym sprzętem ,funkcjonalnym, dającym możliwość zapoznania się ze wszystkimi nowinkami technicznymi , i jako punkt odniesienia dla osób chcących kontynuować szaleństwo audio jest doskonała , poprzez swoją formułę wszystko w jednym stanowi też najlepszą propozycję na rynku ,dla tych którzy potrzebują czegoś do grania, i nie zamierzają się bawić w dostawianie kolejnych klocków.

Pytanie jest natomiast podchwytliwe , bo już parę razy dyskutowaliśmy i wiesz że nie kupiłbym nic NOWEGO w tej cenie.

Natomiast podtrzymuję, że będąc na początku drogi ,i chcąc poznać świat audio kupiłbym Yamahę 803 D :) 

Uff , nie wieżę że to napisałem :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, tomek4446 napisał:

Pytanie jest natomiast podchwytliwe , bo już parę razy dyskutowaliśmy i wiesz że nie kupiłbym nic NOWEGO w tej cenie.

No ale to nie jest odpowiedź.

Zarzucasz mi że polecam Yamahe RN803D dla osób które chcą NOWY sprzęt a nie masz nic innego w propozycji. ?

Ty byś nie kupił. Ale wiele osób chce NOWY sprzęt. Jakby mnie było stać też wolał bym nowy samochód.

RN803D jest zbudowany na bazie AS 701 co nie znaczy że nie z nowszymi komponentami.

Przez YPAO volume może grać po prostu lepiej.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, S4Home napisał:

Zarzucasz mi że polecam Yamahe RN803D dla osób które chcą NOWY sprzęt a nie masz nic innego w propozycji.

Po pierwsze niczego Ci nie zarzucam , chyba pomyliłeś adwersarza .

Bardzo rzadko słucham czegoś z nowinek w tych kwotach , więc nie chcę polecać czegoś czego nie porównywałem na własne uszy z tą Yamahą , bo byłoby to nie uczciwe.

18 minut temu, S4Home napisał:

RN803D jest zbudowany na bazie AS 701 co nie znaczy że nie z nowszymi komponentami.

Jakoś ostatnio to co nowsze ,nie zawsze lepsze :)

19 minut temu, S4Home napisał:

Przez YPAO volume może grać po prostu lepiej.

Uwielbiam słowo MOŻE  , na równi z POWINNO :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może pomyliłem faktycznie. Sory Tomku. 

"Może" to jeden z filarów audio. Na tym opiera się marketing , sprzedaż, chęć wymiany czy wyboru sprzętu. 

@steff u ciebie się nie sprawdził z kolei Kraft to chwalił. A to że ręczny jest lepszy to wiem. Ale nie działa liniowo z pokrętłem głośności. 

Piotrek

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, S4Home napisał:

 

 

Ty byś nie kupił. Ale wiele osób chce NOWY sprzęt. Jakby mnie było stać też wolał bym nowy samochód.

RN803D jest zbudowany na bazie AS 701 co nie znaczy że nie z nowszymi komponentami.

Przez YPAO volume może grać po prostu lepiej.

Każdy wolał by coś nowego niż starego z małymi wyjątkami (meble retro itp). Chodzi jednak o to ze za 3 tys zł można mieć RN803D lub "lepszy" w zależności od szczęścia używany wzmacniacz. Ktoś ma przeznaczone 60-70 tys zł na samochód, może kupić nowy kompakt (Golf, Civic, Focus) lub samochód używany klasy premium. Który kierowca będzie bardziej zadowolony ze swojej decyzji? Sprawa bardzo dyskusyjna.

Edytowano przez bartek2
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Miras23 napisał:

To jest prawdą. Przecież zdarzają się zadbane samochody i zadbane wzmacniacze.

Oczywiście że tak, zdarzają się i to pewnie częściej zadbane wzmacniacze niż samochody. Jednak chodzi o to, że jest wybór i nie ma w tym nic dziwnego, że część ludzi wybierze nowy sprzęt, chociażby dla świętego spokoju, satysfakcji posiadania czegoś nowego. Należy zwrócić tez uwagę, że przytoczyłem samochody kompaktowe klasy C celowo, gdyż Yamaha 803 jest takim właśnie sprzętowym kompaktem. Tutaj niektórzy Panowie denerwują się, że branża poleca 803-ke, a co ma polecać? Przychodzi facet do salonu i chce wydać 70 tys zł, a sprzedawca na to "wie Pan co za to nic porządnego się u nas nie kupi idź Pan do komisu po starego Mercedesa, może będzie miał Pan szczęście".

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, bartek2 napisał:

Każdy wolał by coś nowego niż starego z małymi wyjątkami (meble retro itp). Chodzi jednak o to ze za 3 tys zł można mieć RN803D lub "lepszy" w zależności od szczęścia używany wzmacniacz. Ktoś ma przeznaczone 60-70 tys zł na samochód, może kupić nowy kompakt (Golf, Civic, Focus) lub samochód używany klasy premium. Który kierowca będzie bardziej zadowolony ze swojej decyzji? Sprawa bardzo dyskusyjna.

Sprawa nie jest dyskusyjna, jak również nie każdy woli coś nowego. Kwestia dotyczy sprecyzowania swoich potrzeb i działa raczej w jedną stronę. Tzn. o ile ktoś chcący kupić sobie nowy sprzęt audio lub samochód, może pod wpływem sugestii zaryzykować i kupi coś wartego polecenia ale używanego. O tyle nie spodziewam się, aby poszukiwacz np. Sansui (lub np. Lexusa) porwał się na R-N803D z trzyletnia gwarancją (lub przysłowiową już tutaj Kie Ceed z siedmioletnią gwarancją).

Edytowano przez steff
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każdy wolał by nowe, tylko nie każdego stać. Jeśli ktoś szuka 15-letniego Lexusa nie rzuci się pewnie na Focusa, ale czy będzie z tego Lexusa zadowolony? to już kwestia szczęścia. Natomiast jeśli kogoś stać na nowego Lexusa na pewno będzie bardziej zadowolony i nigdy nie spojrzy w stronę Focusa, to jest logiczne.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja się na sprzęcie używanym zawiodłem parę razy. Dawniej jak miałem więcej czasu lubiłem coś kupić dla sprawdzenia i puścić później dalej. Oczywiście starałem się szukać okazji aby nie być stratnym. 

No i kilkukrotnie trafił do mnie wzmak który był ewidentnie uszkodzony. Kondensatory, końcówki mocy itp. raz sprawa skończyła się na policji wtedy kasę oddał. 

Co nie zmienia faktu że dobre źródło sprzętu używanego to pewne źródło. 

Piotrek

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Utwórz nowe...