Skocz do zawartości
nowy78

MDF, sklejka, czy może beton?

Recommended Posts

W ostatnim czasie żywo zainteresowała mnie idea odtwarzania muzyki przez głośniki szerokopasmowe. Mam na myśli bardziej konstrukcje 4-5 calowe, o wyrównanym paśmie, które nie wymagają dodatkowych elementów korygujących charakterystykę - np Fountek fr135ex. Chodzi o to aby nie wprowadzać dodatkowych przesunięć fazowych jak w konstrukcjach wielodrożnych, jak również dobrą kontrolę wzmacniacza nad membraną głośnika (brak zwrotnicy). Nabyłem już nawet takie głośniki i przyznam, że pierwsze próby w prototypowych obudowach z płyty wiórowej wypadły całkiem nieźle. Dodam, że myślę raczej o dobrze wytłumionym bas refleksie. I tu nasuwa się pytanie. Z jakiego materiału obudowa sprawdziłaby się najlepiej? Lub może inaczej: Czy ktoś potrafiłby, najlepiej na podstawie własnych doświadczeń, podać jakieś cechy charakterystyczne dla obudów z poszczególnych materiałów? Podpowiedź byłaby dla mnie bardzo pomocna. Wiadomo, oszczędność czasu i pieniędzy na prototypy.

Z góry dziękuję za porady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W przypadku obudowy która ma nie grać ściankami sprawa jest dość prosta. Głośniki jakie użyłeś nie będą tu zbyt wymagające jeśli chodzi o obudowę. Możesz pozostać przy płycie wiórowej. Dobrze by było aby nadać jej sztywność jakimś usztywnieniem. Można wykleić ściany od wewnątrz matami bitumicznymi. Sam sens użycia głośnika szerokopasmowego można uznać za jako taki gdy kolumny mają być napędzane wzmacniaczem lampowym i brak jest umiejętności do skonstruowania np. kolumn dwudrożnych  do tego typu wzmacniacza. Wiele współczesnych konstrukcji ( nawet dobrych ) nie była konstruowana pod katem współpracy z takimi wzmacniaczami. Głośnik szerokopasmowy to nie jest rozwiązanie bezkompromisowe, tylko daleko posunięty kompromis. A wcale nie jest łatwo skonstruować w miarę dobrze grający głośnik tego typu, aby kompromisy nie dyskwalifikowały go do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat nie jestem fanem wzmacniaczy lampowych ze względu na konieczność stosowania w nich elementów wielce niedoskonałych, tj. transformatorów wyjściowych dopasowujących impedancję (uklady OTL to rzadkość). No chyba że do gitary. Przester na lampie póki co rządzi :)

Nie twierdzę także, że wyjdzie z tego coś tak dobrego, że wymienię kolumny, których używam aktualnie. Traktuję to raczej jako zabawę i sprawdzenie co można wycisnąć z głośnika szerokopasmowego. Teoretycznie ma on jednak parę zalet.

Zadałem pytanie o materiał na obudowę, gdyż bierze ona całkiem spory udział w odtwarzaniu muzyki. Miałem przykład gdy kombinowałem przy obudowie pieca gitarowego. Tam sklejka sprawdza się zdecydowanie bardziej od mdf. Wiem, że to nie jest do końca dobre porównanie ze względu chociażby na to, że w gitarze niejako wykorzystuje się "brzmienie" paczki, a w kolumnie audio chcielibyśmy się go całkowicie pozbyć. Niemniej jednak nigdy do końca nie jest to możliwe. Dlatego najbardziej ciekawiłyby mnie opinie osób, które przetestowały różne materiały (bez zmiany pozostałych komponentów) w praktyce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sklejka jest dobrym materiałem, uważanym za najbardziej szlachetny. Dobrze nadaje się jako dość cienka na obudowy grające. Producenci obecnie stosują ją rzadko ze względu na to że jest droższa do płyt mdf i hdf. W przypadku martwych obudów nie wykazuje dużej przewagi nad płytą mdf, od której jest trudniej obrabialna. W czasach zanim upowszechniła się płyta mdf można ją było częściej spotkać jako materiał na przednie ścianki obudów i to nawet w tanich kolumnach. Beton bardzo słabo pochłania drgania. Jego gruba warstwa może się dobrze sprawdzić w budowie obudów. Jest jednak dość kruchy. Bardzo dobrze nadaje się na podstawy dużych kolumn. Płyta mdf sprawdza się dość podobnie do sklejki. Główną jej zaletą jest dobra obrabialność poprzez skrawanie. Nie rozwarstwia się i nie oddzielają się od niej drzazgi. Bardzo niedocenianym materiałem na obudowy jest płyta osb. Jej obróbka jest trudna i łatwo mogą oddzielać się od niej fragmenty drewna. Ma jednak bardzo dobre własności akustyczne na obudowy kolumn. Fale stojące dobrze rozpraszają się w ściankach z niej zrobionych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za dokładny i konkretny opis. Jednak chodzi mi bardziej o cechy "brzmienia" kolumn zbudowanych z różnych materiałów. Np w przypadku pieca gitarowego mógłbym to tak opisać (gitara przesterowana, ten sam głośnik i ustawienie, zmiana materiału tylko tylnej ścianki): mdf - dźwięk twardy, ze sporą ilością wyższego środka - taki kłujący w uszy, hałaśliwy, szarpiący lub poszarpany; sklejka - bardziej przyjemnie i gęsto w górze pasma, zniknęło to "poszarpanie" i kanciastość. Przy braku ścianki i ustawieniu przy betonowej ścianie - masakra, straszna żyleta. Tu jednak sprawa wygląda inaczej bo paczka jest w ogóle nie wytłumiona i odbicia od tylnej ścianki (a właściwie jej części) "wychodzą" przez membranę głośnika. Poza tym głośniki gitarowe są powiedziałbym specyficzne. Po tych doświadczeniach ciekawy jestem jak by to wyglądało w przypadku kolumny audio, zbudowanej mimo wszystko inaczej no i tłumionej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy materiał na obudowy ma skłonności do oddawania energii na swoich częstotliwościach rezonansowych. Do ograniczania amplitudy drgań ścian obudowy można użyć kilku metod:

1. duża grubość ścianki

2. zwiększanie sztywności poprzez wzmocnienia (wręgi i rozpórki)

3. użycie do pokrycia wewnątrz materiału o dużym tłumieniu wewnętrznym i z materiału o innych właściwościach mechanicznych ( np. pokrycie masą bitumiczną ).

Często nie stosuje się ich wszystkich razem. :)

Kolumn z samego betonu bym nie ryzykował, ale połączenie sklejki z betonem pokrytej masą bitumiczną może dać dobry efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W pierwszej chwili rozważałem wykonanie obudów z betonu, jako materiału najmniej rezonującego. Taka skrzynka najlepiej izolowałaby tylną stronę membrany głośnika od otoczenia. Później zdałem sobie jednak sprawę, że pomimo nawet mocnego wytłumienia wnętrza, dźwięk odbity może "wychodzić" przez, jak by nie patrzeć cienką i praktycznie przezroczystą dla dźwięku membranę. Na podstawie doświadczenia nabytego przy piecu gitarowym, obudowa betonowa przestała wydawać się już tak atrakcyjna. Chyba zaryzykuję sklejkę, jako materiału odbijającego dźwięk w najprzyjemniejszy sposób. Właściwie to mogę jeszcze spróbować wymienić na sklejkę tylko płyty tylne w prototypach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×