Skocz do zawartości

Tania listwa zasilająca


Recommended Posts

@Karol64208poproś jeszcze kilka razy to się zastanowię. Na razie piszę co zrobić by było dobrze niekoniecznie inwestując grube tysiące w instalację elektryczną w domu. 

Są wzmacniacze, które są "czułe" na podłączenie fazy. Patrz Luxmany, które mają detektor fazy sygnalizowany diodą czy chociażby ostatnio przeze mnie oglądany Lavardin Reference. Podłączysz odwrotnie niż zaleca producent i usłyszysz zakłócenia z sieci. 

Jeżeli w listwie jest gniazdo typu Schuko to żadnej krzywdy nikt sobie nie zrobi. Można wtyczką obracać do woli. 

Nie strasz ludzi, którzy zapewne mają pojęcie o zagrożeniach jakie niesie napięcie z sieci. 

Poza tym kolega pisał o szumach i trzaskach. Przerabiałem to i pomogło właśnie obrócenie wtyczki wzmacniacza o 180 stopni. Demonstrowałem tu. Dla z obrazowania jeszcze raz załączam pliki audio. Co słychać bezpośrednio przy tweeterze gdy wtyczka jest poprawnie i odwrotnie. Można porównać charakter szumu. 

 

 

wtyczka normalnie btrak zakłóceń.mp3 wtyczka odwrotnie zakłócenia słychać.mp3

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, MariuszZ napisał:

Są wzmacniacze, które są "czułe" na podłączenie fazy.

Po to są normy w energetyce i w instalacjach elektrycznych żeby producenci nie kręcili kabelkami jak im popadnie wiadomo gdzie jest faza w gniazdku i jak ma być zarobiona wtyczka. 

 

56 minut temu, MariuszZ napisał:

Są wzmacniacze, które są "czułe" na podłączenie fazy. Patrz Luxmany, które mają detektor fazy sygnalizowany diodą czy chociażby ostatnio przeze mnie oglądany Lavardin Reference. Podłączysz odwrotnie niż zaleca producent i usłyszysz zakłócenia z sieci. 

i dla tego są normy i ustalenia o których pisałem powyżej, a te dodatkowe sygnalizacje mają nas chronić przed odwrotnym podłączeniem fazy, jak to często bywa są domorośli majsterkowicze i nie znają norm przez co podłączają fazę w gniazdku jak im pasuje.

Dlatego proponuję nie doradzać nikomu grzebania w okablowaniu zasilającym nie znają warunków technicznych instalacji użytkownika.

Edytowano przez Karol64208
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Karol64208 napisał:

Po to są normy w energetyce i w instalacjach elektrycznych żeby producenci nie kręcili kabelkami jak im popadnie wiadomo gdzie jest faza w gniazdku i jak ma być zarobiona wtyczka.

No tylko, że wzmacniacz z Anglii, Francji czy Stanów lub zrobiony w polskiej manufakturze może mieć zupełnie inne podłączenie fazy. Nie ma normy światowej w tej kwestii niestety. Stąd dbałość niektórych producentów wzmacniaczy o te fazowe ficzery. Poza tym wystarczy trafo w zasilaczu nie tak jak trzeba podłączyć, na co nie wszyscy na montowniach zwracają uwagę, szczególnie w Chinach. 

Nie ma to nic wspólnego z domorosłymi majsterkowiczami ale o tym pewnie wiesz. 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, audiowit napisał:

RafałS na czym grasz?

Takiemu hi-endowcowi to aż wstyd się przyznać. :)

CA CXC 2 -> Chord Clearway -> CA CXA81 -> Equilibrium Cello -> Monitor Audio Silver 100

W tej chwili mam CXC na listwie komputerowej, CXA81 do gniazda w ścianie i sprawdzam na kolejnych płytach. Właśnie leci Marcin Wądołowski z Lemańczykiem i Tylerem Hornby. z płyty "Standards". Chyba nie słyszę zakłóceń. Słyszę za to palce Wądołowskiego, więc jest dobrze. Może jednak to była kiepska realizacja wybranych płyt? Będę testował dalej. No i czekam na przegląd i na listwę od Tomanka.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, MariuszZ napisał:

Poza tym wystarczy trafo w zasilaczu nie tak jak trzeba podłączyć, na co nie wszyscy na montowniach zwracają uwagę, szczególnie w Chinach. 

dałeś dość skrajny przypadek¬¬ oni do dzisiaj montują trafa na 220V czy EU, czy UK , może przesadziłem ale jeszcze w zeszłym roku spotkałem się   z trafami na 220V.

Moje zdanie na temat już znasz kiedyś pisałem o tych cackach.

2 minuty temu, Rafał S napisał:

Chyba nie słyszę zakłóceń. ...... Może jednak to była kiepska realizacja wybranych płyt?

no masz a tutaj taka dyskusja była, nie ładnie kolego.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Karol64208 napisał:

no masz a tutaj taka dyskusja była, nie ładnie kolego.

Jeżeli wywołałem burzę bez powodu, to najmocniej przepraszam.  :(Wciąż słucham i sprawdzam. Pechowo jestem akurat przeziębiony i mam przytłumiony słuch.

A instalację sprawdzimy swoją drogą, bo zakłócenia audio (rzeczywiste bądź wyimaginowane), to nie był jedyny objaw w ostatnim czasie. Więc może jednak coś jest na rzeczy, tylko nie zawsze się objawia.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Karol64208 napisał:

Sam oddałem już dwa vinyle obecnie tłoczone , które były jakości nie chcę przesadzić, ale totalna kaszana.

Wytwórnia z U.E.

Tak, ale kiepskie tłoczenie współczesnych winyli to ogólnie znany problem. Klienci Amazona narzekają na bardzo wiele płyt w wersji winylowej. Na CD jest mniej skarg.

Teraz słucham w tle przy pracy płyty CD nagranej w 1994 r. przez Rudiego Van Geldera i też nie jest idealnie. Nic ewidentnego, ale lekkie szumki i brudki gdzieś tam są. I zachodzę w głowę: wina mojego systemu / zakłóceń czy też wielki RVG schrzanił sprawę? :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z podziękowaniami i dla informacji, tych, którzy mi doradzali, szczególnie kolegi Karola. :)

Przy podłączeniu sprzętu wprost do gniazdka dwukrotnie zdarzyło mi się, że muzyka zatrzymała się na ułamek sekundy. Raz po włączeniu routera, a raz po włączeniu płyty indukcyjnej w kuchence.

Elektryk był, nic ewidentnego nie znalazł, ale poprawił niedoróbki w kilku gniazdkach i jednej puszce po zlikwidowanym gniazdku (obok routera). Poza tym od kilku dni sprzęt jest karmiony prądem przez listę i kable Tomanka. Wzmacniacz na wszelki wypadek przez DC-blocker (chociaż chyba nie słyszę różnicy w porównaniu z gniazdkiem listwy bez żadnego filtra). CD transport przez gniazdko filtrowane.

Zakłócenia zniknęły. Sprzęt nie strajkuje przy włączaniu czegokolwiek w pobliżu. Dobrze nagrane płyty brzmią czysto (na miarę mojego zestawu). Nie wiem na ile to skutek poprawek elektryka a na ile listwy Tomanka. (Nawiasem mówiąc elektrykowi podobała się listwa i przewody. :)) W każdym razie jestem spokojny, zadowolony i nie zamierzam dalej badać tematu, o ile nie zaobserwuję nowych objawów (oby to nie nastąpiło).

Jeszcze raz dzięki, pozdrawiam. :)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...