Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dc blocker to taki filtr górnoprzepustowy. Realizowany jest w postaci kondensatorów połączonych szeregowo z obciążeniem - to jak zwrotnica dla gwizdka z filtrem 1 rzędu w kolumnie. Zabezpieczone są diodami na wypadek zbyt dużego wzrostu napięcia na nich (co mogłoby wystąpić np. w przypadku zbyt dużego obciążenia, gdy reaktancja kondensatorów staje się znacząca względem impedancji obciążenia). Do czego miałby służyć już pisałem. Czy użyć - musisz zdecydować sam. Ja nie używam. Przydałby się komentarz kogoś, kto posiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Porównywałem wpinając sprzęt najpierw do listwy (tej, co zdj. zamieściłem) Brennenstuhl kablami Furutech na 314g i r.

Później to samo do kondycjonera Helion 1700. Dźwięk się "otworzył".

Gdzieś są zdj. tego kondycjonera w środku a raczej wnętrza metalowej puszki. Na tym albo konkurencyjnym forum.

Teraz wpinam do listwy z prawdziwego zdarzenia ale chyba nie łapie się w kategorii tego tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, nowy78 napisał:

Dc blocker to taki filtr górnoprzepustowy. Realizowany jest w postaci kondensatorów połączonych szeregowo z obciążeniem - to jak zwrotnica dla gwizdka z filtrem 1 rzędu w kolumnie. Zabezpieczone są diodami na wypadek zbyt dużego wzrostu napięcia na nich (co mogłoby wystąpić np. w przypadku zbyt dużego obciążenia, gdy reaktancja kondensatorów staje się znacząca względem impedancji obciążenia). Do czego miałby służyć już pisałem. Czy użyć - musisz zdecydować sam. Ja nie używam. Przydałby się komentarz kogoś, kto posiada.

Przepraszam musiałem przeoczyć:)dziękuję za przypomnienie:)w takim razie będę musiał przeprowadzić test:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 29.10.2018 o 00:59, nowy78 napisał:

W każdym razie zauważyłem, że z filtrem jest mniej, no cóż, znowu użyję tego słowa - zakłóceń - na stałych tłach, takich jak np grafika dodawana w programach informacyjnych. Innymi słowy zdecydowanie mniej jest "niespokojnych pikseli" na paskach informacyjnych

W cyfrowej TV najbardziej podatny na zakłócenia jest tor odbiorczy - tuner i wejście antenowe - i tutaj tylko stopień ekranowania i tłumienność kabla koncentrycznego ma znaczenia (poza zyskiem anteny oczywiście). Jednak wynikowe zaburzenia (makrobloki) w obrazie oznaczają już stopień błędów przekraczający możliwości korekcji demodulatora. Ilość błędnych danych w strumieniu poniżej pewnego progu skutkuje 100% korekcją i obrazem wyjściowym identycznym z wysłanym przez nadawcę. Np. w telewizji naziemnej DVB-T ilość błędnych bitów na poziomie 1e-3 zaczyna powodować widoczne błędy w dekompresji wideo, przy ilość błędów 1e-4 i mniej dekompresja strumienia wideo jest w 100% poprawna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie poprawy obrazu poprzez użycie filtra - muszę sprostować. Sprawdziłem to tym razem dokładniej. Przyznaję, że jednak nie zauważyłem różnic w obrazie. Wcześniejsze obserwacje wynikły prawdopodobnie z tego, że akurat mniej więcej w tym samym czasie, w którym podłączyłem telewizor do sieci przez filtry, wymieniłem także kilkanaście metrów kabla antenowego doprowadzającego sygnał kablówki. Kabel będący w użyciu wcześniej był naprawdę kiepskiej jakości - taka szybka prowizorka po remoncie. Dodam, że instalacja w bloku jest w porządku. Po wymianie na triset + wtyki kompresyjne, nawet miernik w dekoderze wskazał poprawę sygnału o kilka dB. W każdym razie, wtedy właśnie zauważyłem opisane wcześniej "uspokojenie" obrazu. Powiązałem to, wygląda że jednak niesłusznie, z zastosowaniem filtra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
7 godzin temu, Arek T napisał:

Rozumiem,ze listwa wniosla tyle co nic?:

Bo to jak w przypadku kabli czy akcesoriów- jedni słyszą więcej a inni mniej, lub w ogóle. Na pewno jest tak, że im lepiej skonfigurowany system lub im lepiej skonstruowane (często tez bardzo drogie) sprzęty tym znaczenie dystrybutorów prądu rośnie. Wg mojego rozeznania ma podstawowe znaczenie dla jakości systemu audio. Działa na podobnej zasadzie co kable zasilające- niczego nie naprawia, nie powinna tez modyfikować.... Ma jedno zadanie- NIE CHRZANIĆ! Jeśli słychać różnicę po wpięciu listwy zasilającej to zawsze rodzi się pytanie- czy ten element modyfikuje sprzęt pozostały czy odwrotnie- pokazuje jak "grają" wzmacniacz czy odtwarzacz (sprzęty podpięte do listwy), ale to temat na szerszą dyskusję....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Arek T, bardzo łatwo się zniechęcasz. Przecież napisałem tylko o obrazie z TV, który nie jest zresztą dla mnie zbyt interesujący, nic nie wspominając o audio. Nadal jestem zwolennikiem używania filtrów, z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze słyszę pozytywną zmianę w dźwięku. Po drugie, tu moje poglądy są dalece odmienne od poglądów @wpszoniak w tym względzie, listwa z filtrami może tylko poprawić dźwięk (lub nic nie zrobić) i jest to wg mnie uzasadnione logicznie i technicznie. Nie wyznaję natomiast poglądu, że tego typu urządzeniami można "modelować" brzmienie systemu audio. Zawsze masz także możliwość, jak już to zostało napisane, zwrócić listwę w razie niezadowalającego jej działania i kupić coś tańszego - np trójnik ;) Żart oczywiście :)

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
17 minut temu, nowy78 napisał:

... listwa z filtrami może tylko poprawić dźwięk (lub nic nie zrobić) i jest to wg mnie uzasadnione logicznie i technicznie. 

Nie mogę wesprzeć Ciebie w tej tezie, bo można zrozumieć, że listwa gdzieś wyżej przedstawiana w tym wątku (to tylko przykład), która od wewnątrz jest modyfikacja niewielką przysłowiowej listwy z MediaMarkt nie "chrzani" dźwieku. A to bzdura! Sądzę, że chciałeś jednak coś zupełnie napisać a wyszło inaczej (albo ja źle Ciebie zrozumiałem). Zła konstrukcja, kiepskie materiały użyte w listwie, nieprzemyślana konstrukcja, brak filtrów (czy pasywnych czy aktywnych to już inna kwestia) to nie może nie mieś wpływu (dobrego) na obraz dźwiękowy systemu. Wierz mi trochę słyszałem- od kondycjonera Shunyata Research, przez kondycjonery (dwa najdroższe) Gigawata , do listew Gigawata, Oyaide, Furutecha (najdroższa), Tomanka no i to co używałem/używam AudioAgile (z filtrem aktywnym) i Verictum.... Może coś jeszcze, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć. Jeśli porówna się je ze sobą to naprawdę ma się obraz co "gra" a co "nie gra" gdy się wepnie do tego samego systemu (słuchałem tych dystrybutorów w trzech systemach audio)

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z mojego punktu widzenia, listwy takie jak Tomanek są wystarczające, przyzwoicie wykonane i uzasadnione techniczne (na zasadzie: jak chcemy się pozbyć zakłóceń to je filtrujemy), a przy tym w cenie nie wykraczającej poza granicę... tu może ugryzę się w język, nie chcąc nikogo urazić. Wykonałem zresztą podobną, nie znając jeszcze ww marki - można więc wyciągnąć wniosek, że w 100% odpowiada moim wymaganiom :) Listwy w typowo audiofilskiej cenie nie kupiłbym nawet, gdyby sprawiła, że dźwięk stałby się dokładnie taki sam jak na sali koncertowej a ja wygrałbym w totka - aż tak mnie to nie kręci ;) Uważam, że mam wystarczająco dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
14 minut temu, nowy78 napisał:

...listwy takie jak Tomanek są wystarczające [..]  Wykonałem zresztą podobną, nie znając jeszcze ww marki - można więc wyciągnąć wniosek, że w 100% odpowiada moim wymaganiom

@nowy78, a miałeś możliwość porównania listwy własnej produkcji z listwą Tomanka? Ciekawym czy usłaszałbyś różnicę...

 

14 minut temu, nowy78 napisał:

Listwy w typowo audiofilskiej cenie nie kupiłbym nawet, gdyby sprawiła, że dźwięk stałby się dokładnie taki sam jak na sali koncertowej a ja wygrałbym w totka - aż tak mnie to nie kręci...

Są preferencje różne.... Ja tam wolę jak gra niczym w Filharmonii! Wiesz, to nie tak, ze trzeba wygrywać w Totka, bo wyrzucamy często większe pieniądze w błoto, ot np. na papierosy (mniej więcej 500 zł * 12 miesięcy= 6000 zł/rok.... Paliłem przez 50 lat więc wiem coś na ten temat)

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z Tomankiem nie porównywałem, ale jakoś nie przypuszczam, abym w takim porównaniu usłyszał różnicę. Ja bardziej sprawdzam z ciekawości, czy to i owo coś "robi" i jeżeli coś jednak usłyszę, staram się do tego dopasować jakąś teorię, ustalić przyczynę, a następnie na tej podstawie montuję rozwiązanie wg mnie najbardziej optymalne. 

Gratuluję w każdym razie zerwania z nałogiem :) Wiem, że to niełatwe - mnie papierosy pozbawiały energii i kasy przez 24 lata. A chodziło mi o potrzebę posiadania (a raczej jej brak). Z natury jestem bardziej minimalistą niż konsumentem ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

@nowy78, myślę, że usłyszałbyś różnicę (myślę, choć oczywiście nie siedzę w Twojej "głowie" i pewności nie mam) przy wykorzystaniu dobrej Twojej woli. Dlaczego tak sądzę? A bo skoro niektórzy (w tym i ja) słyszą różnicę gdy zastosuje się inne gniazda to... No właśnie- użyłeś tych samych gniazd w swojej konstrukcji co Tomanek? Druga sprawa to obudowa i jej sztywność. Zapewne inaczej rozwiązujecie problem odprowadzenia wibracji (lub odizolowania się od nich).... Sądzę, że tych różnic jest dużo więcej (oglądałem fotografie Twoich listew i... Muszę pogratulować estetyk wykonania i tego co nazywamy perfekcjonizmem wykonawczym).

Edytowano przez Gość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Jeżeli chodzi o komponenty, to oprócz marki zastosowanych filtrów, nie wiem co siedzi w Tomanku. Swoją listwę budowałem zanim jeszcze zgłębiłem temat wibracji i przyznam że nie zwracałem na to uwagi. Starałem się po prostu wykonać solidnie robotę. Później, dla spokoju ducha, wykleiłem matą tłumiącą środek, ale nie zauważyłem aby coś się zmieniło :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość

Myślę, że nie wszystkie materiały działają podobnie mocno, bo gdyby tak było to i dotknięcie palcem obudowy wprowadzałoby zmiany, a przecież tak nie jest... Jesli mogę Ciebie prosić to spróbuj zastosowania prostego zabiegu- połóż listwę na innym jakimś podłożu, na przykład na desce do krojenia mięsa. A jeśli już jest na czymś podobnym to może na jakimś miękkim materiale. I wtedy (proszę) opisz co się zmieniło lub nie zmieniło. To (zapewniam) ciekawe doświadczenie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, nowy78 napisał:

@Arek T, bardzo łatwo się zniechęcasz. 

oj nie nie:)ja tylko zartowalem:) poki co jestem w fazie zbierania pieniazkow,bo troche innych wydatkow nastapilo,ale z zakupu listwy nie rezygnuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, wpszoniak napisał:

Jesli mogę Ciebie prosić to spróbuj zastosowania prostego zabiegu- połóż listwę na innym jakimś podłożu, na przykład na desce do krojenia mięsa. A jeśli już jest na czymś podobnym to może na jakimś miękkim materiale. I wtedy (proszę) opisz co się zmieniło lub nie zmieniło.

A to już akurat też robiłem. Użyłem oczywiście... sprężyn! :) Niestety (albo może i dobrze) w tym przypadku nie wydaje mi się abym coś zauważył (podobnie jak w przypadku podstawiania pod kable - jednak). Wprawdzie kiedyś napisałem w wątku o drganiach, że chyba coś tam słyszę, ale to raczej tylko siła sugestii była. Dodam, że byłem zawzięty i kilka razy próbowałem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem jeszcze małą podmiankę. Zamiast filtra od Filtercon, widocznego na wcześniejszych zdjęciach wyprodukowanej przeze mnie listwy, wstawiłem Schaffner FN2090-06-06 (ten większy na zdjęciu). Jest to filtr 2 rzędu, charakteryzujący się bardzo dużym tłumieniem. Dla zainteresowanych parametrami nota katalogowa. Byłem ciekawy, czy w porównaniu z filtrem FN2060-06-06 (ten mniejszy, także 2 rzędu, ale o mniejszym tłumieniu) będą jakieś pozytywne zmiany w dźwięku. Nie wdając się w opisy szczegółów doznań słuchowych, powiem tylko tyle: utwierdziłem się jeszcze bardziej w przekonaniu, że stosowanie filtrów o jak największym tłumieniu, wydaje się uzasadnione.

FN2090.jpg

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mam w opisie wzmacniacza taki zapis " filtry szumów chronią przed szumem prądowym o niskim poziomie częstotliwości " to co to znaczy?
Czy taka listwa będzie miała znaczenie?

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Brzmi to hm…  dziwnie. Nie wiem do czego się odnosi, i w ogóle jest dla mnie niezrozumiałe. W każdym razie duża część sprzętu audio ma wbudowane, powiedzmy delikatne filtry napięcia zasilającego. W moim odtwarzaczu, jak również wzmacniaczu takowe występują. W odtwarzaczu to filtr LC 1 rzędu, ten we wzmacniaczu ogranicza się do kondensatorów. Pomimo tego użycie listwy z filtrami daje pozytywne efekty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...