Skocz do zawartości
HiddenHeathen

Pierwszy zestaw stereo z agresywnym, analitycznym brzmieniem

Recommended Posts

Witam wszystkich,

To moj pierwszy post na forum, ale juz nie pierwsza godzina na nim spedzona, takze chcialbym skorzystac z okazji do przywitania sie.

Ale do rzeczy - planuje zakup swojego pierwszego stereo do nowego mieszkania, czyli dwa glosniki + amplituner (zalezy mi na funkcjach sieciowych) lub wzmacniacz + streamer.

 

Czego slucham?

Glownie jest to black metal, ktory charakteryzuje sie bardzo szybka perkusja (jak ktos to w podobnym temacie opisal - "podwojna stopa wali jak karabin maszynowy") i to wlasnie do tego gatunku muzyki chcialbym dobrac ten zestaw.

Zdarza mi sie tez sluchac wszystkiego (no, prawie wszystkiego) innego po trochu dla odmiany, czy podczas spotkan ze znajomymi, ktorzy niekoniecznie podzielaja moje upodobanie do tego typu muzyki.

 

Czego oczekuje od glosnikow?

Tutaj z gory przepraszam za moze niezbyt precyzyjne okreslenia, ale z nomenklatura audiofilska nie mialem zbyt duzo do czynienia do tej pory, ale postaram sie zrobic co w mojej mocy.

Jak w temacie - poszukuje czegos co zagra agresywnie, analitycznie (chcialbym aby dzwieki poszczegolnych instrumentow sie nie zlewaly - tego bardzo nie lubie) i co za tym idzie jasniej.

Kiedy slucham muzyki na telefonie, czy innym urzadzeniu i mam mozliwosc dostosowania equalizera, to prawie zawsze konczy sie na klasycznej V-ce (czyli o ile sie nie myle, lubie wyeksponowane skrajne pasma).

Obecnie jestem posiadaczem sluchawek VSonic GR07 BE i bardzo mi one pasuja, bo wlasnie graja bardzo rozdzielnie, ale takze dosc ostro. Podejrzewam, ze niektorzy mogliby je okreslic mianem "krew z uszu". Mi jedynie wysokie tony przeszkadzaja w naprawde zle zrealizowanych nagraniach, albo jak ucieka mi bas w srodkach komunikacji miejskiej (niestety, izolacja to spory minus tych sluchawek).

 

Czego mialem juz okazje posluchac w salonach?

- Klipsch RP-6000f + Yamaha r-n803d oraz r-n602

Nie ukrywam, jest to dokladnie to czego oczekuje od sprzetu (opcja z 803-ka). Moc, rozdzielnosc instrumentow na wysokim poziomie, do metalu idealne (ach, ta stopa perkusji!).

Zastanawiam sie tylko dlaczego te kolumny (lub ich poprzednik rp-260f) sa odradzane praktycznie w kazdym temacie przez branze. Rozumiem, ze dla niektorych moze to byc meczace brzmienie, ale poza tym prawie wszystkie inne zestawy, ktorych sluchalem wypadaly jakos blado, byly mdle.

- B&W 683 S2 + Yamaha r-n803d

To jest drugi pod wzgledem dzwieku sprzet - w porownaniu do Klipschy byl mniej agresywny, ale detalicznosc byla jeszcze na calkiem przyzwoitym dla mnie poziomie. Wydawalo mi sie tez jakby mozna bylo troche wiecej z tych glosnikow wyciagnac zmieniajac ampli na bardziej wydajny wzmacniacz. Byloby to chyba niezlym kompromisem, bo mialbym detalicznosc, ale juz mniej wysokich tonow, ktore po dluzszym czasie moga meczyc (jak pisza inni uzytkownicy).

- Dali Zensor 7 + Yamaha r-n803d

Kompletnie bezplciowe plumkanie, jakbym zamiast metalu sluchal lekkiej akustycznej muzyki. Zbyt malo basu, zbyt malo energii.

- Pylon Sapphire 25, Heco Aurora 700, Q Acoustics 3050 + Yamaha r-n803d oraz r-n602

Glosniki bardzo przyjemne, ale zbyt cieple, miekkie jak dla mnie. Gdybym sluchal wiecej popu, elektornicznej muzyki to bez problemu ktores z nich bym wybral, bo sa naprawde fajne w swoim przedziale cenowym.

- Monitor Audio Bronze 5 + Yamaha r-n602

Na koniec wisienka na torcie - dramat przy szybkiej perkusji, tony niskie i srednie kompletnie sie zlewaly, bas sie nie wyrabial i brzmialo to jak smakuja rozgotowane kluchy.

 

Pokoj odluchowy, czyli... salon z aneksem. Jak na zalaczonym obrazku.

Jak u sporej wiekszosci uzytkownikow jestem skazany na postawienie glosnikow w salonie, a nie w dedykowanym pokoju odsluchowym. Moze kiedys...

Czego sie obawiam:

- Nie ma zbyt wiele miejsca aby odsunac glosniki od sciany (w rogu przy szafce tv nie ma grzejnika jak na zdjeciu, to stary rzut mieszkania). W przypadku Klipschy, ktore ponoc bardzo graja tylnim bass reflexem i sa bardzo glebokie moze to powodowac problem dudniacego basu. Plusem natomiast jest to, ze maja one glosniki umiejscowione dosc wysoko, wiec kanapa po prawej stronie nie bedzie stala na drodze dzwieku. B&W natomiast sa mniejsze i maja BR z przodu, ale dosc nisko umiejscowiony i tu kanapa moze powodowac problemy (kanapa jest oddalona od sciany z tv okolo 1m)

- dosc niewielka odleglosc sluchacza od kolumn, ale za to spora powierzchnia salonu (29 m2) - przez chwile sie zastanawialem, czy nie sprobowac z podstawkami nawet z powodu odleglosci od glosnikow, ale z drugiej strony podstawki na ta powierzchnie salonu to moze byc za malo

Niestety, na chwile obecna nie udalo mi sie wypozyczyc ani Klipschy ani B&W do odsluchu w domu (odmowa salonow).

 

Budzet i klasa glosnikow

Szukam czegos w podobnym przedziale cenowym jak wymienione wyzej przyklady, B&W oraz Klipsche cenowo bedac maksimum, ale szczerze mowiac bardzo chetnie bym posluchal czegos za mniejsza kase, bo poczatkowo moje zalozenia przewidywaly ceny okolo dwa razy mniejsze niz te dwa zestawy.

 

Pytania

1. Pytanie numer jeden i w tym momencie najwazniejsze - czego jeszcze moge posluchac, co by odpowiadalo powyzej wymienionym oczekiwaniom? Jestem otwarty na wszelkie propozycje, a szczegolnie takie, ktorych moglbym przesluchac w Warszawie.

2. Jak wczesniej wspominalem, nowe Klipsche najbardziej przypadly mi do gustu, ale ich cena jest dosc wysoka i zastanawiam sie czy nie warto byloby sie pokusic o poprzednia serie RP-260f, co obnizyloby cene finalna o jakies 1500 zl. Poki co jeszcze bardzo ciezko cokolwiek o nowym modelu znalezc. Pojedyncze wypowiedzi mowia o poprawionym srodku i utemperowanych wysokich tonach (co jesli jest prawda, to moze byc dosc wazne, bo juz wiecej tego mogloby rzeczywiscie sprawiac problemy przy dluzszych odsluchach)

3. Czy jest jakas alternatywa dla yamahy jesli chodzi o zestaw z B&W? Chodzi mi o troche agresywniejsze granie, z wiekszym kopem. Oczywiscie mowimy o podobnym przedziale cenowym. Sklonny bylbym nawet do zakupienia wzmacniacza i streamera oddzielnie jesli nie mialoby to zlego wplywu na jakosc dzwieku, a dodaloby mocy.

4. Czy warto moze zaczekac na targi AV show? Czy jest to dobre miejsce dla zainteresowanego sprzetem klasy budzetowej? Czy w ogole da sie tam cos swojego odsluchac? Moze to bylby dobry pomysl, zeby jednego dnia zapoznac sie z szeroka gama kolumn i wzmacniaczy?

 

Z gory dziekuje wszystkim udzielajacym sie w tym temacie.

 

Pawel

salon.PNG

Edytowano przez Paweł Szopiński
pyt. 4 dodane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Powiem ci wprost, przeważnie do takiej muzyki klienci wybierają właśnie kolumny stonowane, ciemniejsze aby uniknąć męczenia. Ale podoba mi się że wiesz czego chcesz! 

Dlatego tylko w tą stronę będę szedł.

1.klipsch to numer jeden, dalej magnat quantum 727, monitor audio bronze 6

2. Owszem są drogie, dlatego zdecydowanie szukaj poprzedniej serii rp260 lub 280. Ale nie r26 i r28.

3.to nie idź w bowersy. Skoro klipsch bardziej ci się podoba to w czym problem?

4. Właśnie średnio. Po pierwsze w każdej sali leci jazz. Po drugie raczej zestawy będą tak dobrane aby uniknąć ostrości. Ale jak jesteś z Warszawy to wizyta obowiązkowa!!

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

 

Przede wszystkim brawa za to, że wiesz dokładnie czego chcesz. Nie każdy szuka w muzyce ciepła, miękkości czy liniowego, studyjnego przekazu. Muzyka "ciężka" potrzebuje systemu szybkiego i takiego, który potrafi oddać emocje. Wydaje mi się, że Klipsch będzie dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem. Większość firm stara się oferować dźwięk możliwie liniowy, równy, Klipsch natomiast niczego nie udaje i gra właśnie tak jak tego potrzebujesz. Do tego jest dość łatwy do napędzenia dla wzmacniacza więc nie potrzebuje bardzo wyszukanego i silnego pieca. Spokojnie zagra już dobrze z dobrej klasy amplitunerem jak R-N803. Jest jeszcze jedna kolumna, której nie słuchałeś a w Twoim przypadku to program obowiązkowy. Obecnie ma również bardzo dobrą cenę. Mam na myśli Paradigm Monitor 9 v.7. Generalnie firma Paradigm oferuje brzmienie właśnie w stylu Klipsch i to naturalny konkurent, którego powinieneś posłuchać. Poza tymi kolumnami dalsze szukanie będzie trochę "na siłę".

 

Pozdrawiam,

Michał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Focal chorus 716/726 , dynavoice df-6 / 8 , heh sapphire25 takie samo wrażenie miałem słuchając , zbyt ciemny ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotrek,

Czyli wedlug Ciebie nie ma sensu doplacac do nowego modelu Klipschow (rp-6000f)? Oraz czy roznica miedzy 260 a 280 jest bardzo na plus tych drugich? Znalazlem tez salon z mozliwoscia odsluchu 260, ale nie maja w ofercie zadnej Yamahy, wiec pytanie, czy Onkyo 9050 lub 9150 (plus jakis streamer) moze byc dobrym zamiennikiem na czas odsluchu?

Jesli chodzi o B&W to troche draze ten temat, bo tez mi sie bardzo podobaly i maja jak dla mnie spora przewage nad Klipschami ze wzgledu na gabaryty (sa mniejsze i mozna je blizej dosunac do sciany). Obawiam sie ze po umiejscowieniu Klipschy nie bede mial w ogole przejscia to raz, a dwa beda juz zbyt blisko sluchajacych (w koncu maja prawie pol metra glebokosci).

Dlatego tez ciekaw jestem, jak B&W zgrywaja sie np. z Rotelem A12 albo NAD'em C368. Tutaj moze ktos z Top HiFi moglby sie wypowiedziec, bo wiem, ze maja takie zestawy w ofercie.

 

Michał,

Dzieki za propozycje. Tez mialem Paradigm'y na liscie mozliwych do przesluchania, wiec utwierdziles mnie, ze warto. Z nimi tez 803-ka sobie poradzi?

 

Kubakk,

O tych kolumnach nic do tej pory nie czytalem. Rowniez spojrze na jakies opisy i pomysle, czy warto bedzie poszukac miejsca na odsluchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie bym nie dopłacał. Wolał zdecydowanie wziąć RP 280!

Nad 368 ci się spodoba ale tańszy 356 zagra dla ciebie lepiej. A zostaje na źródło :)

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Focale mają podkreślone skraje , w rockowym graniu perkusja , talerze są rozróżnialne , niekiedy "za dużo" dźwięków , instrumenty potrafią lekko nakryć wokalistę zależnie od realizacji utworu ;) co prawda póki co słucham na ampli kd onkyo i odczuwam niekiedy to takie "metaliczne" wybrzmiewanie, ale to raczej wina zasilania a nie kolumn.

Dynavoice natomiast mają podwójny wysokotonowiec (normal+wstęga) który daje mocny efekt wow , dołu też nie powinno brakować , poszukaj w okolicy gdzie można odsłuchać (w krk audiotrendt , w pabianicach q21) , dla samego tego efektu polecam , japa się cieszy , szczególnie ,że inni producenci wołają chyba 2x tyle za konstrukcje ze wstęgą ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, S4Home napisał:

Absolutnie bym nie dopłacał. Wolał zdecydowanie wziąć RP 280!

Nad 368 ci się spodoba ale tańszy 356 zagra dla ciebie lepiej. A zostaje na źródło :)

Piotrek

A czy jest sens w ogole podlaczac do tego budzetowe zrodlo typu Yamaha wxad10? i w jaki sposob to sie podlacza (jakimi kablami), zeby nie tracic na jakosci dzwieku?

Jestem tez troche zmieszany jesli chodzi o to czy jest wersja z wbudowanym DAC-em, czy to zawsze jest oddzielne urzadzenie?

 

15 godzin temu, Kubakk napisał:

Focale mają podkreślone skraje , w rockowym graniu perkusja , talerze są rozróżnialne , niekiedy "za dużo" dźwięków , instrumenty potrafią lekko nakryć wokalistę zależnie od realizacji utworu ;) co prawda póki co słucham na ampli kd onkyo i odczuwam niekiedy to takie "metaliczne" wybrzmiewanie, ale to raczej wina zasilania a nie kolumn.

Dynavoice natomiast mają podwójny wysokotonowiec (normal+wstęga) który daje mocny efekt wow , dołu też nie powinno brakować , poszukaj w okolicy gdzie można odsłuchać (w krk audiotrendt , w pabianicach q21) , dla samego tego efektu polecam , japa się cieszy , szczególnie ,że inni producenci wołają chyba 2x tyle za konstrukcje ze wstęgą ;) 

Dzieki za dodatkowe info. Rozejrze sie czy w Warszawie mozna gdzies ich posluchac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podłączasz normalnie analogowo. 

No w w czym problem? Oczywiście może być lepiej kup bluos dodatek do nada za 2k lub playera Cambridge cxn lub Pioneer n50ae za znacznie więcej :)

ale moim zdaniem do normalnego użytkowania po prostu wystarczy. 

Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie,

Stanelo ostatecznie na 803d i RP-6000f, ale... przyznaje, ze mieliscie racje co do ostrosci wysokich tonow w takim polaczeniu. W sporej wiekszosci utworow dzwiek mnie w zupelnosci zadowala i ten zestaw zostalby u mnie na bardzo dlugo, ale jest tez okolo 30% muzyki gdzie ciezko jej sluchac nie zjezdzajac galka treble do przynajmniej polowy, a tego nie lubie robic, bo cale pasmo jest wtedy jakies bardziej zaszumione/mniej klarowne.

 

Co chcialbym zrobic - na pewno zostawie kolumny, ale chcialbym lepiej dobrac wzmacniacz i do tego DAC, ktory zaokragli wysokie tony tak, zeby jednak jakas przyjemnosc z dluzszych odsluchow byla.

Czego sluchalem do tej pory:

- Atoll IN100SE + streamer Yamaha WXC-50 - zbyt chudo to gra, tony wysokie jak byly tak są wyeksponowane

- Rega Brio + streamer Yamaha WXC-50 - nic szczegolnego, nie podobalo mi sie

- Fezz Audio Luna + Mytek Liberty DAC + streamer Yamaha WXC-50 - tu juz bylo calkiem przyjemnie, ale cena DACa jest nie do przejscia (streamer mi niepotrzebny - na poczatku bede i tak uzywal chromecasta podlaczonego optykiem)

- i tu przechodzimy do tego co mi sie poki co najbardziej podobalo i co mam w obecnej chwili wypozyczone - Atoll IN80SE + Atoll 100DAC + Chromecast Audio - przez pierwsze pol godziny sluchania w domu jakos mnie nie powalilo, tony wysokie wydawaly sie podobnie wyeksponowane, ale po tym czasie zaczalem zauwazac dosc spora roznice miedzy tym zestawem a Yamaha 803d - wiele utworow, ktorych nie dalo sie prawie sluchac na 803 tutaj ma bardzo zaokraglone te ostre dzwieki, wydaja sie bardziej aksamitne, o ogolnej poprawie jakosci dzwieku juz nie wspomne, bo roznica jest moim zdaniem bardzo duza na plus

 

W innych watkach wyczytalem, ze dobrymi opcjami do zaokraglenia tonow wysokich moga tez byc dobre:

Musical Fidelity m3si

Advance Acoustic x-i105

Vincent SV500

myslalem tez o dacu (ktory musi miec dwa wejscia optyczne) np. Musical Fidelity v90 lub cambridge audio dac magic plus

 

I teraz pytanie do Was - czy w podobnej cenie (IN80se + in100 dac) da sie jeszcze cos wiecej wycisnac jesli chodzi o zniwelowanie tonow wysokich, nie tracac przy tym na dynamice i rozdzielnosci instrumentow? Wszelkie propozycje wypozyczenia sprzetu sa mile widziane, Jesli nic lepszego juz nie da sie ugrac, to zdecyduje sie na te Atoll'e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Atoll albo cayin mt35s.

Ale akurat ten model będzie ci z czasem doskwierał coraz bardziej. :/ Mowie o kolumnach. 

Ale to dojdziesz do tego z czasem 

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Atoll albo cayin mt35s.

Ale akurat ten model będzie ci z czasem doskwierał coraz bardziej. Mowie o kolumnach. 

Ale to dojdziesz do tego z czasem 

Piotr

Myślę, że tutaj też pewnie masz rację, ale to pewnie za jakiś czas dopiero jak wyrobie sobie trochę bardziej wyrafinowany gust.

 

A czy ten zestaw Atoll'a będzie dobrą podstawą pod wymianę głośników w jakiejś dalszej przyszłości? I jak się ewentualnie mają do moich potrzeb propozycje, które wymieniłem wcześniej?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Atoll to na prawdę dobre wzmacniacze. Ładnie i melodyjnie brzmiące. Ludzie je lubią. Potrafią zagrać z szeroką paleta kolumn. 

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.10.2018 o 17:34, S4Home napisał:

Absolutnie bym nie dopłacał. Wolał zdecydowanie wziąć RP 280!

Szkoda, że nie odsłuchałeś RP-280, bo Piotrek ma rację. Dla gatunku muzyki, której słuchasz 2x20cm woofery zamiast 2x16cm robią spoooorą różnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 23.11.2018 o 16:35, S4Home napisał:

Atoll to na prawdę dobre wzmacniacze. Ładnie i melodyjnie brzmiące. Ludzie je lubią. Potrafią zagrać z szeroką paleta kolumn. 

Piotr

Dokładnie Piotrek ma rację, atoll in 100se jest super, nie będziesz musiał martwić się detalami brzmienia bo on upraszcza dźwięki, więc jeden duży problem z głowy, a i nie wyłączaj go, niech cały czas będzie pod prądem, bo potem może wyrzucać Ci przy włączeniu bezpieczniki, no chyba że masz oddzielny obwód tylko pod wzmaka, przyda się bezpiecznik różnicowo prądowy, a najlepiej to jak będziesz miał bezpiecznik conajmniej 25 amper, tam gdzie będzie podłączony ten wzmacniacz i na klatce główny bezpiecznik na całe mieszkanie 50amper, bo inaczej główny pion może wywalić i reszta sąsiadów nie będzie miała prądu 🙂 przeważnie piony mają po 100 amper więc wytrzymają, u mnie mają po 50 więc mogła by być lipa 🙂 ot taki mały szczegół tego gniota ubranego w audiofilskie piórka, o którym nikt nie napisał 🙂 z pozdrowieniami firma Atoll i założyciele firmy bracia Dubreuil 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Arturas napisał:

Dokładnie Piotrek ma rację, atoll in 100se jest super, nie będziesz musiał martwić się detalami brzmienia bo on upraszcza dźwięki, więc jeden duży problem z głowy, a i nie wyłączaj go, niech cały czas będzie pod prądem, bo potem może wyrzucać Ci przy włączeniu bezpieczniki, no chyba że masz oddzielny obwód tylko pod wzmaka, przyda się bezpiecznik różnicowo prądowy, a najlepiej to jak będziesz miał bezpiecznik conajmniej 25 amper, tam gdzie będzie podłączony ten wzmacniacz i na klatce główny bezpiecznik na całe mieszkanie 50amper, bo inaczej główny pion może wywalić i reszta sąsiadów nie będzie miała prądu 🙂 przeważnie piony mają po 100 amper więc wytrzymają, u mnie mają po 50 więc mogła by być lipa 🙂 ot taki mały szczegół tego gniota ubranego w audiofilskie piórka, o którym nikt nie napisał 🙂 z pozdrowieniami firma Atoll i założyciele firmy bracia Dubreuil 😉

Heh, dzieki za dobre rady. Chociaz dla mnie, jesli sie zdecyduje, bedzie nizszy model wzmaka (80), DAC ma 100 w nazwie modelu. Wzmak 100 zagral dla mnie za chudo w polaczeniu z glosnikami, ktore mam.

Do przesluchania jeszcze mi zostal Musical Fidelity m3si, ktory tez rozwazam. Wybor na pewno padnie na jeden z tych dwoch.

 

56 minut temu, wallace napisał:

Szkoda, że nie odsłuchałeś RP-280, bo Piotrek ma rację. Dla gatunku muzyki, której słuchasz 2x20cm woofery zamiast 2x16cm robią spoooorą różnicę.

280 byly zbyt duze gabarytami w stosunku do odleglosci od miejsca odluchu. Juz przy moim odpowiedniku 260 wydaje mi sie, ze moglbym sie przesunac jeszcze okolo 1m do tylu.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.11.2018 o 21:56, Arturas napisał:

Dokładnie Piotrek ma rację, atoll in 100se jest super, nie będziesz musiał martwić się detalami brzmienia bo on upraszcza dźwięki, więc jeden duży problem z głowy, a i nie wyłączaj go, niech cały czas będzie pod prądem, bo potem może wyrzucać Ci przy włączeniu bezpieczniki, no chyba że masz oddzielny obwód tylko pod wzmaka, przyda się bezpiecznik różnicowo prądowy, a najlepiej to jak będziesz miał bezpiecznik conajmniej 25 amper, tam gdzie będzie podłączony ten wzmacniacz i na klatce główny bezpiecznik na całe mieszkanie 50amper, bo inaczej główny pion może wywalić i reszta sąsiadów nie będzie miała prądu 🙂 przeważnie piony mają po 100 amper więc wytrzymają, u mnie mają po 50 więc mogła by być lipa 🙂 ot taki mały szczegół tego gniota ubranego w audiofilskie piórka, o którym nikt nie napisał 🙂 z pozdrowieniami firma Atoll i założyciele firmy bracia Dubreuil 😉

Ach te wspaniałe Atoll'e. Ja miałem niegdyś Atoll'a In 200. O brzmieniu nie będę pisał, ale "koreczki"(bezpieczniki) w domku to wywalał nieraz aż miło przy włączaniu głównym włącznikiem ;) Oczywiście najlepiej wzmaka trzymać cały czas pod prądem , ale są niestety sytuacje, że trzeba go wyłączyć. Finalnym wydarzeniem było kiedy wywaliło "koreczki" jak żona ciasto pichciła w kuchence hehe. No ... także to już były jego ostatnie dni w domu i z przyjemnością pozbyłem się tego wspaniałego wzmacniacza, No cóż, Polski prąd - nie dobry prąd :D Druga sprawa, że jego sygnatura dźwiękowa też mi nie podeszła w moim systemie, ale to już inna powieść.

PS. Zapomiałem dodać, że trafeczka w nim lubiły umilać ciszę w pokoju swoim brzęczeniem xD. Na domiar złego sprzedałem go mojemu znajomemu, któremu idealnie wpisał się w system dźwiękiem i już przymknął on oko na te jego malutkie "dolegliwości" ze strony technicznej, które również występowały u niego. Nie było by w tym nic złego , gdyby nie to , że ten wzmacniacz się chyba obraził na mnie , że go oddałem , gdyż po pół roku użytkowania koledze się on po prostu zepsuł. Ot, cała moja przygoda z Atoll'em ;)

Edytowano przez mordor12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pewnie z przegrzania w środku się stopił 🙂 hehe wspaniała opowieść i historia, każdy powinien ją czytać w annałach forum jako lektura obowiązkowa 🙂 ale co tam, nie minie chwila i nadal będą tu innym wciskać 🙂 pozdrawiam Cię Mordor12 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Atoll IN100 gra z nimi za chudo. To tylko lampka, ciepła. Na EL34.

Nie ma innego rozwiązania.

 

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, S4Home napisał:

Jeśli Atoll IN100 gra z nimi za chudo. To tylko lampka, ciepła. Na EL34.

Nie ma innego rozwiązania.

 

Piotr

Czyli np. Fezz Audio Silver Luna. A do tego jaki DAC w cenie do 1500? Ten Musical Fidelity v90 DAC bedzie ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Będzie ale w tej cenie zaczynasz juz wchodzić w znacznie lepszego irdac II od arcama.

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.11.2018 o 14:42, S4Home napisał:

Będzie ale w tej cenie zaczynasz juznkiec znacznie lepszego irdac II od arcama.

Piotr

A czy arcam nie bedzie wyostrzal wysokich tonow skoro jest na kosci sabre?

Chyba udalo Ci sie mnie przekonac do lampy. Musical fidelity m3si bardzo dobrze wygladza wysokie tony (moze nawet lepiej niz luna, ktora grala poki co okolo 50h, wiec nie jest w pelni wygrzana), ale Silver Luna gra "soczysciej", a przy tym rozdzielczosc dzwiekow i dynamika jest na bardzo satysfakcjonujacym mnie poziomie.

Tak wiec wybor klocka chyba mam z glowy, ale pozostaje kwestia DAC. Ktory z tych moglby jeszcze troche zniwelowac wysokie tony:

- wspomniany Arcam

- Musical FIdelity V90 - preferowany ze wzgledu na cene

- Cambridge Audio DAC Magic Plus

- Atoll DAC100 - bardzo podobala mi sie szeroka i poukladana scena

- cos innego? (musi miec dwa wejscia optyczne)

Edytowano przez HiddenHeathen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, HiddenHeathen napisał:

A czy arcam nie bedzie wyostrzal wysokich tonow skoro jest na kosci sabre?

Nie będzie. Sama kość nie gra. On gra bardzo podobnym dzwiękiem do legendy rDACa. Troche szerzej.

Atoll DAC 100 jest bardzo melodyjnym DACiem.

Między tymi dwoma polecam wybrać.

Oba do odsłuchu u nas

Zapraszam

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×