Skocz do zawartości
RoRo

Fajne (i nie tylko) rozwiązania w sprzęcie audio

Recommended Posts

W sferze audio-podobnie jak w wielu innych dziedzinach -są rozwiązania które się podobają, są wygodne i się sprawdziły... albo wręcz przeciwnie.

Niektóre zaś po prostu mają odróżniać jeden sprzęt od drugiego albo wymuszają odpowiednie zachowanie użytkowników -np. brak wyłącznika zasilania na froncie wzmacniacza czy odtwarzacza wyraźnie sugeruje że producent chce (dla uzyskania odpowiedniej jakości grania) by nie wyłączać zasilania gdy już skończyliśmy odsłuch a tylko przejść w tryb gotowości (StandBy). Niektóre wzmacniacze zaczynają dobrze grać dopiero po kilkudziesięciu godzinach od włączenia i w porównaniu do pierwszych godzin jest to wręcz inna liga (choćby Densen na początku jest wręcz drętwy, ale dwa-trzy dni pod prądem wręcz dodają mu skrzydeł).

Mnie akurat takie rozwiązanie się nie podoba-bo wolę sam decydować czy chcę wyłączyć zasilanie czy nie. Najlepiej gdy mamy możliwość samodzielnego wyboru jak np. w amplitunerach kina domowego Onkyo: na froncie jest wyłącznik POWER oraz drugi do trybu gotowości (tożsamy funkcjonalnie z przyciskiem zasilania na pilocie). Tym bardziej że mając kilka systemów czasami jednego z nich nie słucham przez miesiąc czy dłużej i nie widzę potrzeby by cały czas był pod prądem (względy zarówno ekonomiczno-ekologiczne jak i po prostu szkoda zasilacza i podzespołów).

POWER-Onkyo_671.jpg

Dodatkowo to co podoba się jednej osobie (np. prosta forma frontu urządzenia i minimalna ilość przycisków i większość funkcji dostępna jedynie z pilota) nie podoba się drugiej osobie (woli mieć to wszystko na froncie i dostępne nie tylko z pilota). Widać to np. w odtwarzaczach CD: przykładowy SONY CDP-X222ES na zdjęciu poniżej ma ponad 40 przycisków przycisków z klawiaturą numeryczną włącznie -kontra minimalistyczne podejście (np. 5 przycisków Power, Open/Close, Play/Pause, FF i Rev).

CD_SONY_X222ES-115083.jpg

Zapraszam do przedstawiania tutaj swoich upodobań...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem z tych osób , które lubią prostą linie frontu z ukrytymi przyciskami pod klapką. Jednak np Sansui Alpha 907 (każdy model) również uważam za atrakcyjny. 

To coś jak z kobietami , szatynki ze  śniadą cerą są śliczne , ale czasem i blondynka zawrócić w głowie potrafi. 

 

Pozdrawiam, Tadek 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W wzmacniaczach Sphinx Myth sprawa wyłączania wygląda dość osobliwie. Przycisk STANDBY pozostawia wzmacniacz włączony do tego stopnia ze można z niego korzystać używając słuchawek. Wszystko działa, poza tym że głośniki są odłączone i temperatura radiatora obniża się do 10°C obniżając prawie o połowę pobór mocy gdy nie gra. Wyłacznik odcinający napięcie znajduje się przy gnieździe zasilania.

 

wzmacniacz-sphinx-myth-3-wzmacniacze-pok

wzmacniacz-sphinx-myth-3-minsk-mazowieck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.10.2018 o 10:01, RoRo napisał:

Najlepiej gdy mamy możliwość samodzielnego wyboru jak np. w amplitunerach kina domowego Onkyo: na froncie jest wyłącznik POWER oraz drugi do trybu gotowości (tożsamy funkcjonalnie z przyciskiem zasilania na pilocie)

Takie samo rozwiązanie mam we wzmacniaczu TEAC A-R650 i bardzo sobie je cenię.

Dodatkowo w/w wzmacniacz nie ma wyświetlacza, ale może go zyskać, gdy do zestawu podłączony zostanie tuner FM. Wówczas dodatkowe połączenie kablowe między wzmacniaczem a tunerem umożliwia zdalne sterowanie tunerem pilotem wzmacniacza oraz wyświetlanie symbolu wybranego wejścia wzmacniacza na wyświetlaczu tunera. Brzmi trochę skomplikowanie, ale działa super. Dodatkowo w czasie bezczynności tuner może wyświetlać aktualną godzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×