Skocz do zawartości
Kraft

Dirac Live i Room EQ Wizard - leki na całe zło?

Recommended Posts

8 godzin temu, nowy78 napisał:

W praktyce wygląda to tak, że dźwięk w pierwszej chwili wydaje się mocno uszczuplony, tracąc wiele z dotychczasowej podstawy basowej. A więc chyba podobnie jak u kolegów, którzy już także mają za sobą doświadczenia z urządzeniem.

Nie zapominajmy, że mamy bardzo duże możliwości kształtowania krzywej docelowej. Zmieniając jej kształt jesteśmy w stanie w dużym stopniu dostosować natężenie basu do własnych preferencji.

8 godzin temu, nowy78 napisał:

Ucho szybko się jednak przyzwyczaja do nowej sytuacji i po chwili słuchamy już bez uczucia niedostatku. Za to przełączenie z powrotem na direct... Myślałem, że mam całkiem przyzwoity basik z moich Usherków ;), pomimo trudnego do uniknięcia w warunkach domowych spaskudzenia przez pomieszczenie. Okazuje się jednak, że górki widoczne na wykresie są całkiem nieprzyjemne, pomimo, że do tej pory nie były jakoś specjalnie odczuwalne. Wyłączenie korekcji powoduje, że są już bardzo dobrze słyszalne i wcale nie wydają się cool. 

Mam podobne odczucia. Mimo, że przed zastosowaniem korekcji dźwięk wydaje się w miarę OK, to już po zapoznaniu się z brzmieniem skorygowanym DSP powrót to pierwotnych ustawień nie należy do przyjemnych. Narzuca nam się myśl, że z korekcją jest bardziej naturalnie, prawdziwie.

8 godzin temu, nowy78 napisał:

Poprawa za sprawą korekcji wystąpiła u mnie głównie w zakresie niskich tonów, jak również zniknęła delikatna nosowość wokali spowodowana zapewne małą górką w okolicach 500 - 600 Hz. Nie odnotowałem natomiast zbyt wielkiego wpływu korekcji na częstotliwości z zakresu ponad 1 kHz wzwyż. Tam na ucho nic się nie zmieniło. 

Nie odnotowałeś zmian w wyższym paśmie może dlatego, że już przed korekcją miałeś ich odpowiednio wysoki poziom. Częstotliwościowo niewiele się zmieniło. Dziwi mnie jednak, że nie odnotowałeś poprawienia się klarowności tego zakresu. Być może relacje fazowe miałeś w oryginale na tyle dobre, że program nie miał co korygować. U mnie nastąpiła zmiana nie tylko w natężeniu wysokich tonów, ale także w ich jakości (czystość, atak, wybrzmienia).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.10.2019 o 18:25, audiowit napisał:

Kukocz, zdecydowanie sugeruję przesluchac przed kupnem. Wierzę, ze moze pomóc ale moze tez zepsuć.

Tak byłoby najrozsądniej, ale chyba nikt jeszcze nie oferuje wypożyczenia tego urządzenia tak jak to mamy w przypadku innych klocków audio. Na pewno poczekam z decyzją do black friday. Może jakaś zniżka pojawi się na minidsp 2x4HD, potem dokupię osobne licencję DL więc zysk byłby podwójny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, ze jesli masz naprawdę kiepską akustykę to napewno na nim nie stracisz. Jesli dopracowaną, to juz bym sie zastanowił. Urzadzenie ma wiele mozliwosci. Ja poznalem tylko podstawowe.

Tomek draży temat. Podpytaj go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Kraft napisał:

Dziwi mnie jednak, że nie odnotowałeś poprawienia się klarowności tego zakresu. Być może relacje fazowe miałeś w oryginale na tyle dobre, że program nie miał co korygować. U mnie nastąpiła zmiana nie tylko w natężeniu wysokich tonów, ale także w ich jakości (czystość, atak, wybrzmienia).

Nie zastanawiałem się nad przyczyną takiego stanu rzeczy, ale potwierdzam, że przełączanie pilotem sprawiało wrażenie zmiany tylko w zakresie niskich częstotliwości. Zresztą pierwszy zauważył to chyba nawet Tomek. Nie bardzo pamiętam, czy tak samo odbierałem korekcję, gdy bawiłem się REW'em (inny program, inny sprzęt). Teraz w każdym razie widziałem to tak, że i owszem robiło się klarowniej, ale to bardziej za sprawą zniknięcia basowej nadwyżki przykrywającej nieco resztę pasma. Porównałbym to bardziej do ruszania którymś z położonych po lewej stronie suwaków korektora graficznego, a więc działanie o mocno lokalnym zasięgu. Zmian na górze nie bardzo można było usłyszeć, ale jak zauważyłeś Kraft, także na wykresie widać, że odległość pomiędzy krzywymi zmierzoną i docelową w zakresie wyższych częstotliwości jest dość mała. DL się tam zbytnio więc nie napracował.

Ogólnie rzecz biorąc, trochę ochłonąłem i przemyślałem sprawę dokładniej. Jak już pisałem, głównie słucham muzyki wieczorową porą (np teraz), a w związku z tym niezbyt głośno. Przy takich poziomach nieskorygowany dźwięk wydaje mi się całkiem wyrównany, zapewne ze względu na specyfikę słuchu. Podbicia w basie uwydatniają się wraz ze wzrostem głośności. Teraz dokładniej to słyszę, bo mam odniesienie w postaci niedawnego odsłuchu z korekcją. Zapewne z czasem (niedługim) umknie mi to z pamięci, ale póki co uszy lepiej wyłapują wystające częstotliwości niż miało to miejsce przed wizytą Tomka. Patrząc na wykresy, górki nie są bardzo szpiczaste. Może i wystają lokalne szczyty, ale wynurzają się z większej masy. Dodatkowo można zauważyć, że kanały lewy i prawy nieco się uzupełniają w podbijaniu basu, jeszcze bardziej to podbicie wyrównując. Zapewne dlatego nie można wychwycić przy odsłuchu muzyki podbicia pojedynczych nut np gitary basowej, a raczej podbity jest cały instrument. Jednak tak jak już wspomniałem, słychać to bardziej gdy jest głośno. To dobrze - tak jest korzystniej. Dlatego też, po podliczeniu całości inwestycji związanej z korekcją, jak również wzięciu pod uwagę wydatków poczynionych w ostatnim czasie w temacie sprzętu audio, no i wreszcie patrząc na korzyści, które realnie mógłbym z takiej korekcji uzyskać, zdecydowałem, że jednak póki co zrezygnuję z zakupu. Trochę mi smutno, bo urządzonko całkiem fajne i już się podpaliłem :|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nowy78 napisał:

póki co zrezygnuję z zakupu. Trochę mi smutno, bo urządzonko całkiem fajne i już się podpaliłem :|

Pomyśl, że dzięki niemu mógłbyś zrealizować cyfrową zwrotnicę do swoich kolumn. Taką w której nic nie drga (nawet bez sprężyn;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No wiesz co, jeszcze pogarszasz 😭

Przemknął mi przez głowę taki niecny plan, tym bardziej, że akurat mam teraz dwa wzmacniacze. Można by zasilać głośniki wręcz w idealny sposób - strome odcięcie, dobre dopasowanie fazowe i jeszcze można przy okazji skorygować charakterystykę. Zapewne mnóstwo ciekawej zabawy :)  Niemniej jednak nie jest to "zabawka" tania, a i tak już zdrowo przesadziłem w przeciągu ostatniego roku. Ach, te okazje ;)

Chociaż... Do czegoś takiego wystarczyłaby chyba wersja bez DL, a to już znacznie mniejszy wydatek. Hmm.. 🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, nowy78 napisał:

No wiesz co, jeszcze pogarszasz 😭

Przemknął mi przez głowę taki niecny plan, tym bardziej, że akurat mam teraz dwa wzmacniacze. Można by zasilać głośniki wręcz w idealny sposób - strome odcięcie, dobre dopasowanie fazowe i jeszcze można przy okazji skorygować charakterystykę. Zapewne mnóstwo ciekawej zabawy :) Niemniej jednak nie jest to "zabawka" tania, a i tak już zdrowo przesadziłem w przeciągu ostatniego roku. Ach, te okazje ;)

Chociaż... Do czegoś takiego wystarczyłaby chyba wersja bez DL, a to już znacznie mniejszy wydatek. Hmm.. 🤔

Do samej zwrotnicy wystarczy Ci minidsp 2x4 HD, a licencje DL zawsze można dokupić później bo sprzętowo to to samo (a i ostatecznie powinno wyjść taniej niż DDRC-24) :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, nowy78 napisał:

Nie zastanawiałem się nad przyczyną takiego stanu rzeczy, ale potwierdzam, że przełączanie pilotem sprawiało wrażenie zmiany tylko w zakresie niskich częstotliwości.

Na wstępie dziękuję za miłe przyjęcie i fajna dyskusję.. Co do odbioru po podłączeniu DL to fakt , ze najbardziej zauważalna dla ucha zmiana zachodzi  w przedziale 20-300 Hz , ale korygując to pasmo sprawiamy , ze pozostałe 300-20k. Hz też stają się zupełnie inaczej odbierane. W moim przypadku istotna zmiana zaszła w 1,2k.- 3k. Hz , zmieniła się czytelność wokali oraz separacja dźwięków instrumentów. A a tak przy okazji Piotrek , pytałeś ,czy po pomiarze głośność była z powrotem na "0" , była

 

11 godzin temu, nowy78 napisał:

Chociaż... Do czegoś takiego wystarczyłaby chyba wersja bez DL, a to już znacznie mniejszy wydatek.

W wersji bez DL jesteś skazany na filtry z REW lub oczywiście własna twórczość, ja próbowałem i delikatnie mówiąc " za cienki jestem" , bo efekty dźwiękowe były opłakane.

Ale od czegoś zawsze trzeba zacząć.

Wczoraj po przeczytaniu artykułu , że w pomieszczeniach użytkowych zasada trójkąta równobocznego nie koniecznie może się sprawdzić, zacząłem eksperymenty z przestawianiem kolumn. Kolumny ustawiłem węziej / z 2,90 na 2,6 m. / bliżej miejsca odsłuchowego / 2,5 m. - są teraz 1m. od ściany tylnej i 1,5 m. od bocznej/  osie krzyżują się ok.20 cm. przed miejscem odsłuchu. Zmieniło się nagle wszystko , tj. separacja , przestrzeń i po raz pierwszy scena wyszła o dobre pół metra do przodu / zawsze miałem albo na linii kolumn albo wycofaną - @audiowit zbliżam się :) /. Zrobiłem pomiar dla kanapy dla jednej i dwóch osób i pokusiłem się o wstawienie do pozostałych dwóch konfiguracji krzywej NAD-a oraz krzywej Olive Tool bazując na pomiarze " kanapa 1 osoba. Wcześniej pisałem , ze nie da się słuchać na krzywej NAD-a , bo bas zagłusza resztę pasma , no to po przestawieniu kolumn już się da i jest całkiem przyjemnie :) W tej chwili to ustawienie jest " number one" :) Druga zmiana to rozmiar sceny , wcześniej bardziej mi odpowiadało ustawienie " kanapa 2 osoby" , ponieważ scena była znacznie szersza . Obecnie taki efekt uzyskuje przy ustawieniu kanapa 1 os.. Piszę to dlatego , że pomimo posiadania takiego urządzenia jak chcemy uzyskać dobry efekt niestety musimy ruszyć głową i poeksperymentować. DL po prostu trzeba pomóc.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, tomek4446 napisał:

 

Wczoraj po przeczytaniu artykułu , że w pomieszczeniach użytkowych zasada trójkąta równobocznego nie koniecznie może się sprawdzić, zacząłem eksperymenty z przestawianiem kolumn. Kolumny ustawiłem węziej / z 2,90 na 2,6 m. / bliżej miejsca odsłuchowego / 2,5 m. - są teraz 1m. od ściany tylnej i 1,5 m. od bocznej/  osie krzyżują się ok.20 cm. przed miejscem odsłuchu. Zmieniło się nagle wszystko , tj. separacja , przestrzeń i po raz pierwszy scena wyszła o dobre pół metra do przodu / zawsze miałem albo na linii kolumn albo wycofaną - @audiowit zbliżam się :) /.

Fajnie, fajnie, a powiedz jak z rozdzielczoscią, szybkoscią narastania i wygaszania, naturalnoscią, namacalnoscią?

Panowie Tomek i Piotr juz wiedza co daje turystyka audiofilska i mozliwosć wymiany doswiadczeń podczas odsluchow. Ten, kto zamknoł sie w 4 scianach nigdy nie bedzie miał dobrego brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, audiowit napisał:

Fajnie, fajnie, a powiedz jak z rozdzielczoscią, szybkoscią narastania i wygaszania, naturalnoscią, namacalnoscią?

O tym napiszę wieczorem , nie chcę wyciągać pochopnych wniosków , za mało słuchałem. Za to wreszcie osiągnąłem efekt wysunięcia dźwięku i zawieszenia go w przestrzeni / to co tak bardzo mi się podobało u Ciebie , choć obiektywnie przyznaje , ze nadal nie jest to tak spektakularne , ale zawsze krok do przodu :) /Dotychczas był jakieś 30 cm. za linią kolumn i wrażenie było takie jakby grał głośnik centralny od kina, który tam własnie się znajduje . znajomi nawet przykładali do niego ucho nie wierząc , ze grają tylko kolumny stereo :) Teraz mam dźwięk już z przodu i jak tak dalej pójdzie, to DL będzie zbędne :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, audiowit napisał:

Fajnie, fajnie, a powiedz jak z rozdzielczoscią, szybkoscią narastania i wygaszania, naturalnoscią, namacalnoscią?

Coś już mogę powiedzieć :

- rozdzielczość jest naprawdę niezła , choć przez to trochę straciła muzykalność, po prostu odczuwa się mniejsze " ciepło" Yamahy.

- z szybkością już tak dobrze nie jest ,mam wrażenie , że dźwięk który następuje jest nakładany na ten poprzedni , mowa o skali mikro ale jednak.

- w namacalności sporo się poprawiło , pisałem , że dźwięk wyszedł przed kolumny / niewiele, ale zawsze/, a słuchając dzisiaj odkryłem , że jeszcze poszedł do góry. Już tłumaczę :) Słuchałem Springsteena , Cohena, Stinga i ich wokal dochodzi z wysokości ok. 140-150 cm. a więc jest wrażenie zresztą prawidłowe , że siedzę, a przede mną śpiewa stojący człowiek. Do tej pory wokal miałem na wprost głowy gdy siedzę czyli na wysokości ok. 90 cm.

- naturalności nadal mi brakuje , wcześniej tego nie dostrzegałem, ale teraz słyszę sygnaturę dźwięku , nie twierdzę , że mi się nie podoba ale trochę to się kłóci z pojęciem naturalności. 

Jutro dalsze wędrówki z kolumnami , wszystkie zabiegi wykonuję bez podłączonego DDRC , pomiary niestety trzeba robić od nowa. 

Dotychczasowe przemieszczanie kolumn pokazało mi problemy z akustyką w pokoju. Codziennie odkrywam coś nowego , np. po odsunięciu kolumn od ściany tylnej , pierwsze odbicie z lewej kolumny, które dotychczas było na ścianie bocznej zasłoniętej grubą zasłoną, obecnie wypada , na oknie balkonowym i to słychać. 

Ale cóż nikt nie obiecywał , że będzie łatwo :)  

 

-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najwazniejsze, ze zyskales swiadomosć. Reszta przyjdzie z czasem i doswiadczeniem.

W dobrych systemach wysokosć sceny jest zroznicowana i wysokosci poszczególnych instrumentow są prawidlowe. Tzn takie jak wystepuja w naturze. Zwracaj tez uwagę na aurę. Od razu po wlaczeniu utworu zanim padna dźwieki powinienes wiedziec czy jestes w studio, sali koncertowej stadionie czy kosciele. Akustyka, powietrze od razu powinno dac Ci ta informację. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, tomek4446 napisał:

Co do odbioru po podłączeniu DL to fakt , ze najbardziej zauważalna dla ucha zmiana zachodzi  w przedziale 20-300 Hz , ale korygując to pasmo sprawiamy , ze pozostałe 300-20k. Hz też stają się zupełnie inaczej odbierane. W moim przypadku istotna zmiana zaszła w 1,2k.- 3k. Hz , zmieniła się czytelność wokali oraz separacja dźwięków instrumentów.

Tomek, a czy u mnie zauważyłeś podobny efekt z wyższymi częstotliwościami? Przyznam szczerze, że chwilę przełączałem DDRC  i nie zauważyłem aby poprawie uległy cechy, które Ty i Kraft wymieniacie w odniesieniu do testów w swoich systemach. Właściwie to ogólnie nie bardzo słyszałem jakieś zmiany w tym zakresie.

10 godzin temu, tomek4446 napisał:

W wersji bez DL jesteś skazany na filtry z REW lub oczywiście własna twórczość

Bardziej chodziło mi o realizację zwrotnic w oparciu o MiniDSP 2x4HD. W tym wypadku DL jest zupełnie niepotrzebny. Ale oczywiście można pobawić się także w korekcję pomieszczenia z wykorzystaniem REW.

9 godzin temu, audiowit napisał:

Panowie Tomek i Piotr juz wiedza co daje turystyka audiofilska i mozliwosć wymiany doswiadczeń podczas odsluchow.

Póki co to głównie Tomek podróżuje. Ja skorzystałem i owszem, ale bardziej za sprawą Jego chęci i uprzejmości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, nowy78 napisał:

Tomek, a czy u mnie zauważyłeś podobny efekt z wyższymi częstotliwościami?

Jak sobie teraz przypominam to nie a w każdym razie nie tak widoczne jak u mnie.

9 godzin temu, nowy78 napisał:

Bardziej chodziło mi o realizację zwrotnic w oparciu o MiniDSP 2x4HD.

U Ciebie Piotrek to chyba prosta sprawa , zdejmujesz zwrotnice w kolumnach ze sprężynek ....

10 godzin temu, audiowit napisał:

Zwracaj tez uwagę na aurę. Od razu po wlaczeniu utworu zanim padna dźwieki powinienes wiedziec czy jestes w studio, sali koncertowej stadionie czy kosciele. Akustyka, powietrze od razu powinno dac Ci ta informację. 

No teraz to już przesadziłeś :) To ja się tu zmagam z uzyskaniem jak najlepszego brzmienia / patrz ustawienie kolumn/ a zostawieniem jakiejkolwiek przestrzeni życiowej w pokoju a tu jeszcze aura ... :) 

A poważniej to ok. Muszę to jeszcze sprawdzić na innych płytach / mam sporą kolekcję muzyki poważnej nagrywaną w różnych salach koncertowych/ ,ale jak włączę płytkę Raz,Dwa .Trzy / koncertowa/ to nim konferansjer cokolwiek powie i popłyną dźwięki muzyki  już wiem , że jestem w sali koncertowej , słychać specyficzne " powietrze". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, tomek4446 napisał:

ale jak włączę płytkę Raz,Dwa .Trzy / koncertowa/ to nim konferansjer cokolwiek powie i popłyną dźwięki muzyki  już wiem , że jestem w sali koncertowej , słychać specyficzne " powietrze". 

Nagrania z koncertów jak najbardziej dobrze sprawdzają się w ocenie zjawisk przestrzennych. Ja np. lubię wsłuchiwać się w oklaski. Czasem fajnie słychać z konkretnych miejsc sali wyróżniające się klaskanie niektórych osób. Dochodzi do tego pogłos.

Jest jeszcze pewien sampler Naim'a, o ile pamiętam nosi tytuł "True stereo", nagrywany w bardzo klasyczny sposób, tj. za pomocą dwóch mikrofonów ustawionych w pomieszczeniu, w którym gra cały zespół (lub solista). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, nowy78 napisał:

Ja np. lubię wsłuchiwać się w oklaski. Czasem fajnie słychać z konkretnych miejsc sali wyróżniające się klaskanie niektórych osób.

Czy to jeszcze słuchanie muzyki, czy już sprzętu? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oklasków, jak napisałem ;):P 

Oczywiście takie rzeczy tylko wtedy, gdy coś zmienię w sprzęcie i chcę sprawdzić, czy dobrze zrobiłem. Chociaż..., po zastanowieniu może jednak nie zawsze tylko po to :)  Już gdzieś pisałem, że ludzie systematycznie udzielający się na tym forum, choćby nie wiem jak się zapierali, oprócz muzyki lubią też sprzęt audio :) Czy znajdzie się ktoś, kto zaprzeczy?  :D 

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, nowy78 napisał:

Czy znajdzie się ktoś, kto zaprzeczy?  :D 

Na pewno nie ja. Ostatnio kupowałem telewizor. Trochę nawet poczytałem w internecie testów, ale na żadnym forum video się nie udzieliłem. TV użytkuję porównywalnie często, co zestaw audio, więc teoretycznie powinienem jego wyborowi poświęcić równie dużo czasu. Tak jednak się nie stało. Audio coś w sobie jednak ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, nowy78 napisał:

Już gdzieś pisałem, że ludzie systematycznie udzielający się na tym forum, choćby nie wiem jak się zapierali, oprócz muzyki lubią też sprzęt audio

Zgadzam się w pełni , największym błędem jest wg. mnie zbytnie przywiązywanie się do klocków które posiadamy. Przeciwieństwo takiego postępowania reprezentuje @Bogusław Kożyczkowski :)  Kupujemy, a więc wydajemy ciężko zarobioną kasę i tkwimy w przekonaniu , że to co mamy to TO i jak tylko pod szlifujemy akustykę , okablowanie to taki Tenor , czy MBL nam nie podskoczy. I tkwimy tak bojąc się podjąć decyzji , że czas na zmiany. Jak stracimy na sprzedaży to trudno , taka jest cena pójścia do przodu inaczej do końca życia można poprawiać coś czego poprawić się już nie da. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ja tylko odniosę do tego fragmentu

1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Już gdzieś pisałem, że ludzie systematycznie udzielający się na tym forum, choćby nie wiem jak się zapierali, oprócz muzyki lubią też sprzęt audio

Prawda, booo, ...... pierwsze jest ściśle powiązane z drugim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj ja bardzo dużą uwagę do sprzetu. Wiem o nim duzo, nie zaprzeczę. Znam nieźle historię audio.

A muzyka towarzyszy mi cale zycie. Akurat u mnie jest trochę tak, ze muzyka sobie, a sprzet sobie. Przestawiam sie sluchajac muzyki lub sprzetu. Muzyki moge sluchac na wszystkim ale jak przelacze sie na audio to znajdę dziurę w całym.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czas na mała puentę, bo nie zamierzam się już w temacie udzielać. Uważam, że w moim przypadku zakup Diraca był dobrą inwestycją. Zmiany jakie ten system wprowadza są znaczące. Za zaletę można uznać duże możliwości konfiguracyjne, dające szansę na precyzyjne dopasowanie dźwięku do naszych preferencji. Napisałem "można uznać za zaletę" ponieważ dla niektórych może być to wada. Wielość opcji i możliwości korekcji może równie dobrze przyprawić o ból głowy. Nie dlatego, że obsługa jest jakoś szczególnie skomplikowana, bo nie jest, ale dlatego, iż możemy się nabawić nerwicy natręctw. To, że zawsze możemy coś jeszcze, choćby odrobinę, poprawić w ustawieniach DSP może nas doprowadzić do życia w ciągłym stresie. Nigdy nie będziemy pewni, czy to już to, czy może być jeszcze lepiej.

Czy DL sprawdzi się w przypadku każdego sprzętu i każdej sytuacji akustycznej? Pewnie tak. W mniejszym lub większym stopniu, ale zawsze powinno coś dobrego z tego wyniknąć (oczywiście trochę zgaduję, bo przecież nie mogłem tego sprawdzić empirycznie). Czy zatem jego zakup będzie zawsze opłacalny? Tego zagwarantować nie mogę. Może się okazać, że niektórych przypadkach (jestem tego nawet pewien) korzystniejsze będzie przeznaczenie pieniędzy na inny element systemu, np. lepsze kolumny czy adaptację akustyczną. 

Dostrójcie się zatem, ale się przy tym nie rozstrójcie;) 
Pozdrawiam

  

 

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Kraft widzę co się dzieje w innej części forum, ale może po prostu czas na krótki urlop i pogadamy tu za miesiąc :) 

A nawiązując do tematu wątku, mam do Was dwa pytania - jaki macie poziom sygnału (ciszy) mierzony w pomieszczeniu? U mnie najniższy poziom mierzony późnym wieczorem to ok 34 db(A)S i zastanawiam się czy jest to przeciętna wartość... Jak to wygląda u Was?

Druga sprawa to porównanie korekcji Diraca z EQ APO. Zaimportowałem do rew krzywą domową Olive curve i zrobiłem korekcję w REW na podstawie ustawień przedstawionych na tym filmie (jedyna różnica to wykonanie jednego pomiaru zamiast uśredniania kilku sąsiadujących). Efekt mnie zaskoczył, ale raczej negatywnie. Przy "target level" ustawianym automatycznie, faktycznie filtr wycina mi górki z basem oraz te w okolicy kilku kHz (praktycznie nie zmienia niczego co jest poniżej krzywej docelowej). Przy manualnym ustawieniu "target level" do poziomu w którym zmiany obejmują większą część zakresu częstotliwości musiałem mocniej obniżyć poziom sygnału cyfrowym preampem (o 3 dB).

Efekt? Basu co prawda ubyło, ale najbardziej straciła przestrzenność dźwięku. Scena się wycofała, powiedziałbym, że słynny koc został nałożony :). Nie wiem czy to słabość EQ parametrycznego, czy muszę więcej czasu poświęcić na tuning, ale pierwsze rezultaty nie są obiecujące.

Czy ktoś z Was porównywał APO EQ z DiracLive? Jak mają się rezultaty jednego do drugiego? Korekcja zgodności fazowej czy odpowiedzi impulsowej pewnie też robi swoje, ale czy aż tak znacząco?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, kukocz napisał:

jaki macie poziom sygnału (ciszy) mierzony w pomieszczeniu?

U mnie mierzony w nie najlepszej porze o 18-tej , przy szczekającym psie za oknem to 46 dB.

11 godzin temu, kukocz napisał:

Zaimportowałem do rew krzywą domową Olive curve i zrobiłem korekcję

Zrobiłem sześć pomiarów ,zaaplikowałem krzywą NAD-a i wyszło:

- suma pomiarów

- filtry

 

avange gł..jpg

filtry as.jpg

Edytowano przez tomek4446

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...