Skocz do zawartości
Kraft

Audioquest NightOwl kontra kilku koleżków

Recommended Posts

Bez wyraźnego powodu, więc chyba z nudów, postanowiłem sobie kupić nowe słuchawki. Mają grać lepiej niż obecne Sennheiser Momentum M2. Bardziej przestrzenie i z większą ilością detali. Mam kilku faworytów, ale nie dam rady wszystkich z nich przesłuchać. Czy ktoś z szanownych kolegów miał styczność z poniższymi modelami i może się podzielić swoimi spostrzeżeniami na ich temat? Może dzięki ewentualnej krytyce ktoś ze stawki odpadnie i wybór stanie się łatwiejszy (lub któreś dodatkowo zapunktują).

W szranki stają: Audioquest NightOwl,  Sonus Faber PrymaAudio-Technica ATH-A990ZSennheiser  HD630VB (wszystkie to modele zamknięte)

Coś na temat jakości wykonania, trwałości, funkcjonalności, no i oczywiście brzmienia. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdążyłem się przekonać, że jesteś bardzo zasadniczy, a więc polecanie słuchawek innych niż wymienione nie będzie zapewne dobrym posunięciem, niemniej jednak spróbuję ;) Posiadam słuchawki AKG K701, a więc już dość stary model, nadal jednak dostępny (i to za połowę ceny, którą ja zapłaciłem). Wspominam o nich ponieważ wybrałem je, kierując się podobnymi kryteriami. Mają powiedziałbym dość lekki dźwięk, z wg mnie bardzo dobrą przestrzenią. Na pewno nie zabijają basem. Są zresztą często opisywane jako słuchawki w klimacie "studyjnym". AKG chyba ogólnie ma taką filozofię dźwięku. Problemem może być to, że są otwarte. W hałasie się niestety nie sprawdzą. Ponieważ jak już wspomniałem model nie jest nowy, opisów i testów na internetach można znaleźć wiele. Ja tylko chciałem zwrócić na nie uwagę, bo uznałem, że warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AKG są po jasne stronie mocy, to ja dam Ci coś z ciemnej jej strony.

Mam akurat bliźniacze Audioquest NightHawk Carbon, Owle to nie do końca zamknięte, coś tam z nich jednak wycieka. Wykonanie i wygoda ekstra klasa, tylko kabel trochę gruby i nie poręczny. Do słuchania przy biurku, na siedząco spoko, gorzej z mobilnością. Słuchawki bardzo skuteczne łatwe do napędzenia, sam konstruktor pisał, że grając z iphona na maks głośności po pięciu minutach uszkodzisz sobie słuch. Więc zagrają teoretycznie z przysłowiowego kartofla. Samo brzmienie nie tak łatwo opisać, ponieważ to jest zupełnie nie typowa konstrukcja. Zastosowana w tych słuchawkach głośniki z biocelulozy i dużo zależy też od tego z jakim sprzętem to ma grać. Osobiście uważam, że one najlepiej grają z przenośnych grajków, które nie eksponują za bardzo basu. Bardzo długo się wygrzewają, minimum 250h. Zakup w ciemno raczej odpada, mus posłuchać przed zakupem, obowiązkowo wygrzanych. Ale jak trafisz ze źródłem i się wygrzeją, to dostaniesz potężne brzmienie (jak na kolumnach), ciepłe, muzykalne, relaksacyjne, do wielogodzinnych odsłuchów. Wiele osób porzuciło szukanie synergicznych źródeł pod HD800, na rzecz właśnie łatwych w napędzeniu Audioquestów. Ogólnie Audioquest porzucił produkcję słuchawek, także w sprzedaży są już ostanie egzemplarze, chyba tylko w jednym sklepie w Polsce.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Z AKG miałem kiedyś niższy model i się szybko rozleciały, więc firma ma u mnie przechlapane;). NightHawk są chyba półotwarte a Owl zamknięte, więc są między nimi pewnie różnice. Półotwarte kiedyś już miałem i się nie sprawdziły. Za duży hałas. Muszą być zamknięte. To, że Audioquest zaprzestał produkcji to minus. Potencjalny kłopot z serwisem, a cena już konkretna i żal wyrzucać.  

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kraft napisał:

Dziękuję. Z AKG miałem kiedyś niższy model i się szybko rozleciały, więc firma ma u mnie przechlapane:). NightHawk są chyba półotwarte a Owl zamknięte, więc różnice między nimi pewnie są. Półotwarte też kiedyś miałem i się nie sprawdziły. Za duży hałas. Muszą być zamknięte. To, że Audioquest zaprzestał produkcji to minus. Potencjalny kłopot z serwisem, a cena już konkretna i żal wyrzucać.  

Owle mają gdzieś małe otworki, więc dlatego napisałem Ci że nie są do końca zamknięte. Różnice miedzy tymi modelami są z tego co wiem, ale nie jakieś spektakularne. Owle mają trochę mniej basu itp. Z tego co mi wiadomo serwis dalej będzie, można będzie dokupić pady, kabek itp. Tak czy siak, proponuję jednak posłuchać, bo po NightHawk inne słuchawki brzmią jakby były zepsute.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spojrzałem sobie z ciekawości na ranking słuchawek w niemieckim Audio. AKG K 701 wypadają przyzwoicie - 80 punktów, Audio-Technica ATH-W1000Z - 85, NightHawk - 88, ale najlepsze jest to, że dorównują im kilka razy tańsze AKG K 702 - 88 punków.  Aż mi się zachciało ich posłuchać. Szkoda, że są otwarte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kraft napisał:

Spojrzałem sobie z ciekawości na ranking słuchawek w niemieckim Audio. AKG K 701 wypadają przyzwoicie - 80 punktów, Audio-Technica ATH-W1000Z - 85, NightHawk - 88, ale najlepsze jest to, że dorównują im kilka razy tańsze AKG K 702 - 88 punków.  Aż mi się zachciało ich posłuchać. Szkoda, że są otwarte.

To że szukasz zamkniętych to trochę ogranicza wybór. Dobrych, zamkniętych ze świeczką szukać, a po Sennheiser Momentum M2 może to być bardziej skok w bok niż do przodu. Nie przepadam za senakmi, ale Momentum jako jedyne z tej firmy mi się podobały. Z zamkniętych miałem AKG K551 i SoundMagic HP100, oba modele zupełnie różnie grały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego się trochę obawiam, że Momentum M2 są na tyle dobre, że w sensownych pieniądzach będzie trudno o przeskok jakościowy. Wymóg zamkniętości dodatkowo pogarsza sprawę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Kraft napisał:

Tego się trochę obawiam, że Momentum M2 są na tyle dobre, że w sensownych pieniądzach będzie trudno o przeskok jakościowy. Wymóg zamkniętości dodatkowo pogarsza sprawę.

W sensownych pieniądzach przeskok będzie w Howkach, gwarantuję. AUDIO-TECHNICA ATH-W1000Z czy Fostex TH610 już dużo droższe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No to Owle pierwsze do porównania. Kto drugi, bo pewnie pozwolę sobie tylko na porównanie dwóch par.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za to myślę ze w podobnym budżecie do Sennheiser Momentum M2 w kategorii detaliczności i przestrzenności dźwięku mogą konkurować AKG K550 Mk III . I z tego co czytałem dość mocno kontrowersyjne mogą się okazać Sony MDR-1A/AM2 .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Kraft napisał:

No to Owle pierwsze do porównania. Kto drugi, bo pewnie pozwolę sobie tylko na porównanie dwóch par.

W sensownej kasie, może Audio-Technica ATH-MSR7, dobre opnie zbiera. AKG K550 Mk III oczywiście też, ja swoje K551 bardzo lubiłem z Touchem 4G. Kilka lat mi wiernie służyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Kraft napisał:

Spojrzałem sobie z ciekawości na ranking słuchawek w niemieckim Audio. AKG K 701 wypadają przyzwoicie - 80 punktów, Audio-Technica ATH-W1000Z - 85, NightHawk - 88, ale najlepsze jest to, że dorównują im kilka razy tańsze AKG K 702 - 88 punków.  Aż mi się zachciało ich posłuchać. Szkoda, że są otwarte.

A ja gdzieś na forum czytałem, że rankingi są diabła warte, bo lobby producenckie.... No, wiecie o co chodzi. Więc warto jak Kraft sugeruje (zresztą sobie) posłuchać. Jednak z zastrzeżeniem pewnym- koniecznie wg procedur ślepych testów, bo wyniki mogą być nie do uwierzenia (pardon, że znowu słowo "wiara" zostało użyte)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słuchawki są zwykle znacznie mniej liniowe nawet od kolumn. Porównywanie ich z tym samym poziomem głośności ( średnim ) nastręcza spore problemy. Te z mocniej wyeksponowanymi skrajami pasma dobrze grają dość cicho, te bardziej liniowe wymagają wyższych poziomów głośności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, wpszoniak napisał:

A ja gdzieś na forum czytałem, że rankingi są diabła warte, bo lobby producenckie.... No, wiecie o co chodzi. Więc warto jak Kraft sugeruje (zresztą sobie) posłuchać. Jednak z zastrzeżeniem pewnym- koniecznie wg procedur ślepych testów, bo wyniki mogą być nie do uwierzenia (pardon, że znowu słowo "wiara" zostało użyte)

Najlepszy ranking to własne uszy, każdy z nas przecież słyszy inaczej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

E tam uszy.... Pomiary kolego, wykresy, dane techniczne... To ponoć wystarczy, wg kolegów z tego forum (i nie tylko tego). uszy mogę Ciebie zmylić (powtarzam za @Fafniak'iem i @Kraft'em, który ten wątek napoczął)
Jeśli napisałem, że pomiary, wykresy, dane techniczne to oczywiście z zamiarem zaznaczenia co tu jest istotniejsze, bo na drugiej pozycji (niestety ranking się w ten sposób tworzy) to słuchowe testy ślepe (koniecznie ślepe) doradzamy. Trzeciej pozycji rankingu nie ma, ale pewności nie mam.

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, wpszoniak napisał:

E tam uszy.... Pomiary kolego, wykresy, dane techniczne... To ponoć wystarczy, wg kolegów z tego forum (i nie tylko tego). uszy mogę Ciebie zmylić (powtarzam za @Fafniak'iem i @Kraft'em, który ten wątek napoczął)
Jeśli napisałem, że pomiary, wykresy, dane techniczne to oczywiście z zamiarem zaznaczenia co tu jest istotniejsze, bo na drugiej pozycji (niestety ranking się w ten sposób tworzy) to słuchowe testy ślepe (koniecznie ślepe) doradzamy. Trzeciej pozycji rankingu nie ma, ale pewności nie mam.

Ja tam wierzę swoim uszom, regularnie badam słuch, czyszczę i dbam o higienę. Tego się nauczyłem na forum słuchawkowym, że warto i trzeba o to zadbać. Wiek też robi już swoje i z biegiem czasu słyszymy coraz gorzej. Nigdy też nie zasiadam do konkretnych odsłuchów i porównań po ciężkim dniu pracy, nie ma to jak początek weekendu z samego rana, wtedy wszystko brzmi zupełnie inaczej. :D  Co do parametrów, praktycznie nie zwracam już na to uwagi. jedyne co mnie interesuje w przypadku słuchawek, to ohmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Audioquesty jak słusznie zauważył @Janusz Duryn to słuchawki specyficzne, patrząc natomiast na obecną cenę i stosunek cena/ jakość- mogą być bardzo trudne do pobicia.

Sam jestem użytkownikiem poprzedniego modelu, oryginalnych Nighthawk. Ciemne, wręcz zamulone ale z odpowiednim źródłem i okablowaniem zagrają fantastyczną, ogromną sceną. Muzykalność jest wybitna. 

W obecnych modelach problemem jest przewód- dużo gorszy niż w tych, które mam ja. Po wymianie np. na Forze- otworzy się góra i będzie wszystko cacy. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Top Hi-Fi Poznań napisał:

Audioquesty jak słusznie zauważył @Janusz Duryn to słuchawki specyficzne, patrząc natomiast na obecną cenę i stosunek cena/ jakość- mogą być bardzo trudne do pobicia.

Sam jestem użytkownikiem poprzedniego modelu, oryginalnych Nighthawk. Ciemne, wręcz zamulone ale z odpowiednim źródłem i okablowaniem zagrają fantastyczną, ogromną sceną. Muzykalność jest wybitna. 

W obecnych modelach problemem jest przewód- dużo gorszy niż w tych, które mam ja. Po wymianie np. na Forze- otworzy się góra i będzie wszystko cacy. 

 

 

Też czytałem, że w pierwszej wersji kabel grał lepiej. Z tym, że bardzo szybko się łamał. W Carbonach naprawiono ten problem i przy okazji wysokich tonów jest więcej niż w pierwszej wersji. Co do jakości dźwięku z tego nowego przewodu, to trzeba sporo kasy wyłożyć na zamiennik, żeby pobić tego stockowego. I nie wystarczy tu 200-300 zł. Także jak na stock, jest i tak bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hm... To grają, czy nie grają te słuchawki? Wychodzę z założenia, że sprzęt ma grać od razu. Na dobieranie źródeł i kabli nie mam ochoty (oho, zaraz będzie krytyka takiego wygodnictwa z mojej strony;).  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kraft napisał:

Hm... To grają, czy nie grają te słuchawki? Wychodzę z założenia, że sprzęt ma grać od razu. Na dobieranie źródeł i kabli nie mam ochoty (oho, zaraz będzie krytyka takiego wygodnictwa z mojej strony;).  

Kablem się bym nie przejmował, jest OK. Co do źródeł jest identycznie jak w dużym stereo, zagra to to tak jak najsłabsze ogniwo w torze. Widzę, że masz Fiio X1, grajek spoko je napędzi ale super synergię te słuchawki łapią z np. PIONEEREM XDP-100R (około 1000 zł). Co nie znaczy, że z Fiio nie będzie Ci się podobać, wszystko zależy od preferencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Kraft napisał:

Hm... To grają, czy nie grają te słuchawki? Wychodzę z założenia, że sprzęt ma grać od razu. Na dobieranie źródeł i kabli nie mam ochoty (oho, zaraz będzie krytyka takiego wygodnictwa z mojej strony;).  

Przeciwnie... Pochwalę Ciebie za tę oszczędną postawę. Po co zużywać prądu kupę (przepraszam za brzydkie słowo) ma rozgrzewki niczym na stadionie sportowym przed biegiem długodystansowym? Przecież energia elektryczna płynie z prędkością zbliżoną do prędkości światła, więc jest od razu  sprzęt gotowy do służenia spragnionemu sztuki audiofilowi.

Edytowano przez wpszoniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Janusz Duryn napisał:

Też czytałem, że w pierwszej wersji kabel grał lepiej. Z tym, że bardzo szybko się łamał. W Carbonach naprawiono ten problem i przy okazji wysokich tonów jest więcej niż w pierwszej wersji. Co do jakości dźwięku z tego nowego przewodu, to trzeba sporo kasy wyłożyć na zamiennik, żeby pobić tego stockowego. I nie wystarczy tu 200-300 zł. Także jak na stock, jest i tak bardzo dobrze.

Łamał się, bo ludzie nie potrafili korzystać. W zestawie były 2 kable, jeden porządny (podobno "miniatura" kabla castle rock) oraz drugi, zdecydowanie cieńszy do zastosowań mobilnych.

I gdyby ludzie faktycznie ludzie chodząc np. po ulicy zamieniali kabel i używali tego mobilnego, to wszystko byłoby cacy. Ale nie, ten sztywny gra lepiej i nikomu nie chciało się zmieniać- a że przewód na solid corach to łamał się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Top Hi-Fi Poznań napisał:

Łamał się, bo ludzie nie potrafili korzystać. W zestawie były 2 kable, jeden porządny (podobno "miniatura" kabla castle rock) oraz drugi, zdecydowanie cieńszy do zastosowań mobilnych.

I gdyby ludzie faktycznie ludzie chodząc np. po ulicy zamieniali kabel i używali tego mobilnego, to wszystko byłoby cacy. Ale nie, ten sztywny gra lepiej i nikomu nie chciało się zmieniać- a że przewód na solid corach to łamał się.

Jest w tym trochę prawdy, znam osoby, które używają pierwszej wersji do dziś i nic się nie dzieje. Fakt, że nie wychodzą z nim na zewnątrz. Z resztą Howki to nie są mobilne słuchawki. To że łatwe w napędzeniu, nie oznacza żeby z nimi latać po mieście. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×