Skocz do zawartości

Audioquest NightOwl kontra kilku koleżków


Recommended Posts

2 minuty temu, Kraft napisał:

I co @jazz4u, dokładasz do Owli, czy zostajesz przy zamiarze kupna Sonusów?

Jest jeszcze jedna sprawa poza dźwiękiem. Jak się założy na głowę Owle i Sonusy (bez puszczania muzyki!), i pomyśli, w których z nich wolę spędzić 5000 godzin, to wychodzi, że w Owlach. Są bardziej komfortowe. 

Wygoda jest ważna. Ja mam tak, że jak mnie coś uciska, przeszkadza i nie mam pełnego komforty, to nie potrafię się skupić na słuchaniu. Szybko się meczę w takich słuchawkach i zwyczajnie nie smakuje mi muzyka.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Kraft napisał:

I co @jazz4u, dokładasz do Owli, czy zostajesz przy zamiarze kupna Sonusów?

Jest jeszcze jedna sprawa poza dźwiękiem. Jak się założy na głowę Owle i Sonusy (bez puszczania muzyki!), i pomyśli, w których z nich wolę spędzić 5000 godzin, to wychodzi, że w Owlach. Są bardziej komfortowe. 

Byłem bardzo nastawiony na Sonusy (poza dźwiękiem którego jak wiesz nie znam) to 1 cena jednak trochę niższa, 2 wygląd (coś tu jakby luksusowo Marian) i tylko czekałem, żebyś mi napisał, że nie ma wielkich różnic w odsłuchach jazzu. A teraz mam jakieś myśli "halucynogenne", że może jednak źle zrobię. Z drugiej strony, ciągle mam w głowie, że może znowu po 2 tygodniach słuchawki wylądują w szufladzie. I teraz myślę hmmmmmmmmmmm........... :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No jak do szuflady, to zdecydowanie Sonusy. Są mniejsze;). A tak poważnie, to Ci współczuję.

Audioquestom luksusu też nie można odmówić. Skóra (fakt, że trochę niepachnąca), płynne drewno, skomplikowane zawieszenie muszli, jeszcze bardziej skomplikowane membrany (membrany Sonusów to jednak masówka) i do tego wszystkiego jeszcze audiofilski kabelek. Też jest na bogato.  

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Kraft napisał:

No jak do szuflady, to zdecydowanie Sonusy. Są mniejsze;). A tak poważnie, to Ci współczuję.

Audioquestom luksusu też nie można odmówić. Skóra (fakt, że trochę niepachnąca), płynne drewno, skomplikowane zawieszenie muszli, jeszcze bardziej skomplikowane membrany (membrany Sonusów to jednak masówka) i do tego wszystkiego jeszcze audiofilski kabelek. Też jest na bogato.  

I ściereczki do czyszczenia, przejściówka wysokiej jakości.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie nie chciałbym tu za nikogo wybierać, każdy z nas ma inny gust muzyczny i to co podoba się jednemu, nie musi innym. Sonusów nie słyszałem, na forum MP3 przeszły bez echa i większych zachwytów. Fakt, że mało osób się nimi zainteresowało, może za sprawą wyglądu. W przypadku jakiegoś hype na te słuchawki (cena obecnie jest dość atrakcyjna) i po przetestowaniu przez więcej osób, nie wykluczone, że ktoś trafił by w synergiczne połączenie z tymi nausznikami. Może się okazać, że po wpięciu w wysoko prądowy wzmacniacz słuchawkowy Sonusy urywają nabiał. W sieci wiele info o nich nie ma, a słuchawki warte zainteresowania, bo zamkniętych i dobrych jest zdecydowanie za mało.

Z Owlami o tyle jest prościej, że mamy już potwierdzone synergie z kilkoma urządzeniami, ba nawet producent poleca swoje mini DACi do tych hełmofonów.  

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może Prymy przeszły bez echa, bo kosztowały 2300 zł, a to zupełnie inna sytuacja od obecnej. Dzisiaj porównując je do Momentum M2, które kupiłem parę lat temu za kwotę zbliżoną do obecnej ceny Sonusów, muszę stwierdzić, że Prymy są od Momentum lepsze. Oferują dźwięk wyższej klasy. W tym kontekście zakup Sonusów jest dobrą lokatą, szczególnie, że jakością wykonania przebijają i tak świetne pod tym względem Sennheisery.

Edytowano przez Kraft
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Kraft napisał:

Być może Prymy przeszły bez echa, bo kosztowały 2300 zł, a to zupełnie inna sytuacja od obecnej. Dzisiaj porównując je do Momentum M2, które kupiłem parę lat temu za kwotę zbliżoną do obecnej ceny Sonusów, muszę stwierdzić, że Prymy są od Momentum lepsze. Oferują dźwięk wyższej klasy. W tym kontekście zakup Sonusów jest dobrą lokatą, szczególnie, że jakością przebijają i tak świetne pod tym względem Sennheisery.

Na pewno pierwotna cena nie zachęcała do sprawdzenia Sonusów, ale po sporej obniżce wręcz zmusza do ich posłuchania. Podobnie rzecz miała się z Howkami, prawdziwy hypa zaczął się od ceny 1400 zł. Wcześniej było o nich głośno, ale dopiero po obniżce ceny trafiły do większej ilości użytkowników. Bariera 2000 zł jest trudna do przekroczenia dla wielu słuchaczy i to jest w pełni zrozumiałe. Sam kupiłem Howki w ciemno w niższej cenie, gdybym je miał na odsłuchu w domu wcześniej, to zapewne też bym je kupił w tej pierwotnej cenie. Trochę hype już w życiu przerobiłem i nauczyłem się, że nie ma co wyrywać przed szereg. Niejednokrotnie warto poczekać, zapoznać się z opiniami większego grona użytkowników, niż robić samemu za testera. Chociaż z drugiej strony fajnie jest odkrywać nowe sprzęty i dzielić się z innymi ich opisem, pod warunkiem, że jest to trafiony zakup i godny polecenia sprzęt.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra niech już będzie ostatnia prosta, stosunek jakości do ceny:

Mogę kupić SF Pryma wyjęte z pudełka, przebieg kilka godzin (widziałem zdjęcia - nowe) -670pln

lub AQ NightOwl kupione w grudniu, jeszcze zapieczętowane 1220pln 

I co koledzy na to :(

Przepraszam, za trudny orzech do zgryzienia i pozdrawiam

PS. Tak wiem najlepiej kupić obie :)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Kraft napisał:

Hm... Dziwne te oferty. Kupione w grudniu, jeszcze zapieczętowane za 1220 zł? To po co gość je kupował? Żeby w miesiąc stracić parę stówek nawet ich nie słuchając?

 

Pewnie nietrafiony prezent ;)

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą, Kraft napisał:

Hm... Dziwne te oferty. Kupione w grudniu, jeszcze zapieczętowane za 1220 zł? To po co gość je kupował? Żeby w miesiąc stracić parę stówek nawet ich nie słuchając?

 

Kupił jedne w sklepie, a drugie dostał od żony na gwiazdkę kupione w Black Friday (8.12) i minęło już 14 dni na zwrot (dokłada paragon) :)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to rzeczywiście kusząca oferta na te Owle. Tylko co, jak Ci nie podpasują? Jak kupujesz w sklepie, to możesz oddać. Janusz kupił w ciemnio i jest zadowolony. Ja kupiłem po odsłuchu i jestem zadowolony. Jednak te słuchawki mają też swoich przeciwników. Nie wiadomo do której grupy Ty się zaliczysz.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Kraft napisał:

No to rzeczywiście kusząca oferta na te Owle. Tylko co, jak Ci nie podpasują? Jak kupujesz w sklepie, to możesz oddać. Janusz kupił w ciemnio i jest zadowolony. Ja kupiłem po odsłuchu i jestem zadowolony. Jednak te słuchawki mają też swoich przeciwników. Nie wiadomo do której grupy Ty się zaliczysz.

Kupiłem w ciemno i nie w ciemno, przez dłuższy czas śledziłem temat Howków. Wiedziałem, że lubią jaśniejsze źródła, a ja miałem Pionka, który potrzebował takich słuchawek. Tej konfiguracji byłem pewien na 90 %. Na stacjonarnym torze u mnie nie jest już tak bajecznie i tu miałem uzasadnione obawy, które się sprawdziły. Ale ten tor był kompletowany pod DT990 PRO, które mają uwypukloną wyższą średnicę, potrzebują więcej prądu itp. Szczerze, gdybym nie maił Pionka XDP, to Howki by raczej u mnie nie zostały na dłużej. Po prostu musiał bym kupić synergiczne źródło pod nie, Meier nie jest wzmacniaczem pod te słuchawki.

Uważam, że 670 zł za Sonusy to mega okazja, łatwiejsze w akceptacji i bez problemu odsprzedaż nie tracąc na wartości, w razie nie trafienia w gusta. Cena za nowe Owle też jest atrakcyjna, pytanie czy taki przekaz zaakceptują twoje uszy. Jak pisałem wcześniej, trzeba się do nich przyzwyczaić, przestawić się na inną prezentację, a to wielu osobom nie przychodziło łatwo. Co za tym idzie jest pewne ryzyko odrzucenia. Sam musisz zdecydować, co dla Ciebie będzie najlepszym rozwiązaniem. Ja pomogę, odpowiem na pytania o ile będę w stanie, ale decyzję podejmujesz Ty sam.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem Prymy, teraz muszę poczekać na dostawę, Jeżeli się rozsmakuję w słuchaniu przez słuchawki to postaram się posłuchać AQ NightOwl. Teraz czekam z niecierpliwością. Dziękuję za wszystkie głosy w dyskusji. 

PS. Wypadało by chyba zainwestować też w jakiś stojak (co polecacie), i jakiś przedłużacz, tu też poproszę o podpowiedź.

Miłego dnia

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o stojak, to można się bez niego obyć. Ważne aby był na tyle wysoki aby przewody wychodzące ze słuchawek nie były nadmiernie wyginane. Jeśli jest taka możliwość to moim zdaniem lepiej mieć wieszak na słuchawki, o ile będzie gdzie go umieścić. Przedłużacza najlepiej jeśli nie jest potrzebny nie używać. Jeśli już to o długości niezbędnej do komfortowego używania słuchawek. Takie przedłużacze dobiera się zwykle do sprzętu podobnie jak wszystkie kable.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Kraft napisał:

Czyli wśród piszących na wątku mamy 3:1 dla Sonusów (Janusza nie liczę, bo kupił swoje AQ przed założeniem tematu, a do tego ma Hawki a nie tytułowe Owle). Kto następny?

Jak to się nie liczę, czuje się dyskryminowany i pominięty, a tak się staram w tym temacie. :D :D :D 

 

 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Kraft napisał:

Właśnie coś słabo. Ludziska jednak wybierają Prymy. Ale może to i lepiej. Dzięki temu jesteśmy obaj w ekskluzywnym klubie;)

Staram się być obiektywny, nie będę opowiadał bajek, że Howki najlepsze. Nie ma idealnych słuchawek i różne preferencje ma każdy z nas. Sonusy wygrywają bo są bardziej uniwersalne, zobaczymy w dłuższej perspektywie czy ten trend się odmieni.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Janusz Duryn napisał:

Staram się być obiektywny, nie będę opowiadał bajek, że Howki najlepsze. Nie ma idealnych słuchawek i różne preferencje ma każdy z nas. Sonusy wygrywają bo są bardziej uniwersalne, zobaczymy w dłuższej perspektywie czy ten trend się odmieni.

Wybrałem Prymy bo jednak były tańsze, a ja ciągle nie jestem pewien, że słuchanie w słuchawkach będzie dla mnie komfortowe, więc wybrałem miejsze zło :). Może się okazać za np 2 miesiące, że mnie tak wciągnie, że będę poszukiwał czegoś nowego i wtedy NightOwle będą na pierwszym miejscu do odsłuchu. Z tym, że wtedy będę miał je z czym porównać. 

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślę że podjąłeś racjonalną decyzję. Za taką cenę powinieneś odsprzedać gdyby Ci nie podeszły. Z drugiej strony, Owle są bardziej popularne co może spowodować łatwiejszy do nich dostęp na rynku wtórnym więc może trafi się coś, w przyszłości, w dobrej cenie. Jak już porządnie odsłuchasz to podziel się wrażeniami o Sonusach w wątku który założył Kraft.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, JacSantana napisał:

Myślę że podjąłeś racjonalną decyzję. Za taką cenę powinieneś odsprzedać gdyby Ci nie podeszły. Z drugiej strony, Owle są bardziej popularne co może spowodować łatwiejszy do nich dostęp na rynku wtórnym więc może trafi się coś, w przyszłości, w dobrej cenie. Jak już porządnie odsłuchasz to podziel się wrażeniami o Sonusach w wątku który założył Kraft.

Postaram się to zrobić, chociaż jestem wybitnie leniwą jednostką, a tak na poważnie chyba nie potrafię tak pięknie i poetycko opisywać swoich wrażeń.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...