Skocz do zawartości
Bartek NW WAFC

Kolumny do Arcam Solo movie 2.1

Recommended Posts

Szanowni Fanatycy Audio,

Bardzo proszę o opinie i komentarze w temacie. Choćby skrajne. Szukam optymalnych kolumn do Arcam Solo Movie 2.1. Salon około 23 m. Teraz Arcam gra z Elac FS 197 (jest wstęga). Zestaw gra bardzo ładnie. Wcześniej te same głośniki grały z Rotel RA1570. Arcama kupiłem, bo miałem problem estetyczny z zestawem: Wzmacniacz, CD, bluray. Do tego jeszcze te wszystkie kable i zasilanie. Teraz wszystko gra na jednej listwie i kabli bardzo mało. Kwestia podejścia - wiem, że większość z Was ma inne zupełnie. Szanuję to :).

Ostatecznie Arcam gra fajniej od Rotela - ma większy zapas mocy, lepiej napędza rytm, jest więcej kontroli. No i rzecz jasna mam wszystko w jednym - bajkę dla dziecka z płyty, Tidala, przetwornik, żeby puścić sygnał cyfrą z telewizora i naprawdę fajne stereo.

To czego mi trochę brakuje, to powietrze. Elac bardzo ładnie wypełnia pokój muzyką. Aż za ładnie. Dźwięku jest pełno. Dołu jest dużo (nic absolutnie nie dudni) i mam wrażenie, że w połączeniu z z górą - nie głośną, ale bardzo wyrazistą, ten bas sprawia, że środek jest jakiś cofnięty i mało detaliczny (nie słychać tego momentu pociągnięcia kostką po strunie). Tekstura gitar też jest uboższa. Zawiera to mniej informacji. Wszystko oczywiście jest bardzo poprawne i balans tonalny jest bardzo poprawny i miły dla ucha, Dźwięk też nie jest jakiś ospały, bo bęben ma ten punch, ale mimo wszystko wolałbym więcej w tym dźwięku, paradoksalnie "ciszy". Wydaje mi się, że jak ten bas byłby trochę bardziej oszczędny i szybszy to wokale  mogłyby wyjść na scenie do przodu, może te gitary zagrałyby dynamiczniej i bardziej namacalnie (byłyby bardziej obecne) i lokalizacje źródeł stałyby się bardziej precyzyjne (scena nie ma bałaganu, ja absolutnie nie narzekam).

No generalnie upraszczając, chyba chodzi mi o: więcej szczegółów, szybsze granie, jeszcze lepszą stereofonię - Ale bez przegięcia w druga stronę, bo wiem, że to co teraz jest dobre i popsuć łatwo.

Piszcie Panowie, jestem ciekaw każdego zdania, nawet w ramach podejścia skrajnie różnego od mojego.

Korzystając z okazji, życzę wszystkim muzycznego 2019 roku, a w Sylwestra wspaniałej uczty dźwiękowej!

 

Edytowano przez Bartek NW WAFC
błędy edytorskie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

Kwestie odsłuchów, na pewno jakakolwiek wymiana kolumn musi być tym poprzedzona. Nie podejmuj także decyzji bez odsłuchu kolumn w Twoim pomieszczeniu i systemie. Wracając natomiast do konkretów, na pewno proponowałbym posłuchać nowy polski monitor Audio Academy Dione II, spodobać się może także Audiovector QR1 oraz trochę droższy ale lepszy monitor Buchardt Audio S400.

Serdecznie zapraszam do naszego salonu na odsłuchy, porownania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Q21, dzięki za konkretne propozycje. Faktycznie, w nawiązaniu do tego co pisze S4Home, do tej pory zupełnie nie myślałem o podstawkowych kolumnach. Wcześniej grały tu kolejno ELAC fs58.2 i fs68.2 - jedne i drugie, pod każdym względem mimo, że większe, były słabsze do 197. Niemniej przemyślę to. Do zakupu na pewno podejdę na zimno i nie bez odsłuchów na miejscu. Już zdarzało mi się poczuć problem akustyki pokoju. Kiedyś przywiozłem do domu AP classic20 - mimo, że w sklepie było ok, tutaj nie dało się słuchać. Łupały dołem jak młotkiem. Dlatego ostatnio chodziły mi po głowie jakieś właśnie MAŁE podłogówki. 

Pozdrawiam

B

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widać że  jesteś doświadczonym użytkownikiem. W tym temacie forum Ci nie pomoże. Widać ewidentnie że wiesz co robisz :)

 

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotr, Dzięki  za słowa uznania :). Ja tam jednak z raczej z pokorą podchodzę do swojego czuja.  To co mam oblatane to kilka marek i modeli. Reszta jest dla mnie tajemnicą, a raczej wyobrażeniem na podstawie literatury. Zdaję sobie sprawę oczywiście, że decyzji tutaj nie podejmę żadnej, ale fajnie byłoby zawęzić potencjalne praktyczne poszukiwania do jakichś już konkretnych typów. Odsłuchy , czy w salonie, czy w domu, to sama przyjemność, ale na wszystko życia nie wystarczy.

Na podstawie tego, co pisał Q21 i własnych poszukiwań mam kilka typów. Ciekaw jestem, które zostaną zjechane, a które będą się cieszyć aprobatą doświadczonych melomanów.

1. Audiovector QR3 (Q21 zaproponował QR1 podstawkowe, ale mam tu 23 m otwarte z prawej (poza strefą odsłuchu) na kuchnię 10 m i zawsze miałem podłogówki), niemniej audiovector to coś, o czym pierwszy raz się dowiedziałem tu właśnie i chwilę potem poczytałem - QR3 wydają mi się zatem adekwatne. Q21, dzięki za dobry trop.

2. Audio Physic Classic 8 (raczej na ślepo, na podstawie tabeli i recenzji. Koledzy mają Yarra Superior II i Sitara 25. Namacalność/obecność bardzo mi się w ich zestawach podoba)

3. Audio Physic Classic 10 (jak wyżej, z tym że classic 20 już 2 dni u mnie grały i jak pisałem wcześnie: za dużo dołu, bardzo agresywnego dołu, jak młot pneumatyczny, wszystko inne ginęło)

4. Monitor Audio Silver 200  (Czytałem trochę o MA, wiem, że dealer łączy często z Arcamem i mogą pasować. Na ostatnim audio show słyszałem połączenie Arcam SA20 z MA Studio - bardzo mi to brzmienie leżało, tylko nie wiem, czy silver 200 to model odpowiedni rozmiarowo i klasowo, tzn. czy będzie progres z elac fs197, obecnie grającego, dlatego poniżej ostatnia pozycja)

5. Monitor Audio Silver 300 (jak wyżej, pytanie czy będzie skok i czy nie za wielkie), a może Gold 200???

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Mimo, że temat nie cieszy się zainteresowaniem, jako że podjałem decyzję i dokonałem zakupu, postanowiłem podzielić się konkluzjami. Na wypadek gdyby znalazł się ktoś z podobnym problemem, szukający kolumn do Arcama Solo. Żeby nie było, że napisałem tylko, gdy sam potrzebowałem porady.

Dzięki uprzejmości 3 warszawskich salonów (Soundpower, Planeta dźwięku i Audiopunkt) udało mi się odsłuchać kilku zestawów kolumn. Większości (oprócz 2) dokonałem na swoim Solo 2.1.

Poniżej tabela z podsumowaniem. Oceny dokonywałem w skali: 0-słabo, 3-super. Ekspozycja bas - tu brałem pod uwagę poziom głośności konkretnie gitary basowej względem pozostałych instrumentów, gdyż to ten zakres i jego proporcja powodowały moje niezadowolenie w zestawie z ELAC. "3" nie znaczy zatem bardzo dużo, a "w odpowiedniej proporcji"

obraz.thumb.png.040001675aa8a5ac73ceaeeb71d716c5.pngobraz.png.f73804fd98397db7dcb8525691302cee.png

Powyższe to moje odczucia po odsłuchach na etapie zakupu i decyzji.

Na dziś po 2 tygodniach od zakupu stwierdzam, w ramach porównania Dynaudio x34 z FS197:

Fs197 ma wyeksponowany zakres, w którym gitara schodzi się z basem. Jest więcej wypełnienia/masy, ale gubi się szczegół, tendencje do zadudnienia, jest wolniej. W x34 gitara jest uwolniona i gra mocniej w zakresie, gdzie bas jej nie przeszkadza, jest szybciej i bardziej konturowo, jaśniej i z ładniejszą teksturą.

Górka w elacach była subtelniejsza, mimo że wstęga gra po ultradźwiękach. No była inna - czy lepsza, czy gorsza nie wiem. I tak nie słyszę nic powyżej 14kHz... :)

Dół... No i zależy który dół. Bo mimo pasma przenoszenia ze specyfikacji, to x34 schodzą dużo niżej. Stopa potrafi walnąć po spodzie bardzo ładnie. I nie jest to jakaś spowolniona buła. Gra to ładnie, przyjemnie, a szybko. Gorzej gdy jakiś album nie ma tego pasma zarejestrowanego (np. Black Album). Wtedy stopa - normalnie potężna - zaczyna klapać. Bo jest wpasowana w mixie wyżej, czyli dokładnie jak FS197 lubiły. Czyli ten zakres, gdzie się schodzi bas ze stopą i gitarą. Tam gdzie jest wszystko w masie - tam grały Fs197 chętnie

Zatem to jest to czego mi będzie trochę brakować  - takie pewne, konkretne, obojętne na ozdobniki tłuczenie w rockowym graniu. Ale nie jest to regułą, że każda gitarowa płyta na x34 traci zależy od nagrania. Chaos AD Sepy gra super, podobnie wszystkie płyty Gojira i FFDP. Co ciekawe Reign in Blood gra fajniej niż God Hates Us All. Traci niestety w porównaniu z ELAC, Vulgar Display of Power Pantery. Za to odżywa wszystko co nie jest metalem z trudnych czasów wykręcania skrajów pasma około 1990 roku. Super: Płyty The Beatles, RHCP, D. Matthews Band, wszystko co akustyczne, muzyka elektroniczna. 

Co dla mnie ważne - nie dudni mi Infernal Connection :) (wiem, że to nie idealne nagranie). Jedzie na x34 jak ponaddźwiękowy czołg.

 

Dodatkowo: jest lepsze stereo, precyzja, detal z planktonem, obecność, szybkość. 

Punkt w górę. Na razie choroba w odwrocie.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...