Skocz do zawartości
Nowy123

Magnat mr780

Recommended Posts

Niby tak,ale różni są ludzie i często to widać w pytaniach tu nawet na forum w sprawach wydawało by się bardzo prostych,druga strona medalu, moim zdaniem chodzi również o pewne zasady,sprzedaży sprzętu przez firmy,ale i również często pomijanie naszego kraju przez producentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest to związane z kanałami dystrybucji.

Nie chce tutaj wywlekać tego. Ale zwróćcie uwagę że dla wielu producentów są instrukcję ogólnie dostępne w rożnych językach ale nie w PL.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, S4Home napisał:

Ale zwróćcie uwagę że dla wielu producentów są instrukcję ogólnie dostępne w rożnych językach ale nie w PL.

Bo Polakom nie potrzeba instrukcji ;)

Ps: w UK klienta traktują jak debila dajac nawet instrukcje czym odkręcić colę i w ktora strone.

Screenshot_20201023-140042_Chrome.jpg

"Open by hand"!

Logiczne przeciez ze nie nogą w prawo... :D

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam takie pytanie na dobitkę, czy ktoś zauważyl może pogorszenie działania pokrętła zmiany źródła i w mniejszym stopniu głośności? U mnie czasami jak szukam źródła, to jest loteria kręce w tył a magnat myśli, że kręce w przód. Podejrzewam, że to encoder obrotowy trochę nabrał "luzów". Aczkolwiek nie wiem czy to nie jest sprawa do naprawienia software'owo. Dla mnie dziwne, żeby tak szybko oba były do wymiany. Trochę się jego na rozkręcałem i nie wiem czy by mi go na gwarancji przyjęli, zresztą na razie da się z tym żyć.  Może jednak ktoś z posiadaczy tego wzmacniacza ma podobne spostrzeżenia? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie pomogę za bardzo. Używam w 99,9% tylko pilota. Póki co pokrętła działają prawidłowo, ale jak wspomniałem, można o nich powiedzieć że są fabrycznie nowe.

P. S.@klavikort za jakieś 60 godzin pogadamy :0).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A kto powiedział, że mam jakieś lampy? :0)

 

Kot co najwyżej mi się wygrzewa. Po takiej sesji jego mruczenie jest bardziej dociążone i miałczy bez sybilantów. fe1cf0e9d8091e2b13d108f5f5e53825.jpg&key=fb0288f3c3194533426e634687c0e55eca09dbf30f531686cf16b2d49678749b

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może go usadowić na magnacie?spodobałoby mu się ciepełko. A co do lamp to przecież ja swoje wygrzewam;) Powoli się do nich przyzwyczajam. Nie są takie mięciutkie jak te poprzednie co jest zaletą w mojej konfiguracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam 2 koty (mamy, kawalerem nie jestem) i na szczęście nie interesują się sprzętem. A co do Magnata to skołowany jestem. Są dni, pory dnia że nie chce mi się słuchać, po prostu gra przecięcie. Ale tego samego dnia kilka godzin później kopara mi opada. Wszystko jakieś głębsze, mocniejsze, czystsze, sama przyjemność. I zastanawiam się czy to kwestia np mojego zmęczenia, niewyspania, kondycji psychofizycznej czy np pora dnia, ilość zakłóceń w sieci robi robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie bez powodu słucham wieczorami. Jest wtedy odpowiedni klimat. A i ucho wyczolone nieco bardziej na dźwięki. I to bez "tła" zgiełku codziennego gwaru.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Wito76 napisał:

Są dni, pory dnia że nie chce mi się słuchać, po prostu gra przecięcie. Ale tego samego dnia kilka godzin później kopara mi opada

Ale zbieg okoliczności się wydarzył kilka minut temu. Uruchomiłem komputer i usłyszałem od żony "włącz teraz jakąś muzykę jak wszyscy możemy posłuchać a nie po nocach słuchasz jak z dziećmi zasypiamy" a ja właśnie teraz nie mam ochoty słuchać a w nocy słuchałem i nie mogłem przestać bo nowe kawałki coraz bardziej wciągały.

Minutę później włączam forum a tu taki temat i to moje zdarzenie może być jako dobra odpowiedź. Myślę, że sprzęt zawsze gra tak samo tylko my inaczej odbieramy w zależności od stanu psychicznego, zmęczenia, wrażliwości w danej chwili, otoczenia itp. Teraz jest czas aby wyjść na spacer a wieczorem będzie czas dla Magnata :).

Ps. Słuchając wczoraj rzeczywiście zastanawiałem się nawet przez chwilę czy zestaw gra coraz lepiej czy tylko ja lepiej odbieram to co słucham i nie mogłem tego stwierdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z reguły rano słucha mi się najgorzej. Najlepiej wieczorem, Człowiek dopiero co obudzony, zmulony, kawa jeszcze nie działa. No i mam sąsiada, taki Seba syn Janusza, facet ma "firmę" (spawanie balustrad, ogrodzeń) - od rana chodzą u niego jakieś spawarki, szlifierka kątowa, przecinarka. sprężarka i często się zastanawiam jaki to ma wpływ  na zakłócenia w sieci i granie sprzętu. Późnym popołudniem zamyka warsztat choć w wakacje często robi od 6 do 22 (taka dwuosobowa działalność, pracownik idzie do domu a Seba jeszcze walczy). W ciągu dnia boi się kontroli więc siedzi cicho, ale o 16 odpala jakiś sprzęt grający w tym swoim garażu i leci muzyka a'la poprawiny typu majteczki w kropeczki, harmonia itd. Kiedyś jeszcze chociaż jakieś "oczy zielone, zielone" sobie puszczał a teraz już typowo weselnie. I ciągle nie mogę się określić, co mnie bardziej wk..., czy dźwięk szlifierki kątowej czy "poprawiny".

Póki co mam zamówione u niego barierki i ogrodzenie w promocyjnej sąsiedzkiej cenie więc cicho zgrzytam zębami, ale kiedyś subtelnie dam mu znać. Albo wystawię na taras Magnata i kolumny i zagram mu całą płytę Rage Against The Machine.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie zazdroszczę sąsiedztwa. Ja na szczęście mam prawie całkowitą ciszę, aż czasem nawet nudno. Dzielnica raczej tylko mieszkalna bez żadnej działalności gospodarczej.

Zmieniając temat zastanawiam się czy optymalnie podłączyłem laptopa do Magnata MR 780. Mam kabel jak z drukarki USB A x USB B podłączony do wejścia Digital in USB w Magnacie. To jest optymalne czy macie może jakieś lepsze propozycje w tym temacie ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raczej optymalnie. Zawsze można z wyjścia Jack w laptopie, ale to już będzie bardzo nieoptymalnie. Jeśli już coś można poprawić to kabel USB. Jak znam życie to masz teraz pewnie jakiś zwykły, odpięty od drukarki. Nie namawiam na wydawanie kilku stówek na kabel USB, ale tak do 100zl coś na pewno lepszego niż zwykły się znajdzie.

No chyba że masz już jakiś porządny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Wito76 napisał:

Z reguły rano słucha mi się najgorzej. Najlepiej wieczorem, Człowiek dopiero co obudzony, zmulony, kawa jeszcze nie działa. No i mam sąsiada, taki Seba syn Janusza, facet ma "firmę" (spawanie balustrad, ogrodzeń) - od rana chodzą u niego jakieś spawarki, szlifierka kątowa, przecinarka. sprężarka i często się zastanawiam jaki to ma wpływ  na zakłócenia w sieci i granie sprzętu. Późnym popołudniem zamyka warsztat choć w wakacje często robi od 6 do 22 (taka dwuosobowa działalność, pracownik idzie do domu a Seba jeszcze walczy). W ciągu dnia boi się kontroli więc siedzi cicho, ale o 16 odpala jakiś sprzęt grający w tym swoim garażu i leci muzyka a'la poprawiny typu majteczki w kropeczki, harmonia itd. Kiedyś jeszcze chociaż jakieś "oczy zielone, zielone" sobie puszczał a teraz już typowo weselnie. I ciągle nie mogę się określić, co mnie bardziej wk..., czy dźwięk szlifierki kątowej czy "poprawiny".

Póki co mam zamówione u niego barierki i ogrodzenie w promocyjnej sąsiedzkiej cenie więc cicho zgrzytam zębami, ale kiedyś subtelnie dam mu znać. Albo wystawię na taras Magnata i kolumny i zagram mu całą płytę Rage Against The Machine.

Każdy minimalny hałas przy odsłuchu wprowadza "chaos" do dźwięku i źle się słucha muzyki. U mnie żona jak włączy pralkę czy suszarkę na piętrze już wprowadza dysharmonie i muzyka rozprasza i denerwuje wręcz. Teraz wogóle nie mogę słuchać muzyki gdyż sprzedałem narożnik z salonu a nowy bedzie na koniec listopada. Kiedy ustawilem tylko fotel w miejscu odsłuchu byłem w szoku jak beznadziejnie to brzmi. Widać na tym przykładzie jak ważna jest akustyka i że to pomieszczenie najbardziej kształtuje dźwięk. Żaden sprzęt nie pomoże w takiej sytuacji. Liczę że teraz jeszcze bardziej poprawi mi się odbiór gdyż w salonie będzie miękka duża sofa i dwa fotele. Znowu będe latał i przestawiał meble ale w sumie mnie to cieszy nawet😉

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat nie słyszę sąsiada. Jego stanowisko pracy jest ze 150m od mojego domu i pokój z kolumnami mam w drugim końcu domu, nie od jego strony że tak się wyrażę. Dom wiadomo ocieplony, okna nowe czyli izolacja akustyczna bardzo dobra. Zastanawiam się bardziej nad zakłóceniami z tych jego urządzeń.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego u mnie przeważnie w dzień,muzyki słucham tzw. w tle,ze względu że pracuję dodatkowo na kompie do późnych godzin nocnych,kiedy jest cisza, spokój,wszyscy śpią,wtedy najlepiej mi się słucha, można się delektować smaczkami w niektórych nagraniach, najfajniejsze jest to że w takiej sytuacji sprzętu nie trzeba kręcić jakoś tam dużo by usłyszeć to,co w dzień przy takiej głośności raczej nie usłyszymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, maverick2005 napisał:

najfajniejsze jest to że w takiej sytuacji sprzętu nie trzeba kręcić jakoś tam dużo by usłyszeć to,co w dzień przy takiej głośności raczej nie usłyszymy

A to tez dużo zależy od realizacji nagrania. Chociaz teraz to większość wypuszczanych utworów jest z "zmniejszonym zakresem dynamicznym" co pozwala odsluchiwac nawet w dzień

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Realizacja nagrania ma bardzo duże znaczenie, dlatego napisałem"w niektórych nagraniach"

19 minut temu, Chyba Miro 84 napisał:

"zmniejszonym zakresem dynamicznym" co pozwala odsluchiwac nawet w dzień

Okej, bardziej mi chodziło,że w dzień dochodzi wiele czynników zewnętrznych, dźwięki za oknem,itp., wpływających na odbiór podczas słuchania, których przeważnie nie ma, bądź są mocno ograniczone np.w nocy.Wiadomo że to wszystko zależy od tego,gdzie mieszkamy,jakie mamy pomieszczenie, znam osoby,które mają specjalnie zaadoptowane pomieszczenia do słuchania muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo możliwe. Drapieżnik wieczorem też bywa, że ma lepszy słuch. Często wieczorem słyszę coś w stylu "ścisz do cholery albo przenieś te dyskotekę do Sebastiana do garażu".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...