Skocz do zawartości
Fortepiano

Intensywność oddania zmian tonalnych - "melodyjność"

Recommended Posts

2 godziny temu, Chyba Miro 84 napisał:

zauważmy ze sprzet nie ingerujac w niego Nigdy nie brzmi tak samo i jest zalezny od naszych humorow

To mozna nazwac mądrością. Masz rację.

A wypowiadam sie bo zjawisko zmiany dzwieku wystepuje.

13 minut temu, Fortepiano napisał:

Urok takiego forum polega na tym, że każdy może pisać tu swoje mądrości. Jednak jako autor wątku proszę o merytoryczne wypowiedzi. Zanim wypowiecie się na temat odwibrowania jakiegoś elementu systemu najpierw to przetestujcie.

 

Cały myk polega na tym ze producent danego elementu powinien zadbac odpowiednio o produkt (wibracje). 

Druga sprawa ze docelowy uzytkownik niewłaściwie eksploatuje produkt czyli zamiast używać np. dedykowanych standow do monitorow (np. sonus faber), stawia monitory na komodach i innych nieprzeznaczonych do tego celu akcesoriach wystroju wnetrza i zdziwienie ze dzwiek nie taki.

Kolejna sprawa to nikt raczej nie slucha zestawow na poziomie dyskotekowym (odczowalne wibracje), badz tez nie wyposaża swojego systemu o dwa subwoofery 1200w ktore produkują solidne"tąpnięcie" w najnizszych rejestrach..... chociaz kto wie. Moze jakis swirek by sie znalazl....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Rzadko kogo będzie stać na sprzęt dobrze odwibrowany jak np. Boenicke W 13 ( stały na producenckich bujających się podstawkach ) lub na Accuphase A 250 który można postawić bezpośrednio na podłodze i będzie grało rewelecyjnie. Słyszałem A 250 zestawiony z innymi kolumnami i nie brzmiało już tak dobrze. Dlatego zadbać warto o każdy element gdy efekt jest niezadawalający. Boenicke koncentruje się na antywibracji i naturalnych materiałach w swoich konstrukcjach o czym informuje na swojej stronie internetowej i w wywiadzie.

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie fakt dlaczego za kazdym razem "spada koc" lub dzwiek jest o kilka klas lepszy podczas malych apgrejtow? Nie spotyka sie sformulowan typu:

"Chyba cos sie poprawilo ale moze mi sie wydaje. Nie dam reki obciąć"

Zawsze w wypowiedziach  jest to tzw. opad szczeki a pozniej zdziwienie ze sa sprostowania. Nie mowiac juz ze czytaja to ludzie nie majacy o audio za wiele pojecia i pozniej sie pojawiaja pytania po co lepszy wzmacniacz skoro mozna tanie ampli plus np. Podkładki z gumy i efekt o Kilka Klas Lepszy!

Jak to pozniej prostowac skoro to wychodzi z tego forum?

@Fortepiano nie mam nic do odwybrowywania, bo to oczywiscie działa ale nie w jakims niewyobrazalnym stopniu. Raczej kosmetycznym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Fortepiano podzielam Twoją opinię na temat antywibracji czego wyraz dałem we właściwym wątku. Moje odczucia co do zmian brzmienia systemu są w większości zbieżne z Twoimi. Ja poszedłem nieco inną drogą, użyłem sprężyn. W tej chwili mam "odwibrowany" wzmacniacz i CD. Gramofon, Telefunken S600, jest odwibrowany fabrycznie również na sprężynach, i tu ciekawostka pochodzi z połowy lat siedemdziesiatych. Pozostają jeszcze kolumny, przedwzmacniacz i kabelki. Najgorzej będzie z kolumnami gdyż z racji swej budowy mają wysoko położony środek ciężkości ale wydaje się , że mam już na to lekarstwo.  Niemniej póki co to chcę się delektować muzyką a kolumnami zajmę się po wakacjach.

Trzeba przyznać, że @nowy78 odwalił kawał dobrej roboty. A najlepsze że to wszystko niewielkim nakładem finansowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Dzięki za potwierdzenie obserwacji. Sprężyny będę również testował jak dotrą. Bez wskazań Nowego78 bym szukał i szukał dalej a tak zmierzam prosto do coraz lepszego brzmienia.

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Fortepiano napisał:

Dzięki za potwierdzenie obserwacji.

czy możesz obecnie strzelić fotkę jak teraz to wygląda?

Jak też można prosić kolegę Zetbegie o fotkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał:

Zawsze w wypowiedziach  jest to tzw. opad szczeki a pozniej zdziwienie ze sa sprostowania. Nie mowiac juz ze czytaja to ludzie nie majacy o audio za wiele pojecia i pozniej sie pojawiaja pytania po co lepszy wzmacniacz skoro mozna tanie ampli plus np. Podkładki z gumy i efekt o Kilka Klas Lepszy!

Jest to znane zjawisko. Nic nowego :)

Straszne jest to że w przypadku prawidłowego ślepego testu te "kilka klas lepiej" znika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze są upgrady:) wzmacniaczy lampowych made in china. Wymienni 2-3 lampy, kilka kondów i już mamy o 2 klasy wyżej...a dalej topologia ta sama i co najważniejsze trafa głośnikowe zgodne z chińskim oryginałem. Tylko że samozachwyt szybko miła i zaraz po upgradzie idzie sprzęt na aledrogo z pięknym opisem -no cóż może tak może nie ktoś to kupi jako chwyt marketingowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Karol64208 napisał:

Jak też można prosić kolegę Zetbegie o fotkę

Oczywiście, zakładka "Wibracje i drgania" post nr 856.

16 godzin temu, Fortepiano napisał:

Sprężyny będę również testował jak dotrą.

Jak będziesz aplikował sprężyny to lepiej zastosować kilka na każdą podstawę niż pojedynczą. Często klocki mają nierówno rozłożony ciężar i wtedy lepiej można się do tego dostosować. Mój CD był lampizowany i otrzymał 2 trafa z lewej strony i dlatego z lewej mam po 7 sprężyn a z prawej po 5. Poza tym zawsze w ramach chociażby eksperymentu możesz usunąć po 1 szt i sprawdzić jaki ma to wpływ i czy dobrze dobrałeś ilość i charakterystyki sprężyn. Zresztą dobór to słowo klucz. Zaaplikujesz źle dobrane elementy i nic nie uzyskasz. I jeszcze jedna rada praktyczna, przygotuj sobie 4 kostki o wysokości trochę mniejszej niż stopy sprężyste, które będziesz podkładał pod klocki , wtedy sam bez problemu i wysiłku założysz co chcesz i gdzie chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Fafniak napisał:

Straszne jest to że w przypadku prawidłowego ślepego testu te "kilka klas lepiej" znika

Oczywiste jest to ze niechciane wibracje maja negatywny wplyw na brzmienie i odwibrowanie czyt. położenie gumki lub sprężyny pod element audio może przyniesc pozytywny aspekt i Nikt nie ma zaniaru z tym polemizowac. Cały czas mamy na mysli to ze poprawa nie wywołuje aż takich zmian o jakich piszą niektórzy.

Bo odnosze wrazenie ze przez tych niektorych , osoby takie jak np. JA @Fafniak czy tez @elektron6 mozemy byc posadzani o niedowierzanie w szkodliwosc wplywu wibracji na dzwiek. A to nie prawda. Zdajemy sobie sprawe z tego wplywu.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Myśli te Was zbyt mocno absorbują. Najpierw przetestujcie to o czym tu piszę zanim będziecie tu wpisywać swoje domysły.  

Kończę na tym dyskusję.

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Fafniak napisał:

aj... skleroza?

To żebyś miał "dowód" ;) 

IMG-0586.thumb.JPG.590979effc8d438087b8e078a084207c.JPGIMG-0587.thumb.JPG.73a927b352b82ec3968f6358d0f33638.JPG

 

A duże RLS Oberon II także na sprężynach a także na gumach położyłem. 713 kB · 0 downloads

Z tego ostatniego (RLSy ) zrezygnowałem bo są praktycznie nieczułe  na takie zabiegi

W HAIKU coś nie coś słuchać, ale zweryfikować tego nie sposób.

 

Czy zastanawialiście się nad tym czy pod podstawy stosować drewno dębowe (jak wyżej na foto), czy bukowe, a może mniej twarde byłoby lepsze (giętkość materiału)? 

 

Uzupełniając wpisy o antywibracji stosowanej przez Sansui dodam, że:

"Teflon, który ma wyjątkowo małą przenikalność i styczną do strat dielektrycznych, zachowuje płaską charakterystykę częstotliwości elektrycznej do zakresu GHz, i ma wysoką mechaniczną absorpcję drgań, jest stosowany do izolacji płyty zasilającej i płytki wzmacniacza liniowego (np w C-2105 VINTAGE).
To tłumi różne zakłócenia z otoczenia, aby zapobiec szkodliwym drganiom elementów, zapobiega utracie przechodzących sygnałów oraz eliminuje skoki ich strumienia i wibracje." 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Fortepiano napisał:

Ale jak można wierzyć w twoje odsłuchy jak sam w nie nie wierzysz? Skleroza?

:D zarzuciłeś że wypowiadamy sie bez odsłuchu. Pokazałem zdjęcia. Ot wszystko

Piszesz sie może na ślepy test? Przy twoich zmianach na poziomie "kilka razy lepiej" powinien byc dość prosty ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 godziny temu, san-sui napisał:

Czy zastanawialiście się nad tym czy pod podstawy stosować drewno dębowe (jak wyżej na foto), czy bukowe, a może mniej twarde byłoby lepsze (giętkość materiału)? 

 

 

 

U mnie drewno sosnowe i świerkowe się nie sprawdziło w takim zastosowaniu. W wątku wibracje i drgania zagadnienie stosowania izolacji antywibracyjnej opisał Nowy 78 więc odsyłam do nich.  Tutaj tematem jest realistyczne oddania tonów przez system audio i sposoby na jego uzyskanie.

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 26.06.2020 o 10:58, san-sui napisał:

Czy zastanawialiście się nad tym czy pod podstawy stosować drewno dębowe (jak wyżej na foto), czy bukowe, a może mniej twarde byłoby lepsze 

Kiedy zmieniłem parkiet w salonie z bukowego na dębowy poprawiła sie lokalizacja instrumentow w przestrzeni a bas stal sie taki jakby bardziej utwardzony. Charakter dzwieku zrobil sie nieco ciemniejszy, ale to zapewne dlatego ze dąb jest bejciwany na ciemno. Wysokie zrobily sie bardziej rozdzielcze tak jak widac po słojach na drewnie i nieco "głębsze" w fakturze.... 😛

naprawdę.....

a moze mi sie tylko zdaje.....

hmm.....

czy to juz ironia???

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Chyba Miro 84 napisał:

Kiedy zmieniłem parkiet w salonie z bukowego na dębowy poprawiła sie lokalizacja instrumentow w przestrzeni a bas stal sie taki jakby bardziej utwardzony. Charakter dzwieku zrobil sie nieco ciemniejszy, ale to zapewne dlatego ze dąb jest bejciwany na ciemno. Wysokie zrobily sie bardziej rozdzielcze tak jak widac po słojach na drewnie i nieco "głębsze" w fakturze.... 😛

naprawdę.....

a moze mi sie tylko zdaje.....

hmm.....

czy to juz ironia???

Drewno dębowe jest bardzo twardym drewnem zatem zapewne i dla tego bas jest mocny, twardy. Można spróbować jeszcze z jaką wiśnią japońską z okolic wysp Yokahoma- tu podobnno jest o dwie klasy lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, elektron6 napisał:

Drewno dębowe jest bardzo twardym drewnem zatem zapewne i dla tego bas jest mocny, twardy. Można spróbować jeszcze z jaką wiśnią japońską z okolic wysp Yokahoma- tu podobnno jest o dwie klasy lepiej.

Szkofa ze tak trudno dostepne i pewnie bardzo drogie.... chociaż jesli poprawa brzmienia tego wymaga...... ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...