Skocz do zawartości
Jarek_Ogarek

budżetowy zestaw do słuchania muzyki

Recommended Posts

Montujemy zestaw do słuchania muzyki.

Założenie: montujemy z używek i  byłoby miło gdybyśmy zmieścili się w kwocie do 2500 zł. Nie żebyśmy szli na łatwiznę … nie, nie …  spędziliśmy tydzień na forum. Miało być łatwiej ale pozostał  z tego formowego spędzania wielki chaos i mętlik w głowie. Każdego kolejnego wieczora już wiedzieliśmy czego chcemy a następnego dnia, po lekturze kolejnych wątków, przekonanie legało w gruzach a my w rozpaczy. 

Założenia:

Pomieszczenie około 30 m2 ale w kształcie litery L, co zapewne nieco zmienia geometrię akustyki.

Kwota:  2500 zł

Cel: słuchanie muzyki, słuchanie niezagłośno  … różnej muzyki  … od Bach przez King Crimson po ,,Miłość w Zakopanem,, :P

Preferencje: proszę o inny zestaw pytań

Pomysły:

Wzmacniacz: rozważmy Cambridge Acoustic  640A do 740A lub inny Cambridge z tej półki (czy 650 jest lepszy od 640 ? … a czy 500A to nadal jest dobra klasa ?). Alternatywnie: NAD 326bee (na 356 raczej nas nie stać) a może NAD 352 ?,  Yamaha R-N 402D lub 602D (tyle, że nie wiem czy ten drugi nie przekracza możliwości finansowych),  Audiolab 8000a.

Kolumny: Avance Omega 503, ewentualnie 530 (podobna cena),  a może lepiej 509,  Klipsch F-1,  Mission m33i lub m34 (prawie nie pisze się tu o ,,myszkach,, - są kiepskie ?), ewentualnie jakieś Tannoy’e albo coś.

Odtwarzacz CD. Tu najmniej mamy przemyśleń. Na początek coś od Cabridga (500, 640, 650), Yamaha CDX-593/393, Marantz cd 4000 … albo cos innego.

Będzie potrzebny jeszcze tuner ale to najmniej istotny element układanki … a w niedalekiej przyszłości jeszcze gramofon.

 

Pozdrawiamy :) J@E

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę ze warto położyć nacisk na kolumny. Najlepiej by było je posłuchać, bo potrafią grac bardzo różnie i to co się jednemu podoba innemu niekoniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pójdziemy tą ścieżką. Dobre rady są dobre a bywają i bardzo dobre ale ... ale zdamy się na nasze uszy. :)

Na początek Mission. Nie wiem dlaczego akurat myszki, tak irracjonalnie. W zasięgu cenowym (tj. 500-1500 zł) na aukcjach są aktualnie dostępne modele: m33i, m55i, m73i, vx-3, v63, m703, m704, m733, m733i, m735. Wszystkiego, ze względów logistycznych,  na pewno nie uda się przesłuchać ale dwa modele są w zasięgu niedługiej wycieczki z Trzymiasta: m33i i m703 ... jest też do porównania zestaw Tannoy mercury M3. Od tych trzech zestawów zaczniemy.

Czy coś wykreślić na starcie z listy ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 28.06.2019 o 23:34, Jarek_Ogarek napisał:

A może powinniśmy zastosować się do rady: "Kup najdroższe kolumny na jakie Cię stać a resztę za to co zostanie ?

Tylko w przypadku, jak za jakiś czas kupicie równorzędnego partnera do nich. Bo jeśli mają to być kolumny używane za 2,5 (które powiedzmy wcześniej kosztowały 5K) no to później trzeba będzie "wyskoczyć z kasy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

A ja myślę ze nie koniecznie. Wiele zależy od kolumn. Rzadko zdarzają się kolumny bardzo wymagające od sprzętu. Oczywiście ze wydając więcej na wzmacniacz można potem uzyskać lepszy efekt, ale zwykle kupując lepsze kolumny i gorszy wzmacniacz mniej tracimy niż do drogiego wzmacniacza jeśli podepnie się byle jakie kolumny.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim musisz sam sobie odpowiedzieć na pytanie czy chcesz wzmacniacz czy amplituner sieciowy. Mając wzmacniacz co będzie zrodlem?

Przy wyborze wzmacniacza masz znacznie większy wybór. 

Cena pozwala na wybór dobrego sprzętu używanego. I faktycznie ja też nie widzę problemu abyście odsluchali ze 2-3 zestawy aby sprawdzić co będzie dla was lepsze. Może być to sprzęt drożdży, nowy. Chodzi o to abyśmy mieli później punkt podparcia do dalszego doradzania. 

Zachęcam 

Jest kilka kolumn które w miarę neutralnie się u was sprawdza. 

Klipsch z modelem F2, dali concept 6, tannoy M5, mission m34i

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.06.2019 o 13:13, 1Ender napisał:

Zacznij słuchać 😁

No ba, już nie mogę się doczekać. :)  Spinamy terminy, możliwości i chęci. Pojawiło się małe ale ... ale o tym zaraz w oddzielnym poście. 

12 godzin temu, S4Home napisał:

Przede wszystkim musisz sam sobie odpowiedzieć na pytanie czy chcesz wzmacniacz czy amplituner sieciowy. Mając wzmacniacz co będzie zrodlem?

Przy wyborze wzmacniacza masz znacznie większy wybór. 

Cena pozwala na wybór dobrego sprzętu używanego. I faktycznie ja też nie widzę problemu abyście odsluchali ze 2-3 zestawy aby sprawdzić co będzie dla was lepsze. Może być to sprzęt drożdży, nowy. Chodzi o to abyśmy mieli później punkt podparcia do dalszego doradzania. 

Zachęcam 

Jest kilka kolumn które w miarę neutralnie się u was sprawdza. 

Klipsch z modelem F2, dali concept 6, tannoy M5, mission m34i

 

 

 

pojawiło się małe zacięcie. Wszystkie te zestawy kolumn, które proponujesz (przyznam, że propozycja bardzo mi odpowiada, bo właśnie wokół nich krążą moje myśli, by nie rzec uszy) mają 8 ohm a Cambridge Acoustic 740A, do którego jest mi najbliżej pisze coś o 4 ohmach. I co teraz ze mną będzie ? :( ... czy 740A z zestawem kolumn 8 ohm, to jeszcze grzech lekki czy już ciężki ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli amplituner akceptuję 4 omy to znaczy że akceptuje wszystko wyżej. Problemem dla wzmacniacza nie jest wyższa a niższa impedancja niż zalecana. Więc 8 ok. 2 omowe nie ok.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, S4Home napisał:

Jeśli amplituner akceptuję 4 omy to znaczy że akceptuje wszystko wyżej. Problemem dla wzmacniacza nie jest wyższa a niższa impedancja niż zalecana. Więc 8 ok. 2 omowe nie ok.

Pozdrawiam

Dziękuje za informację. Obawiałem się nie tyle tego, że wyższa impedancja może zaszkodzić wzmacniaczowi,  co tego, że wpłynie na jakość dźwięku ale już nie będę się nad tym zastanawiał.   

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o jakość to też idzie w dobra stronę. Kolumny wyzszo omowe są łatwiejsze dla wzmacniacza. Teoretycznie powinno być zatem lepiej. Praktyka pokazuje jednak swoje :)

nie trap się tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolumny o niższej impedancji grają zwykle głośniej przy tym samym ustawieniu głośności i zwykle potrafią wycisnąć więcej mocy z wzmacniacza. Dlatego obecnie niemal wyłącznie produkuje się kolumny 4-ro omowe, a potem producenci starają się wmawiać klientom że są w jakiś sposób 8-mio omowe :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tylko gorzej je wysterować

 

słuchanie przy niższych głośnościach staje lekko problematyczne, bo jak o 22:00 chcemy posłuchać spokojnie muzy - to gra nieco głośniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zawsze można przyciszyć :). Przypominam że od dość dawna w sprzedaży są niemal wyłącznie kolumny których prawdziwe impedancje wynoszą 4 ohmy :) . Kolumny których prawdziwa impedancja wynosi 8 ohm to duża rzadkość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O tym jaka impedancję mają kolumny decyduje jej minimalna wartość w tolerancji  20% i zwykle jest to o około 20% mniej niż wartość jaka powinna być uważana za nominalną. Zazwyczaj niskie impedancje występują w zakresie basu, gdzie potrzeba najwięcej mocy, W zakresie średnich i wysokich tonów zapotrzebowanie na moc jest dużo mniejsze i bardzo często w tym zakresie impedancja kolumn jest wyższa, jednak to nie zmienia faktu jak powinny być traktowane kolumny w dziedzinie ich impedancji. Spadki impedancji w zakresie wyższych częstotliwości zazwyczaj nie mają dużego znaczenia dla obciążenia wzmacniacza.

Głośniki użyte w kolumnach o impedancji 6 ohm to jeszcze większa rzadkość niż np. pojedynczy głośnik basowy 8 ohm .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

S4Home napisał "nie trap się tym" ...  taka strategia mi się bardzo podoba,  znacznie ułatwi mi podejmowanie decyzji. :)  

Zostało już niewiele do ustalenia. O prymat walczą w zasadzie już tylko CA 740A z NAD 326BEE (ewentualnie 356BEE) w zestawie z Klipschami F2, Tannoy M5 lub Minssion m34i. Dalsza selekcja "na sucho" (bez odsłuchania) nie jest możliwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo akurat kwestie impedancji masz rozwiązana. Po co to rozważać. Większość kolumn jest 4 omowa. Ale producenci wzmaków o tym wiedzą i nawet jeśli nie pisze to działa to w parze ładnie. 

 Nawet amplitunery AV z dopuszczalnym 6 omami dają radę i nie gasza się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

w lipcu prosiliśmy o pomoc w wyborze budżetowego zestawu do słuchania muzyki. Dzięki radom, jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami, zestawu Cambridge Audio, w składzie: wzmacniacz 740A,  odtwarzacz CD 340C (wiosną zamierzamy wymienić na 840C), tuner  640T, co w komplecie z kolumnami Mission 34i, daje sporą satysfakcję w obcowaniu z muzyka. Dzięki za pomoc :) Przyznam że pierwsze słuchanie było małym rozczarowaniem. Czuliśmy niedosyt niskich tonów, bas wydawał się mało sprężysty, mało przejrzysty. Po osłuchaniu doceniamy to co mamy. Jeśli brakuje basów, to zazwyczaj winowajcą jest źródło ... po prostu płyty z Biedronki grają adekwatnie do ceny ...  kupiony przed laty Wish You Were Here gra cudnie.  

Teraz przyszedł czas na gramofon. zatem raz jeszcze prosimy o pomoc w wyborze. Nie mamy żadnego pomysłu, no może jeden - wpadł nam w oko taki PRO-JECT T1BT, jest oferowany z wkładką MM Ortofon OM5E, w cenie około 1600 zł. Szukamy sprzętu używanego w zbliżonej cenie. 

Liczymy się z koniecznością dokupienia przedwzmacniacza. jest na olx dostępny przedwzmacniacz Cambridga 651 P-B, myślimy, że się nada ale zauważyliśmy, że niektóre gramofony są wyposażone w przedwzmacniacz ... czy można liczyć na takie wbudowane czy lepiej kupić oddzielna skrzynkę.  

na koniec jeszcze temat DACa. Chcemy kupić DAC MAGIC 100 Cambridg'a  ... warto (bedzie pasował do zestawu) czy poszukać czegoś innego. 

Ps. Jeden jedyny mankament, jaki zauważyliśmy w posiadanym zestawie, to brak wejścia optycznego wzmacniacza CA 740A. Zastanawiamy się jak to możliwe ? 

Pozdrawiamy i czekamy na pomoc. :)

J&E

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przetworniki C/A wbudowane we wzmacniacz staja się popularne w ostatnich latach. Jednak większość od dawna była wyposażana w wejścia analogowe. Jeśli trzeba podłączyć coś co dostarcza sygnału cyfrowego , trzeba kupić DAC zewnętrzny. No chyba że kupujemy wzmacniacz całkowicie cyfrowy posiadający z zasady wejścia cyfrowe. Faktycznie większość wydających się nawet wzmacniaczami cyfrowymi wzmacniaczy impulsowych operuje na sygnale analogowym pochodzącym z wbudowanego w nie DAC-a. Dobry dobór preampu gramofonowego jest uzależniony bardziej od brzmienia wkładki niż marki pozostałych elementów zestawu. Wkładki Ortofona zwykle dobrze współgrają z preampami Cambridga. To bardzo istotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.11.2019 o 10:46, MobyDick napisał:

 

Dziękuję za informację. Pod choinkę sprezentuję sobie zatem DACa. Cambridge nie daje zazbytnio wyboru albo DacMagic Plus, albo DacMagic 100, póki co ze względu na cenę  bliżej mi do tego drugiego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem pewien czy mnie dobrze zrozumiałeś. Rodzaj wkładki gramofonowej nie ma żadnego związku z doborem DAC-a i zakup takowego akurat Cambridga uważam za niekonieczny. Preamp gramofonowy jest niezbędny gdy takiego nie mamy we wzmacniaczu lub gramofonie. Jednak jeśli mamy już taki wbudowany, możemy używać zewnętrznego, jeśli jego brzmienie bardziej nam odpowiada. To jest tak jak z zakupem samochodu. Lejemy do niego paliwo jakie do niego jest potrzebne a nie najpierw robimy zapas a potem się zastanawiamy czy się przyda i czy dobrze trafiliśmy :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za kolejne dobre słowo. :) Faktycznie moja wypowiedź była niejasna i można było z niej wywnioskować, że zamierzam zastąpić przedwzmacniacz DAC-em. Nie, nie ... nie to miałem na myśli. Zdaję sobie sprawę, że przedwzmacniacz jest niezbędny by móc korzystać z gramofonu. Zastanawiałem się czy przedwzmacniacze wbudowane w niektóre modele gramofonów są na tyle dobre by na nich poprzestać czy jednak nie dokupić oddzielnej skrzynki pod tytułem "preamp". 

Wątek DAC-a pojawił się niezależnie. Jakoś tak po lekturze kilku wątków na szacownym forum, zapałałem chęcią (trochę irracjonalną chęcią)  jego posiadania. Chciałbym podłączyć za pośrednictwem DAC-a odtwarzacz CD. Mam tez problem z podłączeniem do CA 740A laptopa i telewizora. Nie wiem co robię źle ale wzmacniacz nie widzi tych urządzeń.  Pomyślałem sobie, że po wykorzystaniu jako pośrednika DAC-a, wzmacniacz odzyska "widzenie". 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś, kiedy gramofony były podstawowym źródłem dźwięku w systemach audio, przedwzmacniacz gramofonowy był standardowym wyposażeniem wzmacniacza. Gdy gramofony stały się mniej popularne, zaprzestano wyposażać wzmacniacze w coś takiego. Od jakiegoś czasu niektóre gramofony wyposaża się w wyjście które można podłączyć do wejścia liniowego. Jednak zwykle robi się to w tańszych gramofonach, które same w sobie zazwyczaj nie są zbyt dobre. Są od tego wyjątki.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...