Skocz do zawartości

Recommended Posts

Masz przednią zabawę.

19 godzin temu, nowy78 napisał:

Jak widać, z rozpędu wymieniłem także kondensator sprzęgający na wejściu. Oryginalny, prawdopodobnie MKS został zastąpiony już znaną Wimą MKP10 1uF/250.

Czy oryginalne miały taką samą pojemność ?

To też może tłumaczyć zmianę budowy dźwięku,  zwiększyłeś pojemność do 1uF, stare pewnie miały ok. 0.220uF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Karol64208 napisał:

Czy oryginalne miały taką samą pojemność ?

Tak, oryginalny miał taką samą pojemność. A pojemność ma w tym miejscu o tyle znaczenie, że wraz impedancją wejściową (a nawet rezystancją) tworzy filtr górnoprzepustowy. Jej nadmierne obniżenie mogłoby powodować ograniczenie pasma od dołu, zwiększenie natomiast nie ma znaczenia. 

19 godzin temu, tomek4446 napisał:

Jak widzę coraz mniej jest Ushera w Usherze :)

Może coś z tego:

https://www.blackdotaudio.eu/hook-up-wire-przewody-polaczeniowe-c-32_295.html

Hehe, jak się okazuje, nawet oryginalnie mało w tym wzmacniaczu Ushera - to właściwie taka odświeżona wersja Thresholda. Mnie to jednak nie przeszkadza, a nawet jestem rad :) 

Te kabelki z Twojego linku Tomek są, jakby to powiedzieć...., zbyt ekskluzywne? :) Myślę, że jeżeli wymienię, to na coś już przeze mnie wypróbowanego ;) Do kabli audio dostępnych w sprzedaży zraziłem się już dawno temu, właśnie ze względu na wg mnie nieuzasadnione ceny.

22 godziny temu, Pboczek napisał:

i zostaw to już bo zepsujesz. 🙂

🤣 Rzeczywiście statystyka zaczyna działać już mocno na moją niekorzyść. 

Edytowano przez nowy78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć, właśnie staje się szczęśliwym posiadaczem v-601. Pod te kolumny chce kupić wzmacniacz, w związku z czym proszę o radę ekspertów. Niefortunnie budżet nie powala, za używkę dam te 2tys., chyba, że coś mnie powali to dołożę. 

Pomieszczenie 20m2, głównie winyl i cd, muzyka na żywych instrumentach, głównie rock i stare granie, ale też dużo popu, Big bandowego funku. 

O co głównie chodzi? Moim ulubionym soundem jest ten który zwykle słyszę w studio w trakcie mixu, żywy, surowy instrument. Zależy mi przede wszystkim na tym, aby bas nie był kluchą, bułą, powinien być szybki. Stopa powinna go podbijać a nie mulić, ważny jest ten kick, pounch. Tak żeby było słychać spod palucha Basisty jakie wygrywa dzwieki, a nie jak w moim poprzednim systemie, szybsza partia basu że stopka brzmi jak wybuch nuklearny i niesie się po osiedlu jeszcze tydzień. 

ALE przy tym chciałbym tego basu nie stracić, lubię jak to krótkie uderzenie powoduje zmiany w brzuchu. Na ten przykład w słuchawkach akg k550, wszystko fajnie, ładny sound, ale basu mi brakuje. 

Także szybkie, selektywne mocne uderzenia, werbel przeszywa. Jak widać głównie słucham sekcji, także to jest dla mnie priorytet, reszta bandu, tj. wokale, gitary, klawisze no to wiadomo, Ameryki nie odkryje, napisze jak każdy, czysty sound itd.

Po lekturach na forum planuje jechać sprawdzić creeka evo 2 i nad 356

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wprawdzie ekspertem nie jestem, ale chyba jedynym fanem Usher'a na tym forum ;) Kolumny rzeczywiście wybrałeś bardzo fajne :P , ale... Trochę mi nie pasują do opisu Twoich preferencji. Piszesz też, że "stajesz się szczęśliwym posiadaczem", a więc wnioskuję, że jeszcze ich nie masz. A czy w takim razie słuchałeś? Wg mnie to nie jest zbyt "energiczny" typ grania. Jeżeli miałbym użyć jednego słowa, to raczej skłaniałbym się ku "majestatyczny". Środek ciężkości niskich tonów jest w nich przesunięty mocno w dół (jak to u Ushera). Jest potężnie, ale "kick" czy "punch" mi tu nie bardzo pasuje (wg mojego wyobrażenia). Mnie kojarzą się raczej z graniem zamkniętych paczek (dlatego je lubię). Buła, czy klucha zdecydowanie nie, ale też nie jest to taka basowa, efekciarska "sprężynka". Fanom disco raczej się nie spodobają.

Wzmacniacz? Akurat 601-ki są mimo wszystko lekko po jaśniejszej stronie, dlatego trzeba uważać na wszelkie jazgotliwe, szeleszczące suchotniki, bo może być nieznośnie na dłuższą metę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
18 godzin temu, Piotr Szpalik napisał:

Cześć, właśnie staje się szczęśliwym posiadaczem v-601. Pod te kolumny chce kupić wzmacniacz, w związku z czym proszę o radę ekspertów. Niefortunnie budżet nie powala, za używkę dam te 2tys., chyba, że coś mnie powali to dołożę. 

Pomieszczenie 20m2, głównie winyl i cd, muzyka na żywych instrumentach, głównie rock i stare granie, ale też dużo popu, Big bandowego funku. 

O co głównie chodzi? Moim ulubionym soundem jest ten który zwykle słyszę w studio w trakcie mixu, żywy, surowy instrument. Zależy mi przede wszystkim na tym, aby bas nie był kluchą, bułą, powinien być szybki. Stopa powinna go podbijać a nie mulić, ważny jest ten kick, pounch. Tak żeby było słychać spod palucha Basisty jakie wygrywa dzwieki, a nie jak w moim poprzednim systemie, szybsza partia basu że stopka brzmi jak wybuch nuklearny i niesie się po osiedlu jeszcze tydzień. 

ALE przy tym chciałbym tego basu nie stracić, lubię jak to krótkie uderzenie powoduje zmiany w brzuchu. Na ten przykład w słuchawkach akg k550, wszystko fajnie, ładny sound, ale basu mi brakuje. 

Także szybkie, selektywne mocne uderzenia, werbel przeszywa. Jak widać głównie słucham sekcji, także to jest dla mnie priorytet, reszta bandu, tj. wokale, gitary, klawisze no to wiadomo, Ameryki nie odkryje, napisze jak każdy, czysty sound itd.

Po lekturach na forum planuje jechać sprawdzić creeka evo 2 i nad 356

Tak się składa, że posiadałem kilka lat USHER V601 - były połączone z Creek Evolution 2 (moim zdaniem w tym przedziale cenowym Creek bije konkurencję z zakresu cenowego 5 tys.) Ostatnio słuchałem połączenia USHER V 602, które posiadam w połączeniu z Atoll In 200 Signature za 7 tys. Mój Creek go pobił pod każdym względem !!!!

Obecnie sprzedaję mój wzmacniacz Creek, ponieważ przymierzam się do zmiany na wzmacniacz lampowy.

Brzmienie CREEK EVO 2 - dźwięk dynamiczny, przestrzenny z dobrą stereofonią, bardzo dobra jakość basu, bas sprężysty, dynamiczny, nisko schodzący.

Jeżeli chodzi o tego NAD, też słuchałem , to gra, brzmi jak bumbox !!!. Bas obszerny, mało zróżnicowany, dudniący.

W zakładce SPRZEDAM mam wystawiony Creek Evo 2.

 

Edytowano przez Dominik Poślednik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, nowy78 napisał:

Wprawdzie ekspertem nie jestem, ale chyba jedynym fanem Usher'a na tym forum ;) 

Nie jedynym 😀. Jestem użytkownikiem USHER już 10 lat. Monitory i kolumny tej marki są wyśmienite pod względem brzmienia i wyglądu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hej! mam na imię whatever i jestem audioholikiem. generalnie moje zainteresowania krążyły do tej pory wokół lampy ale ostatnio wpadły mi w łapy AudioPhysic Avanti 1, stare, że hej! Mimo tego, że stare to bardzo łakome na PRĄD!, którego nijak moje 6550 nie mogły im dostarczyć. wiedziony ciekawością zanabyłem drogą kupna USHER R1.2, łaziła za mną ta końcówka dobre 4 lata! W końcu stało się. Napęd Avanti dla Ushera to betka! I teraz pytanie do "ojca założyciela", masz pojęcie, co to za konstrukcja, ten 1.2? nie jest to bliźniak 1.5, tranzystorów ma po 14 na kanał i inną sekcję sterującą. Jeżeli potrzebujesz zdjęć, jestem do dyspozycji. Suma sumarum, chciałbym zasilić grono uszeromaniaków! Co prawda jest to u mnie prawdopodobnie tylko przystanek w drodze do accuphase a 47 ale biorąc pod uwage cenę accu, mogę pobyć sporo czasu. a ref 1.2 nie mam zamiaru nigdy zbyć, mała stopa zwrotu ;), niech leży.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, krupkin napisał:

Suma sumarum, chciałbym zasilić grono uszeromaniaków!

Witamy w klubie.

Ja osobiście polecam zestawienie Usher z wzmacniaczem lampowym. Pomiędzy lampą i Usher jest idealna synergia brzmienia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Drogi Dominiku, dziękuję za ciepłe przyjęcie. Jeżeli podoba Ci się połączenie lampy z głośnikami Usher i jednocześnie informujesz o sprzedaży Creek'a, nie byłbym sobą, abym nie podsunął Twojej uwadze mojego wzmacniacza - Ayon Orion 3, ogłoszenia znajdziesz na OLX i alle. Jeżeli jeszcze nic nie kupiłeś, polecam. Taka prywata, wybaczcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej Krupkin! Witaj w klubie. No, no coraz nas więcej :) 

Niestety nie mam pojęcia co siedzi w środku R1.2. Skoro piszesz, że jest 14 tranzystorów mocy na kanał, to nie bardzo wygląda, aby ten wzmacniacz miał jakiś związek z R1.5, który jak ustaliłem jest kopią Thresholda Stasis 3. Jest to dość specyficzna konstrukcja Nelsona Passa z kaskodowym stopniem mocy. Po prostu patrząc na schemat, nie bardzo jest jak ująć z R1.5 dwa tranzystory, aby zrobić z niego R1.2 ;) Jednak patrząc na poczynania Ushera w dziedzinie projektowania, przypuszczam, że R1.2 też jest kopią jakiegoś przyzwoitego, sprawdzonego urządzenia skonstruowanego przez wzmacniaczowe guru :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, krupkin napisał:

Drogi Dominiku, dziękuję za ciepłe przyjęcie. Jeżeli podoba Ci się połączenie lampy z głośnikami Usher i jednocześnie informujesz o sprzedaży Creek'a, nie byłbym sobą, abym nie podsunął Twojej uwadze mojego wzmacniacza - Ayon Orion 3, ogłoszenia znajdziesz na OLX i alle. Jeżeli jeszcze nic nie kupiłeś, polecam. Taka prywata, wybaczcie.

Witam. Posiadam już Cayin A55TP od ponad miesiąca. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, nowy78 napisał:

Hej Krupkin! Witaj w klubie. No, no coraz nas więcej :) 

Niestety nie mam pojęcia co siedzi w środku R1.2. Skoro piszesz, że jest 14 tranzystorów mocy na kanał, to nie bardzo wygląda, aby ten wzmacniacz miał jakiś związek z R1.5, który jak ustaliłem jest kopią Thresholda Stasis 3. Jest to dość specyficzna konstrukcja Nelsona Passa z kaskodowym stopniem mocy. Po prostu patrząc na schemat, nie bardzo jest jak ująć z R1.5 dwa tranzystory, aby zrobić z niego R1.2 ;) Jednak patrząc na poczynania Ushera w dziedzinie projektowania, przypuszczam, że R1.2 też jest kopią jakiegoś przyzwoitego, sprawdzonego urządzenia skonstruowanego przez wzmacniaczowe guru :) 

taki

usher1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Dominik Poślednik napisał:

Mam pytanie do kolegi. Czy w tym wzmacniaczu Cayin zmieniałeś lampy np. mocy lub sterujące. Fabrycznie są lampy Shuguang. 

Wymieniałem wszystkie lampy! Najpierw na 6550 TungSol, potem Psvane treasure mk2 KT88. Sterujące NOS RFT '71, Raytheon black ribbed plate '59, Psvane treasure mk2, Philips orange globe, buggle boy i miniwatt. Kupa tego mam. Najlepsza kombinacja Raytheon sterujące i Psvane treasure kt88. Szkoda, że psvane kt88 są tak k....o drogie i padają jak muchy po 500 godzinach. Ayon generalnie więcej wyciąga z lamp niż Cayin ale nie ma się co dziwić, był 3 x droższy. Nie wyrzucaj sobie, 3x lepszy od Cayina nie jest. Od pewnego progu cena już niewiele przekłada się na jakość. Znaczy przekłada się ale w droższym sprzęcie każdy wydany 1000 nie przynosi już tak dużego progresu.

 

 

Nigdy nie słuchałem głośników USHER, natomiast każda lampa gra z Audio Physic Virgo 2. Stare, dobre, najbardziej udane AP ever, zagrają z wszystkim i wszędzie. Jak się dobrze przygotuje pomieszczenie i poświęci 15 minut na ustawienie - bajka! Pozostałe AP są już mocno marudne. Usher ref znalazł się u mnie tylko dla tego, że złapał Avanti za pysk i trzyma. Avanti grają jak im Usher każe. Z lampą totalny mezalians.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, krupkin napisał:

Wymieniałem wszystkie lampy! Najpierw na 6550 TungSol, potem Psvane treasure mk2 KT88. Sterujące NOS RFT '71, Raytheon black ribbed plate '59, Psvane treasure mk2, Philips orange globe, buggle boy i miniwatt. Kupa tego mam. Najlepsza kombinacja Raytheon sterujące i Psvane treasure kt88. Szkoda, że psvane kt88 są tak k....o drogie i padają jak muchy po 500 godzinach. Ayon generalnie więcej wyciąga z lamp niż Cayin ale nie ma się co dziwić, był 3 x droższy. Nie wyrzucaj sobie, 3x lepszy od Cayina nie jest. Od pewnego progu cena już niewiele przekłada się na jakość. Znaczy przekłada się ale w droższym sprzęcie każdy wydany 1000 nie przynosi już tak dużego progresu.

 

Dzięki za informacje. Ja posiadam Cayin przeszło miesiąc. Na fabrycznych lampach gra, brzmi bardzo dobrze. Tego Cayin porównywałem m.in. z Fezz Audio Titania oraz Naim XS3 i ten Cayin z Usher V 602 zagrał najlepiej. 

Podobno dużo osób lampy mocy używa TungSol 6550. Ja zamówiłem z obecnej produkcji Psvane Art 12AX7. W ciągu miesiąca powinny być u mnie. 

PS. Jak oceniasz TungSol 6550 w stosunku do fabrycznych Shuguang 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie, moim oczywiście zdaniem, 6550 mają najlepszy stosunek jakość/cena. Brzmią fantastycznie w każdym praktycznie układzie, natomiast znacznie większe zmiany daje zmiana lamp sterujących.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 6.03.2021 o 11:38, krupkin napisał:

Generalnie, moim oczywiście zdaniem, 6550 mają najlepszy stosunek jakość/cena. Brzmią fantastycznie w każdym praktycznie układzie, natomiast znacznie większe zmiany daje zmiana lamp sterujących.

Czyli po wymianie oryginalnych na Tung Sol 6550 usłyszę różnice. Czekam na lampy sterujące Psvane Art 12AX7 - zobaczymy jak brzmią w stosunku do oryginalnych Shuguang. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.03.2021 o 21:03, krupkin napisał:

taki

usher1.jpg

Niestety nie jestem w stanie powiedzieć, jaki wzmacniacz był pierwowzorem R1.2 ;) Choć równie dobrze może to być konstrukcja własna Ushera. Z całą pewnością wyraźnie różni się od R1.5. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dancery mam podłogowe "dwójki" DMD. Sprawują się bardzo dobrze :) Muszę jednak dodać, że zaraz po zakupie miałem mieszane uczucia. Jak już zostało wspomniane w innych wątkach, kopułka DMD jest nieco bardziej "wymagająca". Ogólnie, w porównaniu do BE-718 (te aktualnie testowane przez Krafta są moje - póki co, jakoś nie mam ochoty się ich pozbywać :) ), są jeszcze bardziej precyzyjne i przejrzyste. Dają większą głębię (w odniesieniu do przestrzeni). Ma się wrażenie lepszego wypełnienia dźwiękiem, przy czym nie chodzi mi o jakieś nachalne łupanie, a... aurę? Nie wiem jak to nazwać :) Po prostu, gdy np słucham koncertu, dają lepsze poczucie uczestnictwa w wydarzeniu. Wymagało to jednak trochę zachodu z ustawieniem, doborem wzmacniacza i innych audio dodatków (o których nawet nie wspominam, bo wszyscy wiedzą jakich ;) ). Reasumując, wg mnie z BE-718 łatwiej uzyskać brzmienie, nazwijmy je relaksujące, przy czym nadal bardzo przejrzyste i szczegółowe (patrz Kraftesty :) ), natomiast Dancery, przy pewnym wysiłku w dopracowaniu systemu, potrafią pokazać jeszcze więcej. Gdy jednak po wyjęciu z pudeł podłączymy je pod to co akurat mamy na półkach, może okazać się, że trochę gryzą ;)  (choć przypuszczam, że nie jest to pewnik).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, nowy78 napisał:

Dancery mam podłogowe "dwójki" DMD. Sprawują się bardzo dobrze :) Muszę jednak dodać, że zaraz po zakupie miałem mieszane uczucia. Jak już zostało wspomniane w innych wątkach, kopułka DMD jest nieco bardziej "wymagająca". Ogólnie, w porównaniu do BE-718 (te aktualnie testowane przez Krafta są moje - póki co, jakoś nie mam ochoty się ich pozbywać :) ), są jeszcze bardziej precyzyjne i przejrzyste. Dają większą głębię (w odniesieniu do przestrzeni). Ma się wrażenie lepszego wypełnienia dźwiękiem, przy czym nie chodzi mi o jakieś nachalne łupanie, a... aurę? Nie wiem jak to nazwać :) Po prostu, gdy np słucham koncertu, dają lepsze poczucie uczestnictwa w wydarzeniu. Wymagało to jednak trochę zachodu z ustawieniem, doborem wzmacniacza i innych audio dodatków (o których nawet nie wspominam, bo wszyscy wiedzą jakich ;) ). Reasumując, wg mnie z BE-718 łatwiej uzyskać brzmienie, nazwijmy je relaksujące, przy czym nadal bardzo przejrzyste i szczegółowe (patrz Kraftesty :) ), natomiast Dancery, przy pewnym wysiłku w dopracowaniu systemu, potrafią pokazać jeszcze więcej. Gdy jednak po wyjęciu z pudeł podłączymy je pod to co akurat mamy na półkach, może okazać się, że trochę gryzą ;)  (choć przypuszczam, że nie jest to pewnik).

Wygląd serii Dancer jest obłędny i powalający. Ja od maja 2020r. posiadam Usher V 602, przedtem miałem V 601 - monitory (około 9 lat). Przeskok brzmieniowy z monitorów na kolumny był duży na in +. Zarówno V 601 jak i V 602 były podłączone do Creek Evolution 2. Brzmienie w tym połączeniu bardzo mi odpowiadało. Ale posłuchałem różnych wzmacniaczy w tym 2 lampowych i od półtora miesiąca V 602 są podłączone do wzmacniacza lampowego Cayin A55TP. Poszukiwanie wzmacniacza zakończone. Jak będziesz miał okazję posłuchać lampy to polecam to zestawienie Usher + wzmacniacz lampowy. Zresztą jak swego czasu dzwoniłem do Audiofast to Pan polecał połączenie Usher z lampą. Byłem sceptycznie nastawiony, dopóki nie posłuchałem wzmacniacza lampowego 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...