Skocz do zawartości
Kraft

KEF R3 - test

Recommended Posts

Jeśli kogoś interesuje to tu są Sonus Faber z najlepszych czasów. Oryginalna konstrukcja Franco Serblina. Cena po przeliczeniu to ok 2700 zł. To kilkakrotnie taniej niż w Polsce. Trzeba sie tylko odważyć na zakup za granicą. Co czasem jest dużo bezpieczniejsze niż w Polsce.

https://www.dba.dk/hoejttaler-sonus-faber/id-1057354749/

Edytowano przez Rega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, audiowit napisał:

Rafal, a jaki masz wzmacniacz, bo to kluczowe.

Nie mysle o zmianie w tej chwili, bo niedawno kupilem (wyprzedaze starych serii) kolumny i wzmak. Bardziej chodzi mi o kierunek na jakie marki warto zwrocic uwage i raczej nowe, bo z uzywane to tylko ze sprawdzonego zrodla.

Edytowano przez lysyrafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Rega napisał:

Zgadzam się z Audiowitem, ze może góra pasma jest lekko rozmazana, ale to chyba zależy od ilości ferrofluidu w głośnikach wysokotonowych, ale pozostałe część pasma (realnie 18 Hz) jest nieosiągalna dla wielu współczesnych konstrukcji.

Te kolumny pewnie wiekowe są i prawdopodobne, że nie tylko ferrofluid albo wysechł albo wyciekł albo zmienił konsystencję i nie spełnia oczekiwanej funkcji ale tez elementy elektroniczne zwrotnic do wymiany są (wyschnięte elektrolity, zaśniedziałe styki połączeń lub zimne luty) nie wspominając o zawieszeniach membran przetworników. Stare kolumny to wiele zagrożeń dla jakości dźwięku. Bałbym sie komukolwiek polecać. Piszesz realnie 18 Hz. Takie stwierdzenie będzie prawdziwe dla KEF R3 również chociaż nie zobaczysz tego na charakterystykach tej kolumny ;) Mimo to fajnie, że żyją i cieszą ucho 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MariuszZ napisał:

Piszesz realnie 18 Hz. Takie stwierdzenie będzie prawdziwe dla KEF R3 również chociaż nie zobaczysz tego na charakterystykach tej kolumny ;) Mimo to fajnie, że żyją i cieszą ucho 👍

Czy mógłbyś to rozwinąć? Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

Edytowano przez 5k7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MariuszZ napisał:

Te kolumny pewnie wiekowe są i prawdopodobne, że nie tylko ferrofluid albo wysechł albo wyciekł albo zmienił konsystencję i nie spełnia oczekiwanej funkcji ale tez elementy elektroniczne zwrotnic do wymiany są (wyschnięte elektrolity, zaśniedziałe styki połączeń lub zimne luty) nie wspominając o zawieszeniach membran przetworników. Stare kolumny to wiele zagrożeń dla jakości dźwięku. Bałbym sie komukolwiek polecać. Piszesz realnie 18 Hz. Takie stwierdzenie będzie prawdziwe dla KEF R3 również chociaż nie zobaczysz tego na charakterystykach tej kolumny ;) Mimo to fajnie, że żyją i cieszą ucho 👍

Zdziwiłbyś się w jak dobrym stanie są te kolumny. Elektrolity zachowują pełną pojemność. Ferrofluid tylko nieznacznie przejawia objawy niedoboru. Żadnych zimnych lutów. A zwrotnice (Łącznie dla obu kolumn ważące ok 10 kg) w takim stanie jakby dopiero zmontowane. Nie licząc tego, że rdzenie cewek lekko podrdzewiały. Zaciski terminala(pozłacane) wyglądają jak nowe. Wymiana zawieszeń nie stanowi żadnego problemu. Elementy dostepne caly czas. A to że coś wysycha lub wycieka to właśnie cecha obecnych, chińskich wytworów.  Myślę jednak że nawet te wzmiankowane R3 nigdy nie osiągną poziomu tamtych (STARYCH) 107 reference. No, ale nie mam zamiaru niczego udowadniać. Ja ich słucham i jestem zadowolony. Czego nie można powiedziec o 80% obecnie produkowanych kolumn. A trochę ich słuchałem. Kto słuchał ten wie o czym mówię. Nie bez powodu nawet w chwili obecnej ich cena nie spada poniżej 1500 euro. Po 35 latach od chwili wyprodukowania. O czymś to świadczy. Ile będzie warta obecna chińszczyzna za 35 lat? 

Edytowano przez Rega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, 5k7 napisał:

Czy mógłbyś to rozwinąć? Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

Z pasmem przenoszenia jest tak, że nie urywa się nagle i go nie ma. Podaje się ten parametr dla konkretnej wartości spadku "mocy" np.  -3 dB lub - 6 dB ale nic nie stoi na przeszkodzie by podać dla -10 czy -20 dB. Kolega napisał "realnie 18 Hz" czyli nie doprecyzował o czym myślał lub jaki parametr wyciągnął z opisu kolumny. Wiele kolumn odtworzy sygnał 18 Hz ale warto wiedzieć przy jakich warunkach brzegowych (jaki spadek mocy, jakie zniekształcenia itd) 

Edytowano przez MariuszZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kef 107 Reference należało by porównywać raczej do współczesnych REFERENCE 5 . Monitor z tej serii to REFERENCE 1 kosztujące około 30 tyś za parę a nie R3. Nic też nie wskazuje na to aby obecnie produkowane kolumny tej klasy były gorzej wykonane od ich znamienitych przodków. Również nic nie wskazuje na to aby po wielu latach miały mieć się gorzej niż ich poprzednicy. Porównując adekwatne odpowiedniki widać postęp i nikt by chyba nie wolał tych z przed lat ze względu na dźwięk. Z pewnym ale. Stare monitory lepiej nadawały się do wzmacniaczy lampowych i to nawet te z przed dekady gdy były już produkowane w Chinach. Te nowe lepiej zagrają z inną amplifikacją. Kef Ls 3/5a były małymi monitorami bliskiego pola i mimo że ich skuteczność i moc były niewielkie to dobrze grały z amplifikacją lampową bo takie wzmacniacze były wtedy w użyciu. Ich priorytetem było wierne reprodukowanie ludzkiego głosu. Dla wielu obecnych odbiorców były by kiepskim wyborem w stosunku do współczesnych LS 50. Technika głośnikowe poszła do przodu i nie bez powodu producent zupełnie zmienił technologie. Nie po to aby było taniej, tylko lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oj Mariusz nawet nie wiesz jak się mylisz. Kefy 107 to jedne z najbardziej zaawansowanych technicznie kolumn tamtych czasow. Ja odszedłem ze wzgledu na sygnaturę brzmieniową od vintage ale nie wolno zarzucać najwyzszym modelom zużycia. Firma Kef jako jedna z niewielu ma dostepne wszystkie czesci zamienne do starszych modeli. Zawieszenia, przetworniki żaden problem. Zimne luty? To nie czasy, że uzywano cyny bezolowiowej. Kto nie dotknoł, nie posluchał nie zdaje sobie sprawy z jakości. Byłoby niesprawiedliwe gdyby powiedzieć, ze obecne R utrzymają swoje walory techniczne, dźwiękowe i cenowe przez 10lat. Za dekade kupisz je za grosze w zakładce uszkodzone lub najtansze. Te czarne lub biale laki bedą matowe lub porysowane. To nie lakier samochodowy Zollera lub Merlina. Zdawajcie sobie sprawę, ze nie wszystko złoto co się świeci. Miejcie też świadomość, ze to kolumny na poczatek. Nie oszukujcie się wstepem do hiendu czy rozsądnie wycenione. Takich kolumn jest mnóstwo. 

Dzisiejsze Rki to zdecydowanie niższa liga niż seria reference. Dziś też mamy w Kefie serię Reference ale nie mam wyrobionego o niej zdania.

Acha, jesli chodzi o spadek na 18hz to nie znam parametru w db ale na generatorze nie slyszalem specjalnie duzej roznicy w glosnosci najnizszych rejestrów. 18hz jest trudno uslyszeć, bardziej sie ja czuje i to niekoniecznie w pomieszczeniu w ktorym się slucha. W cube do kef107 jest prawdopodobnie filtr dolnoprzepustowy ograniczajacy wiec prawdopodobnie te kolumny mogą zejść jeszcze nizej.

A tak na marginesie to za Mobym powtórzę. Zanim przywolacie Ls3 to posluchajcie Ls50 z bardzo mocnym tranzystorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, audiowit napisał:

Kefy 107 to jedne z najbardziej zaawansowanych technicznie kolumn tamtych czasow.

Tego nie neguję, tylko wiem, że wszystko się starzeje i zużywa. Luty były kiedyś lepsze i z reguły lakierowane żeby się nie utleniały ale od wibracji raczej nie uchroni ani skład cyny ani lakier. Elektrolit nawet w najlepszych kondensatorach wysycha, a TE zwrotnice w tych kefach nie wyglądają na jakieś reference. Te 107ki pograją jeszcze długo i oby jak najdłużej. Zwróciłem tylko uwagę na proces starzenia. Cudów nie ma w tej kwestii 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ależ oczywiscie, ze się starzeją ale byc moze mnie jeszcze to nie dotyczy JEŚLI moje kolumny mialy juz wymienione zawieszenia bo tu jest najslabsze ogniwo. Ale nawet jesli to komplet naprawczy kosztuje grosze. Mogę je nawet wyslać do serwisu do Anglii...:).

W kazdym razie. Za parę 107 moglbym mieć 2 parki R. Mam 107.

 

 

A jeśli chodzi o wysychanie elektrolitow to odsylam do klubu Sansui ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Takie stare kondensatory elektrolityczne często przy pomiarze mogą wykazywać nawet większą pojemność niż nominalną. Tracą jednak na właściwościach przewodzenia napięć przemiennych wykazując większe straty. Wymiana kondensatorów szeregowych tego typu w torze głośnika wysokotonowego na foliowe mogła by znacząco poprawić rozdzielczość górnego skraju pasma. Jednak dokonywanie takich zmian w sposób przypadkowy może doprowadzić do nieprzewidzianych zmian w brzmieniu kolumn. Pozostaje jeszcze kwestia tego że dla wielu zachowanie stanu oryginalnego ma sporą wartość.

W nowych konstrukcjach projektanci od razu zakładają użycie kondensatorów lepszej jakości w tym miejscu i trwałość również powinna być lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A tak wyglądał protoplasta dzisiejszej R3 - XQ3. KEF produkował go w latach 2002-06. "Małą" różnicą w stosunku do modelu obecnej generacji był znajdujący się na górze obudowy 19-milimetrowy hypertweeter. Reszta głośników zbliżona (165 mm i 165 mm Uni-Q). 

265290253_KEFXQThree1.JPG.64a0fec4f78675ad80f8f44b20c7dc98.JPG858956361_KEFXQThree2.jpg.cc5886a87416e250b2698389952fe300.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja tym akurat razem nie uważam żeby to był zabieg marketingowy. Podobnie jak porównanie do starej serii qx3

Pamiętajmy że po przejściu Andrew Jones do elaca są tam inni konstruktorzy. To akurat człowiek który dość mocno miał wpływ na konstrukcje swoich kolumn. Teraz go nie ma. Więc dokonane zmiany są istotne i faktycznie jest ich dużo.vpodobnie jak w elacu. Kilka produktów doszło całkowicie nowych a kilka zostało kompletnie zmienionych. 

 

To jak Kraft? Zostają? Czy finalnie szukasz czegoś dalej? Tak w kilku słowach co byś w nich zmienił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem niestety chorobę w rodzinie i dopiero wczoraj wieczorek mogłem przysiąść do porządniejszych odsłuchów. Na pewno są to kolumny wysokiej klasy. Czarne tło, małe zniekształcenia, kontrola basu, wybrzmienia, plankton, no i te bardzo namacalne wokale o których już wspominałem. Na szerszy opis wrażeń potrzebuję jednak jeszcze trochę czasu.

PS zostać nie zostają, bo przysłaliście mi przecież egzemplarz testowy w tym nieciekawym czarnym kolorze, więc na pewno Wam go odeślę;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Kraft napisał:

 Na pewno są to kolumny wysokiej klasy.

Yyyy no nie. To są kolumny sredniej klasy. I to tej naprawdę sredniej. Badźmy uczciwi wobec innych producentów. 

Kraft, moze poszukaj jeszcze zeby nie pisac o kefach, ze to kolumny wysokiej klasy . Albo moze pojedź na AS zeby cokolwiek posluchać .

Dzizas!!! Kto pisze na tych forach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jakiej są to klasy kolumny zależy zapewne od punktu odniesienia. Dla przeciętnego mieszkańca naszego kraju takie kolumny mogą się jawić jako kolumny bardzo wysokiej klasy. Dla posiadacza sprzętu wartego o rząd lub 2 rzędy liczbowe więcej za każdy element , może je uznać za zupełnie niską klasę ( ze względu na cenę ). Tylko czy poniesione nakłady są warte tego w takim odniesieniu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla kogoś moze i warto i niewarto. Zalezy to od wielu rzeczy. Pozostala elektronika, wymagania, warunki akustyczne, warunki finansowe. Mnie chodzi o uczciwosć.

Gdyby zdanie brzmiało. Wsrod nowych produktow w tej kategorii cenowej i w moich warunkach domowych kefy doskonale się sprawdziły. Wtedy wyszedlbym na pajaca gdybym sie zaczol czepiać.

A co bedzie jesli kiedyś ktoś z nowicjuszy przeczyta to zdanie i bezkrytycznie uzna kefy za perełkę. O to mi chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Audiowit szacun za Twoją wiedzę i zaangażowanie, wiele razy mi pomogłeś nawet o tym nie wiedząc 🙂 ale nie rozumiem dlaczego jesteś taki ofensywny. Oczywiście rozumiem Twój punkt widzenia nawet się z nim zgadzam i wielokrotnie pisałem żeby nie produkować zbyt wielu prawd kategorycznych ale szanujmy się troszkę. 

Ze swojej strony dodam że technologia materiałowa poszła mocno do przodu i może czasem warto się pochylić i posłuchać nowych konstrukcji. Osobiście nie mogę się zgodzić z tymi wcześniejszymi tezami że wszystko co nowe jest nic nie warte a tylko te stare produkcje są super.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Inferno napisał:

wielokrotnie pisałem żeby nie produkować zbyt wielu prawd kategorycznych

Opina, że kolumny R3 są produktem wysokiej klasy nie wydaje mi się stwierdzeniem z kategorii "prawd kategorycznych". Wysokiej klasy przecież nie oznacza, że są najlepsze z najlepszych. Czy jeśli napiszę, że Audio A7, BMW 6 czy Mercedes S są autami wysokiej klasy to skłamię? A przecież można przytoczyć wiele modeli samochodów szybszych, bardziej luksusowych czy prestiżowych od nich (choć rozumiem, że na ich widok arabski szejk powie: "nie pokazujcie mi nawet takiego gówna";). Naprawdę określenie "średnie" do tych KEF-ów nie pasuje, więc co mi pozostało? Ale trzeba ich posłuchać, by to wiedzieć.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłem UMIK-em do jakiej częstotliwości realnie schodzą R3 w pomieszczeniu. Wyszło, że w 25 m2, odstawione od ściany na 85 cm, są w stanie odtworzyć dźwięki o częstotliwości 30 Hz, i to bez spadku względem poziomu średniego. Potem krzywa bardzo szybko opada, więc wzorcowe - 6dB nie wypada wiele niżej (może 1 Hz). Czyli, jeśli ktoś się boi, że taki monitor nie odtworzy mu najniższych zejść gitary basowej, to może spać spokojnie. Odtworzy.

5 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

To może po prostu, jest to opinia subiektywna a nie obiektywna. I ... po kłopocie. 9_9

A napisałbyś Bogusławie o swoich The New Statement, że są średnio-średnie? Czy uważasz, że są jednak powyżej średniej? 

PS tylko bez dyplomacji! Napisz, jak czujesz.

Edytowano przez Kraft

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Kraft napisał:

A napisałbyś Bogusławie o swoich The New Statement, że są średnio-średnie? Czy uważasz, że są jednak powyżej średniej?

hehe, ja bym napisał że do 15k nie wiele jest lepszych i to moja jest opinia.

Edytowano przez Bogusław Kożyczkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Bogusław Kożyczkowski napisał:

To może po prostu, jest to opinia subiektywna a nie obiektywna. I ... po kłopocie. 9_9

Tylko co jest oceną obiektywną? Jak szejk mówi, że Merc S-klasse to gówno, to jest to ocena obiektywna? Coś mi się nie wydaje, choć z jego punktu widzenia może to tak wyglądać (albo może udawać, że tak uważa, by błysnąć przed maluczkimi. Przecież nie wypada szejkowi, by się zachwycił tym samym, co pospólstwo).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, audiowit napisał:

Gdyby zdanie brzmiało. Wsrod nowych produktow w tej kategorii cenowej i w moich warunkach domowych kefy doskonale się sprawdziły. Wtedy wyszedlbym na pajaca gdybym sie zaczol czepiać.

Bardzo ciekawe... A jak postulowałem aby "sam wiecie kto" pisał w ten sposób to usłyszałem ze to jest naturalne i nie trzeba o tym wspominać 🤣

Jak zwykle podwójne standardy ?

20 minut temu, Kraft napisał:

Tylko co jest oceną obiektywną?

Nie ma czegoś takiego jak obiektywna ocena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Kraft napisał:

Tylko co jest oceną obiektywną?

Problem w tym, że każda ocena będzie subiektywna. Należałoby określić punkt odniesienia, taki zespół głośnikowy reference dla monitorów i wtedy można mówić czy dno czy hajend. Poza tym każda norma jest gdzieś opisana trzeba tylko odszukać. Dla mnie R3 to wysoka klasa co nie znaczy, że nie ma wyższych. Może jest wyższa i najwyższa albo jeszcze wyższa tylko kto daje przepustkę do tych klas? Dopóki nie ma określonego standardu i skali lub jasno postawionych warunków dotyczących np. pasma, balansu tonalnego, mocy, zniekształceń i innych parametrów mniej mierzalnych to każda opinia będzie prawdziwą. Pisanie o kolumnach, że są magiczne, mają namacalne wokale, że brzmią spektakularnie, jedwabiście (sam używam słowa), dźwięki są zwarte, szybkie lub misiowate i okrągłe jest subiektywnym odczuciem słuchającego, który sam sobie ustala standardy i trudno je narzucać innym, którzy mają inny słuch, inną wrażliwość i gust muzyczny. To jak Kolega  @Kraft napisał "tańczenie o architekturze". To że Pan Recenzent napisał w jakimś periodyku o jakichś kolumnach, że są "outstanding" nie znaczy, że to prawda kategoryczna i trzeba ją akceptować (ta o której często pisze Kolega @Inferno). Nie ma co wojny toczyć o te określenia bo to bój daremny jest. Pozdrawiam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...