Skocz do zawartości
Wito76

Pomoc w zakupie amplitunera sieciowego + kolumny

Recommended Posts

1 minutę temu, Wito76 napisał:

Ktoś tu w takim razie przesadza, pytanie tylko kto? Zwariowałem, powaga

To są uroki forum, dlatego zawsze trzeba brać poprawkę, najlepiej zebrać trochę informacji, wybrać parę opcji tańsze,droższe i sprawdzić samemu. Każdy z nas jest inny,jeden zadowoli się w muzyce tanim amplitunerem kina domowego,czy wzmacniacza,a drugi będzie słyszał ochy i achy dopiero przy wzmacniaczu za kilka tysięcy złotych,a jeszcze inni będą pisali że to lipa choć nigdy danego sprzętu nie słuchali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie sugeruj się wszystkimi opiniami. Wiadomo zdarzać się będą takie pojedyncze które odchodzą od ogólnej lecz opinie wielu nie mogą się mylić. Tego typu opinie rodzą się z opinii ludzi którzy być może wcześniej słuchali na niewyszukanym sprzęcie. Taki zestaw potrafi stworzyć duży przeskok w jakości lecz dla wielu obytych to nic specjalnego bo wiedzą jak coś ma grać. Znają granice. Inna sprawa to taka że wielu ludzi postrzega jakość dźwięku od głośności i bassu. Ta pierwsza im wyższej a ta druga im niżej tym lepiej. 

Są zestawy uniwersalne . Osobiście takich nie znam tym bardziej nowe.

Polecam zadzwonić do sklepu zajmującym się instalacją audio i może oni coś doradzą.

Ciężko jest doradzić dobry zestaw bo koledzy wiedzą i mają dużo doświadczenia by stwierdzić że podlogówki nie zagrają pełnią serca.  Nie chcą pchać cię w grząski grunt. 

Polecają to co uznają za rozsądny i przemyślany kompromis. Natomiast sam musisz ocenić czy coś gra po twojemu. 

Uważam że dobrze robią mówiąc Ci że monitory zagrają dobrze. Dobre monitory grają w dobrym pomieszczeniu jak podlogówki ( uogólniając) . 

Weź pod uwagę że istnieją zestawy do małych metrażu. Chociaż by Polk audio który montowany jest w pojazdach czy łodziach albo na sufit. Te systemy mimo nie wielkich metraży grają solidnie.  Wybierając podlogówki zrobisz to na własne ryzyko. Ale nikt nie podpowie Ci źle bo można podejrzewać jak to zagra. Są pewne zasady fizyki których trzeba przestrzegać. 

Poczytaj nie tylko licząc na podpowiedź. Jest wiele rankingów które nie są sponsorowane . Wiele redakcji robi solidne testy i z nich można wiele wywnioskować. Możesz też ściągnąć ranking audio w pdf który krąży na necie . Jest tam sporo sprzętu oceniano kropkami i przeznaczeniem .

Nie świruj ,nie masz broni przy skroni. Kup coś przemyślanego bo szybko zakup to nic dobrego. 

 

Pozdrawiam Łukasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz brać sprzęt używany to tylko że sprawdzonego źródła. Albo znany komis który nie może sobie pozwala. Na wtopę. Albo prywatny użytkownik od którego możesz sprzęt sprawdzić! Tylko i wyłącznie. Raz że ile jest obecnie oszustów na olx i allegro że wogole sprzętu nie wysłał. Dwa ja kiedyś z ciekawości kupiłem dwa używane wzmaki obie były z wyglądu praktycznie nowe. W środku ruina. Dopiero straszenie policja pomogło. Oddał kasę. Ale jak mówię ja kupiłem w ciemno. Moje ostatnie przygody z używanym sprzętem dla siebie. Ok 10 lat temu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Łukasz M, w zasadzie chyba jesteś pierwszą osobą, która sugeruje monitory. Obawiam się że możesz mieć rację. Sypialnia ma 4mx4.9m. W razie kaszany mam jeszcze kilka innych pokoi, w tym 3 większe i od biedy tam postawię sprzęt, aczkolwiek sypialnia u nas w domu to takie ulubione miejsce moje, żony i dwóch synków.
Tak mniej więcej wygląda miejsce na sprzęt. ff110db064336a39e72f6ede6fdc989c.jpg

Wysłane z mojego MI PLAY przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sam jestem świeżo po zmianie zestawu grającego (z dość podobnym budżetem do Twojego) i bogatszy w świeże doświadczenia, mogę Ci napisać dwie rzeczy:

1. Nie podejmuj decyzji zakupowych zbyt pochopnie.

2. Nie bój się sprzętu używanego, ale nie kupuj w ciemno przez internet, tylko pojedź do sprzedawcy na odsłuch przed zakupem. Możesz się zarówno rozczarować, jak i mile zaskoczyć.

Pisałeś, że jesteś z Opoczna. W Pabianicach masz Q21 (od nowych sprzętów), a w Łodzi co najmniej dwie miejscówki z używkami: Srebrzyńska 83/39 oraz Piotrkowska 204/210 (adresy typowo wzięta z internetu - nie znam tych firm, jedynie informuję Cię o ich istnieniu). Umów się z chłopakami z Q21 i zobacz czy to, co możesz dostać nowe za 3500 zł, będzie Ci pasowało. Rozeznaj się też w ofercie sprzedawców używanego sprzętu i zobacz (odsłuch też konieczny) co możesz wyrwać.

Ja akurat chciałem "usieciowiony" amplituner stereo i wybrałem rozważaną przez Ciebie Yamahę R-N602 (nową). Kolumny z kolei to było pozytywne rozczarowanie. Nie miałem budżetu na zakup nowych, a kolumny ze starego zestawu grały słabo (brzmieniowo). Chciałem więc kupić coś przejściowego i stopniowo odkładać fundusze, by za jakiś czas kupić docelowe kolumny. Trafiłem w swojej okolicy na handlarza używanym sprzętem hi-fi, który w internecie miał pozytywne opinie. Miał w ofercie zestaw, który mnie zainteresował. Poczytałem w internecie i "na papierze" wyglądał on na bardzo solidny brzmieniowo komplet pod moje spektrum słuchanej muzyki. Umówiłem się na odsłuch i pojechałem. Podpinamy wspomniany zestaw i... nie. Zupełna wtopa - kolumny grały inaczej niż rzekomo miały grać. Podłączamy inny zestaw i również rozczarowanie. Podpinamy trzeci i nagle olśnienie - "To jest to"! Zagrały dokładnie tak, jak lubię, a do tego kosztowały ponad 1/3 mniej niż te, po które teoretycznie pojechałem. I już wiem, że nieprędko będę rozważał ich wymianę na coś innego, lepszego etc.

Tak więc nie obawiaj się sprzętu używanego, szczególnie kolumn (ich stan faktyczny - wizualny i techniczny - łatwiej jest sprawdzić niż np. stan wzmacniacza).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałeś co to za kolumny tak genialnie zgrały się z 602. Jeśli chodzi o funkcjonalność w Y602 brakuje mi tylko DABa, może za jakiś czas wyłącza FM i będzie cisza.

Wysłane z mojego MI PLAY przy użyciu Tapatalka

A jeśli chodzi o budżet to wiadomo, jeśli coś zrobi różnicę jakościową to oczywiście dołożę te stówkę czy trzy.

Wysłane z mojego MI PLAY przy użyciu Tapatalka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.12.2019 o 10:14, Wito76 napisał:

która sugeruje monitory.

Tu masz dobre opcje amplituner (ma wszystko czego potrzebujesz) plus monitory. Uwazam iz na dobry zestaw z kolumnami podlogowymi trzeba zwiekszyc budzet.

https://www.q21.pl/denon-dra-800h-polk-audio-rti-a3.html

 

Edytowano przez lysyrafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie onkyo  gra bardziej zimno, szybciej od yamaha 602. Słuchałem obu na Dali sensor 7 , Monitor Audio rx6, stx Electronic 250 .Onkyo  gra jakby szybciej, precyzyjniej, a yamaha ma więcej mīesa w bazie i średnicy. Ta Yamaha ma ostrą górę ?buahaha , OMG!  Onkyo z analitycznymi Monitor Audio  grało z suchym ledwo wyczuwalnym basem, ostrą górą, a z yamahą bardziej sprawnie? Przymglone Stx z yamahą jak z pod koca, z onkyo lepiej ? Trzeba pożonglować odpowiedniki kolumnami. Co kto lubi, ale bezdyskusyjnie yamaha działa szybciej w kwestia sportu.

Doknona dra800 nie oferuje lepszej jakości od tamtych, jest nieco gorzej nawet a cena z sufitu jak u Demona. Brzmieniowo bardziej pod Tamę, ale się kulawy. Polki są fajne jak na monitory.

Nie kupuj bez słuchania jak nie masz doświadczenia, szkoda kasy i nerw.

Happy New Year!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.12.2019 o 16:23, kolodziejski napisał:

Doknona dra800 nie oferuje lepszej jakości od tamtych, jest nieco gorzej nawet a cena z sufitu jak u Demona. Brzmieniowo bardziej pod Tamę, ale się kulawy.

Domyślam się Sylwester już trochę wszedł :).

Dnia 31.12.2019 o 16:23, kolodziejski napisał:

Według mnie onkyo  gra bardziej zimno, szybciej od yamaha 602.

Wygląda na to, że do emerytury chyba będę czytał i się głowił. Jest kilkanaście podobnych bieżących wątków, kilka sporo mi pomogło lub jeszcze więcej namieszało.

Przeglądając opinie i rady człowiek głupieje, czytasz tę mantrę "onkyo gra neutralniej, chłodniej, yamaha bardziej efekciarsko skrajami pasm, Denon -brak danych, czeski film" i nic nie wiesz. Kilka tygodni temu bez tak intensywnego wgryzienia się w fora miałem takie koncepcje: Yamaha 602 + STX Electrino 250 jako zestaw który zrobi dobre wrażenie na każdym. O amplitunerze napisano już chyba wszystko a STXy niby fajnie oceniane, dobre opinie, super wrażenie na targach audio, grają jak te sporo droższe itd i nic nie zapowiadało mętliku w glowie. No może jeszcze Melodika BL40 i BL30 też super piszą o niej, pasowałaby do moich wymagań. Ciut wcześniej w czasie na ringu były jeszcze Pylony, ale na kilku forach zjechano je jako wypromowane, kupione recenzje, opłacone opinie na forach, plastik fantastik, chiński wysokotonowiec w  Pearl 25 itd więc dałem sobie spokój. Niemniej jednak po ostatnich tygodniach lektury forów sporo jest mam wrażenie rzetelnych, wiarygodnych opinii o Pylonach jako dobrych, uniwersalnych fajnie grających i tanich kolumnach. Dodatkowo w pracy mam kolegę z ampli Onkyo RZ840+ Pearl 25 i faktycznie sluchając koncertu czuć gitarzystę tuż obok na scenie, naprawdę spoko to gra.  Tak więc Pylony wróciły do gry, ale i przybyło konkurentów. Heco 700, Tesi 561, droższe Pylony Sapphire.... I czasem mam wrażenie że już mi wszystko jedno.  Tyle póki co o kolumnach.

Drążąc temat elektroniki prędzej czy później  pojawia się skrzyżowanie dróg i jednym z kierunków jest wzmacniacz. Koledzy sugerowali używkę Luxmana , na równoległych postach polecane są  Marantz 6006, NADy czy Cambridge CXA60 jako alternatywy. Za i przeciw - sorry wygrywa amplituner. Nie jestem jedynym, który nie kuma jak to jest, że dokładając tuner / sieć do wzmacniacza sprzęt robi się nie nadający do słuchania. Budzę się rano, klik pilotem i slucham radia, bez gmerania w smartfonie - po to mi amplituner.  Co z tego, że Cambridge ma taki zaje... DAC, skoro np z Wxad10 nie skorzystam z niego? Używki , ale takie retro jak Luxman LV113 odrzucam z racji wyglądu - pokazałem żonie- stwierdziła że przestaje się golić pod pachami, depilować, robi sobie trwałą ondulację i wracamy w lata 80 na całego. Sorry, estetyka też jest ważna i np gdybym jednak poszedł we wzmacniacz to NADy z czysto babskiego powodu by odpadły a wygrałby Marantz - wiem śmieszne i żenujące może trochę.

Tak więc na placu boju mamy kolumny jak wyżej a z ampli Yamaha 602 choć po wątkach  @Alex81 nabrałem wielkiej chęci na Yamaha 803 tylko wtedy zaczyna brakować kasy i zostanie na jakieś Heco Victa 702, Pearl  25 generalnie tańsze serie. I pytanie czy to dobry kierunek, lepsza elektronika kosztem kolumn. No chyba że jakiś sklep rypnie mega promocję, towar exdemo czy cóś.  

Zależy mi na fajnym ciepłym brzmieniu, chciałbym by słuchając Private Investigation - Dire Straits w 3 minucie 48sek bas popłynął mi po calej podłodze i był kontrolowany nie zaharczał. Trąbka Tomasza Stańko ma być subtelna a nie jak pila motorowa. Adele ma wywołać ciary na plecach. Kurcze, tak dużo oczekuję :).

W styczniu planuję coś wreszcie posłuchać na żywca i wtedy się okaże jaki to ze mnie audiofil, czy może yamaha 402 to bedzie top moich oczekiwań, a może odpuszczę, odłożę trochę więcej kasy i bedzie coś jeszcze innego. 

Ot takie dylematy i problemy debiutanta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
Dnia 16.12.2019 o 17:55, Q21 napisał:

Jeśli masz większy salon to świetnym rozwiązaniem będzie Pylon Sapphire 25, do których bezproblemowo u nas dokupisz oryginalne maskownice.

@Q21 a jaka jest taka rozsądna graniczna wielkość pomieszczenia dla tych kolumn ?

Dnia 17.12.2019 o 08:46, S4Home napisał:

Z kolei jeśli wybierzesz Onkyo to model 8250 to idź w magnaty signature 505 albo starsze 725

A ciekawe ile by to kosztowało?

Edytowano przez Wito76

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Wito76 napisał:

@Q21 a jaka jest taka rozsądna graniczna wielkość pomieszczenia dla tych kolumn ?

A ciekawe ile by to kosztowało?

Sapphire 25 dobrze pracują w pomieszczeniach 18-30m2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Padły tu tak rozbieżne informacje odnośnie sposobu grania niektirych elementów systemu że możesz mieć mętlik w głowie. 

Kolega napisał nie podejmuje pochopnie decyzji. 

A ja ci powiem nie podejmuje ich po poradzie forumowej. Dostałeś tu rozbieżne informacje które możesz zweryfikować tylko odsłuchem. 

Serio.

Pozycz od nas kolumny i zobaczysz.

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, S4Home napisał:

Pozycz od nas kolumny i zobaczysz.

Nie mam tyle kasy, by pożyczyć naraz kilka zestawów, którymi jestem zainteresowany by mieć rzetelne porównanie. Przesłuchać jeden, odesłać, zamówić inny, posłuchać.... yyyy... jak grał ten pierwszy już nie pamiętam. Ooo, chyba zarysowałem trochę, zobaczą czy nie zobaczą , no dobra nie chce mi się bawić w pakowanie, odsyłanie - niech zostaną, sprzedane. Nie chcę tak kupować, bo to kłopotliwe dla mnie i dla was a przede wszystkim bardzo wydłuża sie wszystko w czasie.

A jak może kojarzysz bardzo niecierpliwy jestem i nie lubię czekać :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Bas to się raczej rozlewa po podłodze w "ride across  the river" 😉. Tak nie na temat ale jakoś nie mogłem się powstrzymać 😁

Edytowano przez seba3002

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, seba3002 napisał:

w "ride across  the river"

Do rana moglibyśmy się spierać, ale już prędzej w klasyku "Brothers in arms" niż Ride...

Zostawmy temat bo pogodzą nas chłopaki od drums&bass  :) czy innej elektro-łupanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze może taka ankieta, dylemat który uwierzcie nurtuje wielu "debiutantów".

W bardzo podobnej cenie można kupić dwa, ale zupełnie inną filozofią zbudowane zestawy dla przykładu:

Yamaha 803 + Pylon Pearl 25

vs

Onkyo 8250 + Pylon Sapphire 25.

Pierwszy zestaw to porządny, polecany ampli i budżetowe kolumny a drugi zestaw to budżetowy ampli i droższe polecane kolumny (niech będzie Aurora 700 jak się komuś Pylon nie podoba).

Zakładamy. że słuchaczowi podoba się brzmienie obydwóch, który zestaw jednak zagra lepiej tj. bardziej szczegółowo, z lepszą sceną generalnie bardziej spodobałby się rasowemu audiofilowi. Który kierunek byście wybrali?

Nie chcę robić bałaganu, ale będę miał jeszcze jedno pytanie, ale to później, jak obgadamy powyższy problem.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja brałbym wersję z lepszymi kolumnami. Moim zdaniem łatwiej będzie Ci w przyszłości odsprzedać tę 8250ke niż Pylony. O ile w ogóle zakładasz jakiekolwiek zmiany. Albo heco plus tani smsl pro + chromecast, z tym że tu musiałby się wypowiedzieć kolega @MobyDickczy da radę napędzi te skrzynki. Pozdrawiam. 

Edytowano przez seba3002

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi pylony wogole nie podchodzą.

Albo Pearl albo dopiero dimond i to też nie wszystkie. Ale co kto woli. 

Skoro nie chcesz ich słuchać w domu a wiem że wybierasz się na odsłuch. To jedź. Później wróć do nad jeśli nie znajdziesz nic ciekawego. Jeśli jednak znajdziesz i koledzy zaproponują dobra wycenę to po prostu tam kup. To uczciwe względem pracy którą należy włożyć w przygotowanie odsłuchu. 

Jak pisałem w razie czego jestem do dyspozycji. Mogę ci przygotować ceny na 2 systemy i zobaczysz czy jest ok. 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@S4Home zgadzam się Tobą, oczywiście że po dżentelmeńsku byłoby kupić tam gdzie ktoś włożył dużo czasu i energii w odsłuchy. Choć jak już wspomniałem są też prawa rynku i nikt nie lubi po frajersku przepłacać kilku stówek na tym samym towarze.

Tak czy siak forumowicze nigdy nie narzekali na forumową branżę - w takim "Włączamy niskie ceny" raczej nie ma co przecież marzyć o jakimś rabacie.

Będzie dobrze.

 

P. S. Dzisiaj będę słuchał pylonow Pearl 25, po pracy idę na browara do kumpla z pracy, wziąłem pendrive, kilka płyt CD i zobaczymy co i jak.

 

A wracając do "ankiety" proszę o kolejne opinie.

 

Wysłane z mojego MI PLAY przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SMSL Q5 pro pewnie napędzi bez problemu HECO AURORA 700, choć ja ten wzmacniacz bardziej widzę z mniejszymi lecz bardziej wyrafinowanymi kolumnami w podobnej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MobyDick napisał:

SMSL Q5 pro pewnie napędzi bez problemu HECO AURORA 700, choć ja ten wzmacniacz bardziej widzę z mniejszymi lecz bardziej wyrafinowanymi kolumnami w podobnej cenie.

Napędzi takie giganty?😮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wymiary są tu mylące. :) Po po prostu elektronika tego wzmacniacza bez zasilacza zajmuje tyle miejsca ile mierzy jego obudowa. Zasilacz jest na zewnątrz i przy jego wysokiej sprawności nie potrzebuje dużych radiatorów. Gra bardzo dynamicznie i energicznie jak przystało na wzmacniacz cyfrowy. Jednak jest w stanie dostarczyć 50W na kanał przy kolumnach 4 ohmowych ( jakie są obecnie prawie wszystkie kolumny będące w sprzedaży ) . To wystarcza do słuchania muzyki w domu. Jeśli z nami ma słuchać jeszcze reszta osiedla, to może być za mało. Wtedy lepiej nada się jakiś wzmacniacz estradowy. Nie należy go mylić ze sprzętem micro mainstream-owych firm, bo na tej zasadzie wzmacniacze Cyrus, Leben lub innych firm które nie starają się na siłę budować czegoś co ma szerokość ponad 40 cm mozna brać za elementy wieży tego typu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciąg dalszy budowania koncepcji, ale powoli zmierzam we właściwym tak myślę kierunku a po odsłuchach w salonie będę jeszcze mądrzejszy.

Z ciekawszych rzeczy byłem posłuchać dłużej u kumpla zestawu kino Onkyo RZ840 + Pylon Pearl 25 i podzielę się z wami odczuciami. Wziąłem kilka swoich CD, koncert U2 na DVD, i pendrive z flacami + kilka mp3. I jak wrażenia - pierwsze dźwięki i ... wow, ale fajnie, głośno, gęsto. czujesz się jak w oku cyklonu. Czujesz się jakby z szarej styczniowej polskiej prowincji nagle ktoś wysadził cię z helikoptera powiedzmy na Florydzie, kolorki jak z dobranocki, panienki w bikini... Po chwili jednak percepcja się wyostrza, jeden utwór, drugi i zaczyna mnie boleć głowa, uszy zaczynają się blokować jakbym wchodził na szczyt w górach, dosłownie muszę przełykać ślinę by puścił ten korek. Patrzę na "suwaczki" i koleś ma bas na +10 i treble na +10. Dlatego pierwsze wrażenie było takie efektowne. To jest dobre ale na chwilę, puścić księdzu po kolędzie, który za chwilę pójdzie dalej i zostanie z fajnym wrażeniem. Zjeżdzam suwakami na prawie zero. Generalnie dźwięk był bardzo męczący, dosłownie bolesny. Pewne utwory rzeczywiście zabrzmiały super, ale to głównie elektro-pop np "Dirty Diana" M.Jacksona czy "World in my eyes" Depechów. Wokal Adele czy Tracy Chapman zabrzmiały modelowo. Ale w sumie taka muza zawsze gra fajnie, nawet w moim aucie czy na miniwieży Samsung, Grundig czy inna Manta. Dużo gorzej było w rocku, Kult zabrzmiał nędznie, płasko (analitycznie? - zawsze zastanawiam się co branża ma na myśli pisząc o onkyo że analityczne). Enter Sandman to samo. Czekałem 3 minuty by usłyszeć to pieprznięcie w bębny w "In the air tonight" Phila Collinsa i usłyszałem jak ktoś walnął w pudełka kartonowe. Owszem, im głośniej tym pozornie lepiej, ale nie będę przecież słuchał sprzętu cały czas głośno. Trąbka Tomasza Stańko z filmu Reich też jakoś tak średnio płasko. Generalnie brakowało mi czystej góry, niektóre utwory musiałem od razu przewijać bo był taki syk, taki piach na górze że myślałem, że dostanę raka uszu. Na pewno nie da się tego sprzętu słuchać cicho i delektować się fajnym plumkaniem podczas czytania książki, przeglądania telefonu czy gry wstępnej :) . O ile jest bas ale słyszalny na głośniejszym odsłuchu (często zalewający, duszący średnicę) o tyle cicho już nie ma wow i jest zwyczajnie. Podsumowując nie moje totalnie brzmienie. Fajnie to brzmi w kinie, ale w muzyce słabizna. No ale w końcu to ampli kinowy. I teraz mam dylemat, co mnie tak bolało w uszach - kinowy ampli za 4,5k co prawda czy budżetowe Pearl 25. Co było tym słabym ogniwem. Pytam bo brałem Pearle pod uwagę.  To syczenie na górze i muł na dole jeszcze do dzisiaj zwracam. Taka ważna uwaga dla wszystkich poszukiwaczy sprzętu takich jak ja - odsłuch nie opinie w necie. Wszyscy piszą tę mantrę ale ja podpisuje się pod tym nogami i rękami. Kumpel z entuzjazmem zapraszał mnie, zobaczysz jak ten sprzęt "zap..la", dałem ponad 10 tys. za wszystko ale warto było (ampli, pylony 5 głosników + sub i gramofon Audio Technika  i bluray Yamaha). Koleś obczytał się na forach że ten ampli jest super, że pearl 25 grają jak dwa razy droższe i kupił. I paradoks jest taki że jest zachwycony a ja prawie na SOR bym pojechał, gdybym dłużej tego słuchał. Tak więc czyjeś opinie w necie a swoje własne odczucia to modelowy materiał do memów "oczekiwanie vs rzeczywistość".

Jak mawiał prezydent Kwaśniewski "poglądy mogą ewoluować" i moje podobnie. Coś mi się wydaje, że chyba jednak będzie wzmacniacz tylko radia i funkcjonalności usb bardzo mi będzie brakować. 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli będziesz miał możliwość słuchania muzyki online, to tuner radiowy może zastąpić radio internetowe. Obecnie dostępne jakości popularnych stacji nie są gorsze niż DAB+.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...