Skocz do zawartości
Stefan Sobieski

Yamaha RN602 - kilka pytań 

Recommended Posts

Chciałbym się przywitać, to moja pierwsza wiadomość.

Trafiłem na forum poszukując informacji o sprzęcie audio i pozwalam sobie zawracać Wam głowę kilkoma pytaniami/rozterkami.

To co mnie interesuje to zestaw stereo do słuchania muzyki. Mam do dyspozycji mały pokój w bloku ok. 12m^2 i swoje lata. Słucham głównie popu i różnych gatunków klasycznego rocka (np. Metallica, ZZ Top, Deep Purple etc). Raczej nie mogę pozwolić sobie na głośne odsłuchy. Do tej pory miałem tylko dobrej jakości słuchawki i 12-letnią miniwieżę SONY, postanowiłem kupić coś choć o klasę wyżej, z budżetem ok. 3.000. Zależy mi na funkcjach sieciowych (TIDAL i radio cyfrowe).

Ostatnio, m.in. po lekturze postów tutaj kupiłem  Yamahę RN602 i czekałem na kolumny (Indiana Line 260X). Miał to być nowy zestaw z tzw. szerokiej dystrybucji, ale amplituner postanowiłem na drugi dzień odesłać. Dlaczego?

1) Z ciekawości zajrzałem do amplitunera z latarką przez górne kratki wentylacyjne i niestety dla siebie zauważyłem porysowaną blachę, jakby śrubokrętem, w okolicy dwóch śrub mocujących transformator do podstawy w obudowie. Sam moduł transformatora był  też zaznaczony z boku niebieską krechą (jakby ktoś przejechał kredką). Czy możliwe, aby sprzęt wychodzący z linii montażowej, zapakowany w fabryczne opakowanie miał prawo mieć zadrapania? To wyglądało nawet gorzej niż same zrysowania, bo też z takiego charakterystycznego haczykowatego zaczepu był zdarty podkład. Przełknąłbym nawet plastikowe pokrętła, ale pomyślałem, że skoro wydaję ponad 2 tys zł to nie powinienem dumać, czy dostałem sprzęt po naprawie jako nowy... Ale może się mylę. 

2) Na uzwojeniach transformatora było widać żółty rozlany plastik/żywicę. To wydawało mi się akurat normalne. Czy mam rację, że transformatory są zalewane specjalną żywicą, aby nie ,,buczały'' i stąd to coś, wyglądające trochę jak smar? Też po jakiś czasie pracy pojawił się z tej okolicy charakterystyczny zapach - czy on się przestaje wydzielać po wygrzaniu sprzętu?

3) A'propos buczenia - dość często ludzie się skarżą na szumy/buczenie po podłączeniu amplitunera do kolumn - czy to jest normalne/dopuszczalne zjawisko? Yamahę podłączyłem tylko do słuchawek, bez muzyki było cicho jak makiem zasiał, amplituner podłączony do prądu tylko na moment charakterystycznie kliknął.

4) Nadal jestem zdecydowany na podobny sprzęt (myślałem jeszcze o ONKYO-8250, wychodzi trochę taniej ale napotkałem właśnie narzekania o tym buczeniu). Ale biorąc pod uwagę moje ograniczenia (mało miejsca, nie mogę słuchać głośno) korci mnie jeszcze inna opcja,  Yamaha RX-S602 - to jest teoretycznie znacznie mniejszy amplituner i mam pełną świadomość, że jest to już AV, więc jakość odsłuchu, w szczególności na słuchawkach, będzie gorsza niż ze sprzętu typowo stereo. Nie bardzo mam kogo zapytać bez odsłuchu, jak bardzo gorsza... Myślicie, że to byłby jeszcze dopuszczalny kompromis? Jakie wtedy kolumny podstawkowe? Czy jest jakiś amplituner typu slim typowo stereo i powiedzmy o jakości odpowiadającej RN602 lub ONKYO-8250 (do 2500 tys., używany sprzęt odpada).

Dzięki za Wasz czas i podzielenie się uwagami, będę bardzo zobowiązany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To co piszesz przypomina mi urządzenie refurbished. Tylko generalnie sklep ma obowiązek poinformować klienta że to jest właśnie takie urządzenie. Gdzie to kupiłeś?

W tej cenie możesz iść w NADa 326 + Chromecast albo prościej Yamaha WXAD 10 + ELAC B6.2 albo Dali Oberon 3 i Monitor Audio Bronze 2.

 

Jeśli chcesz wypozyczyć i kupić bezpiecznie to zapraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Twoim przypadku pozostaje jedynie amplituner stereo jeśli chcesz mieć wszystko w jednej obudowie. Onkyo 8250 czy yamaha rn602 to bardzo dobry kierunek i problem, o którym piszesz mógł wynikać z jakiejś akcji serwisowej ale oczywiście mogę się mylić. 

Zwróć uwagę na Onkyo 8250 + Monitor Audio Bronze 2 lub Focal Chorus 706 oraz Yamaha rn602 + Indiana Line Nota 260 lub Heco Aurora 300. 

Zapraszamy do kontaktu w sprawie wyceny lub umówienia się na odsłuch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, S4Home napisał:

To co piszesz przypomina mi urządzenie refurbished. Tylko generalnie sklep ma obowiązek poinformować klienta że to jest właśnie takie urządzenie. Gdzie to kupiłeś?

W tej cenie możesz iść w NADa 326 + Chromecast albo prościej Yamaha WXAD 10 + ELAC B6.2 albo Dali Oberon 3 i Monitor Audio Bronze 2.

Sprzęt kupiłem w/g zapewnień sprzedawcy jako nowy w ogólnopolskiej dystrybucji, ale wolałbym jeszcze nie podawać źródła. Niestety mogłem go obejrzeć dopiero w domu... 

Dziękuję za komentarz. Niestety mam do Was za daleko...

9 godzin temu, Q21 napisał:

W Twoim przypadku pozostaje jedynie amplituner stereo jeśli chcesz mieć wszystko w jednej obudowie. Onkyo 8250 czy yamaha rn602 to bardzo dobry kierunek i problem, o którym piszesz mógł wynikać z jakiejś akcji serwisowej ale oczywiście mogę się mylić. 

Zwróć uwagę na Onkyo 8250 + Monitor Audio Bronze 2 lub Focal Chorus 706 oraz Yamaha rn602 + Indiana Line Nota 260 lub Heco Aurora 300.

Sprzęt miał być fabrycznie nowy z polskiej dystrybucji Yamahy, zapłaciłem tyle, ile kosztuje w wielu różnych sklepach stacjonarnych (elektromarketach)  i on-line, ok. 2200 zł. Po zauważeniu tych rys zadzwoniłem do dużego serwisu audio i mi tam powiedziano, że takie uszkodzenia nie są normalne.

Dziękuję za komentarz i zaproszenie, niestety mam do Was za daleko... Tak czy inaczej skłaniam się do tego samego wyboru(Yamaha rn602 + Indiana Line Nota 260).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawracam do tematu. Niedawno poszedłem do elektromarketu, z ciekawości zajrzałem do kilku obudów, szczególnie Yamahy. W żadnym nie widziałem wycieków żywicy (oleju?), ale w takim samym modelu Yamahy były podobne zarysowania w okolicy transformatora. To jakaś granda. 

Ale nie o tym. Przypomniałem sobie, że mam pierwszą wersję Rasbperry Pi 1B (tylko 256MB) i okazało się, że jestem w stanie uruchomić Moode oraz Spotify (z Tidalem mi się nie udało, za mało RAMu, żeby zainstalować wtyczkę). Zaczynam się zastanawiać, czy nie pójść w tym kierunku, myślę o Raspberry Pi 3B albo 4B i wzmacniacz HiFi Berry, 60W by mi wystarczył. Ale co z temperaturą CPU/GPU? Malinka 4B grzeje się jak smok, jak na to jeszcze nałożyć płytkę ze wzmacniaczem, to się w cholerę spali... Czy mogę Was poprosić o podzielenie się doświadczeniami?  Na razie dokupiłbym kolumny, a z czasem dobrej klasy amplituner lub wzmacniacz. Proszę o wyrozumiałość, jeśli nie trafiłem na odpowiedni wątek i temat nie jest nowy...

Aha, z chromecasta HGoogle  zrezygnowałem, zabawa z maliną to więcej funu i możliwości. Mogę też przy okazji zbudować sobie NAS...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Być może maszyna to montuje i po prostu gdzieś rysuje przekładając z miejsca na miejsce.

Nie sptokałem na tym forum nikogo kto ma wzmacniacz HiFi berry. Jako ordło tak. Ale jako wzmacniacz nie. Może lepiej SMSL? @MobyDick zapodasz jakiś model który uważasz za stosowny w tym przypadku i najlepsze źródło zakupu? Ali?

8 godzin temu, Stefan Sobieski napisał:

Aha, z chromecasta HGoogle  zrezygnowałem, zabawa z maliną to więcej funu i możliwości. Mogę też przy okazji zbudować sobie NAS...

Ja też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Zrobiłem rekonesans po różnych portalach i YouTube.  Mam pewne przemyślenia. Do odtwarzania wystarczyłaby wersja maliny 2B, ale obecnie jest trudno osiągalna. Wersja 3 ma różne problemy, więc pozostaje 4B za zbliżoną cenę. Ale 4B bezwzględnie wymaga jakiegoś chłodzenia i zużywa 2x więcej energii. Ma przy tym sporo zalet:  WiFi dwuzakresowe, do 4GB RAMu, 2 porty HDMI i inne fjuczery. Niestety nakładki GPIO, np. https://www.hifiberry.com/shop/boards/hifiberry-amp2/ nakładałyby się na radiator, ale może problem rozwiązałaby obudowa Argon Neo z płaskim radiatorem i odkrytymi pinami,  https://www.amazon.com/Argon-Raspberry-Heatsink-Supports-Accessible/dp/B07WMG27T7.

Całość ok. 600 zł za RBpi 4GB, ale maliną może  też służyć jako serwer plików, archiwizacji,  etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.02.2020 o 23:35, Stefan Sobieski napisał:

Chciałbym się przywitać, to moja pierwsza wiadomość.

Trafiłem na forum poszukując informacji o sprzęcie audio i pozwalam sobie zawracać Wam głowę kilkoma pytaniami/rozterkami.

To co mnie interesuje to zestaw stereo do słuchania muzyki. Mam do dyspozycji mały pokój w bloku ok. 12m^2 i swoje lata. Słucham głównie popu i różnych gatunków klasycznego rocka (np. Metallica, ZZ Top, Deep Purple etc). Raczej nie mogę pozwolić sobie na głośne odsłuchy. Do tej pory miałem tylko dobrej jakości słuchawki i 12-letnią miniwieżę SONY, postanowiłem kupić coś choć o klasę wyżej, z budżetem ok. 3.000. Zależy mi na funkcjach sieciowych (TIDAL i radio cyfrowe).

Ostatnio, m.in. po lekturze postów tutaj kupiłem  Yamahę RN602 i czekałem na kolumny (Indiana Line 260X). Miał to być nowy zestaw z tzw. szerokiej dystrybucji, ale amplituner postanowiłem na drugi dzień odesłać. Dlaczego?

1) Z ciekawości zajrzałem do amplitunera z latarką przez górne kratki wentylacyjne i niestety dla siebie zauważyłem porysowaną blachę, jakby śrubokrętem, w okolicy dwóch śrub mocujących transformator do podstawy w obudowie. Sam moduł transformatora był  też zaznaczony z boku niebieską krechą (jakby ktoś przejechał kredką). Czy możliwe, aby sprzęt wychodzący z linii montażowej, zapakowany w fabryczne opakowanie miał prawo mieć zadrapania? To wyglądało nawet gorzej niż same zrysowania, bo też z takiego charakterystycznego haczykowatego zaczepu był zdarty podkład. Przełknąłbym nawet plastikowe pokrętła, ale pomyślałem, że skoro wydaję ponad 2 tys zł to nie powinienem dumać, czy dostałem sprzęt po naprawie jako nowy... Ale może się mylę. 

2) Na uzwojeniach transformatora było widać żółty rozlany plastik/żywicę. To wydawało mi się akurat normalne. Czy mam rację, że transformatory są zalewane specjalną żywicą, aby nie ,,buczały'' i stąd to coś, wyglądające trochę jak smar? Też po jakiś czasie pracy pojawił się z tej okolicy charakterystyczny zapach - czy on się przestaje wydzielać po wygrzaniu sprzętu?

3) A'propos buczenia - dość często ludzie się skarżą na szumy/buczenie po podłączeniu amplitunera do kolumn - czy to jest normalne/dopuszczalne zjawisko? Yamahę podłączyłem tylko do słuchawek, bez muzyki było cicho jak makiem zasiał, amplituner podłączony do prądu tylko na moment charakterystycznie kliknął.

4) Nadal jestem zdecydowany na podobny sprzęt (myślałem jeszcze o ONKYO-8250, wychodzi trochę taniej ale napotkałem właśnie narzekania o tym buczeniu). Ale biorąc pod uwagę moje ograniczenia (mało miejsca, nie mogę słuchać głośno) korci mnie jeszcze inna opcja,  Yamaha RX-S602 - to jest teoretycznie znacznie mniejszy amplituner i mam pełną świadomość, że jest to już AV, więc jakość odsłuchu, w szczególności na słuchawkach, będzie gorsza niż ze sprzętu typowo stereo. Nie bardzo mam kogo zapytać bez odsłuchu, jak bardzo gorsza... Myślicie, że to byłby jeszcze dopuszczalny kompromis? Jakie wtedy kolumny podstawkowe? Czy jest jakiś amplituner typu slim typowo stereo i powiedzmy o jakości odpowiadającej RN602 lub ONKYO-8250 (do 2500 tys., używany sprzęt odpada).

Dzięki za Wasz czas i podzielenie się uwagami, będę bardzo zobowiązany.

witam

Jestem użytkownikiem Yamahy R-N602 od  kwietnia 2016 roku i jak do tej pory pomimo moich eksperymentów nic się jej złego nie stało. Ogólnie wszystko gra jak trzeba i być może są lepsze zestawy, ale ja jestem zadowolony ze swojego. U mnie chodzi to w pomieszczeniu 12 m2 na Klipsch RP-250F. Jak kupowałem ten amplituner to był to zupełnie nowy temat i nikt specjalnie się w tym nie specjalizował, dzisiaj to już inna historia. Można wybierać, przebierać, wypożyczać i słuchać . Tyle ode mnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Johan napisał:

Jestem użytkownikiem Yamahy R-N602 od  kwietnia 2016 roku i jak do tej pory pomimo moich eksperymentów nic się jej złego nie stało. Ogólnie wszystko gra jak trzeba i być może są lepsze zestawy, ale ja jestem zadowolony ze swojego. U mnie chodzi to w pomieszczeniu 12 m2 na Klipsch RP-250F. Jak kupowałem ten amplituner to był to zupełnie nowy temat i nikt specjalnie się w tym nie specjalizował, dzisiaj to już inna historia. Można wybierać, przebierać, wypożyczać i słuchać . Tyle ode mnie.

 

Dziękuję za komentarz. Prawdę mówiąc żałuję, że dostałem sprzęt w takim stanie, w jakim dostałem, bo jestem pewien, że z jakości dźwięku byłby bardziej niż zadowolony. Zwróciłem dla zasady, komu lekko przychodzi 3,000 PLN. Sprzęt miał być nowy, ale np. kolumny przyszły w kartonie, który był poklejony po wszystkich krawędziach taśmą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Stefan Sobieski napisał:

Czytałem o powtarzających się problemach z USB i USB-C. A nie, czekaj ... ;)

 

Mam 2B i 3B. obydwie działają jak trzeba. Na 4 nie zmieniam bo nie ma obudowy na nią z HAT Digione Signature. Taki HAT mozesz sobie zasilać  z USB-C bez problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zafiksowałem się na problemach z USB-C, ale one dotyczyły wczesnych wersji 4B a nie wersji 3. Obecnie zostały usunięte, podobnie jak wprowadzone zmiany w firmware, które zmniejszają pobór prądu  i nieco obniżają temperaturę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.02.2020 o 13:21, Tomasz S. napisał:

Mam 2B i 3B. obydwie działają jak trzeba. Na 4 nie zmieniam bo nie ma obudowy na nią z HAT Digione Signature. Taki HAT mozesz sobie zasilać  z USB-C bez problemu :)

Dziekuję za podzielenie się doświadczeniami i wiedzą. Kurczę, spojrzałem na cenę tego DACa, nielicho ;)

7 godzin temu, S4Home napisał:

Dokładnie tak :)

no i git malina że teraz się zgadzamy :)

Tak jest ;) Od szukania i czytania mam mętlik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Stefan Sobieski napisał:

Dziekuję za podzielenie się doświadczeniami i wiedzą. Kurczę, spojrzałem na cenę tego DACa, nielicho ;)

Nielicho aczkolwiek w tańcu się nie chędożę ;)

A tak poważnie to używaną już razem z maliną, obudową, zasilaczem iFi power i 2 zestawami akumulatorków do zasilania bateryjnego wyszło 1000 zł więc taniej niż inne streamery a dźwiękowo nie tylko nie odstaje co nawet jest lepsza od niektórych droższych.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
19 godzin temu, Tomasz S. napisał:

Nielicho aczkolwiek w tańcu się nie chędożę ;)

A tak poważnie to używaną już razem z maliną, obudową, zasilaczem iFi power i 2 zestawami akumulatorków do zasilania bateryjnego wyszło 1000 zł więc taniej niż inne streamery a dźwiękowo nie tylko nie odstaje co nawet jest lepsza od niektórych droższych.   

Dzięki, coraz więcej rozumiem, także ile to kosztuje i dlaczego tak drogo... Na YouTube jest fajny kanał https://www.youtube.com/watch?v=2fX7NSaAKYU&t=642s, na którym prowadzący wyjaśnia różne niuanse i teraz zaczynam pomału łapać, o co chodzi. Np. on twierdzi, że 4b nie jest najlepszą bazą dla DACa, ze względu na szumy generowane przez bogatszą elektronikę niż w poprzednich wersjach. Z tego punktu widzenia optymalna mogłaby być nawet wersja 2. A prawdę mówiąc, gdybym mógł gdzieś kupić kartę do RBpi 1 (mam jeden z pierwszych egzemplarzy 256MB ram kupiony w 2012 roku, oznaczony jako 2011, prawie zabytek), to w zupełności by wystarczył - z interfacem moOde i przy odtwarzaniu Spotify 320kb/s procesor ma 20% obciążenia i temperatura oscyluje wokół 44 stopnie. Niestety ten model ma GPIO 34 pin i nawet nie można dolutować pinów, jak w wersji z 512kb.

Kolega John Darko opowiada o rozdzieleniu sekcji zasilania komputera i DACa, w tym z opcją zasilania DACa przez zasilacz bateryjny (nb. prawie go spalił, ok 14 min ;) Rzeczywiście się nie da pójść na skróty...

A znakomity wstęp jest tutaj w nowym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=3BUjj2mZ4o0

3 godziny temu, S4Home napisał:

Albo używany ARCAM rDAC. pożywasz go dwa lata i sprzedaż za tyle samo co kupiłeś :P

Pewnie sobie już nie zdążę kupić naprawdę dobrego sprzętu, więc gdybym mógł sprawdzić, jak taki sprzęt działa, to pewnie bym wygrzebał nawet na nowy.... Niestety jestem neofitą, a jak powiedział ten pan ze szwajcarskiego kanału o DACach, są dwie drogi dotarcia do poziomu audiofilskiego w tym segmencie: łatwa i bardzo droga albo bardzo trudna i tania, przy czym ta druga może się zakończyć na pierwszej opcji, ze względu na błędy, jakie łatwo popełnić eksperymentując. Ale zaleta jest taka, że się człowiek uczy.

Edytowano przez Stefan Sobieski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Główne błędy wyboru polegają na ufaniu innym. Jak sam podejmiesz decyzję po odsłuchu! To nie zrobisz błędu.

I nie ma tu znaczenia czy droga jest długa czy krotka. Niektórzy trafiają na 2 odsłuchu na swój sprzet na nie którzy szukają latami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Stefan Sobieski Ja też oglądam i Hansa i Darko i jeszcze kilka innych kanałów ale trzeba to co mówią i tak sprawdzać samemu. O ile  Darko ma w miarę zdrowe podejście to Hans ma audiofilskie switche sieciowe, kable lan i mierzy różnice między wyjściami USB malin i nawet jeżeli są to trzeba słyszeć w częstotliwościach jak nietoperz , żeby je usłyszeć. Dodatkowo jest przeciwny ślepym testom co u mnie już trochę budzi podejrzenie. Darko testuje rzeczy i tanie i drogie ale ma też filmy edukacyjne np o malinie, albo jak zrobić streamer ze smartphona, jeździ po fabrychach i targach muzycznych, możesz sobie obserwować jakiej muzyki słucha ( nie "audiofilskiej"). Hans mierzy sobie odchylenia i mówi ,że jest "massive improvement" Warto go posłuchać ale nie bierz 100% do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Tomasz S. napisał:

@Stefan Sobieski Ja też oglądam i Hansa i Darko i jeszcze kilka innych kanałów ale trzeba to co mówią i tak sprawdzać samemu. O ile  Darko ma w miarę zdrowe podejście to Hans ma audiofilskie switche sieciowe, kable lan i mierzy różnice między wyjściami USB malin i nawet jeżeli są to trzeba słyszeć w częstotliwościach jak nietoperz , żeby je usłyszeć. Dodatkowo jest przeciwny ślepym testom co u mnie już trochę budzi podejrzenie. Darko testuje rzeczy i tanie i drogie ale ma też filmy edukacyjne np o malinie, albo jak zrobić streamer ze smartphona, jeździ po fabrychach i targach muzycznych, możesz sobie obserwować jakiej muzyki słucha ( nie "audiofilskiej"). Hans mierzy sobie odchylenia i mówi ,że jest "massive improvement" Warto go posłuchać ale nie bierz 100% do siebie.

Też mi bardziej odpowiada styl prezentacji Darko, mówi szerzej i bardziej ,,do ludzi'',  sprawia też wrażenie bardzo sympatycznego człowieka. 

Nie wiem, co zrobię; muszę sobie ułożyć jakiś plan ;) i podzwonić po sklepach. Sama idea bardzo mi się spodobała, jeszcze raz dzięki za nakierowanie uwagi na takie rozwiązanie.

9 godzin temu, S4Home napisał:

Główne błędy wyboru polegają na ufaniu innym. Jak sam podejmiesz decyzję po odsłuchu! To nie zrobisz błędu.

I nie ma tu znaczenia czy droga jest długa czy krotka. Niektórzy trafiają na 2 odsłuchu na swój sprzet na nie którzy szukają latami.

Wygląda na to, że lekko nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...