Skocz do zawartości
Thx

Odsłuch denon 4500, roksan k3 i Goldy 100

Recommended Posts

Witam, miałem przyjemność dokonania odsłuchu zakupionego demona 4500 i wypożyczonego roksana k3 oraz MA gold 100.

Dodam ze mam swój zestaw monitir audio 200 + 150 + 100 i suba mrw 10. 

Amplituner świetny. 

Minus to na prawdę duuuuuuze nagrzewanie, jeszcze nigdy żaden sprzęt mi sie tak nie nagrzewał... drugi minus to automatyczna kalibracja, niestety do kitu. Reszta super. 

No i tu pytania?

Czy końcówka mocy jest rzeczywiście niezbędna? sam w sobie amplituner daje radę, a końcówka poprawia dźwięk o Ok 20-30 % I raczej trzeba sie na tym skupić by odczuć różnice... takie pierwsze odczucia...

Podobne odczucia mam co do kolumn. Testowałem MA Goldy 100. No i grają pod każdym względem lepiej od moich 200, lepszy sopran, ladniejsza i naturalna paleta dźwięków, pełniejszy bas... No ale to jest coś co mogę stwierdzić po dwóch intensywnych dniach odsłuchów porównując co chwile dźwięk z obu kolumn. Nie jest tak, ze różnica w tych kolumnach jest taka od razu widoczna dla każdego i juz nie mogę więcej słuchać moich monitorów 200. Poprosiłem kilka osób o ocenę i wrażenia te same. Goldy 100 lepsze ale w dużej mierze to kwestia wsłuchiwania sie i szukania różnic. Bez takiego nastawienia ta różnica nie robi aż takiego wrażenia. Różnica jest, ale nie na taka rzucająca sie dla każdego i jakoś ciezko mi siebie przekonać żeby pozbyć sie tych 200 i kupić cztery razy droższe Goldy... a dodam ze juz sie na nie napaliłem bo w wersji obudowy heban wyglądają obłędnie. Może podsumowując, efekt wow jest jeśli chodzi o obudowę heban, ale jeśli chodzi o dźwięk to nie rzuciły mnie na kolana...moze nie są aż tak dobre, a może monitory 200 nie są takie złe. poza tym moje odczucie jest takie, ze duże pudła w 200 przy takich bardzo żywych utworach tworzą lepsza scenę, coś czego podstawki nie dadzą jak dobre by nie były. 

Polecicie jakaś końcówkę mocy? Roksan k3 tak średnio mnie przekonuje o ile w ogóle ta końcówka bedzie niezbędna do życia. 

Monitory Goldy - czy rzeczywiście warte tej ceny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Szkoda, że rozbijasz swój temat na 3 wątki... No ale nie będę się bawił w moderatora/policjanta ;)

 

19 minut temu, Thx napisał:

drugi minus to automatyczna kalibracja, niestety do kitu.

To ciekawe, co piszesz, bo Audyssey XT32, nie wchodząc w naprawdę drogie wynalazki typu Dirac, jest uznawana za najlepszą autokalibrację.

Mam podejrzenie, że chodzi Ci o brzmienie tych wszystkich polepszaczy, które włącza Audyssey domyślnie - bo faktycznie Dynamic EQ i Dynamic Volume (oraz, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu wg. mnie, MultiEQ Reference) robią z brzmienia efektowną do przesady siekę, strasznie męczącą i niepoukładaną...
Próbowałeś zostawić Audyssey włączone, ale wyłączyć te wszystkie fajerwerki?

19 minut temu, Thx napisał:

moze nie są aż tak dobre, a może monitory 200 nie są takie złe. poza tym moje odczucie jest takie, ze duże pudła w 200 przy takich bardzo żywych utworach tworzą lepsza scenę, coś czego podstawki nie dadzą jak dobre by nie były. 

A postawiłeś te 200-ki w końcu na podłodze? Czy nawet 'z szafki' nie ma istotnej różnicy? Robiłeś kalibrację osobno dla obu zestawów kolumn?
To nie jakaś krytyka czy powątpiewanie w Twoją ocenę, raczej ciekawość co do przyjętej metodologii.

Edytowano przez Konrad Kulwicki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Konrad Kulwicki napisał:

Szkoda, że rozbijasz swój temat na 3 wątki... No ale nie będę się bawił w moderatora/policjanta ;)

 

To ciekawe, co piszesz, bo Audyssey XT32, nie wchodząc w naprawdę drogie wynalazki typu Dirac, jest uznawana za najlepszą autokalibrację.

Mam podejrzenie, że chodzi Ci o brzmienie tych wszystkich polepszaczy, które włącza Audyssey domyślnie - bo faktycznie Dynamic EQ i Dynamic Volume (oraz, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu wg. mnie, MultiEQ Reference) robią z brzmienia efektowną do przesady siekę, strasznie męczącą i niepoukładaną...
Próbowałeś zostawić Audyssey włączone, ale wyłączyć te wszystkie fajerwerki?

A postawiłeś te 200-ki w końcu na podłodze? Czy nawet 'z szafki' nie ma istotnej różnicy? Robiłeś kalibrację osobno dla obu zestawów kolumn?
To nie jakaś krytyka czy powątpiewanie w Twoją ocenę, raczej ciekawość co do przyjętej metodologii.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Konrad Kulwicki napisał:

Szkoda, że rozbijasz swój temat na 3 wątki... No ale nie będę się bawił w moderatora/policjanta ;)

 

To ciekawe, co piszesz, bo Audyssey XT32, nie wchodząc w naprawdę drogie wynalazki typu Dirac, jest uznawana za najlepszą autokalibrację.

Mam podejrzenie, że chodzi Ci o brzmienie tych wszystkich polepszaczy, które włącza Audyssey domyślnie - bo faktycznie Dynamic EQ i Dynamic Volume (oraz, choć w zdecydowanie mniejszym stopniu wg. mnie, MultiEQ Reference) robią z brzmienia efektowną do przesady siekę, strasznie męczącą i niepoukładaną...
Próbowałeś zostawić Audyssey włączone, ale wyłączyć te wszystkie fajerwerki?

A postawiłeś te 200-ki w końcu na podłodze? Czy nawet 'z szafki' nie ma istotnej różnicy? Robiłeś kalibrację osobno dla obu zestawów kolumn?
To nie jakaś krytyka czy powątpiewanie w Twoją ocenę, raczej ciekawość co do przyjętej metodologii.

Przepraszam jeśli mieszam z watkami, ale pomyślałem ze to juz nowy temat...

Co do kalibracji chodzi mi zwłaszcza o ustawienie subwoofera i troche centralnego. Subwoofer praktycznie nie istniał bez ręcznej regulacji. Centralny głośnik tez troche niedoszacowany. Dynamic èq rzeczywiście jest sugerowany i go załączyłem od razu nie próbując innej opcji... trzeba wyprobowac😀aczkolwiek te efekty nawet przesadne pozwalają na wstępna ocenę co sprzęt potrafi. 

Obecnie podłogówki są na podłodze i tak tez je testuje i porównuje z goldami. 

To położenie podłogowej na meble rzeczywiście troche zabiera wysokich tonów, ale ten poprzedni stan tak jak pisałem wynikał zasadniczo z tego co produkował amplituner, a on dawał całkiem dużo basu, ale dźwięk taki stłumiony, fronty dawały jakby dwa odrębne od siebie wiązki dźwięku, które sie nie łączyły zbytnio, nie tworzyły takiej sceny. Nawet głośniki w tv przy zastosowaniu efektu kinowego tworzyły - oczywiście biorąc poprawkę na ich jakość - taka przestrzeń, której te fronty nie mogły wcześniej stworzyć. 

Kalibracja była oddzielna dla goldow i dla 200. 

A Najfajniej to wyszło jak podłączyłem Goldy na fronty, 200 po bokach i setki na tył i wszystkie jako stereo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat kalibracja jest jedna z lepszych na rynku,

To opcję Denona są nie dość przejrzyste. ale sama korekcja to numer 2 na rynku.

Nie czujesz różnicy w x4500 a K3 jak napędza fronty? Jeśli nie to nie ma sensu żadna inna końcówka.

Gold 100 to wspaniałe kolumny. Warte swojej ceny. Oczywiscie wynegocjowanej.

Jak nie kupował byś wzmacniacza to warto wymienić też centralny. Od razu poczujesz różnice.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, S4Home napisał:

Akurat kalibracja jest jedna z lepszych na rynku,

To opcję Denona są nie dość przejrzyste. ale sama korekcja to numer 2 na rynku.

Nie czujesz różnicy w x4500 a K3 jak napędza fronty? Jeśli nie to nie ma sensu żadna inna końcówka.

Gold 100 to wspaniałe kolumny. Warte swojej ceny. Oczywiscie wynegocjowanej.

Jak nie kupował byś wzmacniacza to warto wymienić też centralny. Od razu poczujesz różnice.

Pozdrawiam

Dla mnie ta kalibracja nie spełniła roli. Za mało dała basu. To na pewno. W związku z tym to nie wiem czy można jej ufać, czy jednak po kolei próbować zmieniać poszczególne ustawienia, żeby dobrać optymalny układ. A ręczna regulacja jest uciążliwa, bo trzeba przechodzić w tryb ustawień i dokonywać "w ciemno" zmiany, nie słysząc od razu efektu. Mój stary amplituner przynajmniej dawał możliwość regulacji z muzyką w tle...

W zasadzie na razie wyłącznie muzykę słuchałem i K3 daje pewną różnicę, ale nie aż tak dużą (20-30%). Chyba, że w KD daję wiekszą zróżnicę, to może warto. Dzięki za uwagę.

Monitory 200 dają nie za dużo basu, taki jest płytszy niż w goldach, ale z drugiej strony przecież subwoofer uzupełnia te braki...

Mam duży dylemat jeśli chodzi o te goldy.

Co do centralnego to rzeczywiście monitor 150 jest poniżej oczekiwań i jestem to w stanie wyczuć bez konieczności porównywania. Jaki centralny polecasz? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Z ciekawości, które Goldy 100? Obecna, czy poprzednia generacja?

Mam Goldy 50 (4G) na biurku. Odsłuchałem w salonie porównując z Bronzami 2 i Silverami 100. Między Bronze a Silver nie było różnicy (poza dokładnością basu, który w. Bronze 2 był gorszy przez przedni bas refleks), ale Gold momentalnie uznałem za fenomenalny. Wtedy.

Tylko że w domu w ciszy porównałem Goldy 50 do Bronze 1 i czar może nie prysnął, ale zaskoczyła mnie tak naprawdę niewielka różnica między nimi. Oczywiście lepsza dyspersja, Goldy grają równo także poza osią, ponadto jest jakby inny charakter wysokich tonów, mniej męczący. Kiedyś zrobię bardziej formalne porównanie, ale zgadzam się, że różnice są zaskakująco subtelne.

Edytowano przez yahoo111

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, yahoo111 napisał:

Z ciekawości, które Goldy 100? Obecna, czy poprzednia generacja?

Mam Goldy 50 (4G) na biurku. Odsłuchałem w salonie porównując z Bronzami 2 i Silverami 100. Między Bronze a Silver nie było różnicy (poza dokładnością basu, który w. Bronze 2 był gorszy przez przedni bas refleks), ale Gold momentalnie uznałem za fenomenalny. Wtedy.

Tylko że w domu w ciszy porównałem Goldy 50 do Bronze 1 i czar może nie prysnął, ale zaskoczyła mnie tak naprawdę niewielka różnica między nimi. Oczywiście lepsza dyspersja, Goldy grają równo także poza osią, ponadto jest jakby inny charakter wysokich tonów, mniej męczący. Kiedyś zrobię bardziej formalne porównanie, ale zgadzam się, że różnice są zaskakująco subtelne.

Testuje te 5g. Na marginesie poprzednia seria ładniejszy kształt miała, tak się ładnie schodziła ku tyłowi. Dzięki za opinię, trafnie to ująłeś. Jutro jeszcze będę porównywał monitory 200 z goldami, chyba 200 albo 300. Zastanawiam się czy w końcu będzie efekt wow....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukaj poprzedniej generacji Gold 100. Można kupić tanio na wyprzedaży, a nie wiem, czy nowa seria jest rzeczywiście lepsza. W kilku względach jest krokiem wstecz.

To samo zresztą dotyczy kolumn podłogowych, tyle że poprzedni Gold 300 jest rozmiarowo odpowiednikiem Gold 200.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak to już bywa z audio (z resztą nie tylko). Od pewnego poziomu, znacznie większy (pojęcie względne) nakład srebrników, daje proporcjonalnie coraz mniejszy przyrost "jakościowy". I nie ma co się temu zjawisku dziwić :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, S4Home napisał:

Ale kalibracja nie ma ci dodać basu. Skąd to przeświadczenie?

 

Dopiero po ręcznym zwiększeniu głośności subwoofera w ogóle zaczął on pracowac. Wcześniej pracował tak jakby go nie było, a dźwięk był zubożony o basy. Myśle, ze prawidłowo kalibracja powinna to wyregulować. A muszę powiedzieć, ze kalibrowaniem kilka razy bo zmieniałem ustawienia kolumn i problem byl za kazdym razem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale przecież sub z założenia ma pracować tak, jakby go nie było (ma nie być dominującym), ale po jego wyłączeniu ma się odnosić wrażenie, że występuje różnica w brzmieniu i jednak czegoś brakuje. Inną kwestią jest, że wiele osób, w zgodzie z własnymi preferencjami ma potrzebę po kalibracji podkręcić trochę suba. Basoluby tak mają ;) 

Jeszcze inną kwestią jest, że ustawienia kalibracji dostosowują wszystko do realizacji dźwięku przez ampli na poziomie głośności "0" (przy skali w dB) stąd przy bardziej cichym (czyli normalnym, codziennym) słuchaniu, można odnieść wrażenie, że sub'a jest trochę mało. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To pierwsza sprawa. Druga sprawa że faktycznie kalibrację w amplitunerach najgorzej sobie radzą z sekcją subwoofera. Chociaż tutaj to dziwne bo Audyssey XT32 ma kalibrację pod niskie częstotliwości LFE.

Tak czy siak kolego to nie jest kwestia słabej kalibracji. Tylko kalibrację osobne w subach sobie idealnie z tym radzą.

Pytanie na ile kalibracja ustawiła Ci suba? I raczej podkręcanie go w opcjach to standard w większości amplitunerów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I temat się urwał. A byłem ciekawy jak to się zakończy. Moim zdaniem coś nie tak z wykonywana kalibracją jest. Ampli Denona znam i robią bardzo dobrze podstawową kalibrację. Nie było suba? Nie wierzę. Chyba, że przy pierwszej kalibracji zjechałeś z nimi za nisko. Tam gdzie ręcznie się ustawia do metrażu. 12m2 pokój w innym temacie pisze. To prawda? Do tego Denon 4500 i Roksan K3. Chyba, że coś pokręciłem.🤔

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...