Skocz do zawartości
D-Art

SMSL Q5 PRO - maluch z dużym dźwiękiem (wszystko o...)

Recommended Posts

Trzeba przyznać, że Q5 prezentuje dźwiękiem dużo więcej, niż wynika to z jego ceny i gabarytów. Byłem na ostatnim Audio Show i śmiem twierdzić, że gdybym postawił swój zestaw za jakąś kotarą i uruchomił muzykę w dobrej realizacji, to nie byłoby się czego wstydzić i niejeden by się zdziwił. 

Oglądałem i słyszałem tam wiele zestawów za dużo więcej PLN, które nie zrobiły na mnie większego wrażenia pod względem dźwięku. 

Q5 kosztuje tak niewiele, że niejedna osoba może się pokusić wziąć go do testowania, a potem ewentualnie zostawić jako drugi zestaw. Gorzej, jak wypadnie lepiej od głównego wzmaka 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, MobyDick napisał:

Co do marnowania potencjału kolumn z Q5 pro się nie zgodzę. Uważam że nowe monitorki za kilak tyś ( lub więcej ) są dla niego bardzo dobrym wyborem. Oczywiście że warto kupić lepszy wzmacniacz do dobrych kolumn, tyle że trzeba by szukać czegoś chyba za ponad 5 tys. Z kolei droższy wzmacniacz i tańsze niewielkie kolumny będą gorszym wyborem. Inaczej sprawa wygląda gdy ktoś chce mieć duże kolumny do dużego pomieszczenia do bardzo głośnego grania. Wtedy faktycznie chyba lepiej pomyśleć o gorszym jakościowo wzmacniaczu o większej mocy, który może być droższy. Ciekawe że co do jakości dźwięku z tego wzmacniacza mają tylko ludzie którzy nie mieli z nim bezpośrednio do czynienia :)

Nie słyszałem tego Q5, to prawda. Natomiast już dawno przestałem wierzyć w mega okazje.

Kiedyś istniała zasada, że wzmacniacz powinien kosztować około 50% ceny kolumn i to się mniej więcej sprawdzało.

Od jakiegoś czasu rynek bardzo mocno się zmienił, tak samo jak zmieniły się konstrukcje kolumn i wzmacniaczy. Obecnie na rynku jest dużo kolumn, które rozwijają skrzydła dopiero z (czasem dużo) droższym od siebie wzmacniaczem.

Nie odbierając więc nic temu Q5, który pewnie w swojej cenie może być rewelacją, to jednak nadal uważam, że te Elaci pokażą co potrafią dopiero z droższym wzmacniaczem. I być może masz rację, że będzie to musiał być wzmacniacz za 5tys i więcej. Ale jest to zgodne z tym, co napisałem wyżej.

23 minuty temu, D-Art napisał:

Trzeba przyznać, że Q5 prezentuje dźwiękiem dużo więcej, niż wynika to z jego ceny i gabarytów. Byłem na ostatnim Audio Show i śmiem twierdzić, że gdybym postawił swój zestaw za jakąś kotarą i uruchomił muzykę w dobrej realizacji, to nie byłoby się czego wstydzić i niejeden by się zdziwił. 

Oglądałem i słyszałem tam wiele zestawów za dużo więcej PLN, które nie zrobiły na mnie większego wrażenia pod względem dźwięku. 

Q5 kosztuje tak niewiele, że niejedna osoba może się pokusić wziąć go do testowania, a potem ewentualnie zostawić jako drugi zestaw. Gorzej, jak wypadnie lepiej od głównego wzmaka 😉

Nie przeczę, że prezentuje więcej. Ale nie sądzę, żeby był najlepszym możliwym kompanem do kolumn za 4, 5 czy 6 tys zł.

Tak jak pisałem wcześniej - nie wierzę już w mega okazje. Czy to w audio, czy gdziekolwiek indziej. Zwykle przedmioty, które kupujemy warte są tyle, ile za nie płacimy. Czasem stosunek cena/jakość może być trochę wyższy, czasem trochę niższy. Ale trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Felix1 napisał:

Oczywiście te Elaci zagrają z Q5 i to może nawet ładnie. Ale z lepszym wzmacniaczem zagrają jeszcze lepiej.

Czy warto inwestować do kolumny dużo lepsze od wzmacniacza i marnować ich potencjał?

Kolego Felix1 zadam kilka pytan "Miałeś okazję słuchać Q5? Jeżeli tak to z jakimi kolumnami? Jeżeli nie!! Proponuję go wypożyczyć na testy, zrozumiesz o czym jest mowa 😉 

Już pisałem o tym mianowicie 

Mój znajomy posiada Yamaha as500+Pylon Pearl 25 przyjechał do mnie, siadł, posłuchał, trochę się zmieszał, powiedział że jego Yamaha może robić za stolik pod Q5 

Może jego cena jest dla ciebie fee🤔 bo za tani! 

Moby ma rację że krytykują GO ci co nie słyszeli!! 

D-Art chętnie bym posłuchał jak te twoje Cantony grają jadę 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wytłumaczyłem już wyżej co mam na myśli i to wystarczy.

Zabawne jest to, że ja nawet nie skrytykowałem tego wzmacniacza i nie przeczę temu, że on jest, czy może być dobry, a nawet świetny. W swojej cenie, a może nawet trochę wyższej :)

Producenci to nie instytucje charytatywne ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście ze jest sporo dobrych wzmacniaczy i zapewne dlatego będzie wiele lepszych wzmacniaczy do kolumn za 4 , 5 lub 6 tys. Rzecz w tym że gdy zsumuje się ich cenę z ceną Q5pro i za tą samą kwotę kupisz tańsze kolumny i odpowiednio droższy wzmacniacz należy się spodziewać ze nie będzie lepiej. Niska cena wzmacniacza wynika z tego ze jest zbudowany z stosunkowo niewielkiej ilości podzespołów o dobrej jakości których sumaryczny koszt jest niewielki. Wszystko mieści się w malutkiej obudowie którą można było przy niedużych kosztach zrobić całą z stopu aluminium z metalowym pokrętłem enkodera ( jest ona również przyciskiem ) i jednym wielofunkcyjnym przyciskiem również metalowym. Wszystko jest dobrej jakości, choć do top hi-end sporo brakuje. Złocone styki terminali, zakręcane gniazda głośnikowe akceptujące najlepiej jednak wtyki bananowe. Do tego jest spora konkurencja dość podobnie dla kupujących prezentujących się wzmacniaczy impulsowych. To wszystko sprawia że nie nie musi on kosztować majątku. Użyto w nim dość zaawansowanych technologii zawartych w układach scalonych dobrych producentów, które są tanie w masowej produkcji. Dzięki wysokiej sprawności zasilacz nie musi być duży i drogi, bo i dostępna moc ma wartości takie jakie są potrzebne w domowych warunkach, bez dużego nadmiaru. Nie ma tu działań charytatywnych, są tylko niskie koszty seryjnej produkcji wytwórcy który określa siebie jako manufakturę wykonującą biurkowy sprzęt hi-end :) . Ma w on swojej ofercie bardzo dużo konstrukcji i wiele z nich ( chyba większość ) jest droższych od Q5 pro. Dzięki niskiej cenie ma szansę sprzedawać się w dużych ilościach i zapewne zwykle będzie podłączany do bardzo tanich kolumn. To taki popularny wzmacniacz który można postawić obok TV i podłączyć do komputera aby posłuchać z niego i z sieci muzyki, na ogół poprawiając dźwięk z tragicznie brzmiących współczesnych płaskich telewizorów. Mają w swojej ofercie wzmacniacze mocniejsze i droższe, przewidziane do innych zastosowań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Felix osobiście nic do twoich opinii nie mam, ja też wyrażam swoje zdanie! 

 Q5 używam i jestem zadowolony! 

Wiecie nie każdy podciera sobie tyłek SETKAMI 😋

Mając powiedzmy 5k na stereo warto kupić i zaryzykować podłączeniem lepszych kolumn do NIEGO. Efekt może być więcej jak zadowalający! 

Uważam tez że wydając 2000 na nowy wzmacniacz nie zagra lepiej jak BOHATER tego tematu! 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Sądzę, że po prostu zmieniają się czasy, technologia, produkcja masowa komponentów. Cyfrowa technologia też robi tu robotę, bo nie potrzeba nie wiadomo jak wyrafinowanych i drogich rozwiązań, żeby zapobiec degradacji analogowego sygnału, bo chyba na tym polega cała kosztowna zabawa w analogowy high-end. 

W przypadku sygnału cyfrowego jest prościej, bez większości typowych zniekształceń, a prawie wszystko można wpakować w jedną kość.

Dlatego za taniej można tu zrobić lepiej. Po prostu idzie nowe i chyba trzeba się z tym pogodzić.

Moje Cantony jako nowe kosztowały 1800 euro a wydaje mi się, że mógłbym podpiąć jeszcze droższe i byłoby to słychać. Sądzę, że te podziały, ile % mają kosztować poszczególne elementy toru, obecnie tracą aktualność i sens. Z pewnością kolumny pozostaną najdroższe, bo tu kosztuje precyzyjna mechanika i materiały, ale cyfrowa elektronika będzie coraz tańsza i lepsza. 

Analogowi puryści też zawsze będą mieli swoją przestrzeń, no i fajnie. W Audio powinno być miejsce dla różnych rozwiązań 🙂👍

A Ciebie Milk zapraszam do Kielc. Posłuchamy 🙂👍

Edytowano przez D-Art

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, milk-monster napisał:

Szykuj BLACK-ALBUM/METALLICA już jadę 😉

Okey, zrobi się. Mam CD i Tidal jest do dyspozycji. Porównamy wszystko po kolei 😁

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, D-Art napisał:

Cyfrowa technologia też robi tu robotę, bo nie potrzeba nie wiadomo jak wyrafinowanych i drogich rozwiązań, żeby zapobiec degradacji analogowego sygnału, bo chyba na tym polega cała kosztowna zabawa w analogowy high-end. 

A na końcu i tak jest analogowo, także tego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym przypadku analogowo jest w zasadzie dopiero poza wzmacniaczem bo za filtrami rekonstrukcyjnymi na kolumnach :) . Sygnał z wejścia analogowego trafia praktycznie od razu do przetwornika AC i dalej jest już cyfrowo. Dlatego jest to wzmacniacz cyfrowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, MobyDick napisał:

W tym przypadku analogowo jest w zasadzie dopiero poza wzmacniaczem bo za filtrami rekonstrukcyjnymi na kolumnach :) . Sygnał z wejścia analogowego trafia praktycznie od razu do przetwornika AC i dalej jest już cyfrowo. Dlatego jest to wzmacniacz cyfrowy.

Absolutnie się zgadzam, ale to była szersza refleksja, że koniec końców analog na końcu 😜

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Takie podejście sprawia ze półprzewodniki w układach scalonych działają wyłącznie jako przełączniki bez stanów pośrednich. To eliminuje różnice w egzemplarzach i konieczność dobierania podzespołów aktywnych. Przez to może być taniej i dobrze, przy dużej skali produkcji.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle że tu chodzi o coś troszkę innego.

Tak naprawdę koszt wytworzenia danego sprzętu ma znaczenie drugorzędne.

Każda firma nastawiona jest na zysk. Jeżeli np. zrobię wzmacniacz, który gra jak wzmacniacze za 10tys zł. i jego wytworzenie kosztuje mnie 5 tys zł (przykładowo), to czy będę go sprzedawał za 5, 6 czy 10 tys zł? Dlaczego miałbym sprzedawać swój produkt znacznie poniżej WARTOŚCI RYNKOWEJ, która w tym wypadku wynika z porównania jakości do tego, w jakich cenach inni producenci oferują tą samą jakość?

I ta zasada dotyczy wszystkich producentów, wszystkiego.

Jeżeli na rynku pojawia się jakiś nowy producent, który chce "podbić rynek", to może przez jakiś czas stosować agresywną politykę cenową, ale finalnie i tak zwykle dostosowuje się do rynku, po zdobyciu bazy klientów i "fanów". Vide np. Xiaomi czy Huawei. Z audio można dać przykład Emotivy, która miała być taka dobra i tania, nie nastawiona na zysk, a... teraz kosztuje tyle, co inne klocki tej samej klasy. Czy nawet uwielbiany na różnych forach Topping :)

Jeszcze raz - tu nie chodzi o wartość materiałową i to co za ile teraz można zrobić. Tu chodzi o to, za ile można sprzedać produkt o danej jakości.

Dlatego gdyby sam SMSL stwierdził, że Q5 gra jak wzmacniacze za 2-3-4tys, to sprzedawałby go za odpowiednie pieniądze. 

Tak jak pisałem wcześniej - nie wierzę już w takie okazje. Każdy chce zarobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyle że tu sprawa wygląda trochę inaczej. Jeden z jego użytkowników który wcześniej wypożyczył kilka wzmacniaczy stwierdził że jego jakość dźwięku odpowiada Yamahy R-N803d która obecnie kosztuje 3400 zł, wcześniej kosztowała około 4 tyś.. Ten porównywalny dźwiękowo amplituner pochodzi od renomowanej i znanej od dawna firmy. Jest znacznie bardziej bogato wyposażony, do tego co nie bez znaczenia jest duży i dość dzieżki i ma znacznie większą moc. Na taki sprzęt nastawia się większość kupujących coś w tej cenie. Gdy w podobnej cenie postawimy znacznie lepiej grający SMSL A8, bez posłuchania większość ludzi wybierze Yamahę. Coś takiego jak Q5pro musi być dużo tańsze. Bardzo podobnie do niego wygląda Alientek D8 i kosztuje obecnie na Aliexpress 319 zł. Ma większą moc podawaną przez producenta, ładniejszy i umożliwiający wyświetlanie grafik wyświetlacz. Do tego ma wyjście słuchawkowe i nowocześniejszy możliwy układ wejścia USB. Nie jest to wprawdzie wzmacniacz cyfrowy i brak mu wyjścia na subwoofer, ale jest tańszy. Przez pewien czas Q5 pro kosztowały w chińskich sklepach prawie tyle co w naszym kraju i chyba ich sprzedaż nie była zbyt duża, bo ostatnio powrócono do cen sprzed jakiegoś czasu. Im cena wyższa tym mniej można sprzedać. Tym bardziej im konkurencja bardziej depcze po piętach. A duże firmy elektroniczne kombinują jak zrobić różne modele które będą miały odpowiednio wystopniowane ceny aby wypełnić rynek. Małe specjalistyczne starają się sprzedawać nie za dużo i mieć dobry zysk na każdej sztuce. Sądzę że SMSL ma podobną taktykę w segmencie wzmacniaczy słuchawkowych i DAC- ów. Na prawdę duże pieniądze są z dużej sprzedaży produktów popularnych. Obecnie stosowane technologie montażu powierzchniowego sprawdzają się najlepiej przy dużej skali produkcji. A ten wzmacniacz można produkować na prawdę tanio. Zupełnie nieźle grające wzmacniacze impulsowe o mocno posuniętym stopniu minimalizacji kosztów bez zasilacza można kupić po kilkadziesiąt złotych z mocą 2x100W.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tych pieniądzach jest jakaś sensowna konkurencja? Serio pytam, chwalimy q5 ale czy jest najlepszy w tej klasie, w tym budżecie czy może jest ktoś jeszcze lepszy? Może warto czasem dołożyć 33 zł i mieć coś jeszcze lepszego.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Powiem tak ilu jest producentów sprzętu audio? 

Mnóstwo, ogrom, bardzo wielu. Przykłady z naszego forum: " Cześć potrzebuję zestaw stereo do 6 tyś lubię dźwięk taki i taki, mam do podłączenia, dekoder NC+, oraz CD" 

Jakie propozycję idą? Weź ten wzmacniacz, Yamahę, Pioneera, Denona, Cambridge-Audio, kolumny takie będą ok, Heco, Pylon-Audio, Dali. To tylko nakreślenie sytuacji, znane marki dominują!

Dlatego taki Q5 musi tyle kosztować firma musi jakoś zarabiać, rozwijać, i przebić się do przyszłych klientów tym bardziej teraz COVID ludzie się boją że razem ze sprzętem dostaną niespodziankę od skośnookich! 

Wiele osób nie zna marki SMSL jeszcze długa droga przed nimi żeby byli rozpoznawalni! 

W Polsce utarło się że wzmacniacz musi ważyć 20kg i ciągnąć z sieci 600W wtedy to gra panie 😉 Ja uważam że tak być nie musi! Wielkość nie ma znaczenia!

Q5 jest poprostu bardzo dobrym wzmacniaczem w swojej kategorii!

 

Edytowano przez milk-monster

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jedyny znany mi tego typu wzmacniacz cyfrowy. Jest wiele wzmacniaczy impulsowych w porównywalnych cenach. Nie słuchałem ich wszystkich. Każdy z nich ma swoje cechy, przez jednych mniej a przez innych bardziej pożądane. Wiele z nich ma naprawdę dobre opinie, a są bardzo różne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ładnie to tłumaczysz. MobyDick 🙂 

Ja uważam, że wplatanie tu elementu wiary czy niewiary jest nie na miejscu. Jak zwykle to bywa pisane na forach audio, najlepiej wpiąć i porównać w różnych zestawieniach. Po prostu posłuchać.

Wydaje mi się też, że ludzie lubią być przyzwyczajeni do pewnych istniejących stanów rzeczy. Na przykład są tacy, którzy wielbią swoje ołtarzyki o dużych wymiarach i masie, świecące lampami czy buchające gorącem z tranzystorów, machające wycieraczkami. Tam, gdzie musi być dużo prądu, itp.

A tu przychodzi nowa technologia, którą można wsadzić w pudełko po zapałkach, dająca podobne efekty za dużo mniejsze pieniądze.

Zapewne może być trochę przykro. Wychodzenie ze strefy komfortu zawsze jest bolesne 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc dalej nie czuję się przekonany ;)

Płacimy zwykle za jakość, którą dostajemy. I technologia produkcji nie ma tu znaczenia. 

Przypadkiem, szukając cen q5 znalazłem to:

https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/smsl-q5-pro-dac-and-stereo-amplifier-review.10719/

Wiem, że w pewnym sensie pomiary nie grają i metodologia ASR nie jest najlepsza (czasem zdarzają im się spore błędy wypaczające wyniki pomiarów). Ale akurat te są w pełni adekwatne do ceny. 

Nie kupuję tego, że ktoś powiedział, że gra to jak Yamaha. Powiedzieć można wiele rzeczy, a tak naprawdę wszystko sprowadza się do tego, ile ktoś chce/może wydać. W przypadku audio jakość nie skaluje się wprost proporcjonalnie do ceny. Wzmacniacz 5x droższy nie gra 5x lepiej. Widocznie ktoś nie widział sensu dopłacać do Yamahy. Być może też cześć różnicy w jakości była zamaskowana przez kolumny. 

W pomiarach ASR dużo lepiej wypada Paradigm PW AMP, ktory obecnie jest tylko niewiele droższy od q5, a oferuje streaming i korekcję akustyki. 

Wydaje mi się, że może być lepszym wyborem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszesz w taki sposób, jakby ktoś Cię chciał na siłę przekonywać. Przekonuje Cię Paradigm, to go kup, a potem załóż wątek i pisz o jego cechach i swoich odczuciach.

Dla mnie ten SMSL za te pieniądze to rewelacja  szczególnie przy tym, czego używałem wcześniej. Mam też jakieś porównanie przy odsłuchiwaniu różnych urządzeń za dużo większe pieniądze i dla mnie to był bardzo dobry zakup.

Podoba mi się też idea prowadzenia cyfry od A do Z. Dlatego zapewne następny będzie Lyngdorf 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Często pojawia się kwestia tego dziwnego testu mocno sfatygowanego egzemplarza który nie wiadomo ile przeszedł. Z testu wynika że egzemplarz ma niesprawny w pełni jeden z kanałów. Był dostarczony z zasilaczem 24V przez jego posiadacza, a dopuszczalne napięcie zasilania to 19V jest napisane na obudowie. Testowany był wprawdzie z zasilaczem 19V ale o mniejszej mocy niż potrzebna do jego napędzania z jakim nie były sprzedawane. Ten test jest dla mnie zupełnie niewiarygodny i jakby spreparowany aby popsuć opinię o nim.

Co do niewiarygodności opinii to człowiek szukał własnie droższego wzmacniacza i początkowo w ogóle nie brał pod uwagę czegoś takiego jak Q5 pro. Bardzo wybrzydzał. Kupił kolumny Audiovector QR1 ( za około 5 tyś para ) i kiedy porównał go z wspomnianą Yamahą, stwierdził że nie ma sensu płacić więcej za wzmacniacz.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Felix1 napisał:

Wiem, że w pewnym sensie pomiary nie grają i metodologia ASR nie jest najlepsza (czasem zdarzają im się spore błędy wypaczające wyniki pomiarów

Sam sobie przeczysz!!

19 minut temu, Felix1 napisał:

W pomiarach ASR dużo lepiej wypada Paradigm PW AMP, ktory obecnie jest tylko niewiele droższy od q5, a oferuje streaming i korekcję akustyki. 

 

5 minut temu, D-Art napisał:

następny będzie Lyngdorf 🙂 

Jak to CUDO kupisz to napewno przyjadę do Kielc 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
23 minuty temu, Felix1 napisał:

W pomiarach ASR dużo lepiej wypada Paradigm PW AMP, ktory obecnie jest tylko niewiele droższy od q5, a oferuje streaming i korekcję akustyki. 

Jesli "rzucisz" sie na tego pw amp paradigm-a i jeszcze opiszesz jak sie sprawuje to Ja bede kibicował :)

chyba nikt tu jeszcze na forum tego nie testował w bojach wiec..... jeśli myslisz o tym. Mozesz spróbować... ja chetnie bede obserwował nowy wątek 

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...