Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Khedron

Atoll in200 Signature - beczka miodu i jak ominąć łyżkę dziegciu

Recommended Posts

Jakby ktoś szukał informacji o tym wzmacniaczu ... 

Zafascynowany sprzętem vintage , bardzo długo trwałem w przekonaniu, że dobre to już było. Kilka lat temu kupiłem wzmacniacz Sony TA-F830ES. Staruszek trzydziestoletni, ale działał cuda. Co więcej, po wysłaniu na sprawdzenie i serwis, okazało się, że jego podzespoły w zasadzie spełniają normy dla nowych. Jeśli dodać świetny przedwzmacniacz gramofonowy, odlotową , piękną stylistykę i ogrom możliwości ... Trudno było go przebić. Pierwszą próbę podjąłem przed trzema laty. Zakochany w japońszczyźnie i zauroczony profesjonalnymi testami, kupiłem Yamahę A-S2000. Następnego dnia wystawiłem ją na sprzedaż. Wzmacniacz stylistycznie i technicznie cudowny, okraszony mnóstwem pochlebnych recenzji, miał mnóstwo zalet poza jedną - grał fatalnie. Coś jakbym kupił Ferrari a jeździł Polonezem ... Później przerwa i po kilku latach poszukiwanie wzmacniacza z przekonaniem, że Sony przebić się nie da, przynajmniej bez cenowych szaleństw. Czego to ja nie sprawdziłem - Roksany - od K3 po Caspiana , Yamahy do A-S2200, Hegle od 100 do 300 itp ... Przed Atollem trochę się broniłem bo moje doświadczenie z francuzszczyną było niespecjalne. Niemniej i Atoll u mnie wylądował . Dokładnie in200 Signature. Dziwne doświadczenie ... Cholernie dziwne . Dla panów mogę się porównać z kopem w ja... dla Pań ....  z niczym . Człowiek podłącza wzmacniacz i świat mu się wali ....

Źle napisałem ... Pierwszy szok jest po wyjęciu sprzętu z pudełka. Po Sony TA-F830ES, ma się wielkie wymagania a Atoll je spełnia - ciężki, pięknie wykonany, ciężki, solidny . Pilot także bardzo dobry. 

Jakby ktoś rozważał kupno in200 z DAC - odradzam. Wprawdzie go nie miałem, ale nic nie starzeje się szybciej niż elektronika, natomiast Atoll... To totalnie analogowy świat. Nie wiem jaka jest jego trwałość, ale jeśli da radę, to i za 50 lat będzie zachwycał. 

Wyznaję zasadę - rozdzielić analogowe od cyfrowego, bo pierwsze jest nieśmiertelne a drugie ... Starzeje się jak motyle. Zatem Atoll in200 Signature w wersji bez DAC'a. I powiem Wam - odjazd. Słuchałem wielu wzmacniaczy w podobnej cenie i droższych, ale to trochę jak Mondial przy F360. 

Jeśli ktoś szuka analogowego wzmacniacza zdolnego do wysterowania każdych kolumn to już ma odpowiedź. Świetne brzmienie, muzykalne, mocne od samego dołu - ma odpowiedź. Solidne wykonanie - także ..

Ogólnie - gdyby Atoll kosztował dwa razy więcej , to i tak mógłby się obronić. Jego słabe strony to brak zabezpieczeń i filtrów, a tym samym wywalanie korków przy starcie od zera i zalecenie powściągliwości przy ustawieniach potencjometra powyżej 90A%. Reszta zaś to same zalety, cudowności i zachwyty. U mnie stoi i gra. .Odkąd jest , telewizor wieczorami odpoczywa a system gra. Gdy już się go uruchomi, włącza się kolejne muzyczne kawałki i zapomina o reszcie świata. Po fatalnych doświadczeniach z Renault zarzekałem się, że prędzej śmierć niż francuskie. Citroen trochę zachwiał moim postanowieniem, ale Atoll je zwyczajnie zdemolował... Chociaż ..hm... Atoll to Normandia, a tam o przypisanie do "francuskości" można nieźle w mordę zarobić.... Nieważnie - jeśli ktoś szuka cudownej muzyki w przedziale 6 - 14 tys zł to polecam Atolla in 200 Signature. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobry opis i przede wszystkim super ,że jesteś zadowolony z wyboru. U mnie też po Yamasze, Onkyo i Nad, stanęło w końcu na Atollu tylko ja zmieniałem zawszę na półkę wyżej. Fajnie, że Atoll broni się też w podobnym czy wyższym segmencie cenowym. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, S4Home napisał:

A jakie masz kolumny? Jakie źródło?

I jak wypadł w porównaniu do Caspiana M2?

Źródło - Rega RP1 z przedwzmacniaczem Cambridge Audio Duo i pożyczone do testów kilka odtwarzaczy CD z przedziału od 1 tys do 8 tys zł. W tej chwili jedzie do mnie Onkyo 6170 i pewnie on będzie źródłem docelowym i najczęściej używanym. Kolumny Polk Audio RTiA9. 

Caspiana M2 także sprawdzałem, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Może po prostu średnio gra z Polkami albo ja mam inne oczekiwania. Muzykalności było jakby mniej, średnica troszkę wycofana, a scena uboższa. Znacznie gorzej radził sobie przy niskich poziomach głośności. 

19 godzin temu, Tomasz S. napisał:

Dobry opis i przede wszystkim super ,że jesteś zadowolony z wyboru. U mnie też po Yamasze, Onkyo i Nad, stanęło w końcu na Atollu tylko ja zmieniałem zawszę na półkę wyżej. Fajnie, że Atoll broni się też w podobnym czy wyższym segmencie cenowym. 

Dzięki. Teraz dopiero zauważyłem ile tam błędów z powtórzeniami narobiłem, ale tak to jest jak zmęczony i ślepy człowiek korzysta ze smartfona :).

To co napisałem to moja opinia, ale faktycznie uważam, że ten wzmacniacz obroniłby się i w dużo wyższej cenie. Porównanie z Heglem H160 i H190 utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Jak rozumiem korzystasz z in300 lub in400. Ich akurat nie słuchałem - budżet nie mój, ale chcąc sięgnąć wyżej, pewnie i tak zrobiłbym zakupy u Atolla. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmmm onkyo to bardzo dobry wybór. Bedziesz zadowolony.

Jesli chodzi o serię es i Twoja 830 to realnie rzecz ujmując jest klasą wyżej od obecnie produkowanego atolla200. Dobry wzmacniacz ale nadal ze sredniej półki. Esprity były najwyzszą serią sonego.

Gdybyś siegnoł po wzmacniacze serii sony ale 10lat starsze to bardzo byś sie zdziwił. Bedziesz mial okazję to posluchaj sony TAF7 lub jeszcze lepiej  końcowkę TAN7. Są to najlepsze wzmacniacze tej firmy z lat kiedy sony zajmowało się audio, a nie playstation.

TAF7 gosciłem i pomimo, ze nie był w najlepszej kondycji ( przed regulacjami) robił wrażenie i na rowni grał ze sprzetem z powiedzmy hiendowym rodowodem z obecnej produkcji. Sony TAN7 jest najbardziej muzykalną koncowką jaką stworzyło sony i w/g mnie jednym z lepszych wzmacniaczy ever. Niestety trudno go zdobyć i jego kupno to loteria.

Pewnie za jakiś czas siegniesz po lepsze kolumny?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, audiowit napisał:

Hmmm onkyo to bardzo dobry wybór. Bedziesz zadowolony

Pewnie za jakiś czas siegniesz po lepsze kolumny?

 

Nie, już nic w systemie nie zmieniam. Półki po wygrzaniu i w komplecie z Atollem grają rewelacyjnie. Brakowało mi jedynie lepszego odtwarzacza... No może jeszcze zmienię wkładkę w gramofonie. 

5 minut temu, Tomasz S. napisał:

@Khedron mam in100se , wcześniej miałem półkę niżej Yamahy, Onkyo czy Nada

Czytalem o tym wzmacniaczu mnóstwo pochlebnych opinii. Jego też rozważałem, ale różnica ceny do in200 była tak minimalna, że sięgnąłem po ten model. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem 200 kilkukrotnie i jak dla mnie jest lepszym wzmacniaczem od 100. Póki co 100 mi się dalej podoba ale kiedy będę zmieniał kiedyś to właśnie na 200 lub na coś w klasie D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A do tych Polków RTI A 9 też wybrał bym Atolla.

200tka gra lepiej i to bez dwóch zdań.

Atoll trzyma poziom swojego dzwieku. 300tka znowu gra lepiej ale tu przeskok jest już dość spory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Tomasz S. napisał:

Słyszałem 200 kilkukrotnie i jak dla mnie jest lepszym wzmacniaczem od 100. Póki co 100 mi się dalej podoba ale kiedy będę zmieniał kiedyś to właśnie na 200 lub na coś w klasie D.

Są przecież jeszcze in30, in50 i in80, ale cenowo różnice niewielkie a w brzmieniu w stosunku do in100 czy tym bardziej i200 już ogromne. 

35 minut temu, S4Home napisał:

A do tych Polków RTI A 9 też wybrał bym Atolla.

200tka gra lepiej i to bez dwóch zdań.

Atoll trzyma poziom swojego dzwieku. 300tka znowu gra lepiej ale tu przeskok jest już dość spory.

Można wydać majątek na klocki, ale jeśli nie będą do siebie pasowały uzyskać fatalny efekt końcowy. Tutaj jest odwrotnie - za rozsądne pieniądze wszystko się ładnie zgrało. 

Tak jak wspomniałem wcześniej - Atoll ma fajne wzmacniacze choć wydaje się, że im większa różnica w cenie tym trudniej zrozumieć skąd ona się bierze. In200 Signature uważam za optymalny - cena bardzo rozsądna jeśli brać pod uwagę klasę dźwięku. Na swojej półce nie ma rywali, może sięgać bez kompleksów wyżej. In300 gra nieco lepiej, ale nie wiem czy warte jest to aż takiej dopłaty. "400" zaś to bardzo dobry wzmacniacz, ale w swojej cenie rywali ma juz sporo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...