Skocz do zawartości
Belfer54

SANSUI - moja ulubiona marka

Recommended Posts

23 godziny temu, Baron napisał:

Lubię muzykę elektroniczną ale na jej podstawie trudno określić czy sprzęt gra naturalnie bo jak naturalnie brzmi muzyka elektroniczna? Na muzykę elektroniczną trudno jest stroić system. Jeden lubi głęboki, ciężki bas, drugi szybki, wyższy i krótszy. Stroić sprzęt można słuchając instrumentów które słyszy się na żywo.

San-sui żeby forować takie wyroki czy sprzęt gra dobrze tzn. równo, naturalnie trzeba być mocno osłuchanym. Połowa sukcesu to kolumny, jeżeli nie przewaliłeś ich w swoich uszach w większej ilości, z różnych półek cenowych, o różnym charakterze trudno określić czy Twój system gra równo, naturalnie i bez większych pików. On gra po prostu dobrze dla Ciebie. Dlatego taki wyrok że 2102 MOS gra najlepiej ze stajni Sansui jest co najmniej nagięciem faktów.

I jeszcze co do tej Katedry. Może już do znudzenia powtarzam o tych wariacjach swojej zwrotnicy i kondensatorach w niej. Kolega który to robi zapytał jak chcę żeby zagrał mój system a on tak nastroi kolumny żeby to osiągnąć. Chcę żeby grały ciut po stronie ciepła, barwowo, detalicznie no i przede wszystkim naturalnie tak żebym mógł bawić się kablami w przyszłości i zmieniać dźwięk. Po drodze doszliśmy do tej Katedry. Zmiany były niesamowite, raz miałem zajebiście dużą, detaliczną i precyzyjną katedrę z dalekimi planami a raz wokalistkę stojącą przede mną i jej bardziej intymny głos a instrumenty o dużych bryłach i ładną barwą (tak bardzo upraszczając). Wszystko można zmienić w jedną lub drugą stronę, a nawet mieć większość tego co się lubi (inwestując sporo w elementy zwrotnicy). Jak na tej podstawie określić który wzmacniacz jest najlepszy? Przecież taki 2102 MOS podłączony pod zajebiście neutralne kolumny może okazać się że gra totalnie inaczej niż w systemie San-sui. Nie chcę pisać że system San-sui gra nienaturalnie bo go nie słyszałem. Ale osobiście po ostatnich doświadczeniach nigdy nie napiszę że jeden piec gra lepiej niż drugi. Mogę napisać że gra naturalniej. Jest jeszcze jedno ale, dwa piece mogą grać naturalnie tylko jeden będzie grał naturalnie na poziomie high-end a drugi po prostu naturalnie, na jednym będziemy mieli wartość dodaną w postaci wielu cech pożądanych jednocześnie a drugi będzie bardzo upraszczał grając równo. To gonienie zająca jest dla nas najprzyjemniejsze. Ja osobiście nie chcę go złapać. Lubię jak cały czas coś nowego odkrywam w dźwięku i muzyce. Nie wiem czy sięnie zamotałem w tym opisie. :D

I to jest tekst, po którym można poznać osluchanego audiofila.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.11.2020 o 23:12, braap napisał:

Chyba wręcz przeciwnie. Ja bym celował zeby i jeden i drugi wymienić na lepszy

A co tam w ogóle masz za sprzęty? 2105 właśnie?

Przy samym wzmacniaczu nie trzeba nic wymieniać.

Kable KDK Kawasaki to jedne z najlepszych "normalnych" kabli jakie słyszałem.

Dodatkowo wzmacniacz jest strojony pod ten kabel i ingerencja w niego zniszczy cały efekt w sposób trudny do przewidzenia .

Będzie to coś za coś i nie odzyskasz już pierwotnej synergii .

Zamiast kombinować ze wzmacniaczem, wystarczy zmieniać kabel którym podłączasz transformator 230V -> 100V i tu masz pole do popisu .

Ostatnio miałem u siebie kilka bardzo zacnych kabli nowej polskiej firmy Thunder Melody i na trafie robiły fantastyczną robotę .

Osobiście nigdy bym nie zmieniał przewodów przy wzmacniaczu.

A dlaczego ?

1. Z prostej przyczyny ... cały system przechodzi na wcześniej nie spotykany poziom gdy zrobi się bardzo solidne zasilanie w domu/mieszkaniu dedykowane dla audio z przemyślaną ingerencją w skrzynce przyłączeniowej, trzeba to zrobić od początku do końca na nowo, z użyciem właściwego osprzętu i okablowania . W miarę możliwości finansowych wymiana tanich chińskich kabli OEM w reszcie urządzeń towarzyszących daje słyszalną poprawę .

2. Wymiana gniazd zasilania 230V na najsolidniejsze jakie uda się znaleźć, czyli wykonane z prawdziwej miedzi lub fosforobrązu a nie z "gównoliny" oraz dla dla samego audio dedykowane gniazda Synergistic Research, Oyaide, Acoustic Revive, Furutech .

3. Okablowanie zasilające pod resztę urządzeń : CD, DAC, PC, transformator obniżający i wszystko co się tylko da z domowych urządzeń .

4. Podłączenia sygnałowe, cyfrowe jak i analogowe oraz LAN wraz z wymianą zasilaczy impulsowych na bardzo wysokiej klasy zasilacze liniowe, również do wszystkiego co mamy podłączone w domu . Miałem u siebie na testach wybitny zasilacz 12V i podpięcie go pod router sprawiło, że nie ma już powrotu do impulsiaków .

5. Kolumny dobrane pod pomieszczenie i pod możliwości prądowe wzmacniacza . Tu jest nieskończone pole do poszukiwań, praktycznie całe życie .

6. Poszukiwanie i przechodzenie na coraz wyższy poziom w temacie szeroko pojętego źródła .

7. Wszelkie akcesoria antywibracyjne, platformy, stoliki, podkładki, izolatory, kolce, podstawki pod kable itd. .

8. Na koniec listwy zasilające i tzw. przedłużacze z dodatkowymi gniazdkami. Tu również wymiana na solidne ekranowane bez "gównoliny" na stykach i okablowaniu wewnętrznym oraz zewnętrznym, wraz z zabezpieczeniami i łagodną filtracja pod wszystko co zasilacie w domu. Dla audio listwa a jeszcze lepiej listwy wysokiej klasy bez filtracji elementami typu, cewki, rezystory, kondensatory. Zamiast nich odpowiednie obudowy, okablowanie, separacja od drgań, materiały izolujące od wpływów zewnętrznych i wiele innych dodatków .

Te wszystkie zabiegi sprawią, że nie poznasz swojego wzmacniacza na fabrycznym kablu i z każdą zmianą na plus system będzie wspinał się na nieosiągalny do tej pory poziom skutecznie wybijając Ci z głowy pomysły na ingerencję w przewód prądowy przy zasilaczu.

Żeby móc zrozumieć to jeszcze lepiej to proponuję odwiedziny u kolegów z dzielonymi zestawami, gdzie pre i końcówka mocy pracują na oryginalnych kablach i kapcie spadają .

 

Pozdrawiam

Pygar

Edytowano przez Pygar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oryginalny kabel ( tzn. jego przewodnik, co innego z ekranowaniem bo tutaj jest pole do popisu ) jest na tyle dobry, że nie łatwo znaleźć coś lepszego. Można próbować oczywiście tak jak Krzysiek napisał ale to loteria, najczęściej po prostu, z różnych powodów, nie opłacalna.

Moim zdaniem jak już ktoś chce koniecznie to zrobić, to zamiast bawić się ciągle z lutownicą lepiej jest zamontować gniazdo IEC ( najbardziej neutralne jak to tylko możliwe )  i wtedy wpinać i wypinać do woli co się chce.  Chociaż to są zmiany w tylnej ściance i już urządzenie nie oryginalne... Więc to też mało opłacalny zabieg.

 

Edytowano przez mario100007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, hubert hubert napisał:

@Baron Zdecydowales sie na jakas konkretna listwe?

Musiałem na "chwilę" odłożyć decyzję. Ale najbliżej mi do Oyaide MTS SSE lub wersji "zwykłej" bez SSE. Myślę również o Solid Core Purist Premium, z tym że mogę mieć trudniej z odsprzedażą jak jednak trafi mi się Acoustic Revive RTP EU w dobrej cenie. Jak minie huragan to jeszcze poczytam w sieci o listwach Furu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Baron napisał:

Musiałem na "chwilę" odłożyć decyzję. Ale najbliżej mi do Oyaide MTS SSE lub wersji "zwykłej" bez SSE. Myślę również o Solid Core Purist Premium, z tym że mogę mieć trudniej z odsprzedażą jak jednak trafi mi się Acoustic Revive RTP EU w dobrej cenie. Jak minie huragan to jeszcze poczytam w sieci o listwach Furu.

Furu 615, gdzies mi sie obilo w internecie, ze jest odpowiednikiem MTS'a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja tak z innej beczki 🙂

Dla wszystkich wielbicieli J.M.Jarre, Kraftwerk, Peru, Vangelis, Tangerine Dream czy Klaus Schulze mam niespodziankę 🙂 Zwłaszcza, że twórcą, którego raczej nie znacie (jeszcze nie znacie !) jest nasz rodak z Krakowa ! Jako pierwszy połączył wszystkie w/w style w całość !  Zatem koledzy słuchajcie i dzielcie się opinią - mam nadzieję, że przyczynimy się do rozwoju tego człowieka i zapisania się w historii klasycznej muzyki "syntambient" 

 

 

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś porównywał B2301 z B2301L ? Czy jest między nimi duża różnica ? Paweł na pewno i liczę że coś tu skrobnie ,ale może jeszcze ktoś. Pozdrawiam i z góry dziękuję.

Edytowano przez misiek x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.11.2020 o 22:34, hubert hubert napisał:

Oto i przewód od sansui b2103. Bardzo dziękuję koledze @miłośnik Sansui .
Zobaczymy jaki będzie efekt podmiany w zasilaniu trafo.7476bcb0f91f662f92f3132c5866025d.jpg

Hubert ale trafo będziesz zasilał bez masy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, misiek x napisał:

Czy ktoś porównywał B2301 z B2301L ? Czy jest między nimi duża różnica ? Paweł na pewno i liczę że coś tu skrobnie ,ale może jeszcze ktoś. Pozdrawiam i z góry dziękuję.

Bardzo duża różnica zarówno w brzmieniu, jak i w ilości części. B2301 to taka "wykastrowana" B2301L. Brzmienia nawet nie ma co porównywać. B2301 moim zdaniem brzmi jak suchotnik. 

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, MarekB napisał:

B2301 moim zdaniem brzmi jak suchotnik. 

Hmmm, szkoda 😕

Jest aktualnie na olx w fajnej cenie . No ale skoro nie warto się interesować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko ja i Paweł wiemy ile nowych części  trzeba było włożyć w moją modowaną B2301. Najpierw trzeba z niej zrobić L'kę, dopiero później mod.

Edytowano przez MarekB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hubert ale trafo będziesz zasilał bez masy?
Na razie bez uziemienia, czyli wymiana kabla jeden do jednego.
Jak okaże się, że gra lepiej niż na seryjnym przewodzie od trafa to dorobię uziemienie do obudowy przez nawinięcie na zewnątrz przewodu i zabezpieczenie na całej długości peszlem. Będzie i bezpiecznie i ładnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MarekB napisał:

Tylko ja i Paweł wiemy ile nowych części  trzeba było włożyć w moją modowaną B2301. Najpierw trzeba z niej zrobić L'kę, dopiero później mod.

Powtórzenie tej operacji graniczy z cudem (brak części) 😕

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż ... nie można mieć wszystkiego ... Poza tym tylko kilka osób wie co potrafi B2301L i tym bardziej zmodowana a jeszcze mniej to doceni ... To wzmacniacz do którego - myślę - trzeba po prostu dojrzeć ... Jak to mówi kolega - ten wzmacniacz gra muzykę ...

 

Jakoś nikt się nie chce podzielić wrażeniami z muzyki Madis ... słuchał ktoś ???

Edytowano przez czubsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, hubert hubert napisał:

Na razie bez uziemienia, czyli wymiana kabla jeden do jednego.
Jak okaże się, że gra lepiej niż na seryjnym przewodzie od trafa to dorobię uziemienie do obudowy przez nawinięcie na zewnątrz przewodu i zabezpieczenie na całej długości peszlem. Będzie i bezpiecznie i ładnie emoji846.png

Czym się kierujesz wybierając takie "kombinowane" rozwiązanie zamiast zainstalować po prostu jakiś rzetelny przewód zasilający audio? 

 

3 godziny temu, faszi napisał:

Hmmm, szkoda 😕

Jest aktualnie na olx w fajnej cenie . No ale skoro nie warto się interesować.

Na allegro jest 2301L

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...