Skocz do zawartości
Marcindrewno

4.2.1/ 2.4.1... czy ten ulep ma sens?

Recommended Posts

Dzień dobry. Postaram się krótko nakreślić sytuację. Mam prostokątny salon o powierzchni 33 m^2, w którym na planie kwadratu (poza kwadratem jest aneks kuchenny), pod sufitem wiszą 4 dwudrożne głośniki Yamahy 40W 6 ohm. Całość napędza amplituner stereo Yamaha pianocraft (do każdego kanału są podłączone 2 kolumny). Do tego podłączony jest aktywny subwoofer Yamahy, bodajże 50W. Czyli takie patologiczne 4.1 stereo. Ogólnie gra to przyzwoicie od ok 3 lat. Mocy starcza. Wysokie i średnie partie jak to w pianocrafcie brzmią ok, ale bas mimo subwoofera jest taki sobie, buczy. I teraz cały powód zamieszania - zupełnie bezkosztowo wpadły mi w ręce 2 kolumny firmy Polaris, 180W 8 ohm, bodajże 5 membran każda, które mają świetne tony niskie, za to wysokie i średnie przeciętne. Już pewnie domyślacie się dokąd to zmierza - czy da się to wszystko połączyć w jedną całość? Myślałem żeby ustawić te Polarisy po obu stronach telewizora. Czy to w ogóle ma sens? I jeżeli tak to jaki kupić amplituner, żeby podłączyć głośniki 6 i 8 ohm jednocześnie? Dodam że źródłem dźwięku jest smart TV, playstation, od czasu do czasu płyty CD. Przejrzałem forum ale nie znalazłem podobnego tematu, jeżeli takowy już był proszę o wysłanie mnie w odpowiednie miejsce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A zastanawiałeś sie dlaczego kolumny obok tv graja lepiej na basie niz podwieszone gdzies tam 4 monitory? (Dudnienie) A moze spróbuj ustawic te monitory w miejscu tych polaris-ów. Mozesz nawet ustawic jedna na drugiej po prawej i lewej bo i tak sluchasz w ten sposób! I koniecznie nam tu  opisz jaki dźwięk tworzy taki układ.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, widzę że muszę się trochę wytłumaczyć.  Poniżej załączam orientacyjny plan salonu. Kolorowe kropki to monitory pod sufitem. Subwoofer stoi w prawym górnym rogu. Niebieski prostokąt to TV odchylany na uchwycie.

Kiedy urządzaliśmy się w mieszkaniu pociągnąłem kable z intencją stworzenia układu 5.1. Monitory miały wisieć pod sufitem żeby były chronione przed dziećmi. Jako że ja miałem pianocrafta, a żona miała drugiego, to zamiast kupować nowy sprzęt, po prostu skleiliśmy co było w 4.1, teoretycznie tymczasowo.

Jaka wg mnie jest zaleta takiego układu vs prawidłowego stereo? - Gdy słuchamy muzyki robiąc coś w kuchni, lub oglądamy TV siedząc przy stole, dźwięk wciąż dociera "z dwóch stron", no... po prostu jest lepiej. Początkowo było prawilne stereo, po obu stronach TV, ale po podłączeniu dodatkowej pary głośników oboje uznaliśmy że taki układ gra nam lepiej.
Jako że monitory wiszą pod sufitem, siedząc na kanapie nie ma wrażenia, że 1 głośnik gra przy uchu, a nie słychać pozostałych. Co do basu to myślę że za jego jakość odpowiada niskiej klasy subwoofer (podstawowy model Yamahy, sprzed paru lat).

Rozważam wyżej opisaną modyfikacje ponieważ mam już ten sprzęt, łatwiej wymienić amplituner, niż sprzedawać 2 pianocrafty (żony wzmacniacz uszkodzony) i parę kolumn. Ponadto nie zmieniał bym położenia monitorów, bo wisząc pod sufitem nie są narażone na kontakt z małymi melomanami - budując 5.1 nie zmieniło by się nic poza dodaniem głośnika centralnego. Ze swojej mocno subiektywnej strony dodam że dźwięk tworzony przez obecny układ jest naprawdę dobry - to tak naprawdę pianocraft z subwooferem. Słuchając go na "codziennym" poziomie głośności niczego mu nie brakuje. Ponadto zapewnia równomierny odbiór dźwięku w całym pomieszczeniu. Czasem gdy chce się posłuchać głośniej niższe partie zaczynają buczeć, a i o coś lepszego też się marzy, ale nie wiem czy wydawanie np. 10-15 tys. zł jest uzasadnione warunkami i potencjałem tego pomieszczenia.

Zmierzając do brzegu - na tą chwile zastanawiam się nad sensem zmiany amplitunera ze stereo na wielokanałowy, a jeśli tak, to czy byłaby możliwość i sens podpięcia do układu Polarisów? Pozdrawiam, dziękuje że komuś chciało się czytać te wypociny :)

PLAN SALONU.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Marcindrewno napisał:

Pozdrawiam, dziękuje że komuś chciało się czytać te wypociny :)

Chciało się,.... chciało :)

jeszcze tylko jedno pytanko....

2 godziny temu, Marcindrewno napisał:

Gdy słuchamy muzyki robiąc coś w kuchni, lub oglądamy TV siedząc przy stole, dźwięk wciąż dociera "z dwóch stron", no... po prostu jest lepiej. Początkowo było prawilne stereo, po obu stronach TV, ale po podłączeniu dodatkowej pary głośników oboje uznaliśmy że taki układ gra nam lepiej.

Czy to oznacza po kolorze kropek tez ze stereo jest dla kuchni i stołu a nie dla kanapy?

Tzn. Niebieskie kropki to pierwszy zestaw piano a czerwony to drugi? Czy moglbys opisac jeszcze np. L i R. Bo po tym cytacie wyglada na to ze czerwony i niebieski za tv to kanał lewy, a czerwony i niebieski za kanapą to kanał prawy widziany od kuchni. Czy dobrze to rozumiem?

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Marcindrewno napisał:

Ponadto nie zmieniał bym położenia monitorów, bo wisząc pod sufitem nie są narażone na kontakt z małymi melomanami - budując 5.1 nie zmieniło by się nic poza dodaniem głośnika centralnego.

Jesli jest tak jak ja to widzę, czyli ze obraz stereo jest widziany jest z kuchni to obawiam sie o ten dodatkowy glosnik centralny. Bo gdzie niby miałby byc zastosowany? Na ktorej scianie? Na wprost kuchni czy tez na wprost tv?

3 godziny temu, Marcindrewno napisał:

na tą chwile zastanawiam się nad sensem zmiany amplitunera ze stereo na wielokanałowy, a jeśli tak, to czy byłaby możliwość i sens podpięcia do układu Polarisów?

Pisałeś przeciez ze słabo grają srednie i wysokie w porownaniu do monitorow. Mozesz spróbować ale nikt Ci gwarancji nie da. Moim zdaniem to w wiekszej czesci od kolumn zależy jakość dźwięku, wiec próba użycia byle czego da taki wlasnie bylejaki efekt dzwieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czerwone kropki to kanał lewy, niebieskie to prawy - stereo jest dla kanapy.  Wszystkie 4 monitory mają takie same parametry. Głośnik centralny, jeżeli już, to miałby być pod TV.

Jakość dźwięku w kuchni to sprawa drugorzędna, ale zarówno na kanapie jak i w kuchni lepiej (wg mnie) brzmią 4 głośniki w takim układzie jak teraz, niż 2 - jak to powinno być w prawidłowym układzie stereo.

Głośniki od piano mają wg mnie dobre tony wysokie i średnie, ale gdy próbuje się podbić na nich bas to te właściwości zaczynają się pogarszać (są dwudrożne). Polarisy traktował bym jako uzupełnienie niskiego pasma.

Edytowano przez Marcindrewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...