Skocz do zawartości
Paweł Laszenko

Dobór kabli głośnikowy

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

szukam kabli głośnikowy oraz interkonekt które ocieplą brzmienie systemu.

Aktualnie posiadam:

Audiosymptom i8

Pioneer a30 i n30

Kable Melodika  purple rain

 

Słuchałem tych kolumn z nad326 i tam naprawdę pięknie to grało na kablach melodika dlatego szukam jakiś innych kabli

Edytowano przez Paweł Laszenko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
16 godzin temu, Paweł Laszenko napisał:

szukam kabli głośnikowy oraz interkonekt które ocieplą brzmienie systemu.

Aktualnie posiadam:

Audiosymptom i8

Pioneer a30 i n30

Kable Melodika  purple rain

 

Słuchałem tych kolumn z nad326 i tam naprawdę pięknie to grało na kablach melodika dlatego szukam jakiś innych kabli

Miałem taki sam zestaw plus PD-30 i powiem Ci strzeże kable tu nie pomogą ponieważ Pioneer A30 to kiepski wzmacniacz.

Tylko wymiana wzmacniacza pomoże, oraz nie wież co piszą w Internecie na temat mocy uzdrawiania systemu przy pomocy kabli.

Najpierw wymień wzmacniacz, pomyśl o lepszym źródle a kablami zajmij się na samym końcu. Jeśli chodzi o  Melodika  purple rain to są dużo lepsze kable tej samej cenie.

Edytowano przez RafalK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, RafalK napisał:

Miałem taki sam zestaw plus PD-30 i powiem Ci strzeże kable tu nie pomogą ponieważ Pioneer A30 to kiepski wzmacniacz.

Tylko wymiana wzmacniacza pomoże, oraz nie wież co piszą w Internecie na temat mocy uzdrawiania systemu przy pomocy kabli.

Najpierw wymień wzmacniacz, pomyśl o lepszym źródle a kablami zajmij się na samym końcu. Jeśli chodzi o  Melodika  purple rain to są dużo lepsze kable tej samej cenie.

Ok 

Jakie kable masz na myśli

Wymiana sprzętu w późniejszym czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jeśli chcesz kabel który będzie Ci służył na lata i będzie dobry do twojego systemu oraz do nowego sprzętu to polecam Chord Clearway ale cena jest dość wysoka.

Z tanich kabli to polecam Dali SC F222C, VAN DAMME Blue Series Studio Grade Speaker (świetny kabel za nie wielkie pieniądze) lub VAN DAMME UP-LCOFC HI-FI Speaker cable.

Obecnie używam Chord Clearway którego zawsze polecam ponieważ jest to kabel "przezroczysty dla systemu" który nic nie wnosi od siebie ale należy pamiętać że obnaża wady systemu lub źle dobrane elementy.

 

VAN DAMME Blue Series Kabel kol studyjny 2x2.5mm

VAN DAMME UP-LCOFC HI-FI Kabel kolumn 2X2,5 MM 26

CHORD CLEARWAY X

Edytowano przez RafalK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można by było spróbować przewodu Cardas 101. U mnie ten przewód powodował, że góra była mniej ostra, środek cieplejszy i nieco więcej basu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
Jeśli w chwili obecnej masz Melodikę i chciałbyś uzyskać muzykalniejszy charakter brzmienia to niestety ale muszę Cię zmartwić, ponieważ Melodika Purple to bardzo gęste brzmienie z uciętą górą. Jest dodatkowa kotara w brzmieniu. Jedynie co tak na prawdę uratowałoby sytuację to wymiana wzmacniacza na NAD C326BEE/356bee lub Magnat MR780. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Q21 napisał:

Cześć,
Jeśli w chwili obecnej masz Melodikę i chciałbyś uzyskać muzykalniejszy charakter brzmienia to niestety ale muszę Cię zmartwić, ponieważ Melodika Purple to bardzo gęste brzmienie z uciętą górą. Jest dodatkowa kotara w brzmieniu. Jedynie co tak na prawdę uratowałoby sytuację to wymiana wzmacniacza na NAD C326BEE/356bee lub Magnat MR780. 

 

Q21 a z używanych wzmacniaczy jakim markami mógłbym sie zainteresować które grają muzykalnie.

Jak wypada np. cambridge audio ? Marantz ?

Czy iść jednak w  NADa i źródło np. iFi Audio Zen Blue czy zostawić Pioneer n30

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kablami nic tu nie zmienisz.

Melodika jest już dośc ciepła i tłumi górę. Skoro nadal masz za jasno to musisz wymienić kolumny albo wzmak.

Proponuję sprawdzić Magnata MR 780 / MA 900

Zapraszam po wypozyczenie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To co Q21 napisał o kablach melodika trafione w punkt. Tłumią, mulą itd. Jeśli chodzi o propozycje kabli van damme to zdecydowanie w wersji up-lcofc, mam je i wygryzły w moim przypadku Chord Clearway. Te blue są słabsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Paweł Laszenko napisał:

Q21 a z używanych wzmacniaczy jakim markami mógłbym sie zainteresować które grają muzykalnie.

Jak wypada np. cambridge audio ? Marantz ?

Czy iść jednak w  NADa i źródło np. iFi Audio Zen Blue czy zostawić Pioneer n30

 

Dwa lata temu przerabiałem twój problem i jedyne wyście to Tylko zmiana wzmacniacza, pojechałem na odsłuchy i wróciłem do domu z Cambridge Audio CXA60 który służy Mi do dzisiaj.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Wito76 napisał:

To co Q21 napisał o kablach melodika trafione w punkt. Tłumią, mulą itd. Jeśli chodzi o propozycje kabli van damme to zdecydowanie w wersji up-lcofc, mam je i wygryzły w moim przypadku Chord Clearway. Te blue są słabsze.

Mówisz o tym kablu co kolega powyżej podał linka za 18 zl/m? 

Możesz opisać jak ten kabel 'gra' w twoim systemie? Rozjaśnia? Analitycznie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jedna ważna kwestia która jest pomijana w budowaniu systemu audio, a mianowicie źródło dźwięku. W swoim czasie też kombinowałem z kablami głośnikowymi, albo za ostro, sucho, nijako itp., po kupnie gramofonu wszystkie bolączki minęły wszystko Mi pasuję obojętnie jaką muzykę włączę i przestałem się interesować kablami.

Myślę że budowę systemu powinno się zacząć od kolumn, źródła dźwięku, wzmacniacza a na samym końcu kable, jeśli kolega autor tematu chce poprawić brzmienie systemu to powinien zacząć od sprzętu a zakończyć na kablach, niestety ale kablami nie da się naprawić źle dobranych elementów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zrodlo dzwieku, a jesli nie np. gramofon a streamer, to jakosc plikow (streamingu/nagrania). Proponuje np. Yello ze Spotify/Tidal - maja wysokiej jakosci sprzet nagraniowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
17 godzin temu, Q21 napisał:

Cześć,
Jeśli w chwili obecnej masz Melodikę i chciałbyś uzyskać muzykalniejszy charakter brzmienia to niestety ale muszę Cię zmartwić, ponieważ Melodika Purple to bardzo gęste brzmienie z uciętą górą. Jest dodatkowa kotara w brzmieniu. Jedynie co tak na prawdę uratowałoby sytuację to wymiana wzmacniacza na NAD C326BEE/356bee lub Magnat MR780. 

 

Rozumiem ze kable nie są aż tak złe które posiadam.

A czy źródło n30 zostawić i wymienić wzmacniacz na Nada.

Czy zmienić wzmacniacz i źródło ns coś innego

Edytowano przez Paweł Laszenko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
15 minut temu, Paweł Laszenko napisał:

Rozumiem ze kable nie są aż tak złe które posiadam.

A czy źródło n30 zostawić i wymienić wzmacniacz na Nada.

Czy zmienić wzmacniacz i źródło ns coś innego

Zacznij od wzmacniacza, potem źródło kable zostaw na sam koniec, NAD lub Magnat to dobry kierunek oraz Cyrius ONE

Dobre CD lub streamery to wydatek kilku tysięcy. 

Jeśli chcesz coś kupić to tylko i wyłącznie odsłuch, nie kupuj w ciemno.

Edytowano przez RafalK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

[mention=19504]helmut[/mention].. Mam cytowanego w tym wątku Magnata i miałem długo z nim Chord Clearway. Ten niby ciepły magnat grał jednak trochę ostrzej, sybilanty itd. Sporo czasu poświęciłem na lektury, zwłaszcza zagranicznych forów i wszyscy bardzo pozytywnie mówili o tych Van Damme up-lcofc. Kupiłem ale w grubości 4mm2, od tego sprzedawcy z allegro, ale u nich bezpośrednio na stronie Czakmusic.pl

Co do charakteru grania, nie tak ostro jak Clearway, ale wciąż melodyjnie i rozdzielczo. Na pewno nie mulą jak przereklamowane melodika. Van Damme grają jakby "głośniej", pełniej, opisywałem kiedyś, coś jakbyś włączył guzik loudnes na wzmacniaczu. Miałem jeszcze QED classic, Qed silver anniversary xt, Chord Clearway, Melodika purple i Real Cable TDC i dla mnie te Van damme grają najlepiej. Oczywiście pewnie to nie ta półka co Tellurium czy inne, ale uważam że to super stosunek jakości do ceny. Poczytaj fora zagraniczne.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Wito76 nie wiem czy miałeś kiedykolwiek doczynienia z "loudness-em". Piszesz ze zamiana kabla x na y wprowadza aż "Tak" drastyczne zmiany w dzwieku! Ile to procent? 30? A moze 55% calkowitego dzwieku, bo tyle potrafi zrobić loudness z dzwiekiem. Jesli kabel ma cos tam zmienić to raczej tzw. "Szlif" a nie tyle co wymiana np. Kolumn.... hmmm. Ciekawe jest bardzo to co piszesz... jednak zastanawiam sie czy troche nie przesadzasz :P

59 minut temu, Wito76 napisał:

Co do charakteru grania, nie tak ostro jak Clearway, ale wciąż melodyjnie i rozdzielczo. Na pewno nie mulą jak przereklamowane melodika. Van Damme grają jakby "głośniej", pełniej, opisywałem kiedyś, coś jakbyś włączył guzik loudnes na wzmacniaczu. Miałem jeszcze QED classic, Qed silver anniversary xt, Chord Clearway, Melodika purple i Real Cable TDC i dla mnie te Van damme grają najlepiej. Oczywiście pewnie to nie ta półka co Tellurium czy inne, ale uważam że to super stosunek jakości do ceny. Poczytaj fora zagraniczne.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tradycyjnie się czepiasz kabelków. Oczywiście że masz rację, kable to tylko szlif i liczę na czytanie ze zrozumieniem. Mając do wydania kilka stów i potrzebę poprawienia czegoś zdrowo bym się zastanowił czy zainwestować w kable, nakładkę do Raspberry czy może DACa.
Ciężko się opisuje zmiany w brzmieniu po zmianie kabla, ale na pewno nie będziesz chyba kwestionował, że one są i to słyszalne. Nie wiem jakie masz teraz, ale zainwestuj koszt paczki fajek i kup 5m te tzw zwykłe po 100 zł szpula (CCA, aluminiowe pokryte miedzią) i nie wierzę że nie usłyszysz degradacji brzmienia. Co do złapania mnie za słówka czyli "loudness", no tak to właśnie odczułem, brzmienie stało się pełniejsze, gęściejsze, brakuje mi słów, żeby się wysłowić. Wiadomo, że było to przejaskrawione, ale nikt chyba nie liczy, że kabel ma taki wpływ jak elektronika. Temat rzeka. Można się w nim utopić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...