Skocz do zawartości
MrMarcin1984

Nowy wzmacniacz pracujący jako końcówka mocy

Recommended Posts

Witam

 

Mam obecnie zestaw składający się z Onkyo TZ840 + roksana K3 pracującego jako końcówka mocy

Roksan napędza kolumny frontowe Kef r11

 

Jako że stereo stało się bardzo ważne chciałbym przeskoczyć ze wzmacniaczem na półkę wyżej (może dwie) i kupić docelowy wzmacniacz który nadal będzie mógł pracować w opcji końcówki mocy

Może być używany może być nowy

Bardziej mi zależy na poradzeniu się czego szukać


Zródłami jest gramofon i odtwarzacz sieciowy Pioneer 70AE

Słucham głównie klasyki rocka

pomieszczenie to 50m2

budżet 10 do 15 tys

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, TomekN napisał:

Jak dużo używasz, to może dobra klasa D

Jakieś konkretne propozycje?

Chetnie bym wytypował ze 3-4 modele aby dobrać coś dla siebie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ja na Twoim miejscu dołożyłbym do NADa M33, to obiektywnie bardzo dobry wzmacniacz z Dirac Live i końcówką na układzie 1ET400A. Alternatywnie para C658+C298 - taniej, ale osobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się do tych kolumn NAD M33 może być dobrym wyborem.

Także Lyngdorf 2170, chodź tu musiał byś osobno sterować głośnością. Jest to do zrobienia. Świetny wzmak.

Zapraszam po wyceny.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, MrMarcin1984 napisał:

Witam

 

Mam obecnie zestaw składający się z Onkyo TZ840 + roksana K3 pracującego jako końcówka mocy

Roksan napędza kolumny frontowe Kef r11

 

Jako że stereo stało się bardzo ważne chciałbym przeskoczyć ze wzmacniaczem na półkę wyżej (może dwie) i kupić docelowy wzmacniacz który nadal będzie mógł pracować w opcji końcówki mocy

Może być używany może być nowy

Bardziej mi zależy na poradzeniu się czego szukać


Zródłami jest gramofon i odtwarzacz sieciowy Pioneer 70AE

Słucham głównie klasyki rocka

pomieszczenie to 50m2

budżet 10 do 15 tys

 

 

Cześć,

Chcąc osiągnąć wyższy poziom jakościowy sugerowałbym powoli odchodzić od koncepcji konfiguracji "do kina i do stereo" a skupić się jedynie na stereo. Dlaczego tak? Bo jest zdecydowanie większy wybór dobrych wzmacniaczy (bez możliwości pracy jako końcówka) niż tych drugich. Na chwilę obecną uważam, że Roksan K3 jest odpowiednio dobrany do amplitunera Onkyo. Kupno droższego wzmacniacza, który będzie mógł pracować jako końcówka może nie przynieść oczekiwanego progresu, ponieważ jakość dźwięku będzie dławił przedwzmacniacz w Onkyo. Dlatego uważam że nie do końca ma to sens. Jeżeli miałbym zasugerować dobry wzmacniacz do Kefów proponuję Atoll'a IN-300, Advance Paris Xi-1100, Bladelius Brage, Trigon Exxact oraz hybrydę Vincent'a SV-700. Na początek wystarczy ;)

 

Zapraszamy na odsłuchy do naszego salonu.

Pozdrawiam,

Q21.r

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, mkk napisał:

@Q21 , czy Wy czasami czytacie posty na które odpowiadacie ? Co ma pre w Onkyo do żródeł stereo ? 

Dzień dobry,

Oczywiście, że czytamy :) Stąd moja sugestia z rozwinięciem myśli... W przypadku konfiguracji opartej na amplitunerze A/V i wzmacniaczu stereo pracującym jako końcówka mocy to przedwzmacniacz w dużym stopniu odpowiada za jakość dźwięku. Końcówka mocy jest tutaj wsparciem jeżeli komuś zależy na przyroście mocy i dynamiki, chcąc zachować funkcjonalność wielokanałową. Nie mniej jednak większe znaczenie ma tutaj przedwzmacniacz, to on jest mózgiem zestawienia. Taką opinię możemy wyrazić na podstawie naszego wieloletniego doświadczenia. Jeżeli ktoś ma inne zdanie - proszę bardzo :) Dobrze by jednak było, jeżeli poparłby je merytoryczną wypowiedzią. Zapewne autor wątku chciałby taką informację uzyskać.

Co do wzmacniaczy stereo tak jak już napisałem we wcześniejszym wpisie, są i takie z opcją pracy jako końcówka mocy, ale zdecydowana większość "dobrych" wzmacniaczy nie ma takiej możliwości. Chcąc uzupełnić wpis nawiązując do wcześniejszych propozycji, w grupie cenowej 10.000-15.000zł unikałbym raczej wzmacniaczy pracujących w klasie "D". Mają one swoje zalety, ale jeżeli ktoś szuka mocnego, wydajnego prądowo piecyka to raczej nie ten kierunek...

 

Pozdrawiam,

Q21.r

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobrze. Załóżmy, że lubię i obejrzeć film i posłuchać muzyki. Sugerując się Twoją rekomendacją tzn. odchodząc od wzmacniaczy stereo, które mogą pracować w trybie końcówki mocy to czy filmy mam oglądać w jednym pokoju a słuchać muzyki w drugim? Ja raczej nie widzę możliwości ustawienia systemu kina domowego ( głośników 5+1 i więcej) i stereo (2.0) w jednym pomieszczeniu a przepinanie frontowych kolumn pomiędzy amplitunerem KD a wzmacniaczem stereo też nie wchodzi w grę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie wzmacniacze zintegrowane w lokalizacji, w której odsłuchiwane jest zarówno stereo jak i kino domowe, są trochę bez sensu. Raz, że wybrane, dobre amplitunery mają wystarczająco dobry układ DAC oraz preamplituner. A dodatkowo mają system korekcji, którego integry często nie mają, obejmujący też opcjonalny ale często występujący subwoofer(-y). Dwa, że jeśli komuś nie wystarcza jakość z pre-outów AVRa czy procesora dźwięku, to zawsze może w młodzieżowych kosztach kupić obłędnej klasy DAC typu Topping, SMSL, Soncoz, MiniDSP i podłączać go (na zmianę z amplitunerem za pomocą switchera) do ulubionej końcówki mocy. Integra jest moim zdaniem fajna do pokoju z tylko dwiema kolumnami, ale wówczas i tak wolałbym jakiś nowoczesny all-in-one typu NAD M10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym próbował szukać używanego Naim Supernait, pewnie prędzej 2 niż 3 z uwagi na cenę. Posłuchałbym też wspomnianego Atolla IN300.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odejść od kina domowego nie mogę.  Choc juz miałem kiedyś mysl aby zostawić samo stereo.  Jednak z uwagi na ogladana liczbę filmów po prostu chce mieć zestaw 5.1

Opcja ze wzmacniaczem jako koncowka mocy to dla mnie idealne (i wygodne) rozwiazanie. 

Najlepszym rozwiązaniem wydaje mi się nad m33 - choć cena troche wyższa niż wstępnie zakładałem.  Ale chyba lepiej będzie poczekać kilka miesięcy i kupic juz wzmacniacz docelowy

Dzięki za podpowiedzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, MrMarcin1984 napisał:

Odejść od kina domowego nie mogę

 

1 godzinę temu, MrMarcin1984 napisał:

Opcja ze wzmacniaczem jako koncowka mocy to dla mnie idealne (i wygodne) rozwiazanie

Odchodzić od kina domowego nie musisz, można zastosować np. przełącznik Beresforda, jeżeli nie chcemy przepinać kabli.

Zgodzę się z tym co Q21 napisał i myślę że warto sprawdzić inne wzmacniacze bez opcji pracy jako końcówka mocy.

Mam Onkyo rz830 w układzie 5.2.2, miałem również go połączonego z wzmacniaczami bez możliwości pracy jako końcówka mocy i po dłuższym czasie muszę stwierdzić że jest to trochę upierdliwe pamiętać za każdym razem z tą regulacją głośności jak chcemy posłuchać muzyki w stereo, osobiście uważam że Onkyo rz jest na tyle wydajnym amplitunerem kina że przy tej ilości kanałów nie widzę sensu włączania dwóch sprzętów podczas oglądania filmów, jestem obecnie na etapie rozglądania się za wzmacniaczem lampowym i na pewno nie będę ich łączył  ze sobą przez pre-out, rozważam zastosowanie wspomnianego wcześniej przełącznika Beresforda,by nie ograniczyć się z wyborem sprzętu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koledzy chyba nie zrozumieli o co chodzi tutaj.

Dlatego że Ty realnie odchodzisz od kina.

Bedziesz miał dwa osobne systemy.

Kinowy gdzie integra pomoże zasilić fronty oraz stereo gdzie amplituner nie będzie źródłem. Ja tak to zrozumiałem.

Po to właśnie wybor integry która może pracowac jako końcówka a nie samej koncówki.

3 godziny temu, maverick2005 napisał:

Odchodzić od kina domowego nie musisz, można zastosować np. przełącznik Beresforda, jeżeli nie chcemy przepinać kabli.

Zgodzę się z tym co Q21 napisał i myślę że warto sprawdzić inne wzmacniacze bez opcji pracy jako końcówka mocy.

Napisałem to wcześniej :P

Piotr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, maverick2005 napisał:

 

Odchodzić od kina domowego nie musisz, można zastosować np. przełącznik Beresforda, jeżeli nie chcemy przepinać kabli.

Zgodzę się z tym co Q21 napisał i myślę że warto sprawdzić inne wzmacniacze bez opcji pracy jako końcówka mocy.

Mam Onkyo rz830 w układzie 5.2.2, miałem również go połączonego z wzmacniaczami bez możliwości pracy jako końcówka mocy i po dłuższym czasie muszę stwierdzić że jest to trochę upierdliwe pamiętać za każdym razem z tą regulacją głośności jak chcemy posłuchać muzyki w stereo, osobiście uważam że Onkyo rz jest na tyle wydajnym amplitunerem kina że przy tej ilości kanałów nie widzę sensu włączania dwóch sprzętów podczas oglądania filmów, jestem obecnie na etapie rozglądania się za wzmacniaczem lampowym i na pewno nie będę ich łączył  ze sobą przez pre-out, rozważam zastosowanie wspomnianego wcześniej przełącznika Beresforda,by nie ograniczyć się z wyborem sprzętu.

 

 

Człowiek cały czas się uczy a najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze.


Wydaje się że ta rada to złoty środek dla mnie (którego szukałem). I szczerze nienawidzę Cie za to że mi podsunąłeś ten pomysł :)

 

Dlaczego ? Bo człowiekowi takiemu jak ja otwiera to całkiem nowe możliwości. I jak byłem do tej pory ograniczony końcówką mocy tak teraz mogę kupić każdy wzmacniacz stereo !
Koszmar
- który u mnie będzie trwał kolejne lata bo już mam kilka typów

atoll in 300, hybryda sv700 od vincenta czy choćby coś od Naima (zawsze byłem ciekaw ich produktów)

 

Przez 3 lata miałem 3 wzmacniacze i widzę że testy i wymiany coroczne będą trwały kolejne lata

 

dziękuję panowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, MrMarcin1984 napisał:

Wydaje się że ta rada to złoty środek dla mnie (którego szukałem).

Potwierdzam że Beresford nieźle się sprawdza , rozdzielił mi całkowicie systemy KD od stereo. Ma drobny minus z jak dla mnie za ciasno skomasowanymi gniazdami głośnikowymi , ale ogólnie do przeżycia.

IMG_0696.JPG

IMG_0697.JPG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Atoll In300 jest fajną propozycją do tych Kefów. Ostatnio słuchałem R11 z Trigonem Exxceed i było lepiej niż bardzo dobrze. Warto posłuchać tego wzmacniacza.

Pozdrawiam,

Michał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, MrMarcin1984 napisał:

Najlepszym rozwiązaniem wydaje mi się nad m33 - choć cena troche wyższa niż wstępnie zakładałem.

Jak rozważasz tego NAD-a to pewnie fajną opcją byłby też Naim Uniti Nova, który mi osobiście śni się po nocach. Ale nie wiem, czy którykolwiek z nich może pracować w trybie końcówki mocy, trzeba sprawdzić w instrukcji.

Ja osobiście wolałbym chyba iść w kierunku wzmacniacza z możliwością pracy jako końcówka mocy, z dwóch powodów:

- w przypadku Atolla przełącznik bypass znajduje się na pilocie i nie trzeba ruszać tyłka z kanapy, żeby cokolwiek przełączyć jak w przypadku Beresforda, a już na pewno nie trzeba gmerać ręką gdzieś za szafką, czy między kablami, bo większość wzmacniaczy, w tym Twój Roksan, czy Naimy mają ten przełącznik na tylnym panelu,

- kino też na pewno będzie brzmieć trochę lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, marcinZG napisał:

Ja osobiście wolałbym chyba iść w kierunku wzmacniacza z możliwością pracy jako końcówka mocy, z dwóch powodów:

- w przypadku Atolla przełącznik bypass znajduje się na pilocie i nie trzeba ruszać tyłka z kanapy, żeby cokolwiek przełączyć jak w przypadku Beresforda, a już na pewno nie trzeba gmerać ręką gdzieś za szafką, czy między kablami, bo większość wzmacniaczy, w tym Twój Roksan, czy Naimy mają ten przełącznik na tylnym panelu,

- kino też na pewno będzie brzmieć trochę lepiej.

Zgadzam się. Nie po to szukałem wzmacniacza, który robi w trybie końcówki i ma pełną obsługę z pilota żeby teraz bawić się w jakieś przełączniki. Chociaż pewnie w niedalekiej przyszłości producenci tych przełączników wprowadzą sterowanie nimi z pilota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Beresford

Nie ma wpływu na jakość brzmienia? Z czystym sumieniem go polecasz? :D

Od dawna chodzi mi po głowie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, marcinZG napisał:

w przypadku Atolla przełącznik bypass znajduje się na pilocie i nie trzeba ruszać tyłka z kanapy

 

24 minuty temu, JacekWF napisał:

Nie po to szukałem wzmacniacza, który robi w trybie końcówki i ma pełną obsługę z pilota żeby teraz bawić się w jakieś przełączniki.

Nie wiedziałem , że wyznacznikiem jakości systemu , czyli dopasowania wszystkich klocków brzmieniowo jest fakt gdzie / panel/pilot/ znajduje się przełącznik trybu pre/końcówka mocy ?

Ale pewnie dużo nie wiem :)

Panowie wg. mnie zrobiliście pochopne zakupy , poważny błąd. Trzeba było poczekać, aż zintegrują wzmacniacz z ekspresem do kawy i shakerem , oczywiście sterowanie z tego samego pilota.

13 minut temu, JaZz napisał:

Nie ma wpływu na jakość brzmienia? Z czystym sumieniem go polecasz?

Mogę polecić . Wpinałem tam z sześć rodzai kabli głośnikowych i dźwięk ten sam. Mam też za szafką dodatkowe kable do bezpośredniego podłączenia monobloki - kolumny. Czasem jak chcę coś sprawdzić to przepinam , dźwięk jest identyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, marcinZG napisał:

w przypadku Atolla przełącznik bypass znajduje się na pilocie i nie trzeba ruszać tyłka z kanapy, żeby cokolwiek przełączyć jak w przypadku Beresforda, a już na pewno nie trzeba gmerać ręką gdzieś za szafką, czy między kablami, bo większość wzmacniaczy, w tym Twój Roksan, czy Naimy mają ten przełącznik na tylnym panelu,

 

1 godzinę temu, JacekWF napisał:

Zgadzam się. Nie po to szukałem wzmacniacza, który robi w trybie końcówki i ma pełną obsługę z pilota żeby teraz bawić się w jakieś przełączniki. Chociaż pewnie w niedalekiej przyszłości producenci tych przełączników wprowadzą sterowanie nimi z pilota.

Każdy składa swój sprzęt jak mu pasuje i na ile ma możliwości finansowe,jest to tylko propozycja,że również można taki przełącznik zastosować,ale w przypadku Beresforda plus jest taki, że nie trzeba gmerać ręką za szafką,czy między kablami, przepinać,itp.,bo wszystko masz dostępne na panelu przednim,a dzięki takiemu rozwiązaniu nie trzeba się ograniczać tylko i wyłącznie do sprzętów z możliwością pracy jako końcówka mocy.

Edytowano przez maverick2005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...